Widok
Ta kobieta w kosciele sw Wojciecha jest do dogadania. Zadzwonilam zaproponowalam dzien i godzine i nie bylo problemu. Ksiadz tez mowil, ze moze sie dostosowac, wiec mysle Darunia, ze nie bedziesz miala zadnego problemu.
Pani z Hubertusa powiedziala, ze po ostatnim weselu postanowili zmienic odleglosc dojazdu bryczka, ale uwazam, ze to nie jest w porzadku jesli probuja cos zrobic wstecz. Zdecydowalismy sie na nich, bo miala byc kompleksowa obsluga, a ze ja nie moge liczyc na niczyja pomoc wiec zaryzykowalam, a tu tak nieladna niespodzianka, mam nadzieje, ze ostatnia.
Pozdrawiam
Pani z Hubertusa powiedziala, ze po ostatnim weselu postanowili zmienic odleglosc dojazdu bryczka, ale uwazam, ze to nie jest w porzadku jesli probuja cos zrobic wstecz. Zdecydowalismy sie na nich, bo miala byc kompleksowa obsluga, a ze ja nie moge liczyc na niczyja pomoc wiec zaryzykowalam, a tu tak nieladna niespodzianka, mam nadzieje, ze ostatnia.
Pozdrawiam
No właśnie Marzenka coś za cicho mi tu było, a zapomniałam, że miałaś wesele kuzyna ;) Faktycznie Hubertus pojechał. tzn uważam, że skoro jest to daleko dla koni to powinni to wiedzieć już dawno a nie miesiąc przed ślubem!
mój P. szuka ciągle aut, ale tak sobie pomyślałam, czy nie poprosić jednego wujka z Niemiec, który będzie proszony na wesele, o jego samochód bo ma bardzo ładnego mercedesa. im bym dała na taksówkę ;) tego chryslera chyba kojarzę, nie wiem czy na baszcie nie jest jego reklama powieszona.
Mnie wizyta w kościele czeka po 4.06. wtedy też się zacznie. ja na szczęście nie mam problemów by wyskoczyć w pracy więc myślę, że jakoś dam radę. gorzej z moim P., który musi dojechać do Starogardu.
mój P. szuka ciągle aut, ale tak sobie pomyślałam, czy nie poprosić jednego wujka z Niemiec, który będzie proszony na wesele, o jego samochód bo ma bardzo ładnego mercedesa. im bym dała na taksówkę ;) tego chryslera chyba kojarzę, nie wiem czy na baszcie nie jest jego reklama powieszona.
Mnie wizyta w kościele czeka po 4.06. wtedy też się zacznie. ja na szczęście nie mam problemów by wyskoczyć w pracy więc myślę, że jakoś dam radę. gorzej z moim P., który musi dojechać do Starogardu.
No to bardzo nieladnie Marzena ze odmawiaja bryczki skoro macie w umowie.A jak formalnosci koscielne?Ja zaczynam od przyszlego tygodnia wszystko w kosciele zalatwiac,tylko dziwi mnie czy np.te spotkania z pania w poradni beda dostosowane do mnie czy tez do tej babki,bo mam prace zmianowa i nie zawsze moze mi pasowac a z pracy niestety nie da rady sie zwolnic czy cos w tym rodzaju,bo mysle ze z ksiedzem to jakos sie dogadamy.
Nilla powiem ze dla mnie tez byloby szkoda przeznaczyc tyle pieniazkow na samochod ktorym pojedziemy do slubu.Ale niestety duzo kasuja za tego rodzaju uslugi.Na poczatku chcialam jechac czarna dluga limuzyna bo znalezlismy ogloszenie ale jak zadzwonilismy pod numer ktory widnial na tablicy,gosciu tak niemile nas potraktowal ze od razu odmowilismy.Pozniej byla taka opcja ze bryczka pojedziemy,no i jak skontaktowalismy sie z panem ktory wynajmuje bryczki to nas zamurowala cena-dwa konie 2,5tys. a cztery konie-5tys.Stanowczo odpada.Za ten przejazd do kosciola i na sale to cala swoja pensje bysmy musieli przeznaczyc.No i w koncu znalezlismy bardzo fajne autko bardzo eleganckie,tam w restauracji Starogrod pan wynajmuje to autko za 600zl.Jest to Crysler 300C bodajze.Wejdz nilla na strone tej restauracji tam jest pokazane i rozne fotki.No chyba ze szukacie czegos innego.Mnie sie bardzo ten samochod podoba.I jest do naszej dyspozycji prawie caly dzien.
Nilla powiem ze dla mnie tez byloby szkoda przeznaczyc tyle pieniazkow na samochod ktorym pojedziemy do slubu.Ale niestety duzo kasuja za tego rodzaju uslugi.Na poczatku chcialam jechac czarna dluga limuzyna bo znalezlismy ogloszenie ale jak zadzwonilismy pod numer ktory widnial na tablicy,gosciu tak niemile nas potraktowal ze od razu odmowilismy.Pozniej byla taka opcja ze bryczka pojedziemy,no i jak skontaktowalismy sie z panem ktory wynajmuje bryczki to nas zamurowala cena-dwa konie 2,5tys. a cztery konie-5tys.Stanowczo odpada.Za ten przejazd do kosciola i na sale to cala swoja pensje bysmy musieli przeznaczyc.No i w koncu znalezlismy bardzo fajne autko bardzo eleganckie,tam w restauracji Starogrod pan wynajmuje to autko za 600zl.Jest to Crysler 300C bodajze.Wejdz nilla na strone tej restauracji tam jest pokazane i rozne fotki.No chyba ze szukacie czegos innego.Mnie sie bardzo ten samochod podoba.I jest do naszej dyspozycji prawie caly dzien.
Wlasnie wrocilam, u kuzyna wesele bylo calkiem fajne, ale dzieki temu przypomina mi sie sto roznych rzeczy ktore jeszcze musze zorganizowac.
Slub mieli przepiekny w bazylice w Jaroslawiu, tego to im naprawde zazdroszcze.
Znowu troche nerwow. W Hubertusie odmowili nam dorozki, bo nagle zrobilo sie za daleko dla koni. Moj sie wkurzyl zadzwonil i po 15 minutach wszystko zalatwil, ale uwazam ze to bardzo nieprofesjonalne jesli w umowie uwzglednia sie przejazd bryczka a pozniej probuje wykrecic. A dodac trzeba, ze to nie najtansza opcja w Starogardzie, oj ciagle jestem zla.
Slub mieli przepiekny w bazylice w Jaroslawiu, tego to im naprawde zazdroszcze.
Znowu troche nerwow. W Hubertusie odmowili nam dorozki, bo nagle zrobilo sie za daleko dla koni. Moj sie wkurzyl zadzwonil i po 15 minutach wszystko zalatwil, ale uwazam ze to bardzo nieprofesjonalne jesli w umowie uwzglednia sie przejazd bryczka a pozniej probuje wykrecic. A dodac trzeba, ze to nie najtansza opcja w Starogardzie, oj ciagle jestem zla.
No to jest tak zawsze ze jak czegos szukamy to wtedy jest maly problem.Ja tez bym chciala taka jakas kiecke ktora pozniej gdzies ubiore,nie chce takiej na jeden raz.Ja raczej bombki nie poszukuje bo do mojej figury takie kroje nie pasuja.Wszystko co maja w Stg to jest takie oklepane a i cenowo tez nie najkorzystniej to wychodzi.Ja mam na slub wszystko w bieli wiec na poprawiny chce cos zywszego kolorystycznie.Jutro ide na zakupy wiec za czyms sie porozgladam.
monicka nie wiem skąd mi się to wzięło ale ja myślałam, że Ty masz ślub w 2011 :P
Darunia ja powoli zaczynam myśleć o sukience na poprawiny. ale chcę skromną, żebym ją jeszcze kiedyś wykorzystała. zastanawiam się czy nie szyć. bo też muszę przyznać, że nic ciekawego nie ma. widziałam fajną bombkę chyba z H&M w necie, fioletową. kurcze nie mogę jej teraz znaleźć. ja mam fioletowe buty do ślubu i ogólnie fioletowe dodatki więc myśle by w poprawiny iśc w jakieś kolory srebra, popielatej. sama nie wiem
Darunia ja powoli zaczynam myśleć o sukience na poprawiny. ale chcę skromną, żebym ją jeszcze kiedyś wykorzystała. zastanawiam się czy nie szyć. bo też muszę przyznać, że nic ciekawego nie ma. widziałam fajną bombkę chyba z H&M w necie, fioletową. kurcze nie mogę jej teraz znaleźć. ja mam fioletowe buty do ślubu i ogólnie fioletowe dodatki więc myśle by w poprawiny iśc w jakieś kolory srebra, popielatej. sama nie wiem
no a co z kreacjami na poprawiny,macie cos ciekawego dziewczyny,jesli oczywiscie robicie poprawiny,bo z tego co slysze coraz wiecej par rezygnuje z poprawin.Chodze i chodze po tych sklepach i nic mi sie nie podoba a jak juz cos sie trafi to nie w tym kolorze co bym chciala.Mam fajne upatrzone fioletowe szpilki i taka tez chcialabym sukienke...