Widok
Trudne pytanie. Tak na prawdę to też zależy od ilości osób. Ja mam małe wesele ok. 50 gości, a wtedy możesz bardziej zaszaleć z cena jednostkową, bo łączna kwota nie będzie szokująca.
Dwór ma swój niezaprzeczalny urok, szczególnie latem, jest to też idealne miejsce na plener. Myślę, że fajnie by tam wyszły nieupozowane, spontaniczne zdjęcia z wesela. Ale szczerze mówiąc zawsze jak tam jestem coś mi nie pasuje. Moim zdaniem jest za dużo zadęcia, udziwnione menu (marmolada bekonowa), nadskakująca obsługa, a ja nie lubię przegięć w żadną stronę.
Siła Haffnera są przesympatyczni ludzie tam pracujący i jedzenie na bardzo dobrym poziomie. Poproś może o zdjęcia z poprzednich wesel (wtedy zobaczysz jakie są możliwości) lub poproś o wstępny projekt dekoracji. Może się okazać, że nie jest tak źle. Romantyzmu doda oświetlenie sal świecami, a latem pomysł Nale z namiotem i dodatkową dekoracja tarasu może by dobrym rozwiązaniem.
Najlepiej porozmawiaj z szefem gastronomii obydwu hoteli i poproś, żeby Ci przedstawili w jaki sposób są u nich organizowane wesela. Oprócz informacji typu "tu ustawiamy stolik, a tu palmę" zobaczysz jakie jest nastawienie i atmosfera.
Opiniami się nie przejmuj (łatwo powiedzieć, sama mam problem z dwiem osobami, których z resztą wcale nie chciałam zaprosić). Twoja kasa, Twoje wesele, Twój dzień.
Dwór ma swój niezaprzeczalny urok, szczególnie latem, jest to też idealne miejsce na plener. Myślę, że fajnie by tam wyszły nieupozowane, spontaniczne zdjęcia z wesela. Ale szczerze mówiąc zawsze jak tam jestem coś mi nie pasuje. Moim zdaniem jest za dużo zadęcia, udziwnione menu (marmolada bekonowa), nadskakująca obsługa, a ja nie lubię przegięć w żadną stronę.
Siła Haffnera są przesympatyczni ludzie tam pracujący i jedzenie na bardzo dobrym poziomie. Poproś może o zdjęcia z poprzednich wesel (wtedy zobaczysz jakie są możliwości) lub poproś o wstępny projekt dekoracji. Może się okazać, że nie jest tak źle. Romantyzmu doda oświetlenie sal świecami, a latem pomysł Nale z namiotem i dodatkową dekoracja tarasu może by dobrym rozwiązaniem.
Najlepiej porozmawiaj z szefem gastronomii obydwu hoteli i poproś, żeby Ci przedstawili w jaki sposób są u nich organizowane wesela. Oprócz informacji typu "tu ustawiamy stolik, a tu palmę" zobaczysz jakie jest nastawienie i atmosfera.
Opiniami się nie przejmuj (łatwo powiedzieć, sama mam problem z dwiem osobami, których z resztą wcale nie chciałam zaprosić). Twoja kasa, Twoje wesele, Twój dzień.
mysle, że jesli na tarasie rozstawi sie namiot i podświetli lampionami to już będzie super. ja obawaiałam się, że w kweitniu będzie za zimno i ten trik mi nie pomoże. Uważam, że w Haffnerze zyskuje się pewność co do jakości. A te sale to nie taki problem. Natomiast swoim wyborem jestem rzeczywiście zachwycona - a czas pokaże, czy słusznie. Na pewno jest tak, że jedzenie codzinne odbiega jakościa od weselnego, dlatego te porównania aczkolwiek mogą cos dawać, to nie są żadną gwarancją...
Myslę, że Rezydent to tez bardzo ładne miejsce. Dla mnie od początku było za małe, no i nasłuchałam się złych rzeczy - ale teraz mam absolutną pewność, że nie ma takiej knajpy czy hotelu, o którym się nie nasłuchasz.
Myslę, że Rezydent to tez bardzo ładne miejsce. Dla mnie od początku było za małe, no i nasłuchałam się złych rzeczy - ale teraz mam absolutną pewność, że nie ma takiej knajpy czy hotelu, o którym się nie nasłuchasz.
To przepraszam za wprowadzenie w błąd. Byłam pewna, że tam też się ceny zaczynały od 150 PLN - 170 PLN, ale może coś się po prostu zmieniło od listopada. Ja się zdecydowałam na Rezydenta, było to właściwie jedyne miejsce gdzie byłam (oprócz szybkiej wizyty w Haffnerze, który odstraszył mnie salami konferencyjnymi).
Zgadza się, gwiazdki ma hotel, a więc otoczenie w jakim robisz wesele. I również się zgadzam, że są czterogwiazdkowe hotele, a znam nawet jeden trzygwiazdkowy, w którym czuję się bardziej komfortowo niz w pięciu gwiazdkach, ale akurat Dworowi nie można zarzucić sztucznego zawyżania standardu. Być może się mylę, ale również z Dworu dostałam propozycję menu zaczynające się od 150 PLN, czyli standardowo jak przy czterech gwiazdkach. Idąc do hotelu o wyższym standardzie musisz się liczyć z wyższymi cenami, takie jest moje zdanie.
Widzę, że jesteś zadowolona ze swojego wyboru. Ja ze swojego też. W sobotę miałam próbę generalną menu i omówienie przebiegu całego wesela. Nigdzie nie spotkałam się z połaczeniem tak wysokiego profesjonalizmu, elastyczności i zwykłej życzliwości. Po pierwszej wizycie i spotkaniu z szefem gastronomii wiedziałm, że tylko tam i nie ma sensu szukać dalej. Wnętrza są ważne, ale to ludzie tworza atmosferę. Poza tym tam będą też spać nasi goście, a my tzn. ja :)) będziemy mieszkać nie dalej niż 300 metrów dalej. To jest o tyle ważne, że jeżeli okaże się, że zapomieliśmy czegoś z domu, to nie będzie tragedii.
Widzę, że jesteś zadowolona ze swojego wyboru. Ja ze swojego też. W sobotę miałam próbę generalną menu i omówienie przebiegu całego wesela. Nigdzie nie spotkałam się z połaczeniem tak wysokiego profesjonalizmu, elastyczności i zwykłej życzliwości. Po pierwszej wizycie i spotkaniu z szefem gastronomii wiedziałm, że tylko tam i nie ma sensu szukać dalej. Wnętrza są ważne, ale to ludzie tworza atmosferę. Poza tym tam będą też spać nasi goście, a my tzn. ja :)) będziemy mieszkać nie dalej niż 300 metrów dalej. To jest o tyle ważne, że jeżeli okaże się, że zapomieliśmy czegoś z domu, to nie będzie tragedii.
Z tym jedzeniem na co dzień jest różnie, jest bardzo oryginalne i wymyślne, ale nie zawsze musi Ci smakować. Ja nie lubię przekombinowanych dań. Co do wesel - generalnie jednoczesne przygotowanie dań dla kilkudziesięciu lub więcej osób na raz kończy się spadkiem jakości, miałam to samo doświadczenie w Operze.