Widok
no to ja moge powiedziec, ze mam 140zl/osoba ustalone, ale wiem, ze sa trzy warianty menu i to najwyzsze ok.155zł plus po 5zł za soki, ale wtedy mam soków do bólu. wiem, że Ren ma bardzo ładną salę, bo też tam byliśmy. niestety my go musieliśmy wyeliminować ze wzgledu na wielkosc sali :( ale mysle, ze bedziecie zadowoleni :) koleżanki brat tam miał i ona też tam robi.
a co do kuchni poznańskiej moja cena obowiązuje przy liczbie gości 90-120. jakby było mniej niż 90 to cena jest wyższa żeby facet tak samo wyszedł finansowo. tak mi się wydaje
a co do kuchni poznańskiej moja cena obowiązuje przy liczbie gości 90-120. jakby było mniej niż 90 to cena jest wyższa żeby facet tak samo wyszedł finansowo. tak mi się wydaje
Ja też nigdy nie korzystałam z makijażu profesjonalnego. Ale te makijażystki mają po pierwsze lepsze kosmetyki, spryskają nas fixerami czy czymś tam i maska na całą noc nienaruszona ;)
Ja w Tanicie czesałam się na studniówkę i byłam niestety bardzo niezadowolona, przede wszystkim z nietrwałości fryzury :(
No właśnie pytałam też o piosenkę, bo my jeszcze nie wybraliśmy. ja bym chciała walca angielskiego, a mój P. który od małego uczył się tańczyć chce wiedeńskiego, w co wątpię, że mnie nauczy :P
Ja w kuchni poznańskiej mam ustalone 140zł/osobę. ale do tego dochodzi po 5zł za napoje niegazowane. no i jak mamy pozmieniają menu, myślę, że 155zł-160zł może wyjść. a w Renie ile kosztuje wesele/
Ja w Tanicie czesałam się na studniówkę i byłam niestety bardzo niezadowolona, przede wszystkim z nietrwałości fryzury :(
No właśnie pytałam też o piosenkę, bo my jeszcze nie wybraliśmy. ja bym chciała walca angielskiego, a mój P. który od małego uczył się tańczyć chce wiedeńskiego, w co wątpię, że mnie nauczy :P
Ja w kuchni poznańskiej mam ustalone 140zł/osobę. ale do tego dochodzi po 5zł za napoje niegazowane. no i jak mamy pozmieniają menu, myślę, że 155zł-160zł może wyjść. a w Renie ile kosztuje wesele/
O rany,biedronka to straszne co piszesz....Ja tez staram sie wszystkiego dopilnowac aby jako tako to wszystko wygladalo.Szczerze to ja rowniez zalamalabym sie jakby spotkalo mnie cos takiego.Mysle i mam nadzieje ze nie spotka mnie cos podobnego.A kamerzyste skad miala?
Ja mam zamowiony makijaz w salonie Venus,w sumie nigdy nie malowala mnie zadna makijazystka,zawsze staram sie sama jakos wypicowac no ale to jednak najwazniejszy dzien w moim zyciu i kazda z nas chce w tym dniu wygladac pieknie.A ta makijazystke z Venus polecalo mi juz bardzo duzo osob.Ale efekty zobacze na makijazu probnym.
Fryzjerke tez tam mam,ale slyszalam ostatnio ze podobno w Tanicie bardzo ladnie czesza do slubu.
Nilla a jesli chodzi o pierwszy taniec-tak jak pisalam duzo duzo wczesniej,zatanczymy normalnie do piosenki,bo niestety na lekcje tanca nie mamy wogole czasu.A piosenek duzo mi sie podoba,mam jedna wybrana,juz nawet zespol przygotowuje sie do niej i chyba raczej pozostanie.Jak to sie mowi pierwsza mysl najlepsza.
Juz nie moge sie doczekac:-) taki ostanio nastroj weselny mnie chwycil,goscie powolutku potwierdzaja swoje przybycie,jak narazie wszystko idzie po mojej mysli.
