Widok
NIGDY!!! siedziska nie zapewniają żadnej ochrony głowy przy zderzeniu bocznym... po co narażać dziecko na niebezpieczeństwo?? http://fotelik.info/pl/news/siedziska_bez_oparcia_nie_gwarantuja_ochrony,76.html
tak jak piszą dziewczyny - nigdy.
Wg statystyk policji najpopularniejsze zderzenia w Polsce to zderzenia boczne. Tutaj masz porównanie, co się dzieje z głową dziecka podczas takiego zderzenia w foteliku i na siedzisku:
http://www.youtube.com/watch?v=tJD7_ukUUpA
Wg statystyk policji najpopularniejsze zderzenia w Polsce to zderzenia boczne. Tutaj masz porównanie, co się dzieje z głową dziecka podczas takiego zderzenia w foteliku i na siedzisku:
http://www.youtube.com/watch?v=tJD7_ukUUpA
Sadzam je na fotelik bez oparcia dlatego, że oparcie już jest troszkę za małe, a na dłuższe trasy mogę córce zdjąć kurtkę i wtedy ma luźniej.
W Twoim linku jest napisane, że dziecko powyżej 150 cm wzrostu może jeździć na samochodowym fotelu. Moja córka pomimo swoich sześciu lat ma około 130 cm, więc po prostu się męczy z tym oparciem.
W Twoim linku jest napisane, że dziecko powyżej 150 cm wzrostu może jeździć na samochodowym fotelu. Moja córka pomimo swoich sześciu lat ma około 130 cm, więc po prostu się męczy z tym oparciem.
jeździmy.. raz w roku na Święta.. i to nie co roku.. Miałyśmy fotelik, ale teraz auta brak, więc oddałam bardziej potrzebującej osobie.. Kupić kupię, jak auto bedzie.. Policja nie karała jakoś za podkładkę..
Ja również nigdy nie zrozumiem osób, które nie rozumieją mnie.. he he.. Więc myślę, że nie zawsze warto "rozumować" .. ;)
Ja również nigdy nie zrozumiem osób, które nie rozumieją mnie.. he he.. Więc myślę, że nie zawsze warto "rozumować" .. ;)
Hej,
Autorce wątku podam odpowiedź na podobne pytanie ze strony Komendy Policji w Katowicach. Osobiście wolałabym fotelik do tych zalecanych 150 cm ale nie aż tak by atakować osobę, która ma podstawkę. W końcu to jej dziecko.. Każda z nas dobiera swoje granice.. Ale też są granice wytyczone przez prawo i tych bezwzględnie nie można przekraczać.. To niezbędne minimum :) :
strona : http://www.katowice.slaska.policja.gov.pl/czesto-zadawane-pytania/
"Czy mogę przewozić swoje dziecko na podstawce?
Informuję, że poruszone zagadnienie, dotyczące obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci jest uregulowane przez Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.).
Zawarte tam przepisy stanowią:
art. 39 ust. 1: Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3,
art. 39 ust. 3: W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym,
ust. 4: Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.
art. 63 ust. 1: Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym (...)
art. 45 ust. 2 Kierującemu pojazdem ZABRANIA SIĘ:
pkt 3: przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, 40 (dot. motocykli i motorowerów) lub 63 ust. 1,
pkt 4: przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;
pkt. 5: przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat NA PRZEDNIM SIEDZENIU pojazdu samochodowego.
Z powyższych regulacji wynika wprost, że bezwzględny NAKAZ stosowania FOTELIKA ochronnego podczas przewozu dziecka w wieku do 12 roku życia dotyczy sytuacji, w których dziecko przewożone jest na przednim siedzeniu pojazdu.
Odpowiadając zatem na postawione pytanie stwierdzić należy, że można zgodnie z prawem przewozić dzieci na innym niż fotelik urządzeniu odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym,czy też jak to zostało określone w pytaniu podstawce, POD WARUNKIEM, ŻE DZIECI NIE ZOSTANĄ ULOKOWANE NA PRZEDNIM SIEDZENIU POJAZDU."
Więc według prawa jeżeli producent podstawki wpisze wiek/wzrost odpowiedni dla Twojego dziecka na specyfikacji podstawki i ma ona odpowiednie atesty to wedle prawa na tylnym siedzeniu takie dziecko wozić możesz na niej..
Autorce wątku podam odpowiedź na podobne pytanie ze strony Komendy Policji w Katowicach. Osobiście wolałabym fotelik do tych zalecanych 150 cm ale nie aż tak by atakować osobę, która ma podstawkę. W końcu to jej dziecko.. Każda z nas dobiera swoje granice.. Ale też są granice wytyczone przez prawo i tych bezwzględnie nie można przekraczać.. To niezbędne minimum :) :
strona : http://www.katowice.slaska.policja.gov.pl/czesto-zadawane-pytania/
"Czy mogę przewozić swoje dziecko na podstawce?
