Widok
No to zgralysmy sie Darunia ja o 3ciej a Ty 5iatej?
Moj kupuje alkohol, ja musze go namawiac, zeby nie kupil za duzo. Pierwsze chcial litra, pozniej 0.75, ja namawiam na 0.5 poniewaz bedziemy miec stol z innymi alkoholami no i oczywiscie wino, a 3/4 naszych gosci nie pije a 1/4 pije duzo. Ale to nie moj bol ja sie tym martwic nie bede.
Moj kupuje alkohol, ja musze go namawiac, zeby nie kupil za duzo. Pierwsze chcial litra, pozniej 0.75, ja namawiam na 0.5 poniewaz bedziemy miec stol z innymi alkoholami no i oczywiscie wino, a 3/4 naszych gosci nie pije a 1/4 pije duzo. Ale to nie moj bol ja sie tym martwic nie bede.
Cześć dziewczyny :)
Równiez jestem ze Starogardu :)
Slub 25 czerwca 2011 ;)
Sale, kucharki, panie od ciast, orkiestre, fotografa mamy zarezerwowane, w niedziele mamy spotkanie z kamerzysta :) ale widze jeszcze sporo przede ma :)
Widze duzo cenny porad mozna tutaj znalezc :)
Nilla czytalam na poprzedniej czesci ze Twoje kuzynki (chyba) graja na skrzypcach i flecie, czy moglabys podac namiary na nie?
I czy moglabys podac tez namiary na Twoja dekoratorke?
Równiez jestem ze Starogardu :)
Slub 25 czerwca 2011 ;)
Sale, kucharki, panie od ciast, orkiestre, fotografa mamy zarezerwowane, w niedziele mamy spotkanie z kamerzysta :) ale widze jeszcze sporo przede ma :)
Widze duzo cenny porad mozna tutaj znalezc :)
Nilla czytalam na poprzedniej czesci ze Twoje kuzynki (chyba) graja na skrzypcach i flecie, czy moglabys podac namiary na nie?
I czy moglabys podac tez namiary na Twoja dekoratorke?
roksana s.- fioletowe kalie :)
Marzenka, nie denerwuj się. to wszystko co Cię spotyka jeszcze przed nami ;) ja nadal nie mam zaproszeń, też się szykuję na domawianie, zobaczymy jak wyjdzie.
garnitur dziś kupiliśmy w sklepie "Bytom". na szczęście znalazł się taki na wymiar mojego P. niby czarny, delikatny połysk i w każdym świetle wygląda inaczej :) my raczej odchodzimy od standardowych kamizelek i muszników ślubnych. dziś widziałam ekstra czarną kamizelkę we wzorki ale niestety była do innego kompletu. osobno nie można było kupić :(
yevele, ja też bym szybko poszła. zresztą tak też zrobiliśmy i byliśmy pierwsi na ten dzień, w związku z tym my wybieraliśmy na którą chcemy ślub :)
o właśnie bym zapomniała, ciasta też już mama załatwiła ;) dziś była druga tura w
Sowie :P smak wiedeński kawowy jak najbardziej na plus. delikatny, niesłodki, z bezami, na górną warstwę tortu polecam :) pralinowy bardzo podobny do truflowego, równie pycha :)
Darunia my wódki mamy na 3 dni 84litry. nie zabraknie, na polterek kuzynce nawet karton nie zszedł. raczej tam częstujesz sama, kieliszek i do domu bo Panna Młoda musi się wyspać :P odpuść sobie te prezenty dla gości, zjedzą, schowają i zapomną. a tak masz zaoszczędzone na saunę w CitySPA i jeszcze więcej :)
co do moich kuzynek. ta co gra na flecie ogólnie się denerwuje jak gra publicznie. zagrała tylko u swojej siostry no i zagra u mnie. u innych nie grywa, a szkoda, bo przy jej ave maria płakałam jak bóbr. druga grywa ciągle na ślubach- skrzypce. zadzwoń do niej Beata Lewandowska- 506 55 93 68. jest po szkole muzycznej :)
a co do dekoratorki to p.Ania Orlikowska- 888 468 291, gdzie robisz wesele? ja idę dzieło p.Ani oglądać w czerwcu, a po moim ślubie mogę Wam pokazać i moją salę :)
ja mam ślub na 16:00. później bym nie chciała bo by mi dzień uciekł ;) a i rodzice obojga stron się na 16 upierali :P
Marzenka, nie denerwuj się. to wszystko co Cię spotyka jeszcze przed nami ;) ja nadal nie mam zaproszeń, też się szykuję na domawianie, zobaczymy jak wyjdzie.
garnitur dziś kupiliśmy w sklepie "Bytom". na szczęście znalazł się taki na wymiar mojego P. niby czarny, delikatny połysk i w każdym świetle wygląda inaczej :) my raczej odchodzimy od standardowych kamizelek i muszników ślubnych. dziś widziałam ekstra czarną kamizelkę we wzorki ale niestety była do innego kompletu. osobno nie można było kupić :(
yevele, ja też bym szybko poszła. zresztą tak też zrobiliśmy i byliśmy pierwsi na ten dzień, w związku z tym my wybieraliśmy na którą chcemy ślub :)
o właśnie bym zapomniała, ciasta też już mama załatwiła ;) dziś była druga tura w
Sowie :P smak wiedeński kawowy jak najbardziej na plus. delikatny, niesłodki, z bezami, na górną warstwę tortu polecam :) pralinowy bardzo podobny do truflowego, równie pycha :)
Darunia my wódki mamy na 3 dni 84litry. nie zabraknie, na polterek kuzynce nawet karton nie zszedł. raczej tam częstujesz sama, kieliszek i do domu bo Panna Młoda musi się wyspać :P odpuść sobie te prezenty dla gości, zjedzą, schowają i zapomną. a tak masz zaoszczędzone na saunę w CitySPA i jeszcze więcej :)
co do moich kuzynek. ta co gra na flecie ogólnie się denerwuje jak gra publicznie. zagrała tylko u swojej siostry no i zagra u mnie. u innych nie grywa, a szkoda, bo przy jej ave maria płakałam jak bóbr. druga grywa ciągle na ślubach- skrzypce. zadzwoń do niej Beata Lewandowska- 506 55 93 68. jest po szkole muzycznej :)
a co do dekoratorki to p.Ania Orlikowska- 888 468 291, gdzie robisz wesele? ja idę dzieło p.Ani oglądać w czerwcu, a po moim ślubie mogę Wam pokazać i moją salę :)
ja mam ślub na 16:00. później bym nie chciała bo by mi dzień uciekł ;) a i rodzice obojga stron się na 16 upierali :P
Nilla zapomnialam napisac we wczesniejszym poscie, tez juz mamy termin u ksiedza zarezerwowany, bylismy kilka dni przed wielkanoca i takze bylismy pierwsi ktorzy zapisywali sie na 2011 roku :) az sie zdziwil :) i tez wybieralismy godzine :) wzielismy 16 poniewaz wydawala nam sie najbardziej odpowiednia :)
Wesele bede miala na sali w Kokoszkach, mam dylemat czy samej stroic czy lepiej kogos wziac, moj Ł. chce sam, ale ja mam jakies obawy ze nie damy ze wszystkim rady :(
A powiedzcie dziewczyny jak robicie polter? Bo ostatnio kilka osob mi powiedzialo zebysmy nie stwiali krzesel i lawek bo goscie sie rozsiada i beda siedziec do nocy, mamy tylko wystawic stoly z jedzeniem, taki szwedzki stol, a najblizsza rodzine co najwyzej posadzic na lawkach lub wziac do domu.
Wesele bede miala na sali w Kokoszkach, mam dylemat czy samej stroic czy lepiej kogos wziac, moj Ł. chce sam, ale ja mam jakies obawy ze nie damy ze wszystkim rady :(
A powiedzcie dziewczyny jak robicie polter? Bo ostatnio kilka osob mi powiedzialo zebysmy nie stwiali krzesel i lawek bo goscie sie rozsiada i beda siedziec do nocy, mamy tylko wystawic stoly z jedzeniem, taki szwedzki stol, a najblizsza rodzine co najwyzej posadzic na lawkach lub wziac do domu.
ona-stg, ja tez niby miałam ambicję samej stroić salę. ale odeszłam od tego pomysłu, bo wiem ile przy tym roboty. moja koleżanka najpierw cały piątek stroiła salę, potem wieczorem polter a w sobotę trzeba być wyspanym. i też małych pieniędzy nie zapłaciła za materiały. ja przedstawiłam dekoratorce wizję mojego wystroju i wyceniła mi to na 850zł. pójdę tylko w piątek to obejrzeć.
co do polteru, to dokładnie się jeszcze nie zastanawiałam. ale raczej tłuczenie będzie przed domem. bliższych zaproszę na poczęstunek do ogrodu. a innych tylko poczęstuje wódką. nie szykuj za wiele, bo ludzie będą widzieli i będą się pchać. ja osobiście zmieniłabym trochę tradycję i polter zrobiła tydzień wcześniej :P
karolla czy Wy sie zajmujecie wystrojem kościołów też? mogłabyś mi jakieś propozycje wysłać na maila? i powiedz mi, ile mniej więcej muszę liczyć na bukiet z fioletowych kalii?
co do polteru, to dokładnie się jeszcze nie zastanawiałam. ale raczej tłuczenie będzie przed domem. bliższych zaproszę na poczęstunek do ogrodu. a innych tylko poczęstuje wódką. nie szykuj za wiele, bo ludzie będą widzieli i będą się pchać. ja osobiście zmieniłabym trochę tradycję i polter zrobiła tydzień wcześniej :P
karolla czy Wy sie zajmujecie wystrojem kościołów też? mogłabyś mi jakieś propozycje wysłać na maila? i powiedz mi, ile mniej więcej muszę liczyć na bukiet z fioletowych kalii?
a moj polterek jest niestety w bloku.podpowiedzcie jak to zorganizowac,rodzine zaprosze na poczestunek do domu to oczywiste a co z pozostalymi?W domu zawsze mozna cos zorganizowac w ogrodzie a w bloku przechlapane,niestety.Dobrze nilla mowisz odnosnie tych prezentow i tak tez zrobie.A z wodka tez nie bede sie rozrzucala bo faktycznie ludzie nie beda wiedzieli kiedy skonczyc a ja musze byc wyspana.
Darunia, ja to widzę tak. przy klatce ustawcie jakiś karton by w nim mogli ludzie tłuc butelki. Ty i Twój narzeczony możecie postawić mały stolik z kieliszkami obok klatki. i tam też częstujecie. kogo chcecie prosicie na górę a tam to już rodzice częstują ciastem. kogo nie chcecie brać na górę częstujecie wódką i dziękujecie za przybycie. mieszkam w domu więc nie wiem jak to wygląda, ale to moja wizja. a no i najbliższych klatce sąsiadów poinformuj i z góry przeproś za hałas, tak profilaktycznie ;)
Darunia idź do kosmetyczki zamiast tych małych drobiazgów. uwierz, że to będzie lepsze ;)
ja tylko chyba zakupię małpki na bramy, bo wiadomo kto je robi pod kościołem i półlitrówek dawać nie będę. no i cukierki :)
Darunia idź do kosmetyczki zamiast tych małych drobiazgów. uwierz, że to będzie lepsze ;)
ja tylko chyba zakupię małpki na bramy, bo wiadomo kto je robi pod kościołem i półlitrówek dawać nie będę. no i cukierki :)
darunia, hehe dobrze napisane,
mysle ze tak jak nilla mowi, tak jak obserwowałam to najlepiej wygląda, że pod klatką ustawia sie tą zabudówkę do bicia szkła, stolik z wódką i tyle, u góry rodzicę się zajmują rodziną i znajomymi których chcecie zaprosić na dłużej i na większy poczęstunek.
Nasz polter bedzie u pana młodego :D, u mnie nie ma takiej tradycji, w ogole jak ktos w gdańsku zacząłby szkło tłuc to pewnie po 5 minutach byłaby policja. A tak to jak już będę zmęczona to pójdę spać i powiem że u mnie się tego nie obchodzi i tyle :)
A bedziecie też mieć wieczór panieński?
mysle ze tak jak nilla mowi, tak jak obserwowałam to najlepiej wygląda, że pod klatką ustawia sie tą zabudówkę do bicia szkła, stolik z wódką i tyle, u góry rodzicę się zajmują rodziną i znajomymi których chcecie zaprosić na dłużej i na większy poczęstunek.
Nasz polter bedzie u pana młodego :D, u mnie nie ma takiej tradycji, w ogole jak ktos w gdańsku zacząłby szkło tłuc to pewnie po 5 minutach byłaby policja. A tak to jak już będę zmęczona to pójdę spać i powiem że u mnie się tego nie obchodzi i tyle :)
A bedziecie też mieć wieczór panieński?
karollla z tego co sie dowiedzialam o mojego Ł. to zamawial u Twojej mamy kwiaty na zareczyny :) bukiecik trzeba przyznac ladny :)
Nilla a gdzie masz wesele? bo nie pamietam. moj Ł. caly czas ma ambicje stroic samemu, bo niby taniej, moze uda nam sie odkupic dekoracje od innej pracy, to bedzie tanie, ale ja sie boje ze nie wyrobimy sie z tym, bo to jednak pracochłonne zajecie.
Masz racje ze ludzie na polterze beda sie pchac jak zobacza ze ich ugoszcze. Ale znow opcja bez lawek do siedzenia nie bardzo przemawia do mnie bo uwazam ze to troche nie goscinne, a z drugiej strony to faktycznie my i tak bedziemy dosc styrani zeby jeszcze siedziec w pt do nie wiadomo jakiej godziny.
A co do tluczenia tydzien wczesniej to moj kuzyn tak zrobil, ale z tego wzgledu ze jego zona jest z Gdanska a tam nie ma takiego zwyczaju (tak jak pisze yevele) wiec polter mial u siebie i tydzien wczesniej i uwazam ze tak bylo dosc fajnie bo wszyscy na luzie mogli sie bawic :)
Darunia mysle ze dziewczyny dobre pomysly podsuwaja z tluczeniem pod blokiem, moja kuzynka tez wlasnie miala jakis karton czy pojemnik na szklo, rodzina szla do mieszkania, a reszte czestowali pod blokiem :)
yevele my zastanawiamy sie czy nie polaczyc wieczoru panienskiego z kawalerskim :) w koncu czesc znajomych mamy wspolnych wiec tak moze tez byc fajnie :)
Nilla a gdzie masz wesele? bo nie pamietam. moj Ł. caly czas ma ambicje stroic samemu, bo niby taniej, moze uda nam sie odkupic dekoracje od innej pracy, to bedzie tanie, ale ja sie boje ze nie wyrobimy sie z tym, bo to jednak pracochłonne zajecie.
Masz racje ze ludzie na polterze beda sie pchac jak zobacza ze ich ugoszcze. Ale znow opcja bez lawek do siedzenia nie bardzo przemawia do mnie bo uwazam ze to troche nie goscinne, a z drugiej strony to faktycznie my i tak bedziemy dosc styrani zeby jeszcze siedziec w pt do nie wiadomo jakiej godziny.
A co do tluczenia tydzien wczesniej to moj kuzyn tak zrobil, ale z tego wzgledu ze jego zona jest z Gdanska a tam nie ma takiego zwyczaju (tak jak pisze yevele) wiec polter mial u siebie i tydzien wczesniej i uwazam ze tak bylo dosc fajnie bo wszyscy na luzie mogli sie bawic :)
Darunia mysle ze dziewczyny dobre pomysly podsuwaja z tluczeniem pod blokiem, moja kuzynka tez wlasnie miala jakis karton czy pojemnik na szklo, rodzina szla do mieszkania, a reszte czestowali pod blokiem :)
yevele my zastanawiamy sie czy nie polaczyc wieczoru panienskiego z kawalerskim :) w koncu czesc znajomych mamy wspolnych wiec tak moze tez byc fajnie :)
jaki ten swiat maly :) u nas w pelplinie jest az 6 kwiaciarni, my mamy na ul. Starogardzkiej
tak, koscioly oczywiscie tez robimy... w tym roku 14 sierpnia bedziemy robily tu w Stg w Katarzynie bo moja kumpela ma ślub.
a wiazanki ślubne u nas to koszt ok 150zł w cenie jest wiazanka Pani Młodej, bukiecik swiadkowej, i przypinki dla Pana Mlodego i swiadka. Chyba, ze zamowienie jest z jakis bardzo drogich i malo dostepnych kwaitow to moze wtedy byc ciutek drozsza.
nie mam akurat tu zadnych przykladow dekoracji...ale moge wkleic foto tej co ja mialam...

tak, koscioly oczywiscie tez robimy... w tym roku 14 sierpnia bedziemy robily tu w Stg w Katarzynie bo moja kumpela ma ślub.
a wiazanki ślubne u nas to koszt ok 150zł w cenie jest wiazanka Pani Młodej, bukiecik swiadkowej, i przypinki dla Pana Mlodego i swiadka. Chyba, ze zamowienie jest z jakis bardzo drogich i malo dostepnych kwaitow to moze wtedy byc ciutek drozsza.
nie mam akurat tu zadnych przykladow dekoracji...ale moge wkleic foto tej co ja mialam...