Nilla a ile placicie od osoby?Kolezanka szuka sali na wesele,a Ren niestety wydaje jej sie zbyt drogi.
Ja mam zamowiony makijaz w salonie Venus,w sumie nigdy nie malowala mnie zadna makijazystka,zawsze staram sie sama jakos wypicowac no ale to jednak najwazniejszy dzien w moim zyciu i kazda z nas chce w tym dniu wygladac pieknie.A ta makijazystke z Venus polecalo mi juz bardzo duzo osob.Ale efekty zobacze na makijazu probnym.
Fryzjerke tez tam mam,ale slyszalam ostatnio ze podobno w Tanicie bardzo ladnie czesza do slubu.
Nilla a jesli chodzi o pierwszy taniec-tak jak pisalam duzo duzo wczesniej,zatanczymy normalnie do piosenki,bo niestety na lekcje tanca nie mamy wogole czasu.A piosenek duzo mi sie podoba,mam jedna wybrana,juz nawet zespol przygotowuje sie do niej i chyba raczej pozostanie.Jak to sie mowi pierwsza mysl najlepsza.
Juz nie moge sie doczekac:-) taki ostanio nastroj weselny mnie chwycil,goscie powolutku potwierdzaja swoje przybycie,jak narazie wszystko idzie po mojej mysli.
Nilla a ile placicie od osoby?Kolezanka szuka sali na wesele,a Ren niestety wydaje jej sie zbyt drogi.
Biedronka, no to jestem zaskoczona, bo moja koleżanka była tam się malować, ale dobrze, że piszesz. ja jestem zadowolona z zabiegów kosmetycznych u p.Lichnerowicz ale o makijażu wypowiedzieć się niestety nie mogę :/
Co do wesela Twojej siostry. nie mów jej tego, ale to bym się załamała. z tym DJ kompletny niewypał, nieporozumienia. takie rzeczy trzeba dogadać co do szczegółu niestety. w tym wypadku widzę,że nie panikuję tylko wszystkiego dokładnie pilnuję. każdy szczególik mam ustalony wszędzie :) jakby mi nie puścił mojej piosenki to bym go zabiła i nie zapłaciła!
Mam nadzieję, że chociaż zdjęcia jej w miarę wyjdą!
Co do wesela Twojej siostry. nie mów jej tego, ale to bym się załamała. z tym DJ kompletny niewypał, nieporozumienia. takie rzeczy trzeba dogadać co do szczegółu niestety. w tym wypadku widzę,że nie panikuję tylko wszystkiego dokładnie pilnuję. każdy szczególik mam ustalony wszędzie :) jakby mi nie puścił mojej piosenki to bym go zabiła i nie zapłaciła!
Mam nadzieję, że chociaż zdjęcia jej w miarę wyjdą!
Cześć dziewczyny. Miałam Wam napisać czy siostrze podobał się makijaż, który robiła Pani Lechnerowicz (nie wiem czy dobrze napisałam to nazwisko).To ta Pani z Traugutta. Podobał jej się,ale nie wytrzymał całą noc. Już pod wieczór miała te kreski na powiekach od cieni. Jeśli chodzi o mnie, to miałam super makijaż,ale ten salon już nie istnieje lub go przenieśli. Siostra miała mieć orkiestrę składającą się z jednej osoby (co jak się dowiedziałam,to mówiłam jej,że to nie wypali), a zamiast tego był ten sam facet co miał śpiewać, tylko nie śpiewał... puszczał muzykę. Był po prostu dj- em. Nikomu sie nie podobało,ale ludzie się bawili. Nie puścił im tej piosenki na pierwszy taniec,której chcieli,a na poprawinach obraził się na teścia siostry,wyłączył sprzęt i wyszedł na 10min. No myślałam,że go zabiję. Ale szwagier nie chciał,żebym mu nic nie gadała. Kamerzystę(fotografa) też nie mieli za fajnego :(.
Yevele, mój P. jest z Łodzi. pamiętam jak kilka lat temu opowiadałam mu jak wygląda polter itp. i on pojechał, oczywiście wszystko przekręcił i powiedział rodzinie, że polter wygląda następująco: "do domu Pani Młodej przychodzą ludzie, którzy tłuką jej szkło domowe szklanki itp :P:P:P" oczywiście reakcja była anty, jego mama powiedziała, że nikogo by do domu nie wpuściła bo by jej wszystkie zastawy wytłukli :D:D
co do wieczoru panieńskiego, postanowiłam nie szaleć. wezmę siostrę i świadkową do CitySPA w Bachusie :) sauna, jakieś zabiegi na ciało, drink i fajna atmosfera :)
Ona-stg wesele mam w Kuchni Poznańskiej :) chyba bym się nie podjęła strojenia, te materiały też trochę kosztują. co ja bym z nimi później zrobiła. a tak przychodzę na gotowe. oblicz co Ci się bardziej opłaca.bardzo dobry pomysł ze wspólnym kawalerskim i panieńskim!!
karolla a taki bukiet jak Ty miałaś ale kalie fioletowe? ile by trzeba było liczyć? do tego z białych kalii ciut mniejszy dla świadkowej i butonierki dla panów. chyba w 150zł nie zmieszczę się :/
Monicka, szczerze to ja bym się Pań w cukierni nie radziła. przyjmuje się, że 100g tortu na osobę się liczy. więc Twój tort musiałby ważyć 8kg a to 400zł bo u Sowy 1kg tortu kosztuje 50zł. ja kupuje tort do 12kg na 100 osób to wyjdzie mi z 600zł. nie wiem gdzie one Ci wyliczyły za sam tort 750zł??
co do wieczoru panieńskiego, postanowiłam nie szaleć. wezmę siostrę i świadkową do CitySPA w Bachusie :) sauna, jakieś zabiegi na ciało, drink i fajna atmosfera :)
Ona-stg wesele mam w Kuchni Poznańskiej :) chyba bym się nie podjęła strojenia, te materiały też trochę kosztują. co ja bym z nimi później zrobiła. a tak przychodzę na gotowe. oblicz co Ci się bardziej opłaca.bardzo dobry pomysł ze wspólnym kawalerskim i panieńskim!!
karolla a taki bukiet jak Ty miałaś ale kalie fioletowe? ile by trzeba było liczyć? do tego z białych kalii ciut mniejszy dla świadkowej i butonierki dla panów. chyba w 150zł nie zmieszczę się :/
Monicka, szczerze to ja bym się Pań w cukierni nie radziła. przyjmuje się, że 100g tortu na osobę się liczy. więc Twój tort musiałby ważyć 8kg a to 400zł bo u Sowy 1kg tortu kosztuje 50zł. ja kupuje tort do 12kg na 100 osób to wyjdzie mi z 600zł. nie wiem gdzie one Ci wyliczyły za sam tort 750zł??
oj dziewczyny jak czytam te wasze komentarze odnosnie strojenia az mnie dreszcze biora.Ceny sa niezwykle kosmiczne naprawde.Ja na szczescie mam wliczona dekoracje sali w cene wesela wiec jakis tam problem mam z glowy.No a w kosciele to musimy zgadac sie z innymi.Ile placicie dziewczyny za swoje bukiety slubne?
Dziękuje Marzenko za namiary na dekoratorkę. Też byłam w tej cukierni u Sowy i także polecam truflowy i cookies, nam policzyła pani że na 80 osób tort max 750zł.
Co do polter też się zgadzam, żeby brać gości do domu a resztę obsłużyć na zewnątrz nie zamierzam mieć w najważniejszym dniu mojego życia worków pod oczami.
Dziewczyny czy ma ktoraś z was gotowy szablon w wordzie na winietki proszę o przesłanie mi na emiala.
Co do polter też się zgadzam, żeby brać gości do domu a resztę obsłużyć na zewnątrz nie zamierzam mieć w najważniejszym dniu mojego życia worków pod oczami.
