Widok
- Zakupy w Biedronce i Lidlu (mamy o tyle konfortowo, że oba sklepy są w pobliżu nas, więc nawet nie musimy daleko jeżdzić :)),
- Staram się mieć zawsze w domu zapas, np. ryżu, kaszy, makaronu, itp.,
- Zakupy raz w tygodniu (chodzi o spożywcze, typu np. wędlinka, ser, jogurty), a raz w miesiący środki czystośći, chemia (wszystko jest obliczone, więc wiem co ile zużywamy),
- Napewno zwracam uwagę na promocje, i jeżeli cena jest okazyjna to zakupię nawet kilka rzeczy, robiąc tym samym zapas na następne miesiące,
- pilnujemy, aby światło nie paliło się bezsensu, tak samo z włączonym tv i komputerem,
- napewno oszczędność wody poprzez prysznic, a nie kąpiele w wannie,
- staram się minimum na dwa dni w tygodniu przygotować zupę na obiad.
I to chyba takie z tych najważniejszych... ;)
- Staram się mieć zawsze w domu zapas, np. ryżu, kaszy, makaronu, itp.,
- Zakupy raz w tygodniu (chodzi o spożywcze, typu np. wędlinka, ser, jogurty), a raz w miesiący środki czystośći, chemia (wszystko jest obliczone, więc wiem co ile zużywamy),
- Napewno zwracam uwagę na promocje, i jeżeli cena jest okazyjna to zakupię nawet kilka rzeczy, robiąc tym samym zapas na następne miesiące,
- pilnujemy, aby światło nie paliło się bezsensu, tak samo z włączonym tv i komputerem,
- napewno oszczędność wody poprzez prysznic, a nie kąpiele w wannie,
- staram się minimum na dwa dni w tygodniu przygotować zupę na obiad.
I to chyba takie z tych najważniejszych... ;)
no ja też się ostatnio tego uczę, więc moje sposoby są takie:
- zakupy w Lidlu i Biedronce - naprawdę taniej niż gdzie indziej i przy okazji smaczne produkty sprawdzone przez nas wielokrotnie np. serki z Lidla mniam i lody z Biedronki mniam :) jak najmniej kupowania nawet drobnych rzeczy w sklepikach przypadkowych - czyli dbanie o to by w domu było wszystko w zapasie :)
- ubrania kupuje na różnych wyprzedażach, uwielbiam łazić po sklepach i trafiać na fajne ceny w Reserved czy innych sklepach
- sklepy "za 5 zł" to moje ulubione, mam b. dużo fajnych i dobrych jakościowo rzeczy stamtąd np. talerzyki do ciasta - nie mam potrzeby kupowania w sklepach typu Rosenthal
- obowiązkowo lista zakupów
- pralka raz w tyg. chodzi i zmywarka także i to tylko w godzinach wieczornych bo mamy taryfę prądu tanszą od 22 do 6 rano
- żarówki energooszczędne w całym domu - tu nad tym jeszcze pracuje bo one też kosztują ale warto
- zwracamy uwagę, aby niepotrzebnie nie paliło się światło, kupiliśmy też płytę indukcyjną
- cokolwiek kupowaliśmy czy kupujemy do nowego domu ceny sprawdzamy w kilku miejscach min. też na allegro - duże różnice są
- robię sama kompoty i przetwory, mam swój mały ogórd uprawny z warzywami - raz dla zdrowia dwa oszczędzam w zimie na sokach, a latem na warzywach
pozatym staramy się zawsze choć raz wyjść w miesiącu do jakiejś knajpy czy zrobić sobie inną przyjemność, staram się też nie kupować czegoś co już mam w domu bo tamto jest np. ładniejsze
- zakupy w Lidlu i Biedronce - naprawdę taniej niż gdzie indziej i przy okazji smaczne produkty sprawdzone przez nas wielokrotnie np. serki z Lidla mniam i lody z Biedronki mniam :) jak najmniej kupowania nawet drobnych rzeczy w sklepikach przypadkowych - czyli dbanie o to by w domu było wszystko w zapasie :)
- ubrania kupuje na różnych wyprzedażach, uwielbiam łazić po sklepach i trafiać na fajne ceny w Reserved czy innych sklepach
- sklepy "za 5 zł" to moje ulubione, mam b. dużo fajnych i dobrych jakościowo rzeczy stamtąd np. talerzyki do ciasta - nie mam potrzeby kupowania w sklepach typu Rosenthal
- obowiązkowo lista zakupów
- pralka raz w tyg. chodzi i zmywarka także i to tylko w godzinach wieczornych bo mamy taryfę prądu tanszą od 22 do 6 rano
- żarówki energooszczędne w całym domu - tu nad tym jeszcze pracuje bo one też kosztują ale warto
- zwracamy uwagę, aby niepotrzebnie nie paliło się światło, kupiliśmy też płytę indukcyjną
- cokolwiek kupowaliśmy czy kupujemy do nowego domu ceny sprawdzamy w kilku miejscach min. też na allegro - duże różnice są
- robię sama kompoty i przetwory, mam swój mały ogórd uprawny z warzywami - raz dla zdrowia dwa oszczędzam w zimie na sokach, a latem na warzywach
pozatym staramy się zawsze choć raz wyjść w miesiącu do jakiejś knajpy czy zrobić sobie inną przyjemność, staram się też nie kupować czegoś co już mam w domu bo tamto jest np. ładniejsze
My niektóre rzeczy kupujemy w makro.
np. na zgrzewce mleka (6 szt.) oszczędza się ok. 6zł. Poza tym opłaca się tam często kupować pampersy, chusteczki (pakowane po 3 paczki) , zupki / owoce/ deserki ( po 3 w op.), soczki, Vanish (wielka 5l. butla kosztuje ok.50zł a starcza na wieki), proszek dla dzieci, jakieś jogurty itd itd.
Biedronka też ma dużo rzeczy znacznie taniej ale nie wszystko, trzeba patrzeć na ceny, bo wiele produktów podrożało (np. osełka, która kosztuje teraz tyle ile w normalnym sklepie)
np. na zgrzewce mleka (6 szt.) oszczędza się ok. 6zł. Poza tym opłaca się tam często kupować pampersy, chusteczki (pakowane po 3 paczki) , zupki / owoce/ deserki ( po 3 w op.), soczki, Vanish (wielka 5l. butla kosztuje ok.50zł a starcza na wieki), proszek dla dzieci, jakieś jogurty itd itd.
Biedronka też ma dużo rzeczy znacznie taniej ale nie wszystko, trzeba patrzeć na ceny, bo wiele produktów podrożało (np. osełka, która kosztuje teraz tyle ile w normalnym sklepie)
No, ja Lidla też znam, chociaż mam kawałek. Znam też Rossmana i tam można sporo zaoszczędzić na chemii/kosmetykach i art. dla dzieci, o mleku nie wspominając. Muszę zacząć planować obiady. Bo teraz to przy byle okazji jadamy na mieście, ale to trzeba zmienić.
Wodę oszczędzam, ale muszę pod tym względem męża pilnować.... i ciągle gderam, żeby zakręcał ;>
Wodę oszczędzam, ale muszę pod tym względem męża pilnować.... i ciągle gderam, żeby zakręcał ;>
Po narodzinach pierwszego dziecka znacznie wzroslo namw domku zuzycie wody, wiec w pierwszej kolejnosci pilnuje wody, zrezgnowalismy z kapieli na rzecz prysznica i jest OK.
Zakupy - robie liste zakupow i sie jej trzymamy, + kazdy kupuje sobie 1 rzecz extra.
Gotowanie- 3 dni w tygodniu zupa, 4 dni 2 danie obiadowe - oj i sadelko nie rosnie.
Lidl- tu kupuje sporo fajnych zamiennikow drogich rzeczy, np chrupki na mleko, mleko
Oj sa sposoby, tylko jak by sie chcialo wszedzie zaoszczedzic to mozna zglupiec :)
Zazdroszcze wychowawczego :) Powodzenia
Zakupy - robie liste zakupow i sie jej trzymamy, + kazdy kupuje sobie 1 rzecz extra.
Gotowanie- 3 dni w tygodniu zupa, 4 dni 2 danie obiadowe - oj i sadelko nie rosnie.
Lidl- tu kupuje sporo fajnych zamiennikow drogich rzeczy, np chrupki na mleko, mleko
Oj sa sposoby, tylko jak by sie chcialo wszedzie zaoszczedzic to mozna zglupiec :)
Zazdroszcze wychowawczego :) Powodzenia