Widok

Panny Młode sierpień 2012

Wesele Temat dostępny też na forum:
a co .. My też możemy mieć swój wątek zapraszam Kochane :) jak przygotowania???
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, ze moze!
To Wasze swieto i tutaj nikt nie moze Wam wybierac swiadkow.
U nas tez na poczatku jak moj oswiadczyl, ze moj brat bedzie swiadkiem jego a nie kuzyn ktory mial byc, ale moj S. stwierdzil ze on kiedys mial z nim super kontakt, a teraz tyle co on sam do niego zadzwoni. Wiec powiedzial, ze chce swiadka z ktorym dobrze sie dogaduje i ma kontakt.

Ja troche zaluje, ze robie na tyle osob wesele, bo gdbym miala inne spojrzenie pare miesiecy temu to tak jak piszecie, TYLKO najblizsza rodzina i ZNAJOMI. Wazne, zeby byli Ci co chcemyzeby byli, a jak rodzinka nie przyjedzie z ktora sie widze rzadko to sie nie pogniewam, ale tez bedzie milo jak przyjada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez wymylalaj. moja Przyjacióla jest po rozwodzie i nie wyobrazalam sobie zeby ktos inny mial byc swiadkowa! byly tylko pytania formalne, czy jets taka mozliwosc, ale swiadkowa musi mowic/rozumiec po plsku i wypada, zeby miala 18 lat. nie przejmuj sie. najwyzej bedzie slub z porodem:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też tych kuzynów nie widzę często, nawet na imprezy rodzinne nie przychodzą, ale i tak mi jest głupio, żaden z nich nie ma partnera i pewnie jakbyśmy ich zaprosili to by mi ludzi z ulic sprowadzili ;/ kiedy moja siostra miała ślub to nawet nie poinformowali że nie przyjdą, wpadli na poprawiny. Mimo tego że wiem że wiem że tak musiało być (bo nie mamy kasy duże wesele) to jest mi przykro i jestem gotowa odmówić sobie czegoś z wesela żeby ich zaprosić.

Poza tym rodzina wtrąca mi się do świadków- nie widzę problemu by ciężarna mężatka była świadkową. czy może to też nie wypada?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żadnych ciotek, wujków ani kuzynów i chrzestnych. Najbliższa rodzina i znajomi i jeszcze raz znajomi :)
Niech się obrażają :) bardzo pronto, i tak nie mamy kontaktu i tak
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wazne, zeby byli Ci, ktorych chcesz. ja z rodzenstwa mojej Mamy (9 osob) nie zaprosilam jednej ciotki, prawie 80 lat, moja Mame kilka lat temu bardzo obrazila. zaprosilam jej corki, ale wnuczek nie, bo wlasnie z powodu ich klamstw ciotka nagadala kłamstw na moja Mame. oczywiscie corki zaprotestowaly i nawet nie wyslalay zyczen , ogolnie gdybym zaprosilla wszystkich (z osobami towarzyszacymi, ktrych nawet nie znam) od ciotki to 16 osob, cale wesele bylo na 51 w koncu.

pare tygodniu temi ciotka przeprosila Mame, ze takii bzdury i ze jej glupio przez te kilka lat, corki zaluja ze nie byly na weselu i wstyd im ze kartki nawet nie wyslaly. a ja wiem, ze byl, kto naprawde chcial (chociaz ciotka mowila, zeby sie nie unosily i przyjechaly). wazne, by ten dzien spedzcic z kim sie chce, zyczliwym dla Was, a nie patrzec kto sie obrazi i kogo wypada, bo to Wasz dzień.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze to odwazna jestes, bo ja chrzestnego dzieciakow zaprosilam, ale bez osob towarzyszacych. Jak ktos pomysle sobie, ze tak nie wypada, to kogos problem. Ja ich widze raz na sto lat kontaktu nie mam i chce tak a nie inaczej. Nie chce miec polowy gosci ktorych nie znam w ogole.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też rozdaliśmy zaproszenia, jeszcze kilka zostało ale to kwestia kilku dni. Trochę z tym było nerwów, bo nie wszytych zapraszaliśmy i były małe zgrzyty;/ ale mamy to za sobą. Moja chrzestna się obraziła bo jej pełnoletnich dzieci nie zaprosiłam i pewnie nie przyjdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kibicować będziemy w sobotę ;)

My wysyłaliśmy zaproszenia, już są wszystkie doręczone i mamy potwierdzenie do lipca, a ślub sierpnia. Tez bym chciała żeby już goście zaczęli potwierdzać, niestety musimy cierpliwie czekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cichuteńko tu u Nas :) chyba wszystkie kibicujemy :) z nowszych wieści w poniedziałek kończymy poradnictwo, rozdajemy zaproszenia i mimo, że przyszły troszkę późno opłacało się gości uprzedzić wcześniej bo teraz wszyscy od razu potwierdzając, w czwartek jedziemy na degustację ciast, a od poniedziałku zostaną nam 2 miesiące :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, szkoda tylko ze niektórzy księża myślą ze to MY jesteśmy dla nich a nie oni dla nas....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
widac co kosciol to inne ceny... i uzgodnienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy znacie z okolic Pogórza w Gdyni jakis salon gdzie robia makijaze ????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja licencje robilam za granica, nauk w ogole nie mielismy robionych bo we Francji cos takiego nie istnieje, troche sie zdziwilam bo to tez polska parafia, a calkiem inaczej niz w Polsce. Myslalam tez zeby dac 300zlotych, ale nie wiem kiedy daje sie koperta z pieniedzmi, po mszy czy jak, bo juz sama nie wiem jedna koperte czy dwie? Ehhhh i tak jest nie tak jak powinno byc, bo my w ogole nie chcemy ksiedza co jest obecnie w mojej parafii, ale on jest uparty i upiera sie ze on musi byc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
też nam wydaje się ze to dużo, ale u mnie w parafii to pary dają więcej za ślub niż pisałaś, jak się pytałam to między 500-700 zł i to parę lat temu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
za licencje i zapowiedzi 300? u mnie w kosciele za zapowiedzi dalismy 50, a u Męża, gdzie spisywalismy licencje i protokol to sie smiali, ze cokolwiek chcemy placic, dalismy tez ofiare 50zl. za slub powiedzieli, ze 250, my wczesniej miedzy soba ustalilismy, ze chcemy dac 300.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę że daje się nie księdzu a parafii więc, ja bym dała raz - przy podpisywaniu dokumentów (jak księża chcą niech się dzielą) a jeżeli masz wątpliwości to chyba najlepiej wprost się zapytać jak oni widza sprawę opłat.
my płacę za licencję w swoim kościele i zapowiedzi ( chcemy dać 300 zł) a w kościele gdzie będzie ślub też tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Coraz mniej czasu...
My mamy juz zalatwione sprawy papierkowe w kosciele, tyle ze ciagle zastanawiam sie ile powinno sie wlozyc do koperty.... bedziemy mieli dwoch ksiezy, ze wzgledu na to ze jest nowy a ja chce tego ktory byl u mnie w parafii jak jeszcze nie wyjechalam za granice. I problem w tym ze ten nowy uparl sie ze musi byc prowadacym msze, a ksiadz ktorego chce bedzie udzielal nam sakramentu. Nie wiem ile powinnam dac prowadacemu, a ile temu ktorego chce. Dziewczyny co wy o tym myslicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No tak. Miałam do wyciągnięcia i to i to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba po akt urodzenia a nie akt chrztu do USC ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli masz do wyciągnięcia dokumenty z innego miasta w PL to nie powinno być problemu. Ja zadzwoniłam do USC, po akt chrztu, wpłaciłam na konto opłatę, pocztą wysłałam pismo i w wysłali bez problemu. A z kościołem, wystarczył telefon i też przysłali :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry