Widok

Oczepiny - robicie czy nie?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Bo ja chyba zrezygnuje... Troche to zenada z tymi glupawymi konkursami - pan mlody rozpoznaje panne mloda po kolanku itp....

A Wy jak robicie?
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczepinom mówimy zdecydowane "nie".
Nie lubię tych głupkowatych zabaw. Zawsze chowam się po kątach jak wybierają osoby do tych żenujących konkursów, więc darujemy je sobie (bez żalu) na naszym weselu.

Nie rozumiem stwierdzenia, że wesele jest dla gości. Jest przede wszystkim dla nas, jest czasem wspólnej radości (naszej i gości) z powodu naszego ślubu. Wcale nie chcemy się wyróżniać, po prostu chcemy czuć się dobrze w Naszym Dniu.

Każdy ma swój punkt widzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niech każdy robi jak uważa.
ja akurat miałam oczepiny - ale bez (moim zdaniem) tandetnych konkursów z seksualnymi podtekstami.
jeśli ktoś rezygnuje z oczepin, bo koniecznie chce się wyróżnić, to moim zdaniem też średnio dobry powód, ale też ma do tego prawo. tylko ,że tu nikt o takim powodzie nie pisał...
a jak ktoś nie robi oczepin bo nie chce, bo mu się to nie podoba, to naprawdę nie musi, to nie jest obowiązek. jedni lubią tradycyjne wesela inni nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczepiny być powinny, zabawy oczepinowe jak ktoś nie chce to nie, ale nie rozumiem czemu miałoby nie być oczepin. Co w nich takiego strasznego? No chyba ze sie nie ma żadnych panien i kawalerow wśrod gości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a widzisz to jest twoje zdanie. Moje jest inne. Robiłam tak żebym nie żałowała że robiłam cokolwiek.
Nie wymyślałam również żadnych cudów, oczepin nie było bo ich nie lubię :)
jeśli dla Ciebie brak oczepin to sposób na wyróżnienie się - to sorry nie rozumiem bo nie myślę takimi kategoriami :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg mnie wesele jest dla gości ale nie jest to dla mnie powod to zmartwienia. Ja nie mam problemów z moim weselem i nie zastanawiam sie czy robic oczepiny czy nie, po prostu je robie bo tak lubie. Moja wizja jest taka zeby było normalnie, oczepiny i te sprawy a nie wymyślanie żeby sie pokazac jaka to ja nie jestem nowoczesna bo nie zrobie oczepin bo to żenada. Żenada jest wymyślanie jak by sie wyróżnic od innych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rabitka, nie pomyślałabym, że do mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to było do Anki - jak by co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz , zdaje się, że nie chodzi o bycie ą ę tylko o wyczucie smaku. To że tobie się wydaje że takie zabawy są śmieszne po kielichu jak to nazwałaś, to Twoja sprawa . Dla niektórych nadal są żenujące. i stwierdzenie że wesele jest dla gości jest niestety często u nas dość popularne- choć wg mnie bez sensu - robisz coś na siłę bo przychodzą goście ? nie da się z tym pogodzić twojej wizji wesela? jeśli tak to ja Tobie współczuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cóż, widocznie mam.
tańczymy, śpiewamy, bawimy się, ale nie lubimy tego typu zabaw.
jeśli taką masz definicję drętwoty, to trudno. ja tam taką drętwotę cenię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż, widocznie masz drętwą rodzine. Taka jest prawda, wesele jest dla gości. Nie mowie ze ma być wieś i tandeta ale zabawy jakieś muszą być, a jak ktoś jest ą ę to trudno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anka, nie przesadzałabym, ani mi jak byłam gościem, ani mojej rodzinie nie podobają się zabawy z przekładaniem jajka przez nogawkę albo skakaniem po balonach, nawet po dużym kielichu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na pewno robimy :)
byłam na weselu bez oczepinowych zabaw - i nudno było trochę...I ja nie na weselu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo wesele w ogole jest dla gości, dla pary młodej jest ślub. Na weselu goście mają sie dobrze bawić, co dla was jest tandetne im sie epwnie bedzie podobac zwłaszcza po kielichu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że oczepiny są przydatne, żeby trochę rozruszać gości i urozmaicić czas, bo tak jakby tylko cały czas tańczyli, to szybciej ogarnęłoby ich znużenie... ale może się mylę, to są moje spostrzeżenia jako gościa na weselach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy mieli też bez "tandetnych" konkursów ;)

było rzucanie welonu i krawata, taniec wykupny i jeden konkurs dla czterech facetów, takie z przekładaniem kapeluszy z głowy na głowę, bardzo śmieszny.
aha, i ten z krzesłami, ale lekko zmodyfikowany. ja była pewna, że go nie zrobimy, bo jest strasznie oklepany, ale goście chcieli ;))

wcześniej w trakcie wesela był jeden konkurs taneczny.

żadnych podtekstów seksualnych nie było w żadnym konkursie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My oczepiny bedziemy mieli ale bez takich konkursów "troszke tandentnych"
i niewiemy czy bedziemy robic ten wykupny taniec co się zbiera na przysłowiowy wozek czy kołyske...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczepiny muszą być - to podstawa :D a glupie konkursy jakoś się przeżyje one sa po to by bylo smiesznie i tyle a to jest wazne :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczepiny to oczepiny, a zabawy oczepinowe to już inna sprawa, jest duży wybór i nie muszą być takie same jak na każdym weselu. Ja chce wybrać takie zabawy, których nie było na weselach w rodzinie/u znajomych aby czymś zaskoczyć, a nie po raz dziesiąty słyszeć list od kolegów z włoch do Pana Młodego czy wybrać "Karetę" która zrobiła furore wśród rodzinki, i za każdym spotkaniem jest wspominanie który wujek był kim;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My planujemy tylko rzucenie wiązanki (bo welonu nie będę miała) i muszki i do tego jakaś jedna fajna zabawa, ale jeszcze nie zdecydowaliśmy sie jaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy też mieli i nawet nie umiem sobie wyobrazić żeby oczepin nie było, kto każe ci robić głupawe konkursy, uważasz że tylko takie istnieją? u nas były raptem tylko dwa, bez żadnego rozpoznawania po kolanku i naprawdę wszyscy fantastycznie się bawili, ale to pewnie też zależy od gości, jeśli wiesz, że nie zechcą w tym uczestniczyć to faktycznie zrezygnuj; ja nigdy się z tym osobiście nie spotkałam żeby nie było oczepin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry