Widok

Od kiedy własny pokój?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny tak się zastanawiam, od kiedy przeniosłyście wasze maleństwa do własnych pokoi? Moja Zosia ma 6,5 miesiąca oczywiście narazie nie wyobrażam sobie jeszcze jej przenosić do oddzielnego pokoju, ale zastanawiam się kiedy, żeby później nie było za późno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa mamusie synkow ponoc tak maja :) Mi kiedys kolezanka powiedziala, ze robcie tak zeby wam bylo dobrze :)

Ja Mloda wyeksmitowalam z lozka naszego przed roczkiem bo niestetty, ale cala nasza trojka sie nie wyspiala :)

Wyjatek robie jak jest chora, a tak to swoje lozeczko i swoj pokoj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zrobiłam i nadal robię ! coś za co pewnie zostanę zjedzona żywcem, śpimy z synkiem w jednym łóżku - nie dlatego, że nie chciał spać w łóżeczku tylko dlatego, że ja to uwielbiam ! :)
mąż na początku się kłócił więc odkładałam małego do łóżeczka, potem on szedł się myć i ja wtedy buch Marka do siebie a jak mąż wracał to mówiłam, że mały tak strasznie płakał, że MUSIAŁAM go wziąć do siebie ;)
w końcu skapitulował, wiem, że będę tego żałować i z pełną świadomością się na to godzę ;) jak na razie spanie z moim dzieckiem nos w nos sprawia mi taką radość, że nie potrafię z tego zrezygnować, nie zauważam też faktu, że co noc kilka razy drętwieje mi ręka, budzę się połamana, odkryta i z bolącym karkiem he he
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja jak karmiłam młodego to czasem go brałam do nas do łożka tak jak się budził koło 3-4 w nocy wtedy cycek w gębe i spimy dalej :) Ale od 6 miesiąca zaczełam go odkłądac do łożeczka zeby sie nie przyzwyczajał i nie było prolemu, teraz zasypia i spi tylko w łożeczku. Nawet czasami mi szkoda bo chciałabym go przytulić i sobie słodko pospac razem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to u mojej siostry do 3 roku życia starsza córka spała z nimi w łóżku- dla mnie to nie do pojęcia. Teraz mają drugą i mimo,ze chcą,zeby dzieciaki spały u siebie to częto przychodzą do nich w nocy i śpią w 4 osoby. U nas nigdy dzieciaki nie będą spały z nami. Wiem,czasem mamie, jak karmi jest wygodniej ale ja jednak wolę wstawać i nie mieć potem problemów z "wyrzucaniem " dziecka ze swojego łóżka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co innego jezeli nie ma warunkow, ale jezeli sa, to 4 letnie dziecko spiace z rodzicami w pokoju to lekka przesada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, ja nie mówię że tragedia, inna sprawa jak nie ma warunków, ale jak są? nie wiem, ja dzieci nie mam, może zmienie zdanie kiedyś, ale teraz to dla mnie troszkę dziwne jest... wiecie raz kwestia swobody rodziców we własnej sypialni, a dwa czy to dobre dla dziecka takie przywiązanie do mamusi?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smith ja spalam w swoim łózeczku ale z rodzicami w pokoju do 7 roku zycia :)
Dopiero potem sie wyprowadzilismy od dziadkow i dostalam swoj pokoj :) na 3 lata... bo urodzila sie moja siostra :)

Mysle, ze jestem calkiem normalna :)

Czasami zwyczajnie nie ma wyjscia, przeciez to nie tragedia :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja znam przypadek, gdzie synek ma prawie 4 latka i ma swoj pokoj, bardzo chce w nim spac...ale mama pozwala mu tylko zasnac a zaraz potem zabiera go do siebie!!! powaznie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co powiecie na fakt taki: dziecko: ponad 4 latka nadal śpi w łóżeczku ze szczebelkami w pokoju rodziców! i zaznaczam, że dziecko ma swój pokój nawet z kanapą, ale nigdy tam nie spał - szok, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nas starszy poszedł do swojego jak miał rok i około 4 miesiące.
Teraz to małą przeprowadzimy jak starszego przeniesiemy do pokoju, który jeszcze nie jest zrobiony, bo on przylega do naszej sypialni, więc chcemy żeby mała była bliżej, a on już starszy to spokojnie moze sobie być w tamtym dalszym pokoju, pewnie na jesieni się tym zajmiemy. Mała koło roku będzie miała więc jak się wyprowadzi.
Myśmy z przeprowadzką krystianka czekali aż nocki przesypiał, a u niego to długo trwało, dlatego tak czekaliśmy dość długo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Tomek w nocy sie nie wierci wogole :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, to jest kanapa, starego modelu, i nie jest cakiem plaska, ale bardziej wklesla, takze jak lezy na srodku, to nie ma mozliwosci spasc. Pozatem spi prawie zawsze pod sciana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaska nie boisz sie mlodego zostawiac samego w duzym lozku? moja lala od razu wyladowalaby na podlodze bo sie wierci starsznie i przemieszcza w trakcie snu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy troche dziwną sytuację, ponieważ synek zajmuje duży pokój, a my z mężem mały. Tomek śpi na dużym łóżku, i tak mu wygodnie ;) My z mężem zasypiamy w drugim - małym, a jak w nocy się przebudzi to do niego idę i już zostaję do rana. Można powiedzieć że w pewnym sensie nasz synek ma swój osobny pokój ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas mala ma swoj pokoik od poczatku (łózeczko, komoda z przewijakiem, szafa i fotel do karmienia) a nasz salon stał się naszą sypialnią i dodatkowo w pokoju stoi kosz wiklinowy - najczesciej jest tak ze mala spi od 18 do 24 u siebie w łóżeczku - pozniej od 24 do 6 u nas w koszu i od 6 do 9 znowu u siebie w łóżeczku, w dzien spi gdzie akurat sie znajduje np mata, lezaczek, nasze łóżko

na razie wydaje mi sie ze dopoki nie wyrośnie z kosza to tak zostanie... a jak juz wyrosnie nie bedzie wyboru to bedziemy musieli ją odkładac do łóżeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas od samego początku Młody spał w swoim pokoju, przez pierwsze dwa miesiące spaliśmy razem z nim, potem - wróciliśmy do naszej sypialni, a on został "u siebie". :) Obyło się bez większych problemów. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poczekamy jeszcze moze z dwa miesiace,moze trzy i przeniesiemy sie,mamy male mieszkanie i wszystko bedzie slychac,zreszta zobaczymy jak bedzie mała spała w nocy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie chcemy z mezem pewnej swobody itp...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak najszybciej. My podjęliśmy decyzję po 2 miesiącu. Ruch, TV i komputer, nasze rozmowy, ranne wstawianie do pracy, a synek potrzebuje przecież spokoju.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jak za późno?za późno na co?

to co bedzie z moim dzieckiem nie tak jeśli nie bedziemy w stanie kupić wiekszego mieszkania przez najbliższe 2 lata?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry