Widok
Witam troche od świeże temat, mam pytanie robił ktoś tam teraz wesele może ostatnio?
Byłem tam dzisiaj, i jestem w szoku gdyż ta sale z klimatem takim fajnym drewnianym, przemalowali na BIAŁO, wygląda to co najmniej brzydko, mamy tam wesele w lipcu, a zrobili nam taką niespodzienke, wynajmowalismy sale w fajnym pięknym drewnianym ciepłym klimacie, a teraz jest tam jak w szpitalu... Macie jakiś pomysł co zrobić? tagrować sie z nimi teraz o cene?
Byłem tam dzisiaj, i jestem w szoku gdyż ta sale z klimatem takim fajnym drewnianym, przemalowali na BIAŁO, wygląda to co najmniej brzydko, mamy tam wesele w lipcu, a zrobili nam taką niespodzienke, wynajmowalismy sale w fajnym pięknym drewnianym ciepłym klimacie, a teraz jest tam jak w szpitalu... Macie jakiś pomysł co zrobić? tagrować sie z nimi teraz o cene?
Fantastyczne miejsce! Piękna, romantyczna lokalizacja z jeziorem. Bardzo polecam.
pozdrawiam
Artur
http://www.e-artis.pl
pozdrawiam
Artur
http://www.e-artis.pl
Na reszcie mam czas by napisać na temat mojego wesela w Adlerze :)))) :
Całość imprezy w ocenie od 1-6 oceniam na 6. Było REWELACYJNIE pod każdym względem i uważam wybór tego miejsca na wesele za jeden z najlepszych jakie podjęłam.
A teraz szczegółowiej:
1. SALA – na moim weselu były 104 osoby. Stoły wystawione były w 3 równoległych do siebie odnogach prostopadłych do stołu Pary Młodej. Ciasta stały na stole pod oknem. Niektóre z Was zastanawiały się czy przy większej ilości osób sala nie jest za mała. Teraz sprawdziłam to na własnym przykładzie i śmiało mogę stwierdzić, że jest idealna. Stacza miejsca zarówno do siedzenia jak i do tańczenia, tym bardziej że jest przecież taras, z którego goście bardzo często i chętnie korzystali. Dlatego tez wesela do 110 osób mogą być tam organizowane bez najmniejszej bojaźni o brak miejsca dla gości.
O widoku z sali nie musze chyba się rozpisywać bo widok jest przecudny. Goście byli zachwyceni i do tej pory są oczarowani.
2. JEDZENIE – My wybraliśmy opcję dodatkowej porcji mięsa zamiast potrawki z kurczaka. Porcje obiadowe mięsa są naprawdę spore i co najważniejsze świeże, smaczne i ładnie wyglądające. Polecam mięsko drobiowe ze szpinakiem- bajka!! (akurat mi mega zasmakowało). Inne mięsa również przepyszne. Co do ilości łącznie z zimnymi zakąskami to starczyło z nadmiarem i zostało na poprawiny.
Stół wiejski także dokupiliśmy. Wszystkie smakołyki, które się na nim znajdowały rozeszły się jak świeże bułeczki, cieszył się ogromnym wzięciem. Wszystko estetycznie przygotowane i ułożone. Do tego w stole wiejskim jest w cenie ciepły posiłek-my wybraliśmy żeberka.
3. OBSŁUGA i ORGANIZACJA – Nasze wesele obsługiwała Pani Julita. Dołożyła wszelkich starań by wszystko przebiegło zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami. Przez całe wesele doglądała czego brakuje, co się kończy, co należy sprzątnąć i kierowała kelnerkami. Kelnerki uwijały się wręcz niezauważalnie. Nie było sytuacji aby komukolwiek podano zimny obiad bądź zabrakło czegokolwiek.
Co do ustaleń z przed wesela to musze stwierdzić iż właściciele są bardzo elastyczni i widać, że zależy im aby impreza jaka jest wesele była dla Pary Młodej spełnieniem ich marzeń.
Przykładowo wymyśliliśmy z narzeczonym przywitanie gości nie na sali weselnej jednak na zewnątrz, przy zejściu na pomost, nad samym jeziorem. Wcześniej powitania zawsze były na sali, jednak zgodnie z naszym życzeniem Pani Julita dołożyła wszelkich starań by przywitanie i toast przeprowadzić przy jeziorze. Wyszło idealnie i bajkowo!! J
Co do ginięcia czegokolwiek to jakaś totalna bzdura! Zarówno nasze napoje na poprawny, alkohole oraz owoce i ciasta były na weselu w takiej ilości jaką zawieźliśmy. Podczas wesela czy poprawin także nic nam nie zginęło. Wręcz przeciwnie. „Coś cennego” zgubiłam podczas wesela (nie będę zagłębiać się w szczegóły), zostało znalezione przez obsługę i już po weselu otrzymałam telefon, iż się znalazło i czeka na mój odbiór. Zarówno obsługa jak i właściciele mogli swobodnie ukryć to przed nami, a sami zadzwonili do nas!! Jak dla mnie mega uczciwi ludzie i nie dam powiedzieć na nich ani jednego złego słowa w tej kwestii.
Trochę się rozpisałam, jednak w takim punktowym skrócie to te najważniejsze kwestie. W razie pytań piszcie. POZDRAWIAM !!
Całość imprezy w ocenie od 1-6 oceniam na 6. Było REWELACYJNIE pod każdym względem i uważam wybór tego miejsca na wesele za jeden z najlepszych jakie podjęłam.
A teraz szczegółowiej:
1. SALA – na moim weselu były 104 osoby. Stoły wystawione były w 3 równoległych do siebie odnogach prostopadłych do stołu Pary Młodej. Ciasta stały na stole pod oknem. Niektóre z Was zastanawiały się czy przy większej ilości osób sala nie jest za mała. Teraz sprawdziłam to na własnym przykładzie i śmiało mogę stwierdzić, że jest idealna. Stacza miejsca zarówno do siedzenia jak i do tańczenia, tym bardziej że jest przecież taras, z którego goście bardzo często i chętnie korzystali. Dlatego tez wesela do 110 osób mogą być tam organizowane bez najmniejszej bojaźni o brak miejsca dla gości.
O widoku z sali nie musze chyba się rozpisywać bo widok jest przecudny. Goście byli zachwyceni i do tej pory są oczarowani.
2. JEDZENIE – My wybraliśmy opcję dodatkowej porcji mięsa zamiast potrawki z kurczaka. Porcje obiadowe mięsa są naprawdę spore i co najważniejsze świeże, smaczne i ładnie wyglądające. Polecam mięsko drobiowe ze szpinakiem- bajka!! (akurat mi mega zasmakowało). Inne mięsa również przepyszne. Co do ilości łącznie z zimnymi zakąskami to starczyło z nadmiarem i zostało na poprawiny.
Stół wiejski także dokupiliśmy. Wszystkie smakołyki, które się na nim znajdowały rozeszły się jak świeże bułeczki, cieszył się ogromnym wzięciem. Wszystko estetycznie przygotowane i ułożone. Do tego w stole wiejskim jest w cenie ciepły posiłek-my wybraliśmy żeberka.
3. OBSŁUGA i ORGANIZACJA – Nasze wesele obsługiwała Pani Julita. Dołożyła wszelkich starań by wszystko przebiegło zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami. Przez całe wesele doglądała czego brakuje, co się kończy, co należy sprzątnąć i kierowała kelnerkami. Kelnerki uwijały się wręcz niezauważalnie. Nie było sytuacji aby komukolwiek podano zimny obiad bądź zabrakło czegokolwiek.
Co do ustaleń z przed wesela to musze stwierdzić iż właściciele są bardzo elastyczni i widać, że zależy im aby impreza jaka jest wesele była dla Pary Młodej spełnieniem ich marzeń.
Przykładowo wymyśliliśmy z narzeczonym przywitanie gości nie na sali weselnej jednak na zewnątrz, przy zejściu na pomost, nad samym jeziorem. Wcześniej powitania zawsze były na sali, jednak zgodnie z naszym życzeniem Pani Julita dołożyła wszelkich starań by przywitanie i toast przeprowadzić przy jeziorze. Wyszło idealnie i bajkowo!! J
Co do ginięcia czegokolwiek to jakaś totalna bzdura! Zarówno nasze napoje na poprawny, alkohole oraz owoce i ciasta były na weselu w takiej ilości jaką zawieźliśmy. Podczas wesela czy poprawin także nic nam nie zginęło. Wręcz przeciwnie. „Coś cennego” zgubiłam podczas wesela (nie będę zagłębiać się w szczegóły), zostało znalezione przez obsługę i już po weselu otrzymałam telefon, iż się znalazło i czeka na mój odbiór. Zarówno obsługa jak i właściciele mogli swobodnie ukryć to przed nami, a sami zadzwonili do nas!! Jak dla mnie mega uczciwi ludzie i nie dam powiedzieć na nich ani jednego złego słowa w tej kwestii.
Trochę się rozpisałam, jednak w takim punktowym skrócie to te najważniejsze kwestie. W razie pytań piszcie. POZDRAWIAM !!
Ja zamawiałam te ostatnie lampiony wodne. Efekt przepiękny! Musisz jednak uważać podczas puszczania ich ponieważ z pomostu do tafli wody w Adlerze jest troszkę wysoko i aby położyć lampion na wodzie trzeba kłaść się na pomost (dlatego tylko kilka osób leżało na pomoście a reszta i podawała zapalone lampiony). Niektórzy rzucali sami nie kładąc się i niestety gasły i szły na dno. Z brzegu łatwiej jest puszczać jednak wtedy nie ma efekty bo nie chcą odpływać.
Tak czy inaczej polecam bo pięknie to wygląda :)
Tak czy inaczej polecam bo pięknie to wygląda :)
hej, czy ma ktos moze aktualne zdjecia osrodka? zastanawialam sie nad weselem w 2012 roku, ale moi rodzice pojechali dzis na ogledziny i mowili, ze osrodek wyglada jak w remoncie, ze stare domki sa wymieniany na nowe i wszedzie sa koparki. zeby dostac sie do glownego budynku to trzeba przejevhac przez caly osrodek i wejscie wyglada jakby sie wchodzilo od zaplecza i odrzuca.
bardzo bylabym wdzieczna za pomoc, bo w koncu jest tyle pozytywnych opinii, wiec wydaje mi sie to niemozliwe by tak az odbiegaly od rzeczywistosci.
moj mail to maanagli@poczta.onet.pl.
bardzo dziekuje za wszelka pomoc
bardzo bylabym wdzieczna za pomoc, bo w koncu jest tyle pozytywnych opinii, wiec wydaje mi sie to niemozliwe by tak az odbiegaly od rzeczywistosci.
moj mail to maanagli@poczta.onet.pl.
bardzo dziekuje za wszelka pomoc
Dziewczyny,
Powiedzcie mi co myślicie o wodnych lampionach? Któraś z Was miała coś podobnego?
Linki:
http://allegro.pl/plywajace-lampiony-biale-lampiony-wodne-i1739883879.html
http://allegro.pl/plywajace-lampiony-czerwone-lampiony-wodne-i1719605436.html
http://allegro.pl/plywajace-wodne-lampiony-mix-zestaw-10-szt-i1739883882.html
Z góry dziękuję za opinię!! Za dwa tygodnie mam tam ślub i zależałoby mi na szybkim poznaniu Waszego zdania :)
Monika.
Powiedzcie mi co myślicie o wodnych lampionach? Któraś z Was miała coś podobnego?
Linki:
http://allegro.pl/plywajace-lampiony-biale-lampiony-wodne-i1739883879.html
http://allegro.pl/plywajace-lampiony-czerwone-lampiony-wodne-i1719605436.html
http://allegro.pl/plywajace-wodne-lampiony-mix-zestaw-10-szt-i1739883882.html
Z góry dziękuję za opinię!! Za dwa tygodnie mam tam ślub i zależałoby mi na szybkim poznaniu Waszego zdania :)
Monika.
Ja nie wiem o co Wam chodzi i czemu jesteście takie agresywne...
Jest prośba o opinie, więc pisze jak było. Nie jest to plotka tylko informacja z pierwszej ręki ponieważ ciocia (zdrowa i widząca) organizowała całą imprezę - kupowała osobiście wszystkie rzeczy i kontrolowała co znajduje się na stole, a co na zapleczu. Nie mam zamiaru się z Wami kłócić, ale nie zaprzeczajcie jasnej, klarownej i obiektywnej opinii na temat tego ośrodka.
Jest prośba o opinie, więc pisze jak było. Nie jest to plotka tylko informacja z pierwszej ręki ponieważ ciocia (zdrowa i widząca) organizowała całą imprezę - kupowała osobiście wszystkie rzeczy i kontrolowała co znajduje się na stole, a co na zapleczu. Nie mam zamiaru się z Wami kłócić, ale nie zaprzeczajcie jasnej, klarownej i obiektywnej opinii na temat tego ośrodka.
OlciaLG - ale widzisz, właśnie TAK rodzi się plotka! my to słyszymy od Ciebie, Ty słyszałaś od cioci, a Twoja ciocia pewnie też od kilku osób i jak każdy dodał coś od siebie (a ludzie tak już mają, że nie umieją odtworzyc wszystkiego na 100%) to wyszło, że w Adlerze są kradzieże jedzenia i picia.
to miłe, że nas ostrzegasz, ale Adler cieszy się zbyt dobrą opinią, by uwierzyc w taką "sensację" ;)
na pewno jest to albo przeinaczenie czyichś słów, albo złe policzenie (doliczenie) Twojego kuzyna, albo goście mieli tak duży apetyt ;))
wariantów jest wiele:))
Olcik - co ze zdjęciami??? :DDD wiesz już dokładnie, jak będzie wyglądac i ile kosztowac Twoja dekoracja (sama sala) u tej pani z Elbląga???
to miłe, że nas ostrzegasz, ale Adler cieszy się zbyt dobrą opinią, by uwierzyc w taką "sensację" ;)
na pewno jest to albo przeinaczenie czyichś słów, albo złe policzenie (doliczenie) Twojego kuzyna, albo goście mieli tak duży apetyt ;))
wariantów jest wiele:))
Olcik - co ze zdjęciami??? :DDD wiesz już dokładnie, jak będzie wyglądac i ile kosztowac Twoja dekoracja (sama sala) u tej pani z Elbląga???