Informuję, że poruszone zagadnienie, dotyczące obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci jest uregulowane przez Ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.).
Zawarte tam przepisy stanowią:
art. 39 ust. 1: Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3,
art. 39 ust. 3: W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym,
ust. 4: Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.
art. 63 ust. 1: Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym (...)
art. 45 ust. 2 Kierującemu pojazdem ZABRANIA SIĘ:
pkt 3: przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, 40 (dot. motocykli i motorowerów) lub 63 ust. 1,
pkt 4: przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera;
pkt. 5: przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat NA PRZEDNIM SIEDZENIU pojazdu samochodowego.
Z powyższych regulacji wynika wprost, że bezwzględny NAKAZ stosowania FOTELIKA ochronnego podczas przewozu dziecka w wieku do 12 roku życia dotyczy sytuacji, w których dziecko przewożone jest na przednim siedzeniu pojazdu.
Odpowiadając zatem na postawione pytanie stwierdzić należy, że można zgodnie z prawem przewozić dzieci na innym niż fotelik urządzeniu odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym,czy też jak to zostało określone w pytaniu podstawce, POD WARUNKIEM, ŻE DZIECI NIE ZOSTANĄ ULOKOWANE NA PRZEDNIM SIEDZENIU POJAZDU."
Więc według prawa jeżeli producent podstawki wpisze wiek/wzrost odpowiedni dla Twojego dziecka na specyfikacji podstawki i ma ona odpowiednie atesty to wedle prawa na tylnym siedzeniu takie dziecko wozić możesz na niej..
ustawa to jedno, bezpieczeństwo to drugie... polskie przepisy dotyczące przewozu dzieci są sto lat za murzynami niestety :/ w Szwecji statystyki wypadków z udziałem dzieci są milion razy lepsze niż u nas, bo tam np jest nakaz przewozu dzieci tyłem do kierunku jazdy aż do 4 roku życia, co jest 5 razy bezpieczniejsze niż jazda przodem
a podstawki są po prostu śmieszne...
http://www.youtube.com/watch?v=4C2SCEPI9o4
wszędzie o tym piszę i mówię i nie zmienię zdania, że skoro się o tym wie, a i tak nie stosuje, to jest to świadome narażanie swojego dziecka na niebezpieczeństwo
dla mnie życie i zdrowie moich dzieci jest najważniejsze, dlatego obie jeżdżą jeszcze tyłem i NIGDY nie usiądą na podstawce czy w jakimś foteliku bez dobrej oceny w crash testach... ale każdy robi jak uważa :)
a podstawki są po prostu śmieszne...
http://www.youtube.com/watch?v=4C2SCEPI9o4
wszędzie o tym piszę i mówię i nie zmienię zdania, że skoro się o tym wie, a i tak nie stosuje, to jest to świadome narażanie swojego dziecka na niebezpieczeństwo
dla mnie życie i zdrowie moich dzieci jest najważniejsze, dlatego obie jeżdżą jeszcze tyłem i NIGDY nie usiądą na podstawce czy w jakimś foteliku bez dobrej oceny w crash testach... ale każdy robi jak uważa :)
Tylko, że autorka wątku nie napisała ile lat ma jej dziecko, czy też ile ma wzrostu. Może ma już te 12 lat i 155???
A zaraz idą niepotrzebne komentarze, że jak kochasz swoje dziecko to: i tu sobie zacytujcie posty powyżej.
Pytanie było konkretne i tylko jedna odpowiedź na temat.
A zaraz idą niepotrzebne komentarze, że jak kochasz swoje dziecko to: i tu sobie zacytujcie posty powyżej.
Pytanie było konkretne i tylko jedna odpowiedź na temat.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
bo odpowiedź jest taka, że siedziska nie zapewniają żadnej ochrony... nie ma żadnej granicy wzrostowej, wagowej, czy wiekowej, od której podstawki są bezpieczne niestety
dziecko powinno jeździć w FOTELIKU z oparciem do 150cm wzrostu i (nie lub!) do 12 roku życia
samochody i ich pasy są tak skonstruowane, że chronią osoby od 150cm wzrostu bez dodatkowych zabezpieczeń (czyt. fotelików)
a budowa anatomiczna dzieci jest skonstruowana tak, że dopiero od 12 roku życia miednica jest wykształcona do tego stopnia, żeby wystarczył jej sam pas samochodowy
dziecko powinno jeździć w FOTELIKU z oparciem do 150cm wzrostu i (nie lub!) do 12 roku życia
samochody i ich pasy są tak skonstruowane, że chronią osoby od 150cm wzrostu bez dodatkowych zabezpieczeń (czyt. fotelików)
a budowa anatomiczna dzieci jest skonstruowana tak, że dopiero od 12 roku życia miednica jest wykształcona do tego stopnia, żeby wystarczył jej sam pas samochodowy