Widok
Co do nagłośnienia - nie trzeba brac ze sobą nie wiadomo jakiego sprzętu :) Nasze kolumny nie są zbyt pokaźne, a w zupełności wystarczyły. Goście na parkiecie (ups, na kafelkach ;) wywijali z powodzeniem, a siedzący przy stołach mieli dobry odłsłuch tego, co się w części tanecznej dzieje :) I dodatkowo nie przeszkadzało im to w rozmowach :)
Co do obsługi - widziałam, jak się przy stołach uwijała.... wychodząc na przerwy zaglądałam na stoły biesiadników - niczego nie brakowało. Popatrzyłam tez Parę Młodą jak z zadowoleniem dziękowali Szefowej za "super obsługę" (tu cytuję Ich słowa) :)
No a co do szczegółów to już nie wnikałam, bo myślę, że takie sprawy trzeba omówić na bezpośrednim spotkaniu Narzeczonych z Szefową :)
Pozdrawiam
Co do obsługi - widziałam, jak się przy stołach uwijała.... wychodząc na przerwy zaglądałam na stoły biesiadników - niczego nie brakowało. Popatrzyłam tez Parę Młodą jak z zadowoleniem dziękowali Szefowej za "super obsługę" (tu cytuję Ich słowa) :)
No a co do szczegółów to już nie wnikałam, bo myślę, że takie sprawy trzeba omówić na bezpośrednim spotkaniu Narzeczonych z Szefową :)
Pozdrawiam
Do zaglądającej: Skoro grałaś tam kilka razy na weselu to mam do ciebie pytanko odnośnie nagłośnienia czy nie ma z tym problemu?
A i jeszcze jedno bo pewnie nie zwracałaś uwagi na obsługe no ale zapytam czy żuciło ci sie w oczy coś na co trzeba tam zwrócić uwage, ciekawi mnie czy kierownicza ma uwage na całość.
A i jeszcze jedno bo pewnie nie zwracałaś uwagi na obsługe no ale zapytam czy żuciło ci sie w oczy coś na co trzeba tam zwrócić uwage, ciekawi mnie czy kierownicza ma uwage na całość.
To zależy od tego co kto woli. Niektórzy lubią eleganckie restauracje z żyrandolami, kryształami itp, niektórzy wolą np. namioty inni zaś klimat luźny z kominkiem, swojski. Mnie ta sala zachwyca i nie zgadzam się z opinią że " imprezy firmowe i to takie w "dresach" gdzie przelewa się dużo piwa". Jakoś Pan Wałęsa nie pałętał tam się w dresach, zarówno firma którą znam miała tam imprezę i wszyscy elegancko w gajerkach i kulturalnie. Sama będę miała okazje tam być na imprezie firmowej i będzie ona pod gajerkiem. Poza tym to jak kto się zachowuje zależy od samych ludzi. Niektórzy lądują pod stołem inni zachowują kulturę. Ja się bardzo cieszę, że będę miała tam weselę bo właśnie ten swojski klimat jest przepiękny i się wyróżnia od innych.
Wczoraj w Zaścianku graliśmy na poprawinach. Znamy to miejsce, bo nieraz tam bawiliśmy Gości. Zgadzam się z opinią, że Zaścianek robi wrażenie swojskiego, sielskiego miejsca - jak dla mnie - bardzo fajna sala na wesele. Jedyne utrudnienie dla orkiestry to obszerny "kominek" oddzielający część konsumpcyjną od tanecznej, ale dla kapeli potrafiącej porwać ludzi do tańca nie stanowi to większego problemu. Sala zmieniła nieco kolorystykę, jak dla mnie - na korzyść :)
Co do obsługi - bez najmniejszych zastrzeżeń. Polecam.
Co do obsługi - bez najmniejszych zastrzeżeń. Polecam.
Dla mnie oba miejsca nie nadają się na wesela w ogóle, a znam je dobrze. Raczej na imprezy firmowe i to takie w "dresach" gdzie przelewa się dużo piwa i mnóstwo gości ma problem z powrotem do domu na własnych nogach.
Jeśli jednak ktoś sobie wymarzył wesele nie koniecznie w eleganckim i z klasą miejscu a preferuje luźny klimat i palenisko w środku to jest to dobry wybór.
Z tą uprzejmością obsługi też nie jest tak do końca idealnie. I właścicielka i jej synowa potrafią być bardzo aroganckie i nie miłe.
Jeśli jednak ktoś sobie wymarzył wesele nie koniecznie w eleganckim i z klasą miejscu a preferuje luźny klimat i palenisko w środku to jest to dobry wybór.
Z tą uprzejmością obsługi też nie jest tak do końca idealnie. I właścicielka i jej synowa potrafią być bardzo aroganckie i nie miłe.
Tort i ciasta osobno:) my mamy to mniejsze menu, nasze rodziny lubia objadać się ciastami więc więcej ciast będziemy mieli (około 19!! jak nie więcej - pamiętając wesele mojego brata gdzie 17 różnych ciast było za mało..) plus dodatkowo Pani będzie nam łososia sprowadzać:)
Kasiorek podaj maila to będziemy mogły na bierząco wymieniać informacjami:) Ja tam będę w październiku na imprezie firmowej więc będę miała okazje przetestować wszystko :)
Kasiorek podaj maila to będziemy mogły na bierząco wymieniać informacjami:) Ja tam będę w październiku na imprezie firmowej więc będę miała okazje przetestować wszystko :)
Acha no to pewnie mamy w tej samej sali :-) będę czekać z niecierplliwością na twoją relacje chociaż ja jestem dobrej myśli, jak tylko zobaczyłam okolice ,sale i wogóle wszystko to wiedziałam ze to będzie to miejsce.
A powiedz mi jakie menu wybrałaś? bo ja to za 190. i właśnie nie pamiętam czy tam był tort w cenie czy osobno trzeba dokupić, bo że ciasta to wiem że osobno.
a poprawiny robicie?
my wzieliśmy tylko 60 pokoji bo te 20 ktoś już zarezerwował wcześniej więc jak coś to będziemy w okolicy szukać
A powiedz mi jakie menu wybrałaś? bo ja to za 190. i właśnie nie pamiętam czy tam był tort w cenie czy osobno trzeba dokupić, bo że ciasta to wiem że osobno.
a poprawiny robicie?
my wzieliśmy tylko 60 pokoji bo te 20 ktoś już zarezerwował wcześniej więc jak coś to będziemy w okolicy szukać
Dokładnie:) Ta duża sala jest super! a ostatnio byla tam moja znajoma na weselu i przyniosła dużo jedzenia, opowiadała, że obsługa super, co chwile ciepłe jedzonko czysto schludnie. Nic negatywnego od niej nie slyszałam. A ha jeżeli chodzi o kwestię wyżej -umowy. To Pani powiedziała nam, że w tej dużej sali to mają ograniczenia na max i min. Bo nie chcą aby tam było wesele np na 40 osób bo do tego mają inna salę.
tak tak twoją relacje już czytałam, ale ja bym nie wybrała tej nowoczesnej sali, jak dla mnie ona jest straszna i klaustrofobiczna i wogóle nie pasuje mi. ona by była dobra na jakieś małe przyjęcie np. komunijne lub chrzest ale na wesele jak dla mnie kategorycznie odpada :-) a zaścianek jest według mnie super mój przyszły mężulek był tam na imprezkach firmowych i bardzo sobie chwali. jak dla nas urok tego miejsca jest niesamowity i naprawde z wszystkim można się dogadać :-)
Hej.
Do umowy przedwstępnej podawaliśmy orientacyjną liczbę gości z zastrzeżeniem, ze liczba ta może się zmienić ( my zrobiliśmy gwiazdkę do tego, że przy liczbie gości poniżej 70 a do 65 domawiamy jedzenie aby uzupełnić do 70 osób) i płaciliśmy zaliczkę chyba 500 zł. Wszystkie inne uwagi też spisywaliśmy aby nic nie pominąć - to jest dobra rzecz.
Nasz termin to 21 sierpień 2010, już nie mogę się doczekać:) a bardziej tego, że w końcu będziemy jednością :D
Do umowy przedwstępnej podawaliśmy orientacyjną liczbę gości z zastrzeżeniem, ze liczba ta może się zmienić ( my zrobiliśmy gwiazdkę do tego, że przy liczbie gości poniżej 70 a do 65 domawiamy jedzenie aby uzupełnić do 70 osób) i płaciliśmy zaliczkę chyba 500 zł. Wszystkie inne uwagi też spisywaliśmy aby nic nie pominąć - to jest dobra rzecz.
Nasz termin to 21 sierpień 2010, już nie mogę się doczekać:) a bardziej tego, że w końcu będziemy jednością :D