Widok

Panny Mlode ze Starogardu cz.III

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Postanowilam otworzyc nowy watek, bo tamten za dlugo sie nie otwiera, mam nadziej, ze nie zostane wyrzucona z klubu za dzialanie na wlasna reke:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla ja nie za bardzo mam jak do Was podjechac, ale na pewno sie odezwe na maila!!
owieczka, boje sie, ze w Mateuszu tez ciezko z takimi sprawami. ja mam swoje podejscie do kosciola, ale nic nie pisze bo moze jakis proboszcz lata po forach :D:D wez slub tam gdzie bedzie Wam najlepiej, moze to byc nawet zupelnie inna parafia.
a co do auta, ja nie wynajmuje od fimry, tylko dogadalam sie z osoba prywatna i place...300zł. 1500 zł o Panie, dla mnie za drogo, zwlaszcza ze trasa dom-kosciol-sala to bedzie w dwie strony max 5 km wiec taka kasa za chwile przyjemnosci odpada
co do sukni, kiedys bylam chora i przejrzalam w necie chyba wszystkie suknie swiata :P znalazlam ta jedyna za ktora w madonnie chcieli 4000 zł!!! a ja znalazlam dziewczyne z Warszawy od ktorej kupilam za 1000zł! kupiłam bez mierzenia :P wiem, odważna jestem :) ale mój P. mówi, że sliczna :) i ja tez jestem zadowolona :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla fajne autko... a i makijaz bardzo piekny.
owieczka ja szczerze tez nie placilabym tyle kasy za tak krotki przejazd,bardzo drogo biora za tego typu uslugi.A jesli chodzi o salony slubne w Starogardzie Gdanskim to powiem ze chociaz tyle jest tutaj tego to nigdy nie poszlabym juz do tej Alicji.Te baby wogole maja jakies takie podejscie do klientek ze szok.Jak chodzilam za sukienka dla siebie to poszlam wlasnie tam,ogladalam a ona do mnie:"jak podoba sie pani ta sukienka to prosze miec wypchany portfel i przyjsc jutro bo za dwa dni moze jej nie byc".Nie no ok ja rozumiem ze kiecki szybko schodza albo sa rezerwowane ale nie w taki sposob pozyskiwac klientow,bo mnie odrazily od razu.A jak chcialam mierzyc czy wogole mi pasuje to powiedzialy ze jeszcze do sierpnia mam wiele czasu i przymiarka jest zbedna.Juz tam wiecej nie poszlam.A ta pani w Biance jest super i moglam mierzyc tyle sukienek ile bym chciala.Teraz tez jak bylam to bardzo mile mnie potraktowala,do takiego salonu z checia chce sie isc a nie ze ktos wielka laske robi bo za ciezko zdjac sukienke z manekina.
Hmm a moj pan nie chce widziec przed slubem mojej kiecy...
Ale w koncu kupilismy garnitur!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla, jak będziesz po ślubie chciała sprzedać sukienkę to może bym przymierzyła bo mi się podoba, zobaczymy :), makijaż suuuuper, czyli się zdecydować na fioletowe buty + wiązankę? Bo mi ten pomysł też się podoba. W tą sobotę byłam na weselu mojej kuzynki to miała zestaw różowy. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję dziewczyny :)
ja to wpadłam w taki amok przedślubny, że mogłabym wszystko zacząć załatwiać :) szkoda tylko, że czasu niewiele.
co do salonów starogardzkich, w Alicji byłam 2 razy i więcej moja noga tam nie stanie. najpierw jak szukałam sukienki to tak mi wciskały, że już mam zamawiać a to był rok do ślubu. wymyślały zaliczkę za pół sukni itp!Darunia dokładnie, mi też mówiły, że za tydzień już tej sukni może nie być. na szczęście nie wzięłam tej sukni i bardzo się cieszę, bo naprawdę do mnie nie pasowała. potem szukałam rękawiczek, zaczęłam wypytywać, babka oschła. grr ja tam więcej nie pójdę.
co do widzenia się przed ślubem. ja zmusiłam mojego P. ;) bo jak mu kiedyś pokazałam welon to stwierdził, że brzydki. więc welon wymieniłam i ubrałam się cała, żeby zobaczył. na szczęście spodobało się :) ale ja nie wierzę w zabobony i wolę, żeby mnie widział niż potem się wystraszył :P
Darunia a poszukiwania garnituru? mogę przyrównać do szukania sukni:P tyle latania my mieliśmy, ale też kupiony:)
yevele, ja tą suknie odkupiłam od innej dziewczyny. także zapewne będę chciała ją sprzedać za małe pieniądze. mój P. mówi, że jest śliczna. mi też się bardzo podoba:) mam do niej zakupione fioletowe buciki, makijaż jak wyżej, do tego fioletowy bukiet i kwiat we włosach :) mój P. butonierka i może krawat we fiolecie. do tego świadkowa fioletowa sukienka i na odwrót biały bukiecik :) sala też będzie w tych kolorach, jak to mówię purple wedding :P jakbyś miała jakieś zdjęcia koleżanki to pokaż, chętnie zobaczę zestawienie z różem :) za jakiś czas i ja będę mogła swoje pokazać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widze nilla ze nie tylko ja mam takie uprzedzenie do salonu slubnego na Gdanskiej,ale co zrobic jak baby same odstraszaja swoje klientki.
a co do gajerka-powiem ci szczerze ze pare minut i mielismy kupiony.Moj pan mierzyl tylko jeden gajerek i tak super w nim wygladal ze bralismy od razu,a i przy okazji buty kupilismy.A robilismy zakupy w Recmanie we Wierzycy.Dzisiaj zalatwilam papiery w USC akty chrztu i odpis aktu urodzenia mojego narzeczonego i jutro wybieram sie do biura parafialnego.Wole zalatwic to szybciej bo pozniej nie bedzie tyle czasu aby biegac tam,a trzy miesiace juz jest wiec mamy zalatwione.:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny może słyszałyście coś o p. Małgosi-krawcowej z Pelplina? Bo ona ma mi uszyć sukienkę, ale mam duże wątpiwości. Nie wiem czy dobrze robię bo jak w salonie przymierzyłam to przynajmniej wiem że dobrze leży a tak to nie wiadomo:( trochę się obawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monica mojego narzeczonego siostra szyla u jakiejs krawcowej w Pelplinie sukienke na studniowke, moze i szycie ladne, ale nerwy nieziemskie jej ta kobieta zafundowala. W sobote miala studniowke i w pt pod wieczor miala odebrac gotowa sukienke, nie mogla sie do krawcowej dodzwonic, jak juz sie dodzwonila to sie okazalo, ze ona pojechala sobie na zakupy, a sukienka nie gotowa, w ostatecznosci dostala ja w sobote kilka godzin przed studniowka :/ musiala tez drobne poprawki wprowadzic, takze ja bym za takie atrakcje dziekowala.
Nie wiem tylko czy to ta o ktorej piszesz. Zapytam sie dzisiaj narzeczonego i dac znac jaka to byla krawcowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam

Darunia ksiadz nie prosil o dane swiadkow przy protokole.
Dziewczyny osobiscie nie kupowalabym sukienek z Chin dobrze wygladaja tylko na zdjeciach, widzialam taka jedna, bardzo kiepska gatunkwo, kobieta wydala £300 a pozniej i tak i poszla kupic druga. Co do szycia to tez nie zdecydowalabym sie, chyba, ze mialabym sprawdzona krawcowa. Natomiast gdybym mieszkala w Polsce na pewno zaczelabym od mierzenia sukien uzywanych, tanio a niektore z nich wygladaja rewelacyjne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety Nilla nie widze Cie, ale za kilka dni moj osobisty komputer bedzie zrobiony, wiec nadzieja, ze Cie zobacze przed moim slubem.:)
Postanowilismy przeniesc nasza sesje plenerowa na poniedzialek, tzn bedziemy mieli taka krotka w Hubertusie w dniu slubu, pol godzinki, a w poniedzialek zaszalejemy i bedzie mnie malowala ta sama osoba wiec koniecznie chce zobaczyc jak wygladalas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Darunia, ja do Alicji nigdy już nie pójdę. mam bardzo blisko ale jestem uprzedzona. suknię chciały po ślubie do godz13 a ja np mam plener po ślubie. pff
powiedz z buty dla Pana gdzie kupiliście? my mieliśmy problem z garniturem bo mój P. jest wysoki i chudy. a stopę też ma długą- 46 :/
ja o żadnych krawcowych nie słyszałam, bo nawet nie brałam pod uwagę szycia. raz szyłam na studniówkę, byłam zawiedziona. a sukienek ślubnych jest tyle, że jest w czym wybierać. moja kuzynka szyła w stg na poprawiny i też miała jazdy na chwilę przed ślubem. nerwów i tak jest sporo, po co jeszcze się ubiorem denerwować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze, ze z garniturem dla mlodego to tylko ja mialam latwo? Weszlismy do sklepu, podszedl do niego krawiec i sprzedawca jednoczesnie, zmierzyl mu obwod pasa, tylko!!! i przyniosl jedna pare spodni 2 marynarki (dwa rozne odcienie), koszule, krawat, kamizelke, skarpetki i buty, po pol godzinie wyszlismy bardzo zadowoleni za to z duzo lzejszym portfelem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla i malaczarna czekam na fotki :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to kurka mój P. ma garnitur i skarpetki :D:D jako kochająca żona poszłam mu je kupić, bo ja muszę ciągle coś kupować do ślubu :D dziś np kupiłam dwie torebeczki na grosiki rzucane pod kościołem :D:D przyjedzie to jedziemy po resztę dodatków dla niego :)
anka.stg najmocniej przepraszam, myślałam że już wysyłałam. teraz możesz odbierać maila, wysłałam swój makijaż. ewentualnie jutro rano podeślę Ci resztę fotek Ani, bo ona chyba ma problemy z netem :P tzn wiem, że miała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monicka ja tez slyszalam o tej krawcowej z Pelplina,wlasnie o tej pani Malgosi,ale slyszalam o niej jak najlepiej.Zreszta szyla sukienke mojego narzeczonego kuzynce i wygladala rewelacyjnie,podobno bardzo ladnie szyje.Chcialam takze dac sobie szyc kiece slubna ale w ostatecznosci wybralam gotowa,bo tak mnie wszyscy namowili.Jednak jak mierzysz w salonie to wiesz dokladnie czego mozesz sie spodziewac,jaki fason do ciebie pasuje itp.
Nilla a buty kupilismy takze w Recmanie-niecale 270 zl za buty placilismy a garnitur 500zl.Myslalam ze duzo drozej nas ten interes wyjdzie bo ludzie gadali ze tam podobno sa bardzo wygorowane ceny,ale w porownaniu do Sunset Siuts(czy jak to tam sie pisze)da sie jeszcze na cos skusic.Jeszcze brakuja nam koszule i musznik z kamizelka no i spinki do mankietow.No i koszule na poprawiny i jakis ladny krawat.Ale problemow z garniturem tez nie mielismy zadnych.Pierwszy ktory nam wpadl w oko ekspedientka podala i od razu sie zdecydowalismy no i przy okazji buciki nam wybrala.
Marzena odnosnie tych swiadkow juz wiem.Jutro ide spisywac protokol takze bede juz wiedziala co dalej robic.Dziewczyny te formalnosci nie sa takie straszne jak sie wydaje.Ciekawi mnie jeszcze ta wizyta w poradni,ale to chyba takze da sie zniesc.Ja jak ja ale ciekawe jak moj narzeczony na to zareaguje,heh juz widze jego mine.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo ladnie Cie Nilla pomalowano, ciesze sie, ze na sesje bede miala ladny makijazyk. W dniu slubu zupelnie cos innego, bardziej naturalnie, ale na sesje bedzie super. A do Twoich butow i bukietu makijaz jak znalazl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to my mamy jeszcze trochę zakupów do zrobienia, mój P. kamizelki nie będzie miał. idziemy w trochę nowocześniejszy wygląd ;) Ale koszula, krawaty, spinki do mankietów wszystko przed nami ale ja to lubię :)
Marzena cieszę się, że Ci się podoba :) Ania mówiła, że jedzie Cię malować. będziesz zadowolona :) nie żebym panikowała, ale mnie 2 tyg przed ślubem już będzie żołądek bolał :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilla, jak bede miała zdjęcia i sie zgodzi to wysyłam.
Ja też napisałam do Ani (mala_czarna) bo też mi sie spodobał makijaż. Odesłała mi więcej zdjęć, w tym chyba Twoje jedno nilla, naprawdę super wyglądałaś ;)
Ja chyba też się z nią umowię bo mam chyba jeszcze 3 wesela w tym roku więc będę mogła potestować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak co to zarysuj albo nawet powycinaj buzie, mi to tylko zależy by wizualnie zobaczyć jak to się prezentowało :) mam nadzieję, że się zgodzi :) dziękuję za miłe słowa dot. makijażu obym tylko na ślubie się za bardzo nie popłakała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za info, właśnie nie wiem co mam robić, ale jak przyjadę w czerwcu to chyba pochodzę po salonach i coś wyszukam dla siebie, bo już mnie żołądek boli z nerwów a co dopiero bliżej ślubu będzie.
Nilla makijaż super:)
Dziewczyny zazdroszczę Wam, że jesteście na miejscu i tak powoli sobie załatwiacie, my to z ubioru nic nie mamy :( to straszne, wydaje mi się jak tak czytam wypowiedzi Wasze, że jestem najdalej w polu z wszystkim i zaczyna mnie to martwić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monicka, sprężaj się bo później dołożysz sobie niepotrzebnych nerwów. a tak na spokojnie, co możesz załatwiaj. będzie dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry