Widok

Ostrzegam przed salonem Farage

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Od kilkunastu dni zbieram sie do wypowiedzi na tym forum, nie wiedziałam czy sprawę mojej wizyty w salonie Farage nagłośnić czy odpuścić. Jednakże mając na uwadze wszystkie Panny Młode, które muszą wydać niemałe pieniądze na suknie ślubną, zdecydowałam się na tę wypowiedż. Nie chodzi mi o towar, który prezentowany jest w tym salonie, gdyż jest to sprawa indywidualnego gustu, ale o styl i podejście do klienta przez personel salonu farage. Po wejściu do sklepu zastałam panienki tam pracujace siedzące przy stoliku zastawionym gorącą kawą, ciastkami i kanapkami. Na mój widok nie zareagowały, dyskutując między sobą, w najlepsze zajadały ciastka i kanapki. Po paru minutach, na moje pytanie o suknie, wstała jedna z miną nie rokującą nic dobrego zaś inna patrzała się na mnie jak na idiotkę-co ja w ogóle chce i dlaczego zabieram im ich cenny czas. Pózniej była rozmowa między nami, ekspedientki były wręcz chamskie i ordynarne, zależało im tylko na tym, aby jak najszybciej wrócić do swojego stolika z kawą i herbatą.
Uważam, iż nastały takie czasy, iż możemy jako klienci domagać się i wymagać od personelu jakiegokolwiek sklepu, minimum kultury osobistej, usmiechu i miłej obsługi. W farage czas zatrzymał się w latach 70, gdzie klient jest intruzem i niechcianym obiektem. Dlatego też wszystkie Was ostrzegam przed tym salonem - tam Was nie chcą i będziecie niemile widziane. Do wyboru macie wiele innych salonów i to jest w tym wszystkim najlepszym pocieszeniem. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam !
Ja takze mam niemile wspomnienia odnosnie zakupow w owym salonie.
Na poczatku mojego zakupu sukienki odnioslam wspaniale wrazenie iz mam do czynienia z profesjonalistkami i wspaniala obsluga, ktora starala sie oczywiscie aby ten dzien byl naprawde wyjatkowy i aby kazda z klientek poczula sie naprawde zauwazona i dobrze obsluzona. Ale oczywiscie ten wspanialy moment trwa do pewnego czasu......... jak oczywiscie zaplaci sie za sukienke. Co do mojej sukienki, ktora byla z trenem panie zapewnialy mnie ze wszystko da sie upiac i przerobic. Przyjezdzalam do salonu z calym ekwipunkiem czyli z sukienka, butami itd w celu przymiarki po kilka razy. Panie oczywiscie przypominaly sobie o takowej wizycie klientki dopiero wtedy kiedy pojawilam sie w drzwiach. Nie bede juz pisac ile musialam sie nadenerwowac........prosic, az w koncu bylam tak zdesperowana ze sukienka mi obrzydla, caly ten salon i na dodatek moj zamowiony welon w tym salonie nie byl w tym samym kolorze i fasonie jaki wczesniej ustalalam i specjalnie przyjezadzalam do salonu aby dobrac welon do sukienki.
A wczesniej zostawilam moja sukienke w salonie na miesiac, poniewaz nie chcialam brac jej do domu. Nic w tym nie bylo by dziwnego gdyby nie fakt, iz po tygodniu chcialam pokazac mojej siostrze i oczywiscie tego nie uczynilam, bo sukienka pojechala do Konina, bo w salonie nie bylo dla niej miejsca.
Naprawde odradzam kupno w tym salonie, poniewaz zakup sukienki slubnej jest wspanialym przezyciem, a salon Farage umie naprawde o ten dzien zadbac w ten sposob ze tylko chce sie plakac.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak ja też miałam taką sytuację ale zdążyłam się dowiedzieć o tym przed zamówieniem sukienki. A mianowicie sukienka miała kosztować np 1800 potem się okazało że to ta brudna mierzona szmatka miała tyle kosztować a w przypadku zamawiania nowej, specjalnie dla mnie szytej będzie kosztowała 2000 a jak chcę np więcej koroneczki czy koralików to 2200 ... skandal. Rozumiem jeszcze te koraliki ale że chcieli mi sprzedać mierzoną i brudną???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorsze jest to , ze w dodatku oszukuja klientki . Siostrze probowali wcisnac suknie uzywana , mierzona i w dodatku przepocona a zamawiala nowa - takie bylo jej zyczenie , po prostu skandal za ciezkie pieniadze i nawet slowa przepraszam nie uslyszalysmy . Naprawde nie polecam a wrecz odradzam ten salon.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z wypowiedzią agulki! total fatal!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nie polecam salonu Farage! Poniewaz w zeszłym roku byłam tam z mamą w poszukiwaniu swojej wymarzonej sukni,a że przygotowywałam się do małżeństwa juz dwa lata wstecz wiele razy zawitałam w tym salonie i w wielu innych takze. obserwowałam zachowania ekspedientek ,oraz jak zostają obsługowane klientki.Po prostu koszmar.Zostałam potraktowana jak powietrze wchodząc do tego ogromnego salonu nikogo nie ma,chyba że rzeczywiście przy stoliczku z kawa i herbatą nikt cie nie wita. przez szyby suknie wyglądaja pozornie ładnie..niestety to tylko na manekinach! dalej stoją wieszaki z wręcz poupychanymi starymi sukienkami istny ciucholand i ten zapach nie swierzy.Modele sukienek pięć temu szyte,jeszcze przeniesione z małego salonu który był na ul. abrahama .Niektóre sukienki brudne ,wyglądają jak uzywane.Nic z nowosci,a do tego jeszcze ta obsługa, Jedna pani tez przeszła z tego salonu z abrahama ta w krótkich włosach i okularach,dobrze mi znana z widzenia. Nie polecam bo ceny są dość wysokie a sukienki i obsługa bylejaka ,lepiej wybrac sie do Marietty tam przynajmniej jest miło ,schudnie ,przyjemna atmosera.I tak tez zrobiłam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam nie moge narzekac na farage bo obsluzona zostalam po krolewsku panie nadskakiwaly doradzaly daly z siebie wszystko i to glownie zadecydowalo o tym ze wlasnie u nich zdecydowalam sie kupic suknie :) mam tylko nadzieje ze bedzie taka jak to sobie wyobrazilam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze jedna kwestia dotyczaca kawy i ciasteczek. W salonie Farage ciasteczka i inne słodkości zawsze są wyłożone na stolikach. Służą one do ogólnego poczęstunku dla klientów, na życzenie klienta podawana jest również kawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich zainteresowanych!!!

Miłe Panie. Niezadowolenie podobno niezna granic. Tak właśnie jest w przypadku przedstawianych tu opinii. Czytajac posty na tym forum można sie przekonać, że nie sposób dogodzić wszystkim. Jedni wymagają, aby witać ich z ukłonami już w drzwiach wejściowych (niestety ale tych oczekiwań nie możemy spełnić, gdyż wszystkie panie są zajęte obsługą klientów w przymierzalniach), inni chcą się tylko rozejrzeć i nie życzą sobie aby ekspedientka śmiała do nich podchodzić ze słowami "Dzień Dobry, w czym mogę pomóc". Staramy się być na co dzień uprzejmi dla każdego klienta niezależnie czy ma zamiar dokonac u nas zakupów czy też tylko się rozejrzeć. Nie ma sensu dalej ciągnać tego tematu. Poprostu najlepszym sposobem jest wyrobienie sobie własnej opinii.

Pozdrawiamy Wszystkie Przyszłe Panny Młode.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam miłe wspomnienia z tego salonu. pani, która się mną zajmowała była miła i pokazywała mi wszystkie sukienki jakie chciałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na władysława IV, w sąsiedztwie Tygla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie w zeszlym roku probowano wcisnac inna sukienke , niestety z tego co wiem nie bylam jedynya osoba , ktora to spotkalo , po prostu nie wywiazuja sie z umow jak nalezy. Poki co odradzam ten sklep wszystkim moim kolezankom a teraz moze i ktoras z was oszczedzi swoje nerwy . Ppzdrawiam .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie się mieści ten salon. W ogóle nie kojarzę nazwy i miejsca/. ja już suknię mam ale warto wiedzieć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwazam tak samo, ja odwiedziłam ten salon jako pierwszy i wyszłam zdołowana, ze chyba ślubu nie bedzie bo wybieranie z paniami były beznadziejne.
ale weszłam do Agnes i wyszłam strasznie zadowolona.
polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no to ja chyba trafiłam lepiej, gdyż podczas mojej wizyty w Salonie Farage rzadna z Pań nie posilała się słodkościami... uwijały się jak mróweczki i nie były naburmuszone czy też złe na mnie, że je odwiedziłam

Agnes także ma świetną obsługę!!!

jednak w moim przypadku padło na farage gdyż ich kolekcja bardziej mnie urzekła, a co ważniejsze widziałam kolor sukni w świetle naturalnym (czego brakuje w salonie Agnes)

ale co osoba to opinia, także ja uważam, że każda z przyszłych panien młodych powinna poświęcić nieco czasu i odwiedzić każdy z salonu, bo przecież szukamy tej jedynej sukni a nie pracownicy salonu!!!

powodzenia!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę ,że są leniwe - proponuję żeby założyły swój interes z Sukniami Ślubnymi. Abra napisał(a):
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego wynika że te panie zawsze jedzą ciastka i piją kawke bo jak ja byłam to okazało się że robiły dokładnie to samo :) I też mało mnie ze sklepu nie wyprosiły bo chciałam obejrzeć sukiennki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry