Widok
Pażdziernikowe i Listopadowe Mamusie 2010 #15
*Dwupaki*
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 26.10 *córeczka*
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
No to przyszedł czas chyba na nowy,bo tamten już troszkę za długi :)
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 26.10 *córeczka*
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
No to przyszedł czas chyba na nowy,bo tamten już troszkę za długi :)
malinka ja dostałam opryszczkę w 6 miesiącu ciąży i byłam u swojej pani gin. przepisała mi heviran do łykania i kazała smarować zoviraxem lub herpexem (ten drugi tańszy 2 razy a skład ten sam:)) czyli leczenie w zasadzie takie jak poza ciążą. trzeba bardzo uważać na higienę, ręczniki, mycie rąk itp bo opryszczka wargowa jest niegroźna dla maluszka ale niestety można ją przenieść na drogi rodne i wtedy jest baaardzo niebezpieczna dla baby podobno. nie wiem co wywołuje ale pani doktor kazała mi zachować szczególną ostrożność więc o tym piszę.
paula poruszyłam koleżanki i obiecały oddać trochę ciuszków więc jeśli nadal zbierasz rzeczy dla maluchów brata T to daj mi proszę swojego maila. jutro dziewczyny mają mi dać znać i wtedy napiszę do Ciebie co mam i gdzie mogłabyś odebrać :)
paula poruszyłam koleżanki i obiecały oddać trochę ciuszków więc jeśli nadal zbierasz rzeczy dla maluchów brata T to daj mi proszę swojego maila. jutro dziewczyny mają mi dać znać i wtedy napiszę do Ciebie co mam i gdzie mogłabyś odebrać :)
Dziewczyny, czytałyście ten wątek o szczepionkach? masakra jakaś, że podają dziecku taką ilość rtęci zaraz po urodzeniu brrrrr aż mnie ciarkii przeszły, jutro ide do gina to się zapytam czym szczepią u niego w szpitalu-jak euvaxem to niech mi wypisze recepte na engerix. A co do opryszczki to jestem "specjalistką" zmagam się z nią od 7r.ż. a moze i wcześniej? w każdym razie raz zakażony cżłowiek nigdy nie pozbywa się z organizmu wirusa opryszczki. Wystarczy oslabienie organizmu, stres, nawet lekkie przemarźnięcie, przegrzanie i już to gówieństwo wychodzi na zewnątrz. Mam ją na fotkach z każdego urlopu, wycieczki i generalnie na każdej ważniejszej uroczystości mam opryszczke. Jak zaszlam w ciąże to miałam 3 razy pod rząd-schodziła i kilka dni potem wychodziła znowu, ale wtedy bylam mega oslabiona. Na razie odpukać nic, ale jak siebie znam to pewnie po porodzie zacznie się znowu :/ heviran pomaga faktycznie i do tego wszelkie możliwe maści-są bezpieczne w ciąży. Fuuu aż zaczeły mnie usta swędziec... Pozdrawiam
U mnie opryszczka pojawiła się na początku ciąży i teraz także, ale na szczęście taka "light" i już schodzi. Smaruje maścią cynkową albo zaklejam się tymi magicznymi plasterkami. U mnie pojawia się zawsze, kiedy tylko zmarznę.
Dziś po wycieczce do Łeby, moje piersi reagują straszliwym bólem, jak tylko trochę podmarznę lub nawet o tym tylko pomyślę! Dokładnie miałam to samo na początku ciąży..gr.r.r.r.r.r.......
Dziś po wycieczce do Łeby, moje piersi reagują straszliwym bólem, jak tylko trochę podmarznę lub nawet o tym tylko pomyślę! Dokładnie miałam to samo na początku ciąży..gr.r.r.r.r.r.......
Monika, jak tak patrzę na Twój suwaczek to już za tydzień będziesz "o terminie". Och, ale ten czas leci. Nie martw się, na pewno będzie dobrze!!! Mały już się nie może doczekać, żeby Mamusia Go utuliła :)
A Twoja mała jest już taką dużą dziewczynką, że na pewno będziesz miała w niej dużą pomoc!!!
Ja już mam torbę, ale jeszcze nie spakowaną.
Mam pytanko do mam, które mają już swoje pierworodne. Czy zdarza się Wam, że maluchy przypadkiem uderzają bądź kopią Wasze brzuszki? Nam się to zdarza i nie wiem jak bardzo (i czy w ogóle) jest to niebezpieczne dla dzieci w brzucholu.
A Twoja mała jest już taką dużą dziewczynką, że na pewno będziesz miała w niej dużą pomoc!!!
Ja już mam torbę, ale jeszcze nie spakowaną.
Mam pytanko do mam, które mają już swoje pierworodne. Czy zdarza się Wam, że maluchy przypadkiem uderzają bądź kopią Wasze brzuszki? Nam się to zdarza i nie wiem jak bardzo (i czy w ogóle) jest to niebezpieczne dla dzieci w brzucholu.
Akademie już przeżyłam będąc z Maksiem w ciąży i byłam w szoku :)
co do brzuszka to Maksiu jest strasznie ostrozny nawet nie pozwala sie brac na rece bo on jest duzy a w brzuszku jest lala :) owszem w ferworze zabawy zwłaszcza w niedziele gdy wbiega do łożka i gilga się z Michałem czasami mnie trąci ale nic wielkiego.Dzidzius jest bezpieczny naprawde musiałby być to cios z premedytacją bardzo silny ale watpie żeby mała dziewczynka miała tyle sily.mam koleżankę ktora oberwała w brzuszek pilką do nogi przechodzac bulwarem z takim impetem że az upadla ale jej corci nic nie bylo wiecej strachu i nerwow sie biedna najadla ale lekarz robil usg itp i nic nie stwierdzil miesiac pozniej przyszla na swiat i nic jej nie bylo
co do brzuszka to Maksiu jest strasznie ostrozny nawet nie pozwala sie brac na rece bo on jest duzy a w brzuszku jest lala :) owszem w ferworze zabawy zwłaszcza w niedziele gdy wbiega do łożka i gilga się z Michałem czasami mnie trąci ale nic wielkiego.Dzidzius jest bezpieczny naprawde musiałby być to cios z premedytacją bardzo silny ale watpie żeby mała dziewczynka miała tyle sily.mam koleżankę ktora oberwała w brzuszek pilką do nogi przechodzac bulwarem z takim impetem że az upadla ale jej corci nic nie bylo wiecej strachu i nerwow sie biedna najadla ale lekarz robil usg itp i nic nie stwierdzil miesiac pozniej przyszla na swiat i nic jej nie bylo
Hej dziewczyny,ale sie rozpisałyscie,mnie dopadł ból zeba,ale na szczescie juz odpuszcza. Dziewczyny które oferowały pomoc dla brata T :) gdybyscie mogły sie zorientowac do srody co i jak chetnie bym poodbierała zeczy my wczoraj to co udało mi sie zebrac i kupic juz zawiezliusmy,ale gdyby ktoras z Was cos jeszcze miała to mysle ze w srode bysmy im zawiezli tak zebym miala pewnosc ze maluszki na chwile obecna beda mialy to co potrzebne :) a w ogole dziewczyny mialam sie zapytac,bedziecie dla swoich maluszkow zakładac takie albumy,cos w stylu 1 rok zycia dziecka itp ?
Ja mam założony od dnia w którym dowiedzieliśmy się żę starania się ziściły czyli od 4 tyg:) robiłam tak z Maksem i kontynujemy go do dziś .
Oprócz gotowej ksiązki :Moje pierwsze pięc lat prowadzimy też osobny album i tam piszemy wklejamy rysujemy itp wszystkie wazne wydarzenia ktore nie zmiescily by się w ksiązce super sprawa gdy Maks sam siega i mowi wklej obraz:) pierwszy przedszkolny
a do tego zwarjowalam przy Maksiu poniewaz moj 3 latek zajmuje 7 albumów po 200 fotek tak wiec teraz ograniczam się do 1/2 fotek z miesiaca oraz jakis okolicznosciowych reszta w albumach na przenosnym dysku.Jak przeliczylam jaki to koszt wywolywania to za głowke się złapałam i zaprzestałam zreszta w takim tempie do 18-ki bym musiala archiwum wynająć a do 60 miałby własny ipn heheeh
Paula z bolem zeba nie ma zartow mnie bolal odpuscilam sobie go po 2 miechach poszlam do dentysty i okazalo się ze ciaza zrobila mi sieczke ze moge go jedynie usunąc tak wiec teraz smigam jak kot z pecherzem i dobrze radze to samo ciaza i okres pologu to czas stomatologa polecam Dr Pisz z evi-medu chodzilam do niej prywatnie a teraz robi nawet na ksiazeczke zlota babka
Oprócz gotowej ksiązki :Moje pierwsze pięc lat prowadzimy też osobny album i tam piszemy wklejamy rysujemy itp wszystkie wazne wydarzenia ktore nie zmiescily by się w ksiązce super sprawa gdy Maks sam siega i mowi wklej obraz:) pierwszy przedszkolny
a do tego zwarjowalam przy Maksiu poniewaz moj 3 latek zajmuje 7 albumów po 200 fotek tak wiec teraz ograniczam się do 1/2 fotek z miesiaca oraz jakis okolicznosciowych reszta w albumach na przenosnym dysku.Jak przeliczylam jaki to koszt wywolywania to za głowke się złapałam i zaprzestałam zreszta w takim tempie do 18-ki bym musiala archiwum wynająć a do 60 miałby własny ipn heheeh
Paula z bolem zeba nie ma zartow mnie bolal odpuscilam sobie go po 2 miechach poszlam do dentysty i okazalo się ze ciaza zrobila mi sieczke ze moge go jedynie usunąc tak wiec teraz smigam jak kot z pecherzem i dobrze radze to samo ciaza i okres pologu to czas stomatologa polecam Dr Pisz z evi-medu chodzilam do niej prywatnie a teraz robi nawet na ksiazeczke zlota babka
ja u dentysty była tydzień temu bo miała dwie małe dziury na stycznych, a że jestem chora, jak widzę czarna plamkę, toteż nie było mowy, aby poczekała do końca ciąży. znieczulenie dla ciężarnych i już po dziurach.
Ciśnienie już mi sie unormowało, więc nie jest najgorzej. Też byliśmy wczoraj na akademii, niby było fajnie, ale może dlatego że już mam Anię to dla mnie trochę nudno, gdyby nie zabawne eksponaty w postaci fotela i wysokich krzeseł, to stwierdziłabym że szkoda czasu. Byłam po raz pierwszy i wiem, że więcej nie pójdę, ale dla kogoś kto oczekuje swojego 1 dziecka, ta wyprawa może być naprawdę ekscytująca.
Ciśnienie już mi sie unormowało, więc nie jest najgorzej. Też byliśmy wczoraj na akademii, niby było fajnie, ale może dlatego że już mam Anię to dla mnie trochę nudno, gdyby nie zabawne eksponaty w postaci fotela i wysokich krzeseł, to stwierdziłabym że szkoda czasu. Byłam po raz pierwszy i wiem, że więcej nie pójdę, ale dla kogoś kto oczekuje swojego 1 dziecka, ta wyprawa może być naprawdę ekscytująca.
*Dwupaki*
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 26.10 *córeczka*
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
IzUnIaK -5.11/9.11 synek Nikodem - Zaspa
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
Witamy nową Koleżankę z brzuszkiem :)
mnie meczy katarek w piątek zamawiam ostatnie zakupy dla Polci
wypełnienie do kołyski 2pary poscieli na zmianę w kołysce 2 przescieradełka na przewijak wolnostojący rożek i podkład pod przescieradełko wkońcu znalazłam wszystko co mi odpowiada bo w Gdyni i w Gdańsku jak były to nie te kolory i wzory albo ceny z kosmosu nie ma to jak allegro zostanie nam tylko wozek nad ktorym jeszcze mysle ale chyba sklonie się ku gondoli Roan a na wiosne spacerówke Qunny w przyszła sobote malowanie salonu a za 2 tyg dzielimy pokój Maksia na dwa poczatkowo czesc Poli bedzie niezamieszkana
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 26.10 *córeczka*
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
IzUnIaK -5.11/9.11 synek Nikodem - Zaspa
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
Witamy nową Koleżankę z brzuszkiem :)
mnie meczy katarek w piątek zamawiam ostatnie zakupy dla Polci
wypełnienie do kołyski 2pary poscieli na zmianę w kołysce 2 przescieradełka na przewijak wolnostojący rożek i podkład pod przescieradełko wkońcu znalazłam wszystko co mi odpowiada bo w Gdyni i w Gdańsku jak były to nie te kolory i wzory albo ceny z kosmosu nie ma to jak allegro zostanie nam tylko wozek nad ktorym jeszcze mysle ale chyba sklonie się ku gondoli Roan a na wiosne spacerówke Qunny w przyszła sobote malowanie salonu a za 2 tyg dzielimy pokój Maksia na dwa poczatkowo czesc Poli bedzie niezamieszkana
*Dwupaki*
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 16.10/26.10 *córeczka* Nadia/Kornelia- Wejherowo
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
IzUnIaK -5.11/9.11 synek Nikodem - Zaspa
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
Nam został jeszcze jeden grubszy kocyk do kupienia,jakis kombinezonik i pościel na zmiane,jakies badziewka do szpitala i chyba na tym koniec my Nasza pościel na allegro od mamotato:) i jestesmy zadowoleni :) mnie znowu dzisiaj dopada senność :( masakra T biega z odkurzaczem a ja pomyłam gary i kuchnie troszke ogarnełam i siedze jak kołek :P miłego dnia i witam nową koleżanke :)
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*-Wojewódzki
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
Ania - 11/13.10 *synuś* Piotruś -Wejherowo
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córeczka*Michalinka- Zaspa
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
buzia-17.10 *córeczka*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
Luiza - 22.10
gosik14 - 25.10 *synek*- Redłowo
paula2411 - 16.10/26.10 *córeczka* Nadia/Kornelia- Wejherowo
Bajka263 -26.10.
Oli_AG 27.10 *Córeczka*-Pola -Redłowo
rabitka- 27.10 *synuś*-Kliniczna
Venika - 27.10 *córcia*
domi25- 27.10 *synek*
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
ewciak 30.10 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11 *synek*-Wejherowo
IzUnIaK -5.11/9.11 synek Nikodem - Zaspa
Miśkaaa 20.11*synek* Tymon
balbinka27 -5.11 *synek* Adaś
rybcia6-10.11 *synek*
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
Nam został jeszcze jeden grubszy kocyk do kupienia,jakis kombinezonik i pościel na zmiane,jakies badziewka do szpitala i chyba na tym koniec my Nasza pościel na allegro od mamotato:) i jestesmy zadowoleni :) mnie znowu dzisiaj dopada senność :( masakra T biega z odkurzaczem a ja pomyłam gary i kuchnie troszke ogarnełam i siedze jak kołek :P miłego dnia i witam nową koleżanke :)
kurcze wiem ze daja znieczulenie ja nie potrzebuje bo nie mam takich potrzeb poprostu cos zauwaze i lece wiec malo inwazyjnie mnie podejmuje do wyrwania mojej felernej 7 niechca sie podjac na tym etapie ciazy podobno wiele kobiet z fotela trafia na porodowke a ze nigdy nie mialam rwania to spokojnie sobie poczekam hehe no chyba ze cora nie bedzie chciala wyjsc w pazdzierniku to polece jak na skrzydlach heheh
znam znacznie przyjemniejszy :)
nie no patrząc na synka to mam kochane dzieci więc łudzę się że zrobiłaby mamie prezent na urodzinki i wyszła by tak 19go o 9"25 heheh
o kurcze zapomniałam wam napisac o kuzynce która też jest w ciaży i jak sie dowiedziała że mamy miec coreczke tez oczywiscie rodzi corke heheh usg tak pokazalo tydzien pozniej moj spotyka jej meza i mowi gratulacje udalo się wam na 100 corka ?? a on na to nie no powiedzial ze na 50% hehehehehe malo nie padlam ze smiechu ale skoro ja to i ona heheh
nie no patrząc na synka to mam kochane dzieci więc łudzę się że zrobiłaby mamie prezent na urodzinki i wyszła by tak 19go o 9"25 heheh
o kurcze zapomniałam wam napisac o kuzynce która też jest w ciaży i jak sie dowiedziała że mamy miec coreczke tez oczywiscie rodzi corke heheh usg tak pokazalo tydzien pozniej moj spotyka jej meza i mowi gratulacje udalo się wam na 100 corka ?? a on na to nie no powiedzial ze na 50% hehehehehe malo nie padlam ze smiechu ale skoro ja to i ona heheh
Kurde ja też musze kupic jeszcze kilka rzeczy niestety te droższe więc pewnie jeszcze z tysiak pojdzie lekko :/ kto by pomyslał że dziecko tyle kosztuje? Wróciłam od lekarza i w ciągu 3 tyg. przytyło mi się 2 kg upsss to teraz wiem gdzie się podziały te wszystkie pieguski, m&msy i pizza o 22. Mała wciąz miednicowo leży więc dzisiaj rozmawiałam z dok. o cc. i wyraźnie mu powiedziałam że nie jestem z tych które chcą rodzić naturalnie za wszelką cene. nie wiem czy oglądacie tv ale mnie bardzo cieszy że od dzisiaj zaczynają się nowe odcinki seriali i programów :) już sie nie moge doczekać do jutra aż obejrze "usta usta".
moja dentystka dała mi znieczulenie, bo jestem z tych bardzo przewrażliwionych na bół zęba, a po drugie byłam tam z Ania, więc nie chciałam, aby miała traumatyczne wspomnienia. Co do znieczuleń, właśnie laski dlatego trafią szybciej, na porodówki po dentyście, że stres wiercenia i ewentualny ból wywołują pewne hormony i się zaczyna.
W 8 miesiącu, mały człowiek jest kompletnie wykształcony i znieczulenie dla ciężarnych nie jest dla nich żadnym zagrożeniem, a gorzej jest jak matka siedzi na maksa zestresowana borowaniem.
W 8 miesiącu, mały człowiek jest kompletnie wykształcony i znieczulenie dla ciężarnych nie jest dla nich żadnym zagrożeniem, a gorzej jest jak matka siedzi na maksa zestresowana borowaniem.
Cześć dziewczyny, ale temat podjęliście - dentysta? Masakra.... nie nawidzę tam chodzić, a jak juz musze koniecznie to nigdy nie dałabym sobie wbic igły w dziąsło by dostać znieczulenie- o to , to nie!!!! Tak więc jak ide, to zaciskam tyłek, paznokcie w fotel i jakoś idzie ;p
A co do szybszego wywołania porodu to podobno dobra jest metoda "3x s czyli seks, sutki i schody" ;P Na razie nie sprawdzałam na sobie, ale jak Adaś będzie leniwy, to wezmę się ostro za męża a później odwiedze znajomych we Wrzeszczu, którzy mieszkaja na 9 piętrze ;p
A co do szybszego wywołania porodu to podobno dobra jest metoda "3x s czyli seks, sutki i schody" ;P Na razie nie sprawdzałam na sobie, ale jak Adaś będzie leniwy, to wezmę się ostro za męża a później odwiedze znajomych we Wrzeszczu, którzy mieszkaja na 9 piętrze ;p
hehe z tym sexem to do konca tak nie jest bynajmniej nie u mnie podczas ciazy z Maksem mój Michał bał się kłasc do łożka a nie daj nie zamknać drzwi łazienki heheh ogólnie mam duzy temperament a ciąża jeszcze to wzmogła wiec naprawde wspólczułam mu gdy "meczyłam" go w kazdej mozliwej okazji i rodziłam Maksa w ostatnim dniu 42tyg.schody i owszem znam pare lasek ktore zaczynały rodzić po maratonie ale bardziej schodzenie robi niż wchodzenie :)
Kurcze ja dzis zaczynam jesc bebilon na godzinę przed posilkiem czyli 6 razy dziennie bo mam malo czasu zeby przybrala
no i juz mam zatkany nosek byle nie do konca ciazy milego dzionka Kobitki
Kurcze ja dzis zaczynam jesc bebilon na godzinę przed posilkiem czyli 6 razy dziennie bo mam malo czasu zeby przybrala
no i juz mam zatkany nosek byle nie do konca ciazy milego dzionka Kobitki
ze schodami uważajcie dziewczyny bo takie energiczne "przyspieszanie" porodu bieganiem po schodach może podobno skończyć się odklejeniem łożyska, więc spokojnie z tymi schodami ;) a najlepiej zaufać dzidziolowi i niech wychodzi kiedy jest gotowy. Oli ja na Twoim miejscu to w ogóle z Polą bym się nie spieszyła, dla niej chyba lepiej żeby posiedziała w twoim brzuszku kilka dni dłużej i urosła. Co innego klopsik Adaś :) jemu wyraźnie spieszy się na ten świat :) Monika jak tak dalej pójdzie to będziesz wrześniową mamusią ;)
nnt. paula jaki rozmiar pieluszek nosi ten malutki brata T? chce chociaż 1 paczkę kupić
nnt. paula jaki rozmiar pieluszek nosi ten malutki brata T? chce chociaż 1 paczkę kupić
Oli, hi, hi ja przy Kindze też męczyłam mojego męża (ku jego uciesze zresztą) ;p i po figlarnej nocy nad ranem dostałam skórczy, które skończyły sie szybkim porodem równo w 39 tc ;p Nie wiem czy to seks miał na to wpływ, czy Kinia czuła że już na nią pora ;p Teraz to od poczatku czuję się fatalnie, tak wiec jak mogłam fizycznie, to nie miałam najmniejszej ochoty, a jak ochota już była to brzuchol mi taki urósł, ze tak czy siak przeszkadza mi cholernie, no i czuje się przy nim jak wieloryb przy delfinie ;( O schodzeniu przede wszystkim po schodach tez słyszałam :)
A co do katarku to oczywiście jak tylko Kinia poszła do zerówki, to na drugi dzień już noskiem pociągała, a z racji, że czesto ją usypiam, to za dwa dni i ja miałam lekki katarek, tyle, że u mnie juz mija, a u niej coś na gardełko zchodzi.
Wiesz Oli, pomyśl sobie, ze ten bebilon to jakiś fikusny drink i może jakoś zniesiesz to do końca ;p nie wiem jak ty, ale mi sie już jakieś "kolorowe" napoje ze słomką marzą, chociaż przed ciążą wcale do nich mnie nie ciągnęło :)
A co do katarku to oczywiście jak tylko Kinia poszła do zerówki, to na drugi dzień już noskiem pociągała, a z racji, że czesto ją usypiam, to za dwa dni i ja miałam lekki katarek, tyle, że u mnie juz mija, a u niej coś na gardełko zchodzi.
Wiesz Oli, pomyśl sobie, ze ten bebilon to jakiś fikusny drink i może jakoś zniesiesz to do końca ;p nie wiem jak ty, ale mi sie już jakieś "kolorowe" napoje ze słomką marzą, chociaż przed ciążą wcale do nich mnie nie ciągnęło :)
zocha_ma, ja na 100% jestem pewna że urodze we wrześniu i mój doktorek też, bo nawet rozważał wcześniej umówienie sie na konkretny dzień na oksytocynkę po skończonym 38 tc (bo każdy tydzień u mnie zwiększa wagę małego o ok. 300 g), bo jak Adasiek bedzie za duży to tez nie dobrze, bo i on może miec kłopot i ja :) Dzisiaj sie okażę po wizycie :)
Czesc dziewczyny! Dzisiaj jade odebrac wozek i łóżeczko. My tez jeszcze wszystkiego nie mamy musimy dokupic wanienke, pieluchy tetrowe, laktator, podgrzewacz, kołyskę, posciel do lozeczka i kołyski . Nie mogłam znalezc takiego uzykownika na allegro mamotato...polecacie jakiegos sprawdzonego uzytkownika i nie drogiego?
Wkurzam sie bo wyłączyli mi ciepłą wodę i nawet prynica nie moge wziasc. Wyłaczaja kiedy chca a nawet nie pisza kartki na klatce ze beda cos robic...
Wkurzam sie bo wyłączyli mi ciepłą wodę i nawet prynica nie moge wziasc. Wyłaczaja kiedy chca a nawet nie pisza kartki na klatce ze beda cos robic...
Venika mamo-tato to producent pościeli nie użytkownik. nie wiem jak z allegro ale tą pościel można kupić też na stronie producenta: http://www.poscieldladzieci.pl/ ja mam pościel firm feretti i nino i obie polecam bo gatunkowo są bardzo dobre.
Zapomnialam dodac, że byłam wczoraj na echo serca i wszytsko gra. Mogę rodzic naturalnie ale kontrolowac serducho muszę co roku bo zabieg mi grozi. Napisala mi jedynie, że jakby drugi etap porodu się wydłużał to połóżnicy mogą go skrócic. Jestem wiec dobrej myśli i w pon ide do gin i mam nadzieje ze ta moja córa się odwróciła bo to kolejny warunek zeby rodzic natualnie. Z dnia na dzien dzidzia jest coraz silniejsza czuje ją pod żebrami a czasami sie tak rozpycha, że cięzko mi isc tak kłuje w brzuchu:)
Aha dzieki za odp:), to raczej bede zamawiac na tej stronie bądź na allegro wydaje się tam taniej niz w tych hurtowniach. Musze w konc kupic proszek dla dzieci i zacząc prac te małe ciuszki a troche ich mam do tego tesciowa mi kolejną torbę zagranicy przyśle w tym miesiacu wiec roboty bede miec ful.
ten bebilon to dla mnie horror mieszam go z kakaem soczkami owocami itp i nadal jest obzydliwy co do drinka to dalabym wiele za pyszny zachod slonca żubróweczkę mmm a najbardziej to tesknie za malym piwkiem z soczkiem malinowym podczas meczu ukochanej drużyny ale nigdy w zyciu na wiosne szykuje sie wesele więc sobie smakne heh napisalam jakbym byla alkoholiczka jakas a bedac z moim m 8 rok widzial mnie podpita moze z 4 razy heheheh.
Wlasnie z moja Pola moze byc inaczej niz im dluzej tym lepiej z tego co Leszczyńska mi mówiła sa dzieci ktore za miast tyć staja z waga lub wrecz spadaja dlatego tak mnie kontroluja juz mam dosyc dietetykow kuc wazen i obliczania ile ktora z nas tyje.ja zdecydowanie na plusie a ona no coz zobaczymy ile bede miala tego groszku az sie modle o te 2kg 17go a jak bedzie ponad to chyba jej pierwsza lalke kupie :D
Wlasnie z moja Pola moze byc inaczej niz im dluzej tym lepiej z tego co Leszczyńska mi mówiła sa dzieci ktore za miast tyć staja z waga lub wrecz spadaja dlatego tak mnie kontroluja juz mam dosyc dietetykow kuc wazen i obliczania ile ktora z nas tyje.ja zdecydowanie na plusie a ona no coz zobaczymy ile bede miala tego groszku az sie modle o te 2kg 17go a jak bedzie ponad to chyba jej pierwsza lalke kupie :D
Oli wierze, że bedzie dobrze. A gdybys jeszcze kaszki jadła to może też by przytyła? Wspolczuje takie obrzydlistwo pic ale jak trzeba to trzeba. To nie sprawiedliwe, że kobiety które dbają o siebie maja takie problemy a te co chleją i pala rodza zdrowe dzieci.
Ja tez tesknie za chłodnym piwkiem. Juz nie moge sie doczekac jak minie okres karmienia piersią i w koncu wypije z mężusiem szampana na nowym mieszkaniu(mielismy wypic w lutym ale wtedy dowiedzialam sie ze mam kogos w brzuchu:)
Ja tez tesknie za chłodnym piwkiem. Juz nie moge sie doczekac jak minie okres karmienia piersią i w koncu wypije z mężusiem szampana na nowym mieszkaniu(mielismy wypic w lutym ale wtedy dowiedzialam sie ze mam kogos w brzuchu:)
oj ale ja Wam zazdroszcze kobietki :) u Nas od rana afera T siedzi oburzony i sie nie odzywa,ja tez nie odpuszcze pewnie wiec dzień do d... miłego dnia kobietki a venika to link do ich art. na allegro :) http://allegro.pl/mamo-tato-6-el-posciel-100x135-65-wzorow-i1202969960.html
oj bebilon to tak głownie a do tego mam specjalna diete banany rybki piersi jajka i wiele innych oczywiscie kaszki manne ryzowe kukurydziane tez wcinam
ja zawsze spalam na brzuszku z Maksiem Michal mnie przeturliwal teraz zreszta do momentu tez teraz juz nie musi bo z takim brzuchem to bym w powietrzu musiala wisiec hehehe.
ja zawsze spalam na brzuszku z Maksiem Michal mnie przeturliwal teraz zreszta do momentu tez teraz juz nie musi bo z takim brzuchem to bym w powietrzu musiala wisiec hehehe.
A wiecie za czym ja tęsknie-jeśli chodzi o alkohol oczywiscie :) za caipirinha z limonką i cukrem brązowym mmniam pychota, można pic i pić a kaca i tak nie ma :) U mnie w domu też stoi szampan i czeka aż pierwszy raz będziemy mogli się napić. Wcześniej nie było okazji a potem ciąża więc czekamy. Tak sobie przypomnialam że jak już byłam w ciąży a nie wiedziałam o tym, to przyjechały do mnie kumpelki i piłyśmy piwko które smakowało mi jak woda, i w ogole bylo tak ze z m.często pilismy piwko wieczorem i normalnie dla mnie bylo bez smaku. Więc organizm odrazu odrzucił wszelkiego rodzaju używki. ja moze dzisiaj podjade do mamo to ja-obejrzec kołyski, tyle że one są na piętrze a windy brak więc perspektywa wdrapania sie do góry bez wsparcia m. troche mnie przeraża, że znowu zasłabne. Jeszcze tylko kilka tyg. i koniec/początek starego/nowego życia.
dziewczyny jakie macie wyniki żelaza-HGB we krwi ja mam 10,2 (wcześniej 10,8 więc ciągle mi spada) i lekarz troche mnie straszy ze to niedobrze itd. no ale co mam zrobić? jem i witaminy i biofer i to żelazo stoi w miejscu ani rusz do góry. Jezuuu jak mnie boli kręgosłup między łopatkami :/ nie wiem jak to rozciągnąć żeby nie bolało. Miłego dnia
Ładnie się dziś rozpisałyście....fiuu-fiuuu:)
Ja dziś po badaniach, więc jak wyjdą wyniki to zobaczę na dniach. Mnie też spada żelazo i łykam je co 2 dni, czy to coś dało to się okaże.
Co do alkoholi to za mną od tych pamiętnych upałów chodzi schłodzone słodkie wino...choć generalnie za takim nie przepadałam, to teraz bardzo by mi podeszło:) Cóż, smaki zaspokajam karmi malinowym.
U mnie wizyta w piątek. Mam nadzieje, że mój mały nie zrobił fikołka głową do góry.
W nocy pierwszy raz doświadczyłam bóli, podobnych do tych miesiączkowych, na szczęście nie zbyt bolesne. Trochę mnie to przeraziło, że czas już nadchodzi..gr.r.r...
Ja dziś po badaniach, więc jak wyjdą wyniki to zobaczę na dniach. Mnie też spada żelazo i łykam je co 2 dni, czy to coś dało to się okaże.
Co do alkoholi to za mną od tych pamiętnych upałów chodzi schłodzone słodkie wino...choć generalnie za takim nie przepadałam, to teraz bardzo by mi podeszło:) Cóż, smaki zaspokajam karmi malinowym.
U mnie wizyta w piątek. Mam nadzieje, że mój mały nie zrobił fikołka głową do góry.
W nocy pierwszy raz doświadczyłam bóli, podobnych do tych miesiączkowych, na szczęście nie zbyt bolesne. Trochę mnie to przeraziło, że czas już nadchodzi..gr.r.r...
troche z nudów zaczełam pakowac torbe do szpitala, i zdałam sobie sprawe że nie mam praktycznie żadnych ciuszków na 52 czy 56, może z 3 sztuki. Reszta to 62/68 i teraz tak się zastanawiam czy jechac i kupić kilka par body na to 56? czy poczekac aż sie urodzi i wtedy wysłać m. po zakupy w razie potrzeby? no i jeszcze rożek 1 wystarczy czy kupić 2? no i klapki pod prysznic, wyrzuciłam moje plastikowe japonki i teraz musze kupic nowe, mam nadzieje ze dostane w jakims supermarkecie, kurde jak zwykle się budze na ostatnią chwile. dobrze że mam zapas kosmetyków w próbkach to przynajmniej nie będe musiała pakować duzych opakowań.
Witam Was dziewczyny :) Jestem mamą grudniową 2009 mam na sprzedaż kombinezonek-śpiworek dla maleństwa zarówno dziewczynki jak chłopca rozmiar 56-62 (ale takie większe) na moją córcie był za duży więc miała go na sobie może z 5 razy. Może któraś z Was byłaby zainteresowana więc wklejam linka
http://forum.trojmiasto.pl/Sliczny-kombinezonspiworek-zmowy-sprzedam-t180309,1,130.html
Ale tak troszkę Was poczytałam i taki fajny teraz już okres macie takie mocne oczekiwanie :) Dużo zdrówka dziewczyny Wam życzę,
acha bo widziałam że o opryszczce piszecie ja w ciąży miałam chyba 6-7 razy smarowałam takimi maściami i wszystko było ok :) więc spokojnie :)
pozdrawiam :)
http://forum.trojmiasto.pl/Sliczny-kombinezonspiworek-zmowy-sprzedam-t180309,1,130.html
Ale tak troszkę Was poczytałam i taki fajny teraz już okres macie takie mocne oczekiwanie :) Dużo zdrówka dziewczyny Wam życzę,
acha bo widziałam że o opryszczce piszecie ja w ciąży miałam chyba 6-7 razy smarowałam takimi maściami i wszystko było ok :) więc spokojnie :)
pozdrawiam :)
Kaoma co do rożka myślę, że warto kupić;) Ja mam dwa, jeden z wkładem kokosowym do szpitala biorę, żeby bezpiecznie trzymać małą. Drugi mam do kompletu z pościelą, jak wrócimy do domku - bo ten ze szpitala będę musiała wyprać.Rożek później może sie przydać jako mini kołderka;)
Wykupiłam dziś szczepionkę Engerix B dla małej:) Mam termotorbę, włożę wkład zzamrażarki i tak ją przetransportujemy do szpitala.
Dziś miałam do załatwienia ostatnie formalności i badanie wzroku w Gdańsku. Ostatnio jeździłam tam raz w tyg. a nawet raz 2 frazy w ciągu dnia z Gdyni. Dziś wracając do domu poszłam na Kliniczną na IP żeby sprawdzić czy wszystko ok, bo od rana dziwne bóle brzucha, napinanie, stawianie się brzucha. Na szczęście wszystko ok, wszystko "pozamykane", wody nie przeciekają. Sympatyczny lekarz powiedział, że teraz tak będzie coraz mocniej i mam odpoczywać:)
W pierwszej ciąży nie ma się porównania i pewne rzeczy, które są normalne mogą niepokoić.
Od jutra zaczynam więcej odpoczywać.
Acha- dostałam dziś skierowanie na cc ze względów okulistycznych a jutro kardiolog się wypowie.
Pozdrawiam
Wykupiłam dziś szczepionkę Engerix B dla małej:) Mam termotorbę, włożę wkład zzamrażarki i tak ją przetransportujemy do szpitala.
Dziś miałam do załatwienia ostatnie formalności i badanie wzroku w Gdańsku. Ostatnio jeździłam tam raz w tyg. a nawet raz 2 frazy w ciągu dnia z Gdyni. Dziś wracając do domu poszłam na Kliniczną na IP żeby sprawdzić czy wszystko ok, bo od rana dziwne bóle brzucha, napinanie, stawianie się brzucha. Na szczęście wszystko ok, wszystko "pozamykane", wody nie przeciekają. Sympatyczny lekarz powiedział, że teraz tak będzie coraz mocniej i mam odpoczywać:)
W pierwszej ciąży nie ma się porównania i pewne rzeczy, które są normalne mogą niepokoić.
Od jutra zaczynam więcej odpoczywać.
Acha- dostałam dziś skierowanie na cc ze względów okulistycznych a jutro kardiolog się wypowie.
Pozdrawiam
ja jutro będę dzwonić do apteki w szpitalu w Wejherowie, gdzie zamierzam zamówić właśnie tą szczepionkę Engerix, aby móc ja tam od razu odebrać i dostarczyć do piguły jak zaczną się szczepienia.
co prawda jeszcze nie wiem, jak ja to wszystko zorganizuję, ale tym sie będę martwic później, najpierw trzeba zaklepać szczepionkę.
co prawda jeszcze nie wiem, jak ja to wszystko zorganizuję, ale tym sie będę martwic później, najpierw trzeba zaklepać szczepionkę.
Hej dziewczyny, ja po wczorajszej wizycie takiego kopa energetycznego dostałam , że nie ma co ;p
Mały waży 3800g czyli górna granica tego co obstawiałam ;) jest ułożony super, tylko mocno naciska na szyjkę, która już jest mocno skrócona i faktycznie wszystko wskazuje, ze moge urodzić nawet lada dzień. Lekarz wrecz zalecił mojemu mężowi masowanie brodawek dla przyspieszenia akcji, bo im szybciej urodze tym lepiej dla małego i dla mnie.
Tak więc wczoraj miałam w nosie, ze mój mąż po raz kolejny wymigał się od składania łożeczka (chyba tydzień temu już miał go złożyc na 100%), tak wiec jestem z nim teraz na wojennej ścieżce, zrobiłam focha i wywaliłam jego skrzynkę z narzedziami, znalazłam odpowiednie śrubowkręty i złożyłam je SAMA :) Normalnie dumna jestem z siebie;) Zamocowałam baldachim, przybornik, ochraniacz i powlekłam wszystko inne możliwe do powleczenia i wyglada pięknie :)
Mały waży 3800g czyli górna granica tego co obstawiałam ;) jest ułożony super, tylko mocno naciska na szyjkę, która już jest mocno skrócona i faktycznie wszystko wskazuje, ze moge urodzić nawet lada dzień. Lekarz wrecz zalecił mojemu mężowi masowanie brodawek dla przyspieszenia akcji, bo im szybciej urodze tym lepiej dla małego i dla mnie.
Tak więc wczoraj miałam w nosie, ze mój mąż po raz kolejny wymigał się od składania łożeczka (chyba tydzień temu już miał go złożyc na 100%), tak wiec jestem z nim teraz na wojennej ścieżce, zrobiłam focha i wywaliłam jego skrzynkę z narzedziami, znalazłam odpowiednie śrubowkręty i złożyłam je SAMA :) Normalnie dumna jestem z siebie;) Zamocowałam baldachim, przybornik, ochraniacz i powlekłam wszystko inne możliwe do powleczenia i wyglada pięknie :)
Monia złota rączka :) hihi też tak zrobiłam będąc z Maksem w ciąży doczekać się nie mogłam ba nawet pólkę zamontowałam o poziomicy nie pomyślałam więc była tak krzywa że hoho misie jedynie z niej nie leciały
Adaś będzie malutkim klopsikiem :) faktycznie już Cię nie zatrzymuje poleci szybko masz wprawe w sprincie więc nic tylko czekamy na foteczki :)
Adaś będzie malutkim klopsikiem :) faktycznie już Cię nie zatrzymuje poleci szybko masz wprawe w sprincie więc nic tylko czekamy na foteczki :)
Monika bardzo sie ciesze, że wszystko jest dobrze:). Dzidzia rzeczywiscie juz duza wiec niech sie juz rodzi:D hehe. Zazdroszcze ci ze to juz ostatnie dni i w koncu bedziesz mogła przytulic swojego bejbika. Ja jade zrobic badania musze byc na czczo wiec jade bo juz jestem głodna.
Niestety nasi mężowie z reguły są tak zmęczeni po pracy, że nie chcą się oddac w wir przygotowań do powitania dziecka cos wiem o tym. Ale sama bym nie umiala złożyc łózeczka:)
Niestety nasi mężowie z reguły są tak zmęczeni po pracy, że nie chcą się oddac w wir przygotowań do powitania dziecka cos wiem o tym. Ale sama bym nie umiala złożyc łózeczka:)
Kobitki a ja właśnie czekam na mojego M mam dość silne skórcze od ponad godziny ból w dole aż się przestraszyłam jak to mówią jadymy to sprawdzić ... mam nadzieje że to fałszywy kiepski żarcik mojej fasolki i nikt mnie na patoli nie zatrzyma no a o porodzie mowy nie ma jutro teściowa ma urodziny kwiatka moge jej zawieść ale córki nie dam :)
no a ja zaraz ruszam do szpitala po wykup szczepionki Engerixa, na euvaxa się nie zgadzam!
Oli......wytłumacz może małej, że jeszcze jest za mała, a próbowałaś wziąć no-spę?? Ja na razie byłam na badaniach krwi i moczu, a za chwilę ruszam również do Mepi po pieluchy. zostanie zakupic już tylko Olilatum dla Tomula i jestem prawie przygotowana, zostało odkurzyć wózek...najgorsze
Oli......wytłumacz może małej, że jeszcze jest za mała, a próbowałaś wziąć no-spę?? Ja na razie byłam na badaniach krwi i moczu, a za chwilę ruszam również do Mepi po pieluchy. zostanie zakupic już tylko Olilatum dla Tomula i jestem prawie przygotowana, zostało odkurzyć wózek...najgorsze
Wiecie co dziewczyny, jednak to prawda, ze potrzeba matką wynalazku. Nigdy bym siebie nie posądzała o zdolności w majsterkowaniu, ale jednak jak człowiek musi to i potrafi ;p Tak wiec mój mąz już się nie wymiga brakiem zdolności kucharskich, o co, to nie!!!! W tym temacie mu nie daruję ;p
Oli trzymajcie się z niunią mocno, pewnie łobuziarka chce mamusie nastraszyć- pewnie będzie malutką psotnicą ;)
A zapomniałam dodać, że wczoraj doktorek pobrał materiał na obecność paciorkowca w szyjce macicy, który dzisiaj sama musiałam zawieść do laboratorium- podobno lepiej to badanie mieć już do porodu, bo wiadomo na czym się stoi i mozna od razu wdrożyć po porodzie leczenie bez potrzeby dłuższego pobytu matki i dziecka w szpitalu (na wyniki czeka sie ze 2-3 dni).
Oli trzymajcie się z niunią mocno, pewnie łobuziarka chce mamusie nastraszyć- pewnie będzie malutką psotnicą ;)
A zapomniałam dodać, że wczoraj doktorek pobrał materiał na obecność paciorkowca w szyjce macicy, który dzisiaj sama musiałam zawieść do laboratorium- podobno lepiej to badanie mieć już do porodu, bo wiadomo na czym się stoi i mozna od razu wdrożyć po porodzie leczenie bez potrzeby dłuższego pobytu matki i dziecka w szpitalu (na wyniki czeka sie ze 2-3 dni).
Chyba padnę ze śmiechu - mąż dostał jakiejś skruchy, bo przed chwila dzwonił i powiedział, że jak bardzo mi się podoba imie Oliwier ( o które go tak wczesniej meczyłam, bo mi strasznie się podobało, a jemu nie za bardzo), to dzisiaj powiedział, że imię Oliwier nawet jest ładne i oryginalne i wcale nie musi byc Adaś , skoro ja do końca nie jestem do tego imienia przekonana. Co za zaskakujaca zmiana, he he, co nie?
Niestety mężczyzną nigdy nie śpieszy się do tego, co ważne dla nas... Ja wyznaczyłam termin na uporanie się z wszystkimi domowymi sprawami do końca września i zapowiedziałam to już tygodnie temu. Później po prostu się wścieknę:D No, bo ile człowiek może się o dopraszać... najgorsze, że tracę zapał do jakiegokolwiek działania.
Dziewczyny jak to jest z wykupem szczepionki przeciw WZW B?, kompletnie jestem nie w temacie...
Dziewczyny jak to jest z wykupem szczepionki przeciw WZW B?, kompletnie jestem nie w temacie...
Ja wykupiłam wczoraj Engerix. Mam do niego przenośną termotorbę (taka mini-lodóweczka) i wkład z zamrażarki - tak ja przewieziemy do szpitala.
Engerix B jest szczepionką bezpieczniejszą niż Euvax, który był już kilkukrotnie wycofywany z obrotu w Polsce.
Jeśli chcesz by nim zaszczepiono dzieciątko w 1 dobie życia musisz mieć go ze sobą. Inaczej podadzą dziecku Euvax.
Engerix B jest szczepionką bezpieczniejszą niż Euvax, który był już kilkukrotnie wycofywany z obrotu w Polsce.
Jeśli chcesz by nim zaszczepiono dzieciątko w 1 dobie życia musisz mieć go ze sobą. Inaczej podadzą dziecku Euvax.
cześć dziewczynki. wow, ale się rozpisujecie. Ja nie nadążam. Monika, to na jakie imię się zdecydujesz? Faktycznie mało czasu masz!
Oli, mam nadzieję, że to fałszywy alarm i wszystko będzie dobrze. Daj znać koniecznie co i jak!!!
Mój mąż, wyobraźcie sobie, ostatnio chyba zauważył, Ze jestem w ciąży. Nie da się mnie nie zauważyć więc dziwne, że on dopiero to dostrzegł. Ale lepiej później niż za późno.
Zaczęłam w końcu tę moją działalność. Jakbyście coś chciały, to dajcie znać. Cały czas dopiero poszerzam asortyment. Póki co niewiele tego, ale coś dokładam.
Dla chętnych wklejam link:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=11014400
Co do przeziębienia, to uważajcie na siebie. Ja w poprzedniej ciąży byłam chora, właśnie pod koniec i przez to musiałyśmy zostać dłużej w szpitalu. Przeszło na Marysię i była na antybiotykach kilka pierwszych dni życia :(
Poza tym miałam katar i kaszel, kichałam. Niby nic, ale jak się jest po cesarce to masakra. Boisz się kichnąć, żeby się szwy nie rozeszły. Jednym słowem NIE Polecam.
Co do dentysty, to mam szczęście. Poprzednio byłam jeszcze długo przed zajściem w ciąże z Maryśką. Na szczęście nic złego się nie dzieje, tylko dwie ósemki do wyrwania, ale to już po porodzie.
Oli, mam nadzieję, że to fałszywy alarm i wszystko będzie dobrze. Daj znać koniecznie co i jak!!!
Mój mąż, wyobraźcie sobie, ostatnio chyba zauważył, Ze jestem w ciąży. Nie da się mnie nie zauważyć więc dziwne, że on dopiero to dostrzegł. Ale lepiej później niż za późno.
Zaczęłam w końcu tę moją działalność. Jakbyście coś chciały, to dajcie znać. Cały czas dopiero poszerzam asortyment. Póki co niewiele tego, ale coś dokładam.
Dla chętnych wklejam link:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=11014400
Co do przeziębienia, to uważajcie na siebie. Ja w poprzedniej ciąży byłam chora, właśnie pod koniec i przez to musiałyśmy zostać dłużej w szpitalu. Przeszło na Marysię i była na antybiotykach kilka pierwszych dni życia :(
Poza tym miałam katar i kaszel, kichałam. Niby nic, ale jak się jest po cesarce to masakra. Boisz się kichnąć, żeby się szwy nie rozeszły. Jednym słowem NIE Polecam.
Co do dentysty, to mam szczęście. Poprzednio byłam jeszcze długo przed zajściem w ciąże z Maryśką. Na szczęście nic złego się nie dzieje, tylko dwie ósemki do wyrwania, ale to już po porodzie.
Dziewczyny,finał zbliża się wielkimi krokami.Mi został jeszcze miesiąc,ale w sumie za 2-3 tyg.mogłabym już urodzić.Tak bardzo chcę naszego małego mieć już z nami.Moja kolejna koleżanka jest w ciąży(dopiero 5 tydz.).Prawdziwy wysyp bobasków,myślę że 2011 też będzie taki obfity w maluszki;-)Muszę zrobić listę rzeczy które nam zostały do kupienia,np.kosmetyki dla maluszka,wanienka,kilka rzeczy dla mnie do szpitala i drobiazgi do pokoju tj.lampka nad łóżeczko,jakieś obrazki żeby ładnie było.A Wy macie już wszystko?
N o to wystraszyłam się nie na żarty i gdyby nie znajoma położna musiałabym zostać na patologii ba na trakcie spotkałam kuzynkę która trafiła tam rano ona wyjdzie z dzidzią ja naszczęście jeszcze nie :)
za to od dziś przez następne 2 tyg leże amam no-spę 4 razy dziennie i mam kroplóweczkę.Skórcze były naprawde silne rozwarcie na półtorej palca już miałam przed oczami parte i gdyby nie fakt że mała jest drobniutka to by nie zatrzymywali niczego
ha ruszyła się jej waga i przekroczyła 1680gr:) tak więc Oleńka grzecznie ciśnie do łóżeczka z manna w dłoni i cóz czekam :)
za to od dziś przez następne 2 tyg leże amam no-spę 4 razy dziennie i mam kroplóweczkę.Skórcze były naprawde silne rozwarcie na półtorej palca już miałam przed oczami parte i gdyby nie fakt że mała jest drobniutka to by nie zatrzymywali niczego
ha ruszyła się jej waga i przekroczyła 1680gr:) tak więc Oleńka grzecznie ciśnie do łóżeczka z manna w dłoni i cóz czekam :)
Oj, Oli to uważaj na siebie w miarę możliwości i odpoczywaj. Super, że Cię wypuścili :)
Tylko czy przy dziecku można wypocząć? W takich sytuacjach powinna być możliwość brania zwolnienia przez męża do opieki nad żoną, ale jak to jest prawnie to nie wiem.
Tak, Paulina, jestem z Cieplewa. Bywasz tu czasem?
Tylko czy przy dziecku można wypocząć? W takich sytuacjach powinna być możliwość brania zwolnienia przez męża do opieki nad żoną, ale jak to jest prawnie to nie wiem.
Tak, Paulina, jestem z Cieplewa. Bywasz tu czasem?
Oli to lez i nie przemęczaj się. Najważniejsze, że mała przybiera:) to dobra wiadomosc. Ile dzisiaj pozałatwiałam spraw...ale padnieta jestem nie mam sił już na nic a robie jeszcze kurczaka w galarecie bo obiecałam mojemu mężowi. Jutro zrobie sobie luźniejszy dzień troche odpoczne. Zastanawiam się na tą szczepionką. Czy ona jest na receptę? Jeśli tak to jaki lekarz powinien ją wypisac gin czy pediatra? I jaki jest koszt takiej szczepionjki?
z tym wolnym to Michał może wziąć sam jest sobie szefem ale pracując jako wykończeniowiec-budowlaniec wiąże się to z zastojem zarówno w kasce jak i terminach więc wole żeby był z nami pierwsze 2 tyg po porodzie teraz jakos dam rade rano zaprowadzi Maksa do przedszkola zaprzyjazniona mama go odbierze a pozniej jakos dam rade jest juz na tyle duzy ze nie musze go pilnowac z siusiu itp teraz M gotuje obiadek mi na jutro hehe uwielbiam jak on gotuje no coz smigam spowrotem do łóżeczka miłej nocki
kurde laski ale się rozpisałyście :) widze że Monika stoi pierwsza w kolejce :) to czekamy potem na opis co i jak. Jaaaa to jest jakaś abstrakcja, zobaczcie jak ten czas szybko leci. Dopiero co przestałysmy puszczac poranne pawie a tu już czas rodzenia :) Potem też tak wszystko szybko będzie umykac? Moja mała dzisiaj leniwa, nawet czekoladowe lody jej nie ruszają. Lekarz powiedział że jeśli za tydz.w środe się nie obróci to robimy termin na cesarke. Coś czuje że to będzie 29.09-jeśli będzie mi ją robił mój gin. Zabieram się za zrobienie listy zakupów bo co chwile mi sie coś przypomina ale potem zapominam i tak w kółko. Totalne rozkojarzenie. Miłej nocki
OLi_Ag mam pytanie mam termin kilka dni po Tobie i moje dziecko waży też nie dużo 1700 g, a ja przytłam 4kg, pytałam się lekarki czy waga dobra, moja powiedziała, że w normie. Chyba wybiorę się na wizytę do innego lekarza. Powiedz mi jaki pijesz Bebilon taki dla dzieci w puszce czy taki z apteki dla rekowalescentów ?
Hej wiesz ja chodze do 3 róznych lekarzy gin jednocześnie właśnie ze względu na to że moja fasolka była drobna wiec jej narządy wyglądały na powiekszone poszerzone itp.Poszłam za tem na konsultacje do prywatnej kliniki do Dr Leszczyńskiej w Gamecie ktora wszystko sprawdziła i wszystko było proporcjonalne do jej wielkosci co prawda jest lekko poniżej miarek ale jest zdrowa zwykły lekarz odrazu mnie straszył że może miec opóźniony termin sruty i pierduty kolejny pywatny lekarz w evi-medzie potwierdza że jest oki tyle że np bedac w 32tyg moja corcia wygladala na 28/30tydz co było by nie mozliwe gdyż 1 usg musialo by być wykonane gdy w ciąży jeszcze nie byłam o badaniu krwi nie wspomne :)
tak wiec latalam znowu po lekarzach poniewaz ja tyje normalnie przed kuracja z bebilonem itp mialam 8na + teraz juz niestety prawie 14kg.sprawdzalam hormony przyswajanie pokarmow przezemnie miałam sprawdzane swiatło pepowiny i to wszystko na naprawde super sprzecie.i żeby wlasnie po porodzie nikt nie mowil że moja corka jest wczesniakiem i narazac ja na inkubatory i inne nieprzyjemnosci skonsultowalam sie z dietetykiem ktory ustalil mi diete wspomagana bebilonem mlekiem poczatkowym dzieci je najlepiej przyswajaja i najlepiej na nim tyja oczywiscie moze to tez byc inne mleczko ale ja po Maksiu wiem ze jest ono dobre po prostu co prawda maks zyl na bebilonie pepti ale zadnych kolek i innych histori nie mielismy.na poczatku ja przytylam 4kg w miesiac a moja Pola zaledwie 35g ale teraz sie ruszylo naszym celem jest 2 /2,5kg do 17go bo inaczej niestety czeka nasz szpital jest podobno garstka dzieci ktore nie tyja badz rosna znacznie wolniej w brzuszku mamy i zeby ich nie chamowac wywoluje sie porod przed terminem a po 36 tyg tak wiec wole sama pomoc jej przybrac niz ma byc biedna kuta itp.Ja juz sie pogodziłam że koksika nie urodze chodzdlugi czas meczyl mnie fakt ze jest taka malusia.co do Twojej ciązy to bez paniki 1700 to juz calkiem pokazna waga zwlaszcza ze masz jeszcze ok1,5 miesiaca :) nie kazde dziecko musi nosic rozmiar 60/62 zwlaszcza ze piszesz że za wiele nie przytylas wiec te 4kg to dzidzia macica i wody :)
Dziś kobitki tak ladnie zapowiada się dzien ze chyba z łożka trzepne się na lezaczek na balkonie :) wczoraj wlaczylam sobie film pt sierotka i malo nie zemdlalam a tam akcja porodowa pelno krwi horror normalnie szybko wylaczylam i na dobranoc musialam obejrzec bajeczke disneya hehe :) milego dzionka kobitki w pakiecie :)
tak wiec latalam znowu po lekarzach poniewaz ja tyje normalnie przed kuracja z bebilonem itp mialam 8na + teraz juz niestety prawie 14kg.sprawdzalam hormony przyswajanie pokarmow przezemnie miałam sprawdzane swiatło pepowiny i to wszystko na naprawde super sprzecie.i żeby wlasnie po porodzie nikt nie mowil że moja corka jest wczesniakiem i narazac ja na inkubatory i inne nieprzyjemnosci skonsultowalam sie z dietetykiem ktory ustalil mi diete wspomagana bebilonem mlekiem poczatkowym dzieci je najlepiej przyswajaja i najlepiej na nim tyja oczywiscie moze to tez byc inne mleczko ale ja po Maksiu wiem ze jest ono dobre po prostu co prawda maks zyl na bebilonie pepti ale zadnych kolek i innych histori nie mielismy.na poczatku ja przytylam 4kg w miesiac a moja Pola zaledwie 35g ale teraz sie ruszylo naszym celem jest 2 /2,5kg do 17go bo inaczej niestety czeka nasz szpital jest podobno garstka dzieci ktore nie tyja badz rosna znacznie wolniej w brzuszku mamy i zeby ich nie chamowac wywoluje sie porod przed terminem a po 36 tyg tak wiec wole sama pomoc jej przybrac niz ma byc biedna kuta itp.Ja juz sie pogodziłam że koksika nie urodze chodzdlugi czas meczyl mnie fakt ze jest taka malusia.co do Twojej ciązy to bez paniki 1700 to juz calkiem pokazna waga zwlaszcza ze masz jeszcze ok1,5 miesiaca :) nie kazde dziecko musi nosic rozmiar 60/62 zwlaszcza ze piszesz że za wiele nie przytylas wiec te 4kg to dzidzia macica i wody :)
Dziś kobitki tak ladnie zapowiada się dzien ze chyba z łożka trzepne się na lezaczek na balkonie :) wczoraj wlaczylam sobie film pt sierotka i malo nie zemdlalam a tam akcja porodowa pelno krwi horror normalnie szybko wylaczylam i na dobranoc musialam obejrzec bajeczke disneya hehe :) milego dzionka kobitki w pakiecie :)
Cześć dziewczynki ! Ja dzisiaj byłam u lekarza no i okazało się ze mały jest w ułożeniu podłużnym miednicowo grzbietowo przednim :( mam nadzieje że mu się odwidzi i się jakoś przekręci bo jest bardzo malutki bo mam 1480g a jestem w 31 tygodniu. No i wyniki też kiepskie :( żelazo wciąż spada pomimo że biorę juz nie wiem co mam robić jestem załamana totalnie :( Mam nadzieję że chociaż wam się lepiej dzionek zaczął .
z alergią da rade zyc ba sama byłam takim dzieckiem i powoli wyrastałam z wszystkiego wiec trzymam kciuki za Marysię :)
Izunia jeszcze macie troszkę czasu na wadze dobierze i powinien się przewrócić u pierworódek podobno nastepuje to znacznie później niż u wieloródek jak to brzmi heheh z ust kobiety która rodzi dopiero 2 raz w porównaniu z kobitkami które wydają na swiat 5 i dalej dziecko :)
Aniu super ze jestes dobrej mysli o dobrze ze juz teraz wiesz o paciorkowcu wcale to nie oznacza ze niewiadomo co sie stanie zapewne lekarz przepisze ci penicilinkę i po klopocie bedzie :) Tylko sprawdz czy nie jestes uczulona wtedy podaja pochodne czyli ampicyline o ile sie nie myle
co do moczu to zreguly na koniec ciazy lekko psuja się wyniki badan tez tak mam niestety ....
kurcze krzyz mnie boli od tego lerzenia juz chyba wiecej poduszek w domu nie mam oblozylam sie nimi jakbym polamana byla heheh
ide pobuszowac w lodowce mam ochote na arbuza tylko skad go wziac we wrzesniu :/
Izunia jeszcze macie troszkę czasu na wadze dobierze i powinien się przewrócić u pierworódek podobno nastepuje to znacznie później niż u wieloródek jak to brzmi heheh z ust kobiety która rodzi dopiero 2 raz w porównaniu z kobitkami które wydają na swiat 5 i dalej dziecko :)
Aniu super ze jestes dobrej mysli o dobrze ze juz teraz wiesz o paciorkowcu wcale to nie oznacza ze niewiadomo co sie stanie zapewne lekarz przepisze ci penicilinkę i po klopocie bedzie :) Tylko sprawdz czy nie jestes uczulona wtedy podaja pochodne czyli ampicyline o ile sie nie myle
co do moczu to zreguly na koniec ciazy lekko psuja się wyniki badan tez tak mam niestety ....
kurcze krzyz mnie boli od tego lerzenia juz chyba wiecej poduszek w domu nie mam oblozylam sie nimi jakbym polamana byla heheh
ide pobuszowac w lodowce mam ochote na arbuza tylko skad go wziac we wrzesniu :/
Oli, to super, ze malutka przybrała:) Widać, że "drinki" białkowe jej służą :) Oby tak dalej:) Widzisz kochana jak to jest, jak za małe dziecko - źle i jak za duże - też źle ;) Ja już wdrożyłam ostre rozmowy z juniorem by mamusi zbytnio nie męczył i już się pokazał nam na tym swiecie, ale tyle mojego co sobie pogadam, a on zrobi jak bedzie uwazał :p
dzięki dziewczynki za słowa otuchy mam nadzieję że bedzie wszystko dobrze okaże się czy coś się zmieniło dopiero 21 września na kolejnej wizycie. to jest moje 2 dziecko no ale tak jak 1 powiedzmy bo jak urodziłam 1 synka mialam 19 lat wiec bylam mloda i mialam fiu bździu hehe w glowie i sie niczym nie przehmowałam i bylo ok a teraz masakra :(
Ułożeniem jeszcze sie nie ma co martwić, bo maleństwo ma jeszcze czas i miejsce :) Mój synuś przekrecił się dopiero w 35 tc a wcześniej cały czas siedział miednicowo. Dopiero po 36 tc jak maluszek sie nie przekreci, to z kazdym tygodniem szanse maleją, chociaż i tak nadal zdarzają się sytuacje, kiedy na godzine przed porodem maluszek układa się główką w dół, więc wszystko jest mozliwe :)
Ja też mam nadzieje ze mała się odwróci i nie bedzie mi robic problemów. Własnie zrobiłam sobie listę rzeczy które jeszcze muszę kupic i sie załamałam ile jeszcze zostało do kupienia! Takie pierdolły ale rzecz do rzeczy i suma wychodzi pokaźna.
Ja mam arbuza w lodówce w tesco kupowałam ostatnio a taki słodziutki także wyslij męża napewno jeszcze dostanie i na hali targowej tez widzialam. NIe wiem jak wy dziewczyny ale ja tyje w oczach czuje się jak mors..:) wszyscy mowia ze dobrze wygladam ale ja nie moge na siebie patrzec dostalam jeszcze wykwitow na skórze niby przez hormony..nie ma rady na to
Ja mam arbuza w lodówce w tesco kupowałam ostatnio a taki słodziutki także wyslij męża napewno jeszcze dostanie i na hali targowej tez widzialam. NIe wiem jak wy dziewczyny ale ja tyje w oczach czuje się jak mors..:) wszyscy mowia ze dobrze wygladam ale ja nie moge na siebie patrzec dostalam jeszcze wykwitow na skórze niby przez hormony..nie ma rady na to
Miałam zrobić liste zakupów dla bobo ale zapomniałam, przypomniałam sobie jak przeczytałam post Veniki,pojechałam po coś na obiad bo zapomniałam ze wyjęłam z zamrażalki gotowe klopski, miałam pojechac po wyniki badań ale zapomniałam i musze jechac jeszcze raz... Czuje sie jak głupek w ciele morsa... superrrrr normalnie ekstra :/
Ja też ostatnio jestem bardziej zapominalska:) Normalnie nie wierzę, że udało mi się napisać i oddać pracę:) W porę zdążyłam:)
Co do ułożenia dziecka, nasza mała od 28 tyg. jest już główką w dół i nie sądzę by to uległo zmianie na dzień dzisiejszy. Zobaczymy podczas wizyty 21 września. To będzie już 37 tydzień i mam nadzieję, że dowiem się kiedy mam się stawić na cc na Zaspie. Kardiolog też wczoraj dał mi skierowanie. Także i okulista i kardiolog.... zobaczymy jak to będzie.
Co do ułożenia dziecka, nasza mała od 28 tyg. jest już główką w dół i nie sądzę by to uległo zmianie na dzień dzisiejszy. Zobaczymy podczas wizyty 21 września. To będzie już 37 tydzień i mam nadzieję, że dowiem się kiedy mam się stawić na cc na Zaspie. Kardiolog też wczoraj dał mi skierowanie. Także i okulista i kardiolog.... zobaczymy jak to będzie.
ja tez czuje sie jak mors,mimo iz inni mowia ze wygladam ok,tylko ze ja mam nadwage nrmalnie wiec teraz to juz jak słonica :( no i meczy mnie cały czas ten bol spojenia :( ogolnie to chciałabym urodzic najpozniej na poczatku pazdziernika jak mala dojdzie do powiedzmy 3,5 kg :) miłego dnia dziewczyny :D
Odebrałam wyniki, trzymam się w normie, łykanie żelaza pomogło. Niestety w moczu zalęgły mi się bakterie, pani z laboratorium pocieszyła mnie, że w moim stanie to normalne;]
Kiepsko się wysypiam w nocy, nie dość, że wstaje na siusianie, to każda zmiana pozycji mnie wybudza, później rano bycze się po przebudzeniu jeszcze z godzinę.
Zupełnie straciłam zapał do czegokolwiek. Znajdę jakiegoś sprzedawcę na allegro i niech mi wszystko przyśle za jednym razem. Perspektywa biegania po sklepach mi się nie uśmiecha...
Kiepsko się wysypiam w nocy, nie dość, że wstaje na siusianie, to każda zmiana pozycji mnie wybudza, później rano bycze się po przebudzeniu jeszcze z godzinę.
Zupełnie straciłam zapał do czegokolwiek. Znajdę jakiegoś sprzedawcę na allegro i niech mi wszystko przyśle za jednym razem. Perspektywa biegania po sklepach mi się nie uśmiecha...
a ile jesli moge spytac mialas leukocytów w obrazie mikroskopowym w moczu? (przy tych zaległych bakteriach ;p )
odebralam wyniki i niestety liczba leukocytow sie powiekszyla mimo brania preparatu zakwaszajacego mocz.
co wskazuje na stan zapalny, mimo ze nic nie odczuwam,
jutro ide do lekarza i zobaczymy co powie, czy antybiotyk czy nie...... ;/
odebralam wyniki i niestety liczba leukocytow sie powiekszyla mimo brania preparatu zakwaszajacego mocz.
co wskazuje na stan zapalny, mimo ze nic nie odczuwam,
jutro ide do lekarza i zobaczymy co powie, czy antybiotyk czy nie...... ;/
Dziś byłam na zakupach z mamą.Byłyśmy ok.3 godziny.Jejku jak się zmęczyłam.Ciężko mi już jest,zapomniałam jak to jest biegać bez brzuszka,hehe.Chciałabym Was zapytać o wagę i apetyt.Mi się teraz chce bardziej jeść,mam wielki apetyt.Do tej pory mam na liczniku 10 kg.Ciekawa jestem ile jeszcze przybędzie do porodu.Jak to z Wami jest dziewczyny?
Ja mam na plusie 10-11kg, właśnie rozpoczęłam 33 tydzień, kruszyną przed ciążą nie byłam, ale mój organizm radzi sobie zapewne dlatego dobrze, bo kiedyś miałam nadwagę i teraz przypomina sobie stare czasy:D
Najgorsze dla mnie jest to, że wcale nie jem więcej niż przed ciążą, nic a nic, a od jakiś 3 tygodni to już w ogóle straciłam apetyt a i tak tyję;]
Dziś po drugich zajęciach w SR i okazało się, że jestem najbardziej zaawansowana, wszystkie pozostałe kursantki to średnio 26 tydzień, na mój 33 aż westchnęły, mam nadzieję, że uda mi się skończyć wszystkie zajęcia.
Najgorsze dla mnie jest to, że wcale nie jem więcej niż przed ciążą, nic a nic, a od jakiś 3 tygodni to już w ogóle straciłam apetyt a i tak tyję;]
Dziś po drugich zajęciach w SR i okazało się, że jestem najbardziej zaawansowana, wszystkie pozostałe kursantki to średnio 26 tydzień, na mój 33 aż westchnęły, mam nadzieję, że uda mi się skończyć wszystkie zajęcia.
hehe ten temat wagi.... heheh :D ja ostatnio mialam plus 8 ,5 wiec pewnie spokojnie dobije do 10/11 ale tak jak pisałam ja mam nadwage normalnie i czuje sie jak słoń :P juz w ogole,n ale luby mnie pociesza ze po ciazy zgubie,mam nadzieje ze to 10 zejdzie odrazu po porodzie,a potem moze tak samo z siebie jeszcze z 5 no i z dieta jeszcze z 15 :P wtedy to bym była sliczna :) ja dzisiaj od 5:30 na nogach,a mała ze mna,teraz chyuba sobie drzemie,a ja migiem pod prysznic i sie ogarniac :) wkońcu dzisiaj Nasz wielki dzien :) miłego dnia
Paula wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)
trzymam kciuki żeby zaświecilo slonko
ja juz mowilam ze mam 14 na plusie i zapewne dobije jeszcze i to nie malo jedzac te kaszki i mleka ale mam to gdzies po porodzie się zjedzie najwazniejsze zeby bobus byl zdrowy a ze wogule po ciazy z Maksiem szkieletorem nie bylam to calkem dobrze mi z nadwaga a moj m wecz ubustwia powiekszenie pupy szkoda ze w biust nic a nic mi nie idzie ale coz zycie dzis tesciowa ma urodziny wiec bez pospiechu do niej dzis jedziemy ....ehhhh
trzymam kciuki żeby zaświecilo slonko
ja juz mowilam ze mam 14 na plusie i zapewne dobije jeszcze i to nie malo jedzac te kaszki i mleka ale mam to gdzies po porodzie się zjedzie najwazniejsze zeby bobus byl zdrowy a ze wogule po ciazy z Maksiem szkieletorem nie bylam to calkem dobrze mi z nadwaga a moj m wecz ubustwia powiekszenie pupy szkoda ze w biust nic a nic mi nie idzie ale coz zycie dzis tesciowa ma urodziny wiec bez pospiechu do niej dzis jedziemy ....ehhhh
Ja przytyłam 10 kg i dobrze mi z tym :) Został jeszcze miesiąc i mogę przytyć nawet do 15 kg i nie będzie źle. Mój M to by chciał żeby jakiś tłuszczyk nawet został po ciąży hehe.
Już wcześniej pisałam że mam wzmożony apetyt, ciągle bym coś podjadała. Staram się żeby był w domu zapas owoców i warzyw bo jak tego nie ma to biorę się za słodycze.
Odebrałam wczoraj swoje wyniki i hemoglobina zamiast rosnąć spada, muszę większą dawkę żelaza łykać.
Paula wszystkiego najlepszego!
Już wcześniej pisałam że mam wzmożony apetyt, ciągle bym coś podjadała. Staram się żeby był w domu zapas owoców i warzyw bo jak tego nie ma to biorę się za słodycze.
Odebrałam wczoraj swoje wyniki i hemoglobina zamiast rosnąć spada, muszę większą dawkę żelaza łykać.
Paula wszystkiego najlepszego!
uuu waga:) ja regularnie przybierałam na wadze tak do lipca, potem przez ponad miesiąc moja waga stała w miejscu i teraz znowu ruszyła. wczoraj miałam wizytę u gin i wyszło, że mam 9 kg na plusie. jeszcze ponad 3 tygodnie do porodu, a podobno przez ostatni miesiąc waga najszybciej rośnie więc raczej na 10 się nie zatrzyma ;) pewnie gdybym nie musiała leżeć tyle czasu i mogła normalnie funkcjonować to przy jakiś spacerkach, normalnej pracy byłoby mniej a tak no cóż.. dzidzia najważniejsza i już. no powiedzmy, że czekolada z okienkiem i mleczko w tubce też miały swój udział w tych 9 kg ;)
Paula duzo milosci i szczescia:)
Wczoraj bylam u lekarza. Wszystko ok, poza niestety w kolko nawracajaca sie infekcja - podobno to normalne w ciazy:/
A tak to maly wazy 2600 i lekarz raczej nie przewiduje wczesniejszego porodu:((( Damy rade jakos.
Własnie zabralam sie za pranie ubranek - chyba pierwszy raz pranie sprawia mi frajde:)
co do kg - to 15 na plus, ale z tych szczuplych. Ogolnie teraz juz sie nie przejmuje, bo juz blizej niz dalej:)
Wczoraj bylam u lekarza. Wszystko ok, poza niestety w kolko nawracajaca sie infekcja - podobno to normalne w ciazy:/
A tak to maly wazy 2600 i lekarz raczej nie przewiduje wczesniejszego porodu:((( Damy rade jakos.
Własnie zabralam sie za pranie ubranek - chyba pierwszy raz pranie sprawia mi frajde:)
co do kg - to 15 na plus, ale z tych szczuplych. Ogolnie teraz juz sie nie przejmuje, bo juz blizej niz dalej:)
Hej!
w pon bede wazona ale poki co 10kg+... i bedzie jeszcze wiecej cos czuje:). ALe musze przyznac ze w ciazy mam taką ochotę na słodkie jak małe dziecko i mleko w tubie tez wcinałam.
Daria ja tez dzisiaj piore ciuszki dzieciece wczoraj pojechalam specjlanie po proszek dla dzieci.
Wczoraj zjadłam pierogi z truskawkami i mi zaszkodzily cala noc sie męczyłam i myślałam, że rano bedzie lepiej a tu nic dalej czuje sie podle...ide zaparzyc sobie gorzką herbatę
w pon bede wazona ale poki co 10kg+... i bedzie jeszcze wiecej cos czuje:). ALe musze przyznac ze w ciazy mam taką ochotę na słodkie jak małe dziecko i mleko w tubie tez wcinałam.
Daria ja tez dzisiaj piore ciuszki dzieciece wczoraj pojechalam specjlanie po proszek dla dzieci.
Wczoraj zjadłam pierogi z truskawkami i mi zaszkodzily cala noc sie męczyłam i myślałam, że rano bedzie lepiej a tu nic dalej czuje sie podle...ide zaparzyc sobie gorzką herbatę
Paula wszystkiego co najlepsze:):) Samych szczęśliwych Dni:)
Ja w 36 tyg. mam na plusie 13 kg. Waga sprzed ciąży normalna, nie należę do szczupłych ani otyłych.
Co do ciuszków wszystko już wyprane włącznie z pościelą i rożkami. Troszkę jeszcze ciuszków muszę poprasować, ale raczej tych na 68cm. Wszystko mniejsze poprasowane.
Dziś chciałabym się zabrać za pakowanie torby, wszystko mam przygotowane teraz tylko włożyć do torby i zmieścić:)
Miłego dnia!
Ja w 36 tyg. mam na plusie 13 kg. Waga sprzed ciąży normalna, nie należę do szczupłych ani otyłych.
Co do ciuszków wszystko już wyprane włącznie z pościelą i rożkami. Troszkę jeszcze ciuszków muszę poprasować, ale raczej tych na 68cm. Wszystko mniejsze poprasowane.
Dziś chciałabym się zabrać za pakowanie torby, wszystko mam przygotowane teraz tylko włożyć do torby i zmieścić:)
Miłego dnia!
Hej dziewczyny!Ja niedawno zjadłam śniadanie a już mnie korci na coś jeszcze.Dziś planuje zrobić rybkę w folii,ziemniaczki i jakąś surówkę.Postanowiłam że muszę zacząć planować obiady na kilka dni na przód,bo tak to nie wiem co zrobić i jem jakieś byle jakie rzeczy,np.pizzę albo gotowe pierogi.Jakoś ostatnio jem mało warzyw za to przez całą ciążę miałam ochotę na owoce,szczególnie gruszki,jabłka i winogrona.U nas dziś beznadziejna pogoda,pada i jest strasznie pochmurno i w ogóle nic się nie chce.Paula,gratulacje z powodu ślubu!Samych szczęśliwych dni życzę:-)
Paula wszystkiego naj, żeby poszło po Twojej myśli i żebys była szczęsliwa :)
Kurde moje pranie ciągle czeka aż się zbiore, póki co jutro musze kupić jakieś male body i reszte rzeczy. Potem juz będziemy tylko leżeć i czekać. Pogoda dzisiaj okrutna, ledwo żyje takie ciśnienie. Chyba pojde się przekimać :/ normalnie napiłabym kawy ale przez to serce to ani kawy ani herbaty. Miałam dzisiaj sprzątać ale coś czuje ze absolutnie nic z tego nie będzie. Ojej... cięzki dzień.
Kurde moje pranie ciągle czeka aż się zbiore, póki co jutro musze kupić jakieś male body i reszte rzeczy. Potem juz będziemy tylko leżeć i czekać. Pogoda dzisiaj okrutna, ledwo żyje takie ciśnienie. Chyba pojde się przekimać :/ normalnie napiłabym kawy ale przez to serce to ani kawy ani herbaty. Miałam dzisiaj sprzątać ale coś czuje ze absolutnie nic z tego nie będzie. Ojej... cięzki dzień.
Dajecie czadu dziewczyny z tym pisaniem!!!
Nie nadążam za Wami.
Przede wszystkim najlepsze życzenia dla Pauli. Samych słonecznych dni, nawet w niepogodę u boku ukochanego.
Co do wagi, to muszę się zważyć, ale jakoś mi się nie śpieszy. Ze 100 kg będzie. Przynajmniej na tyle się czuję ;(
Dziś i wczoraj jakieś dni, że dopada mnie kiepski nastrój. Może nie depresja, ale jakaś niemoc i ogólne zmęczenie. Mieliśmy dziś jechać z mężem do kina, oddać małą mojej mamie, ale już nawet nie chce mi się. Wszystko mi jedno. Chcę tylko spać...Oczywiście Marysia ma pełno energii i nie myśli nawet o spaniu.
Co do mleczka w tubce, zapomniałam o tym cudownym wynalazku i wcale nie jestem Wam wdzięczna za przypomnienie ;(
Ja wcinam przede wszystkim czekoladę póki co. Dziś wymyłam frytkownicę i planuję ją wynieść do garażu, tak na rok przynajmniej. Niech mi znika z oczu :))
Pozdrawiam w ten szary dzień.
Nie nadążam za Wami.
Przede wszystkim najlepsze życzenia dla Pauli. Samych słonecznych dni, nawet w niepogodę u boku ukochanego.
Co do wagi, to muszę się zważyć, ale jakoś mi się nie śpieszy. Ze 100 kg będzie. Przynajmniej na tyle się czuję ;(
Dziś i wczoraj jakieś dni, że dopada mnie kiepski nastrój. Może nie depresja, ale jakaś niemoc i ogólne zmęczenie. Mieliśmy dziś jechać z mężem do kina, oddać małą mojej mamie, ale już nawet nie chce mi się. Wszystko mi jedno. Chcę tylko spać...Oczywiście Marysia ma pełno energii i nie myśli nawet o spaniu.
Co do mleczka w tubce, zapomniałam o tym cudownym wynalazku i wcale nie jestem Wam wdzięczna za przypomnienie ;(
Ja wcinam przede wszystkim czekoladę póki co. Dziś wymyłam frytkownicę i planuję ją wynieść do garażu, tak na rok przynajmniej. Niech mi znika z oczu :))
Pozdrawiam w ten szary dzień.
A ja właśnie skończyłam pakowanie torby:)
Zmieściłam się w torbę sportową nie tą największą, ale średnią:) Mam opakowanie podkładów poporodowych i tych na łóżko, pampersy dla małej 45 szt. bo na Zaspie po cc raczej trzymają 4-5 dni, chusteczki nawilżane, ubranka dla małej jedno na każdy dzień plus jedno zapasowe, pieluchy 2 flanelowe i 2 tetrowe, 2 ręczniki dla mnie, 2 koszule do karmienia, stanik do karmienia, skarpetki. Mam też kubek i sztućce, jest jeszcze jedna wolna kieszonka na pierdołki typu ładowarka, opakowanie do okularów, no i oczywiście wymagane dokumenty. W bocznej kieszeni, żeby łatwo było wyjąć mam 1 pampersa i pajacyka dla małej po porodzie.
Dodatkowo mam mały "kuferek" na kosmetyki, pasta, szczoteczka, itp. majteczki wielorazowe i jednorazowe po porodzie, itd.
W siatkę wezmę szlafrok, koszulę i klapki - mąż w tą siatkę weźmie moje ubrania ze szpitala. Oczywiście jeszcze 2 lity wody.
Nie mam tylko pomysłu, gdzie zmieścić laktator. Możliwe, że dopiero mąż mi dowiezie.
Pozdrawiam
Zmieściłam się w torbę sportową nie tą największą, ale średnią:) Mam opakowanie podkładów poporodowych i tych na łóżko, pampersy dla małej 45 szt. bo na Zaspie po cc raczej trzymają 4-5 dni, chusteczki nawilżane, ubranka dla małej jedno na każdy dzień plus jedno zapasowe, pieluchy 2 flanelowe i 2 tetrowe, 2 ręczniki dla mnie, 2 koszule do karmienia, stanik do karmienia, skarpetki. Mam też kubek i sztućce, jest jeszcze jedna wolna kieszonka na pierdołki typu ładowarka, opakowanie do okularów, no i oczywiście wymagane dokumenty. W bocznej kieszeni, żeby łatwo było wyjąć mam 1 pampersa i pajacyka dla małej po porodzie.
Dodatkowo mam mały "kuferek" na kosmetyki, pasta, szczoteczka, itp. majteczki wielorazowe i jednorazowe po porodzie, itd.
W siatkę wezmę szlafrok, koszulę i klapki - mąż w tą siatkę weźmie moje ubrania ze szpitala. Oczywiście jeszcze 2 lity wody.
Nie mam tylko pomysłu, gdzie zmieścić laktator. Możliwe, że dopiero mąż mi dowiezie.
Pozdrawiam
Hej...
Mało się udzielam , ale napiszę co u nas
Mała ma się całkiem niezle...Wazy ok 2400gr (niezły klopsik). Ja przytyłam 10kg jak do tej pory. W pierwszej ciązy przytyłam w sumie 16kg co zgubiłam wszystko w 2 miesiace wiec sie tym nie przejmuje.
