Widok
Mamy na szczęście już dawno za sobą te nauki. Strata czasu i nic więcej. Odbywały się przy Katedrze Oliwskiej.Nie byliśmy na wszystkich bo już nie mieliśmy siły i cierpliwości!masakra,ale można było się pośmiać.Nie prowadził ich ksiądz tylko taki starszy katecheta,który również gra na organach, pan Wacław.Poradnictwo rodzinne prowadził również katecheta,nawiedzony jakich mało.Życzę wiele cierpliwości osobom,które są przed.
Witam.
Mam pytanie z innej beczki do kunegundy81 (albo kogoś kto jest w temacie). Czytam, że braliscie z narzeczonym ateistą ślub miaszany. Mój narzeczony też jest niewierzący, a raczej "wierzący niepraktykujący". Mój proboszcz, który ma nam udzielać slubu na spotakniu przedmałżeńskim powiedział mu, że musi mieć od swojego proboszcza jakieś "zaświadczenie o odejsciu z Kościoła". Czy Wy też się spotkaliscie z takim wymogiem? Pytam bo proboszcz narzeczonego nie dał mu nic takiego bo twierdzi, że nie jest potrzebne. Teraz jesteśmy w kropce bo nie wiemy jak mamy rozmawiać z władzą kościelną.
Mam pytanie z innej beczki do kunegundy81 (albo kogoś kto jest w temacie). Czytam, że braliscie z narzeczonym ateistą ślub miaszany. Mój narzeczony też jest niewierzący, a raczej "wierzący niepraktykujący". Mój proboszcz, który ma nam udzielać slubu na spotakniu przedmałżeńskim powiedział mu, że musi mieć od swojego proboszcza jakieś "zaświadczenie o odejsciu z Kościoła". Czy Wy też się spotkaliscie z takim wymogiem? Pytam bo proboszcz narzeczonego nie dał mu nic takiego bo twierdzi, że nie jest potrzebne. Teraz jesteśmy w kropce bo nie wiemy jak mamy rozmawiać z władzą kościelną.
My robiliśmy nauki weekendowe w kościele św. Ojca Pio na Ujeścisku w Gdańsku płaciliśmy 160zł, ale dostaliśmy obiad były przerwy kawowe z ciastem. Uważam, że było bardzo sympatycznie. Nie wiem czy wypada polecać nauki, ale ja polecam. Następny kurs jest w kwietniu tu masz szczegóły http://www.parafiapio.pl/?option=site&site=11
aha tam trzeba się wcześniej zapisać, ostatnio było bardzo duże zainteresowanie.
Pozdrawiam
aha tam trzeba się wcześniej zapisać, ostatnio było bardzo duże zainteresowanie.
Pozdrawiam
My nauki zrobiliśmy w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa na Armii Krajowej w Gdyni:
http://www.nspjgdynia.pl/ -> kancelaria -> nauki przedmałżeńskie.
Polecam dla tych, którzy po prostu chcą "odklepać". 4 spotkania, we wtorki, na 18 - trwają nieprzerwanie ciągiem, można przyjść w dowolnym momencie, np na spotkanie nr 3, a potem robi się nr 1 i 2. Nic nie kosztują, można przyjść z ulicy, jest baaardzo dużo par, wiec jest się anonimowym, nie ma żadnych dyskusji, a jedynie niezbyt długi wykład księdza. Ale dodam, że najfajniejsze z tych wykładów prowadzili właśnie jezuici. A ponieważ wykłady prowadzone były przez różnych księży, to mieliśmy przekrój od katolickich zatwardziałych konserwatystów, po bardzo fajnych, życiowych księży :)
Poradnia rodzinna kosztuje stówkę niestety, ale to już ponoć w każdej parafii. My na szczęście trafiliśmy na panią, która w ciągu godziny odbębniła nam 3 spotkania, puszczając filmik z płyty. Stwierdziła, ze nic innego od siebie by nie dodała, nawet spotykając się z nami 3 razy, a jeśli chcemy sobie coś powtórzyć to wszystko znajdziemy w internecie. Także nie musiałam prowadzić kalendarzyka i dzielić się intymnymi informacjami z jakąś panią. Nie musieliśmy też spotykać się z nią przez 3 miesiące. Polecam:
http://www.nspjgdynia.pl/ -> kancelaria -> poradnia rodzinna
(nie ręczę za wszystkie 3 panie, mogę polecić tylko tę naszą).
http://www.nspjgdynia.pl/ -> kancelaria -> nauki przedmałżeńskie.
Polecam dla tych, którzy po prostu chcą "odklepać". 4 spotkania, we wtorki, na 18 - trwają nieprzerwanie ciągiem, można przyjść w dowolnym momencie, np na spotkanie nr 3, a potem robi się nr 1 i 2. Nic nie kosztują, można przyjść z ulicy, jest baaardzo dużo par, wiec jest się anonimowym, nie ma żadnych dyskusji, a jedynie niezbyt długi wykład księdza. Ale dodam, że najfajniejsze z tych wykładów prowadzili właśnie jezuici. A ponieważ wykłady prowadzone były przez różnych księży, to mieliśmy przekrój od katolickich zatwardziałych konserwatystów, po bardzo fajnych, życiowych księży :)
Poradnia rodzinna kosztuje stówkę niestety, ale to już ponoć w każdej parafii. My na szczęście trafiliśmy na panią, która w ciągu godziny odbębniła nam 3 spotkania, puszczając filmik z płyty. Stwierdziła, ze nic innego od siebie by nie dodała, nawet spotykając się z nami 3 razy, a jeśli chcemy sobie coś powtórzyć to wszystko znajdziemy w internecie. Także nie musiałam prowadzić kalendarzyka i dzielić się intymnymi informacjami z jakąś panią. Nie musieliśmy też spotykać się z nią przez 3 miesiące. Polecam:
http://www.nspjgdynia.pl/ -> kancelaria -> poradnia rodzinna
(nie ręczę za wszystkie 3 panie, mogę polecić tylko tę naszą).