Dziewczyny czy ma ktoraś z was gotowy szablon w wordzie na winietki proszę o przesłanie mi na emiala.
dzieki :) cena zalezy glownie od tego jaki to jest kosciol, nasz katedra zawsze wychodzi ciutek wiecej niz inne koscioly. Zalezy tez od tego czy sa kompozycje z kwiatow prawdziwych i ile ich jest bo material bialy (tiul) i kokardy na ławki dlugie biale tiulowe, oraz dekoracja krzesel Mlodych to jest standard w kazdej dekoracji. Zalezy czy chcesz stojaki, swieczniki, lampiony ze swiecami...Cena dekoracji z kwiatami prawdziwymi zaczyna sie od 600 zł.. bez kwiatow z samego materialu albo tylko z pojedynczymi kwiatami bedzie tansza.. Wiadomo, ze od zawsze praktykuje sie zasade, ze Pary Mlode skladają sie na dekoracje i wtedy koszt dzielony jest przez ilosc par.
jaki ten swiat maly :) u nas w pelplinie jest az 6 kwiaciarni, my mamy na ul. Starogardzkiej
tak, koscioly oczywiscie tez robimy... w tym roku 14 sierpnia bedziemy robily tu w Stg w Katarzynie bo moja kumpela ma ślub.
a wiazanki ślubne u nas to koszt ok 150zł w cenie jest wiazanka Pani Młodej, bukiecik swiadkowej, i przypinki dla Pana Mlodego i swiadka. Chyba, ze zamowienie jest z jakis bardzo drogich i malo dostepnych kwaitow to moze wtedy byc ciutek drozsza.
nie mam akurat tu zadnych przykladow dekoracji...ale moge wkleic foto tej co ja mialam...

tak, koscioly oczywiscie tez robimy... w tym roku 14 sierpnia bedziemy robily tu w Stg w Katarzynie bo moja kumpela ma ślub.
a wiazanki ślubne u nas to koszt ok 150zł w cenie jest wiazanka Pani Młodej, bukiecik swiadkowej, i przypinki dla Pana Mlodego i swiadka. Chyba, ze zamowienie jest z jakis bardzo drogich i malo dostepnych kwaitow to moze wtedy byc ciutek drozsza.
nie mam akurat tu zadnych przykladow dekoracji...ale moge wkleic foto tej co ja mialam...

karollla z tego co sie dowiedzialam o mojego Ł. to zamawial u Twojej mamy kwiaty na zareczyny :) bukiecik trzeba przyznac ladny :)
Nilla a gdzie masz wesele? bo nie pamietam. moj Ł. caly czas ma ambicje stroic samemu, bo niby taniej, moze uda nam sie odkupic dekoracje od innej pracy, to bedzie tanie, ale ja sie boje ze nie wyrobimy sie z tym, bo to jednak pracochłonne zajecie.
Masz racje ze ludzie na polterze beda sie pchac jak zobacza ze ich ugoszcze. Ale znow opcja bez lawek do siedzenia nie bardzo przemawia do mnie bo uwazam ze to troche nie goscinne, a z drugiej strony to faktycznie my i tak bedziemy dosc styrani zeby jeszcze siedziec w pt do nie wiadomo jakiej godziny.
A co do tluczenia tydzien wczesniej to moj kuzyn tak zrobil, ale z tego wzgledu ze jego zona jest z Gdanska a tam nie ma takiego zwyczaju (tak jak pisze yevele) wiec polter mial u siebie i tydzien wczesniej i uwazam ze tak bylo dosc fajnie bo wszyscy na luzie mogli sie bawic :)
Darunia mysle ze dziewczyny dobre pomysly podsuwaja z tluczeniem pod blokiem, moja kuzynka tez wlasnie miala jakis karton czy pojemnik na szklo, rodzina szla do mieszkania, a reszte czestowali pod blokiem :)
yevele my zastanawiamy sie czy nie polaczyc wieczoru panienskiego z kawalerskim :) w koncu czesc znajomych mamy wspolnych wiec tak moze tez byc fajnie :)
Nilla a gdzie masz wesele? bo nie pamietam. moj Ł. caly czas ma ambicje stroic samemu, bo niby taniej, moze uda nam sie odkupic dekoracje od innej pracy, to bedzie tanie, ale ja sie boje ze nie wyrobimy sie z tym, bo to jednak pracochłonne zajecie.
Masz racje ze ludzie na polterze beda sie pchac jak zobacza ze ich ugoszcze. Ale znow opcja bez lawek do siedzenia nie bardzo przemawia do mnie bo uwazam ze to troche nie goscinne, a z drugiej strony to faktycznie my i tak bedziemy dosc styrani zeby jeszcze siedziec w pt do nie wiadomo jakiej godziny.
A co do tluczenia tydzien wczesniej to moj kuzyn tak zrobil, ale z tego wzgledu ze jego zona jest z Gdanska a tam nie ma takiego zwyczaju (tak jak pisze yevele) wiec polter mial u siebie i tydzien wczesniej i uwazam ze tak bylo dosc fajnie bo wszyscy na luzie mogli sie bawic :)
Darunia mysle ze dziewczyny dobre pomysly podsuwaja z tluczeniem pod blokiem, moja kuzynka tez wlasnie miala jakis karton czy pojemnik na szklo, rodzina szla do mieszkania, a reszte czestowali pod blokiem :)
yevele my zastanawiamy sie czy nie polaczyc wieczoru panienskiego z kawalerskim :) w koncu czesc znajomych mamy wspolnych wiec tak moze tez byc fajnie :)
darunia, hehe dobrze napisane,
mysle ze tak jak nilla mowi, tak jak obserwowałam to najlepiej wygląda, że pod klatką ustawia sie tą zabudówkę do bicia szkła, stolik z wódką i tyle, u góry rodzicę się zajmują rodziną i znajomymi których chcecie zaprosić na dłużej i na większy poczęstunek.
Nasz polter bedzie u pana młodego :D, u mnie nie ma takiej tradycji, w ogole jak ktos w gdańsku zacząłby szkło tłuc to pewnie po 5 minutach byłaby policja. A tak to jak już będę zmęczona to pójdę spać i powiem że u mnie się tego nie obchodzi i tyle :)
A bedziecie też mieć wieczór panieński?
mysle ze tak jak nilla mowi, tak jak obserwowałam to najlepiej wygląda, że pod klatką ustawia sie tą zabudówkę do bicia szkła, stolik z wódką i tyle, u góry rodzicę się zajmują rodziną i znajomymi których chcecie zaprosić na dłużej i na większy poczęstunek.
Nasz polter bedzie u pana młodego :D, u mnie nie ma takiej tradycji, w ogole jak ktos w gdańsku zacząłby szkło tłuc to pewnie po 5 minutach byłaby policja. A tak to jak już będę zmęczona to pójdę spać i powiem że u mnie się tego nie obchodzi i tyle :)
A bedziecie też mieć wieczór panieński?
Darunia, ja to widzę tak. przy klatce ustawcie jakiś karton by w nim mogli ludzie tłuc butelki. Ty i Twój narzeczony możecie postawić mały stolik z kieliszkami obok klatki. i tam też częstujecie. kogo chcecie prosicie na górę a tam to już rodzice częstują ciastem. kogo nie chcecie brać na górę częstujecie wódką i dziękujecie za przybycie. mieszkam w domu więc nie wiem jak to wygląda, ale to moja wizja. a no i najbliższych klatce sąsiadów poinformuj i z góry przeproś za hałas, tak profilaktycznie ;)
Darunia idź do kosmetyczki zamiast tych małych drobiazgów. uwierz, że to będzie lepsze ;)
ja tylko chyba zakupię małpki na bramy, bo wiadomo kto je robi pod kościołem i półlitrówek dawać nie będę. no i cukierki :)
Darunia idź do kosmetyczki zamiast tych małych drobiazgów. uwierz, że to będzie lepsze ;)
ja tylko chyba zakupię małpki na bramy, bo wiadomo kto je robi pod kościołem i półlitrówek dawać nie będę. no i cukierki :)