Widok

POMOCY!! Katar, kaszel u dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny moj maly dostal wczoraj katar i duszacy kaszel, pojechalismy dzis na pogotowie a lekarz zapisal tylko zyrtec. A przeciez to jest na uczulenia...:/ Krzys nie jest na nic uczulony ani nie ma alergii.
co robić?
Smaruje mu plecki i klatke piersiowa pulmex'em, robie inhalacje z soli, daje Cebion, smaruje nosek mascia majerankowa a do noska nasivin soft no i odciagam katar frida...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na morenie jeszcze jest pediatra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najwyraźniej, ale już po fakcie, niestety. Dopiero zauważyłam, że na górze pytałaś o ceny - podstawowy Medel był za 149, wyższy model za 249.

Mam w rodzinie specjalistkę od inhalatorów ;) stwierdziła, ze bardzo dobrą parę wytwarzają. Ogólnie chwalone są te medele i mają 5 lat gwarancji, więc może za rok się przyda.

Ech, malucha można do wszystkiego namówić, a mój dwulatek akurat inhalatora nie pokochał. Co robią matki, które muszą dzień w dzień inhalować dzieci po kilka godzin, całe życie? Powinni im medale przyznawać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh myślami go "ściągnęłaś" ;p ja dopiero teraz przypadkiem znalazłam :)
no u nas od wczoraj inhalacje są problemem bo mała kręci główką i nie może wysiedzieć a mamy robić "tylko" 7 inhalacji dziennie ..........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Polankach, na Majewskich, na Aksamitnej... Właśnie się dowiedziałam, że IP na Zaspie już nie będzie świadczyła opieki weekendowej dla maluchów. Zła jestem jak diabli. Takie moje szczęście - niech no z czegoś jestem zadowolona i ciągle chwalę, to zaraz klops...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze mojego synka tez cos złapało .od wczoraj ma kaszel taki świszczący jakby gardłowy ,katarek taki lekki i stan podgorączkowy,do tego taki senny jest ,martwi mnie to,gdzie jest dyżur pediatry w Gdańsku w razie czego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę, ten ze smoczkiem jest super. Mój upiór nie daje sobie zrobić inhalacji... Pięknie przyjmuje leki, nawet wstrętny Klacid, daje sobie czyścić nos, przyjmuje krople do nosa, a inhalacja od trzech dni nie udała nam się ani jedna... I wczoraj stwierdziłam, że ktoś mógłby zaprojektować końcówkę-smoczek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała do inhalacji dostaje Berodual i Pulmicort a mały antybiotyk i Deflegmin ,jak na razie pomaga,na dzień dzisiejszy 250 zł i już mi się płakać chce bo do końca miesiąca daleko a inhalator muszę kupić :(( .......U nas gorączka była w zeszłą sobotę godzinę po podaniu paracetamolu :/ jak zaczął kaszleć to aż się dusił tak że zwymiotował i gorączka momentalnie spadła ,jedyny "plus" tych wymiotów był taki że wypluł taką wielką "kluchę" flegmy i "odetkało" go trochę ,zaczął lepiej oddychać mała w niedzielę temp i wymioty :/ ,inhalator znalazłam taki jak narazie http://allegro.pl/okazja-inhalator-dla-dzieci-doroslych-praca-ciagla-i1457488143.html i ten chcę kupić chociaż zastanawiam się nad tym drugim ale to już 30 zł więcej :/
http://allegro.pl/inhalator-dla-dzieci-intec-cn-02-wf-pingwin-poznan-i1471842078.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kulka w superPharm inhalator jest za 149zł
Mój synek od połowy stycznia jest chory brał Clemastin, Deflegmin, Levopront, Acodin Sinupret, miał kropelki na zamówienie i nic teraz mamy inhalacje Xyzal i Pulneo zobaczymy czy pomoże.. :( ale pojawiła sie u nas gorączka... na szczęście osłuchowo nic nie ma
Na leki wydałam ponad 300 zł już to jakaś masakra jest..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas tragedia. Pierwszy też najpierw zmieszałam z mlekiem, nie mogłam spróbować bo uczulona jestem, więc dałam Mężowi i podobno ohydne :). 3 dni udało mi się ją oszukiwać i dalej nic, kończyło się na tym, że wciskałam jej na siłę po czym ona wymiotowała :). Zmieniono nam na fromilid, to samo, tylko widziała białe i już jej nie było i płacz, że nie chcę ( swoją drogą ja po uzgodnieniu z lekarzem wzięłam po niej ten fromilid i sama ledwo go połykałam :D). Więc, żeby nie męczyć jej i siebie i w końcu jej pomóc, bo to żadne leczenie nie było, zadzwoniłam, że chcę receptę na zastrzyki. I w końcu pomogło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, pierwszy raz był ciężki :)
Wyczytałam w ulotce że można dodać do mleka więc dodałam do wieczornej porcji, ale mała wyczuła że mleko inne i się totalnie rozhisteryzowała, że już w ogóle nie szło niczego jej dać :/ Nasz błąd, trzeba było próbować normalnie. W każdym razie wtedy wszystkie 3 syropy wciskaliśmy na siłę, niestety. Awantura była jeszcze przez pół nocy. A od następnego dnia już stałam ze strzykawką i nawijałam w kółko zdecydowanym tonem że musi wypić lekarstwo. Łaziła, łaziła aż w kóncu przyszła i wypiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha a jeśli mogę ile płaciłaś?
Mi znajoma poleciła na Wałowej w aptece są po 150 a z Allegro znalazłam dosyć fajny bo maska chowana do środka za 102zł z przesyłką .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie rachunek za leki w ostatnim czasie na dzień dzisiejszy to "tylko" 250 zł a jeszcze przede mną zakup inhalatora...... :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek jak wciskasz swojemu dziecku ten zinnat? :D bo u nas ani zinnat ani fromilid nie przeszły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja byla miesiac na zapalenie płuc, lezała rownież na to w szpitalu, rsv dodatni, po czym wczoraj bylam u lekarza i ma nawrót, i szmery na oskrzelach a i nnhalacje ma juz od 6 tygodni ( ma 4 miesiace)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matko, przeczytałam cały wątek i się nieźle wystraszyłam, wszędzie te płuca.
A Misia też od czwartku na antybiotyku, katar z nosa i kaszel że aż się krztusiła i wymiotowała. Pediatra stwierdziła szmery w oskrzelach, zawalone gardło i migdałki. Dala Zinnat, mucosolvan, diphergan i clemastin. Poprawa u nas już ogromna i mam nadzieję że nic się nie rozkręci.

Zdrówka wszystkim biednym chorującym dzieciaczkom :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam pomogly sterydy i inhalacje, ale to dopiero na polankach. niestety u nas tez byl wirus wywolujacy zap. pluc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nam juz poszlo ponad 400 a dzieci dalej chore:( rece opadają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inhalacje i ja potwierdzam, całe szczęście pożyczyłam, bo teraz takie wydatki to tragedia.
I tak wydałam 2 razy kasę na antybiotyk, którego Lena nie brała, a później zastrzyki :/.
Każde choróbsko to dziura w portfelu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas to samo...

Inhalator kupiliśmy w SuperPharm w GB, mają dwa modele Medel w cenach takich, jak w tanich sklepach internetowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kulka myśmy właśnie w pt kupili nebulizator,bo bez tego ani rusz :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry