Widok

Ojciec alkoholik - pomoc

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam, chciałabym się dowiedzieć, o ile ktoś był w podobnej sytuacji, jak zmusić krewnego do leczenia z alkoholizmu? Sytuacja całkowicie wymknela się spod jakiejkolwiek kontroli. 26 lat trwa.. Mama a żona taty nic z tym nie robi i zapewne nie zrobi, nie ma też mowy o dobrowolnym poddaniu się leczeniu. Ja już mam dość, dzieciństwo spaprane, a nie zamierzam dopuścić do tego, by wnuki musiały oglądać dziadka w takim stanie. Nie chodzi o sam alkoholizm - dochodzi do tego cukrzyca wypracowania "dietą" l, agresja i tyrania względem rodziny. Bardzo proszę o rady, z góry dziękuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trudny temat.
Nie zmusisz do niczego. Ani szantażem ani dobrą radą. Pomyśl o sobie. Zapisz się na terapię DDA najlepiej ze swoim mężem. Chociaż tyle.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro nie chce się leczyć - ukruć kontakty z pijakiem. Niech babcia Was odwiedza sama. Dziadek weźmie się za terapię - to będzie mógł widywać wnuki. Nie, to nie. Po co im dziadek pijak i tyran?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nic nie zrobisz, jest za późno ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mozesz wysłać wniosek u mnie tym sie zajmowała gmina o przymusowe leczenie. Ja sie za to z siostrą zabrałam po 30 latach. Zaczelismy od dzwonienia na policje przy kazdej awanturze aby miec jakiekolwiek podstawy. Zgodził sie na jakies spotkania ale duzo to nie pomoglo. W poradni powiedzieli ze najlepiej zgłosić sprawę do prokuratury i to nie trzeba wcale awantur ani przemocy zwykłe mędzenie, niszczenie mienia nawet własnego bo taki element to jedynie wyrok w zawiasach może postraszyć, ale niestety mama nie chciała współpracować. Na siłe nie ma co kogo uszczęśliwać żony są współuzależnione i już dałyśmy sobie spokój bo to szkoda nerwów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brzmi jak walka z wiatrakami.. Z jednej strony jest rozwiązanie a z drugiej - wcale go nie ma. Tylko nerwy i stres. Dziękuję za odzew, może ktoś jeszcze się znajdzie, kto zna temat i próbował działać. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry