Widok
Panny, lwy, wodniki, barany...
Witam ! Oderwijmy się na chwilę od nerwówki przygotowań przedślubnych, i pomówmy o tym, co mówią o nas gwiazdy. Chodzi mi o to, żebyści pisali spod jakich znaków jesteście, i czy faktycznie sprawdzają się niektóre połaczenia, jak np. lew - wodnik, czy byk - skorpion. Może być ciekawie, a nawet zabawnie - potraktujmy to trochę z przymrużeniem oka. Ja jestem spod znaku lwa - mój narzeczony to wodnik. Mój ukochany to bardzo ciepła i otwarta osoba. Lubi się pośmiać, ale niezbyt go obchodzą przyziemne sprawy. Często ten mój wodniczek buja w obłokach. Za to ja - heterka - czasem sprowadzam go na ziemę, ale zaoferować mogę wierność i lojalność. Lubię być często w centrum zainteresowania, dlatego uwielbiam imprezy w gronie dobrych, sprawdzonych przeyjaciół.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.