Widok

OJCOWIE WALCZACY O DZIECI

Kobieta Temat dostępny też na forum:
pewnie zostane zaraz opluty przez kobiety ale nic,czy tu jest moze tata jakis walczacy o swoje dziecko?kocham corke i sie niepoddam.
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 5
i sie nie poddawaj! Mam kolegę, który sam wychowuje dwie córki, też walczył o nie długo. Dziś są już dorosłe. Słowa ich ojca: warto było, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej :)

...i nie sądzę, że ktokolwiek będzie Cię opluwał tu.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
To w jaki sposób zostaniesz potraktowany w miarę rozwoju wątku zależy w dużym stopniu od Twoich wypowiedzi. Po jednym zdaniu trudno kogokolwiek oceniać.
Natomiast stwierdzenie, że na pewno zostaniesz opluty sugeruje, że nie masz dobrego zdania o kobietach. Rozumiem, że czujesz się skrzywdzony, zraniony...

Z kobietami warto rozmawiać. Może uda Ci się dostrzec sprawy w szerszym kontekście.

popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 5
A dlaczego kobiety mialyby Pana opluć? Uważam, że w przypadku gdy rofzice dziecka rozstają się, mają takie same prawa i obowiązki w zakresie opieki oraz stworzenia dobrych warunków dla prawidłowego rozwoju. A jesli jedno z rodzicow nie jest w stanie zadbac o dziecko to nie ma znaczenia czy to matka czy ojciec. Sama mam kuztnke, ktora po rozwodzie doszla do wniosku, ze chce "odpoczac of dzieci" i zajmuje sie nimi ich tata, ktory jest wspanialym ojcem. Oststecznie to jemu przyznano prawa opieki nad dziecmi. A moja kuzynka, no coz, zajmuje sie dziecmi 2 godz w tyg. Cala nasza rofzina kibicpeala jej eks gdyz moja kuzynka absolutnie nie zajmowala sie dziecmi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
uwazam tak poniewaz gdzie niepujde to wszedzie kobiety krzywo patrza ze to ja zabrlem matce dziecko,a wyglada to tak ze po kilku latach moja ex znalazla se innego ja wziole corke po 4 miesiacach sie obudzila przychodzi na wizyty raz w miesiacu na 15 min(robi dziecku sieczke w glowie)na ur nawet do malej smsa niewyslala,do sadu pisze ze ja utrudniam kontakt,gdzie ona nawet niechce,puki co sad ustalil ze niemusze oddawac dziecka bo ma dobre warunki i jest ze mna zwiazana emocjonalnie( 4 latka ma )wszyscy wiemy jak ciezko ojca wygrac dzieci ja niewyobrazam se bez niej zycia wszystko dla niej zrobie to moje serce a bez serca nieda sie zyc,niedługo czeka nas sprawa mamusia strasznie klamie ale caly czas opieram sie na prawdzie pewnie potem badania w RODK jak moge oddac corke skoro ona niechce....?nieodgrywam sie na ex absolutnie nawet jakis czas pomagalem jej finansowo....nagle chciala mi ja odebrac to niejst zabawka ktora mozna brac oddawac jak sie ma takie humory tylko....
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1
Piotr trzymam za ciebie kciuki dobro dzieckka najwazniejsze!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzieki!!!!! jesli sa tu ojcowie zostawcie swoje emaile
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Piotr mam nadzieję, że uda Ci się zatrzymać córcię :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
dlaczego opluty???
mi sie osobiście bardzo taka postawa podoba
Znam ojców, którzy niestety zawsze odpuszczali. Nawet jak widzenia były zasądzone, a matce zależało na podtrzymaniu kontaktów to sie nie zjawiali. Nie mówiąc o zabieraniu dziecka do siebie. Dlaczego? Nie wiem... Dla własnej wygody? Bo nie chcą obowiązków? Bo im sie nie chce?
Nie mam pojęcia dlaczego, ale wiem, że dziecko tego opuszczenia nigdy nie wybaczy.

Jeżeli Twoje intencje są czyste (nie spowodowane np. chęcią zemsty albo utrudnienia życia byłej, itp itd) to jak najbardziej trzymam kciuki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeżeli chcesz wymienić się doświadczeniami z innymi ojcami to może zajrzyj na stronę http://www.wstroneojca.pl
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa i bez urazy, ale pisz z kropkami chociaż, bo gubię wątek.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
kkasia1 ma rację,ciężko Cię zrozumiec.
I co szukasz tu poparcia?
A skąd wiadomo że Ty jesteś cacy a Ona be?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
ja nieutrudniam jej kontaktow absolutnie chce moze przyjsc kazda nasza rozmowa jest nagrywana przez nia 1,5 miesiaca np w wizytach robi przerwy,przychodzi i mala wtedy nawet sie przywitac niechce,wtedy oczywiscie twierdzi ze buntuje no ale dziecka niezmusze tak po chwili bawia sie a ona 15-20 min i idzie to jest matka?-tu tylko chodzi o pieniadze dla niej mala to portfel gdyby tak niebylo to by sie starala by przycodzila ak najczesciej dzwonilaby a nie raz na 1,5 miesiaca prawda?chodzi mi by ojcowie co mieli takie sprawy juz napisali swoje doswiadczenia jak bedzie termin rozprawy to mala bedzie ze mna wsumie juz 8 miesiecy,rodk czeka sie pol roku boje sie tego wszystkiego poprostu jest to dla nas ogromny stres
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jaki będzie wyrok zależy tylko od tego jaki bedzie sędzia. Ojciec mojego dziecka dwa razy nie stawił się na badaniu w RDK i nie został nawet upomnienia od pani sędzi. Na rozprawie powiedział również że nie będzie się leczył chociaż jest alkoholikiem. I co? "Wspaniała" pani sędzia wydała wyrok na jego korzyść więc nie licz na sprawiedliwość.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jestem w szoku bo jestes mama do tej pory myslalem ze sad stoi tylko po waszej stronie.

Musze wygrac niewyobrazam se inaczej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tym wszystkim należy pamiętać, że najważniejsze jest dziecko, jego dobro, spokój i rozwój. Musi czuć się szczęśliwe i bezpieczne- przede wszystkim.
Z tego co piszesz wynika , że mama ma dość swobodny stosunek do córki. Niestety tak bywa :(
Faktem jet także, że to sąd decyduje w sprawach rodzinnych...
Zazwyczaj to matki są w lepszej sutuacji, ale nie jest to regułą, zatem tym bym się nie przejmowała.

Tak jak napisała @mama wiele zależy od sędziego. Dobry adwokat również nie zaszkodzi. Tak naprawdę wiele spraw rozgrywa się poza salą sądową.
W realnym świecie nie jest jak w filmie... Również w sądzie nie zawsze wygrywa niewinny.

Pozostaje Ci mieć nadzieję na sprawiedliwego i mądrego sędziego.

popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
adwokata mam jestem dobrej mysli ba opinia kuratora jest super i sad niekazala oddac dziecka zreszta mala by niechciala isc...mowi to matce wprost ze ja kocha ale u taty spac chce...tu ma swoije nturalne srodowisko wiec co sie dziwic dziecku... dzieki za te slowa wszystkim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piotr trzymam kciuki za Ciebie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piotr trzymaj sie i nie poddawaj !!!! dobrze wszyscy wiemy jak takie sprawy wyglądają i są często błędnie oceniane przez innych ,równouprawnienie to równouprawnienie !!!
Osobiście trzymam kciuki za Ciebie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
PIOTR nagraj i TY te 20 minutowe spotkania ... miej dowody w kieszeni ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry