Widok
Mój syn ma 3 latka i też zaczynamy przygodę z neutropenia. Na razie to średnia neutropenia w tamtym roku wyniki miał słabe ale w tym dużo gorsze. Niestety przyczyną jeszcze nieznana, mój lekarz przekreśla normę na swoją długopisem i stwierdził że po sprawie. Syn zaczyna się często przemienia. Po przeczytaniu widzę że wszystko przed nami dopiero ;/
u nas obniżona ilość granulocytów była ponad miesiąc po grypie...dr nie wiedziała co jest tego przyczyną więc sierowała nas na dodatkowe badania i wizyte u hematologa.
Wyniki po dwóch miesiącach wrocily do normy- hematolog uważał że przyczyną spadku granulocytów była właśnie grypa która syn przeszedł na prawde bardzo ciężko.
Wyniki po dwóch miesiącach wrocily do normy- hematolog uważał że przyczyną spadku granulocytów była właśnie grypa która syn przeszedł na prawde bardzo ciężko.
witam, czy jest jeszcze aktywne to forum? Mam pytanie związane z diagnozowaniem - u nas jedna morfologia wyszła z obniżonymi neutrofilami - po ilu morfologiach potwierdziła się u Was diagnoza? Na dodatek wyszło to przypadkiem, przed pójściem do żłobka i teraz mam dylemat - czy posłać tam dziecko? Macie jakieś doświadczenia?
Zna ktoś namiary na prywatnego hematologa w trojmiescie? Jestesmy pod opieka dr Katarzyny Żak-Jasińskiej w UCK w Gdańsku ale chciałabym skonsultować wyniki z innym, poleconym lekarzem. Wiem że okropnie długie są kolejki do państwowych hematologów. Córce przy pierwszych badaniach poziom neutr spadł z 9,2 na 7,8 (w przeciągu 24 godzin), po dwóch tygodniach 4,6, teraz 4,3 (poprawy brak) a infekcji żadnej nie miała ://
doktor na K z dziennej hematologii to Kaczorowska. bardzo zajęta (full studentów). przejęła leczenie mojego dziecka i jakoś mnie nie przekonuje. mam wrażenie, że jeśli masz pomysł na leczenie/badanie, to ona zawsze się do niego przychyli (z receptami i skierowaniami nie ma problemu), ale chyba jest zbyt zajęta, żeby coś samemu zaproponować/zauważyć;)
na szczęście przyjeżdżamy do niej tylko na kontrolne morfologie i nie ma żadnych komplikacji.
Gdybym można było wybrać, wybrałabym Irgę albo kogoś innego z oddziału hematologii, tam miałam wrażenie, że lekarze są zaangażowani, a moje dziecko odpowiednio zaopiekowane (chociaż nikomu nie życzę, żeby musiał się na własnej skórze przekonywać;P)
na szczęście przyjeżdżamy do niej tylko na kontrolne morfologie i nie ma żadnych komplikacji.
Gdybym można było wybrać, wybrałabym Irgę albo kogoś innego z oddziału hematologii, tam miałam wrażenie, że lekarze są zaangażowani, a moje dziecko odpowiednio zaopiekowane (chociaż nikomu nie życzę, żeby musiał się na własnej skórze przekonywać;P)
Shelby próbuj się dostac do Irgi albo do babeczki hematologa w akademii - przyjmuje w tym samym bydynku gdzie jest endokrynologia dziecięca, oddział dzienny chyba, nazwisko na K... Nie pamietam nic więcej niestety ;/
z prywatnymi lekarzami u nas strasznie kiepsko ;/ Irga chyba też zresztą nie przyjmuje prywatnie ;/
z prywatnymi lekarzami u nas strasznie kiepsko ;/ Irga chyba też zresztą nie przyjmuje prywatnie ;/