Mała jest na razie w ułożeniu miednicowym. W 29 tyg przekreciła się główką w dół a teraz znow powrot do siadu na tyłeczek ;) ...Troche sobie nie wyobrazam noszenia w sobie 4kg dziecka ( a do takiej wagi mała pretenduje), sama jestem mała . MOj synek wazył 3200gr aaa było mi bardzo ciezko w ost. tyg. wiec nie wiem jak to bedzie teraz :(.
Poza tym od wczoraj jestem na fenoterolu i isoptinie z powodu stawiania sie macicy od 3 tyg i częstych skurczow. Okropnie sie czuje po tych lekach, ale podobno po paru dniach te okropne objawy mijają... :(.
Pozdrawiamy :)
Mało się udzielam , ale napiszę co u nas
Mała ma się całkiem niezle...Wazy ok 2400gr (niezły klopsik). Ja przytyłam 10kg jak do tej pory. W pierwszej ciązy przytyłam w sumie 16kg co zgubiłam wszystko w 2 miesiace wiec sie tym nie przejmuje.
Mała jest na razie w ułożeniu miednicowym. W 29 tyg przekreciła się główką w dół a teraz znow powrot do siadu na tyłeczek ;) ...Troche sobie nie wyobrazam noszenia w sobie 4kg dziecka ( a do takiej wagi mała pretenduje), sama jestem mała . MOj synek wazył 3200gr aaa było mi bardzo ciezko w ost. tyg. wiec nie wiem jak to bedzie teraz :(.
Poza tym od wczoraj jestem na fenoterolu i isoptinie z powodu stawiania sie macicy od 3 tyg i częstych skurczow. Okropnie sie czuje po tych lekach, ale podobno po paru dniach te okropne objawy mijają... :(.
Pozdrawiamy :)
kwiatek calkiem fajnie to popakowalas, nie wiedzialam jak sie zabrac a jakos po tym Twoim wpisie mam juz plan:) Dziekuje Ci slicznie:)
Ja dzis poszłam zrobic male zakupki i normalnie sie zmeczylam. Tak mnie bola pachwiny, ze ciezko mi chodzic.
Teraz przygotowalam obiadek- piers z sosem kurkowym (tylko wstawic) i zrobilam ciasteczka i czekam na mezusia:) mniam juz mi tu slinka cieknie:)
Ja dzis poszłam zrobic male zakupki i normalnie sie zmeczylam. Tak mnie bola pachwiny, ze ciezko mi chodzic.
Teraz przygotowalam obiadek- piers z sosem kurkowym (tylko wstawic) i zrobilam ciasteczka i czekam na mezusia:) mniam juz mi tu slinka cieknie:)
A ja nawet nie wiem jak smakuje to magiczne mleczko w tubce :) ale po waszych opiniach może sie skusze :) i tak moje uda przypominają juz szwajcarski ser z dziurami a pośladki to nawet nie wiem gdzie się zaczynają i kończą, no i ten brzuch tak dziwnie wzdęty-każdego dnia coraz bardziej :) do tego czasami się rusza. Zdecydowałam sie rodzić w swiss medzie, więc do torby wrzuciłam tylko koszule, ręczniki i ciuszki dla małej na wyjście.
Tak wczoraj rozmawiałam z koleżanką, ze polska kobieta w ciązy jest obdarta z intymności, wygód dnia codziennego, jest narażona na ciągły stres i nieprzyjemności zw. z fizjologią, do tego to poczucie bezradności i ciągła sinusojda uczuć. Oczywiście w nagrodę zostanie obdarzona cudowną miłością swojego dziecka. No i można powiedziec że coś za coś. Ale tak naprawde zachodząc w pierwszą ciaze to nie wiadomo co nas czeka, bo jednak opowiadania innych to za mało. Tak żeśmy sobie wczoraj biadoliły, chociaz jak się cżlowiek głębiej zastanowi to mieszkamy w cywilizowanym kraju, z jakąs tam słuzbą zdrowia raz lepszą raz gorszą, stać nas na życie i generalnie każdy rok jest lepszy od poprzedniego. w każdym razie nasze rozmyslania skończyły sie na tym że stwierdziłysmy ze "baby w ciąży" to nikt nie zrozumie nawet ona sama siebie nie rozumie i w ogole to nie ma co rozmawiac na takie tematy :)
Tak wczoraj rozmawiałam z koleżanką, ze polska kobieta w ciązy jest obdarta z intymności, wygód dnia codziennego, jest narażona na ciągły stres i nieprzyjemności zw. z fizjologią, do tego to poczucie bezradności i ciągła sinusojda uczuć. Oczywiście w nagrodę zostanie obdarzona cudowną miłością swojego dziecka. No i można powiedziec że coś za coś. Ale tak naprawde zachodząc w pierwszą ciaze to nie wiadomo co nas czeka, bo jednak opowiadania innych to za mało. Tak żeśmy sobie wczoraj biadoliły, chociaz jak się cżlowiek głębiej zastanowi to mieszkamy w cywilizowanym kraju, z jakąs tam słuzbą zdrowia raz lepszą raz gorszą, stać nas na życie i generalnie każdy rok jest lepszy od poprzedniego. w każdym razie nasze rozmyslania skończyły sie na tym że stwierdziłysmy ze "baby w ciąży" to nikt nie zrozumie nawet ona sama siebie nie rozumie i w ogole to nie ma co rozmawiac na takie tematy :)
dla mam rodzacych naturalnie polecam koło poporodowe albo zwykłe dmuchane dla dzieci ulga przeogromna warto je mieć w szpitalnej wyprawce :) laczki pod prysznic recznik warto miec na sali porodowej bynajmniej ja kozystalam parokrotnie z prysznica skarpetki podczas porodu tez się przydaja :)
no i jakies cukierki batonik na wszelki wypadek dlugiego porodu
Ja przezylam dzis wizyte u tesciowej a jutro czeka mnie zjazd rodzinny ciotki tesciowa szwagierka szwagier juz mnie wszystko boli na sama mysl :/
aaaa Paula czyżbyś miała błekitna sukienkę w dniu slubu ok 15 widziałam pod urzedem kobitkę w ciąży własnie w błekicie :)
no i jakies cukierki batonik na wszelki wypadek dlugiego porodu
Ja przezylam dzis wizyte u tesciowej a jutro czeka mnie zjazd rodzinny ciotki tesciowa szwagierka szwagier juz mnie wszystko boli na sama mysl :/
aaaa Paula czyżbyś miała błekitna sukienkę w dniu slubu ok 15 widziałam pod urzedem kobitkę w ciąży własnie w błekicie :)
widzę dziewczynki, że narobiłam wam smaka tym mleczkiem w tubce ;) u mnie to stały punkt programu i ZAWSZE jest w lodówce.
modliszka ja biorę fenoterol od kilku tygodni i początki faktycznie są ciężkie, ja czułam się jak bym miała wysoką gorączkę, drżenie rąk, kołatanie serca i byłam baaardzo osłabiona, zdarzyło mi się nawet stracić przytomność w drodze z łóżka do łazienki :( więc bardzo na siebie uważaj, isoptin jest właśnie na to kołatanie serca więc troszkę ci pomoże. ale dobra wiadomość jest taka, że podobno nie każdy ma takie objawy po fenoterolu jak ja miałam więc jest szansa, że będziesz czuła się dobrze. w każdym razie ja miałam przy tym nakaz leżenia w łóżku a byłam tak słaba, że i tak nic innego nie dałabym rady zrobić. trzymam kciuki żebyś ty dobrze się czuła. ja odstawiam leki już za tydzień i niech się dzieje co chce :D ale ja po wczorajszej wizycie: szyjka przestała mi się skracać, po lekach skurczy też mam duuużo mniej więc jest lepiej a najśmieszniejsze jest to, że ja za tydzień już będę w zasadzie w terminie bo dzieci urodzone od 37 tygodnia są donoszone :) to rychło w czas wszystko się uspokoiło u mnie hahaha ale ważne że dotrzymałam dotąd dzidzie!
kwiatek mnie też zainspirowałaś do pakowania :) chyba pomyślę o tym w weekend.
aha i mam jeszcze do Ciebie kwiatek pytanie jaką dawkę engerixu przepisał ci lekarz? czy ta dawka dla noworodka jest mniejsza niż dla dorosłego? bo chcę poprosić o receptę moją panią dr ale nie wiem jaka powinna być dawka tej szczepionki.
modliszka ja biorę fenoterol od kilku tygodni i początki faktycznie są ciężkie, ja czułam się jak bym miała wysoką gorączkę, drżenie rąk, kołatanie serca i byłam baaardzo osłabiona, zdarzyło mi się nawet stracić przytomność w drodze z łóżka do łazienki :( więc bardzo na siebie uważaj, isoptin jest właśnie na to kołatanie serca więc troszkę ci pomoże. ale dobra wiadomość jest taka, że podobno nie każdy ma takie objawy po fenoterolu jak ja miałam więc jest szansa, że będziesz czuła się dobrze. w każdym razie ja miałam przy tym nakaz leżenia w łóżku a byłam tak słaba, że i tak nic innego nie dałabym rady zrobić. trzymam kciuki żebyś ty dobrze się czuła. ja odstawiam leki już za tydzień i niech się dzieje co chce :D ale ja po wczorajszej wizycie: szyjka przestała mi się skracać, po lekach skurczy też mam duuużo mniej więc jest lepiej a najśmieszniejsze jest to, że ja za tydzień już będę w zasadzie w terminie bo dzieci urodzone od 37 tygodnia są donoszone :) to rychło w czas wszystko się uspokoiło u mnie hahaha ale ważne że dotrzymałam dotąd dzidzie!
kwiatek mnie też zainspirowałaś do pakowania :) chyba pomyślę o tym w weekend.
aha i mam jeszcze do Ciebie kwiatek pytanie jaką dawkę engerixu przepisał ci lekarz? czy ta dawka dla noworodka jest mniejsza niż dla dorosłego? bo chcę poprosić o receptę moją panią dr ale nie wiem jaka powinna być dawka tej szczepionki.
Zocha_ma co do Engerixu B dawka dla dziecka: 10mikrogram inaczej
0,5 ml (te dla dorosłych mają 20 mikrogram inaczej 1ml)-ampułkostrzykawka. Musisz ją trzymać póki co w lodówce na drzwiach.
Cieszę się, że zainspirowałam Was do pakowania;) Mi to już troszkę "ciążyło", pewnie dlatego, że byłam ciekawa czy się zmieszczę ze wszystkim:)
Już nie mogę się doczekać 21 września, bo podczas tej wizyty doktor ma się umówić ze mną na konkretny termin. Ciekawe jaki wybierze? Wiem, że zwykle wykonuje cc w poniedziałki - 38 tydz. będzie 27 września a 39 tydzień 4 października - akurat w Dzień naszej II rocznicy ślubu:)
pozdrawiamy
0,5 ml (te dla dorosłych mają 20 mikrogram inaczej 1ml)-ampułkostrzykawka. Musisz ją trzymać póki co w lodówce na drzwiach.
Cieszę się, że zainspirowałam Was do pakowania;) Mi to już troszkę "ciążyło", pewnie dlatego, że byłam ciekawa czy się zmieszczę ze wszystkim:)
Już nie mogę się doczekać 21 września, bo podczas tej wizyty doktor ma się umówić ze mną na konkretny termin. Ciekawe jaki wybierze? Wiem, że zwykle wykonuje cc w poniedziałki - 38 tydz. będzie 27 września a 39 tydzień 4 października - akurat w Dzień naszej II rocznicy ślubu:)
pozdrawiamy
Ja spakowałam póki co jedno opakowanie tych podpasek, bo raz, że na Zaspie ponoć dają, dwa mąż dowiezie jak zabraknie.
Właśnie oglądaliśmy z mężem super film Ocaleni na dvd. Spłakałam się na końcu... lubię tego typu filmy, coś jak Inni. Ocaleni z katastrofy samolotu nie wiedzieli,że tak naprawdę zginęli.
Właśnie oglądaliśmy z mężem super film Ocaleni na dvd. Spłakałam się na końcu... lubię tego typu filmy, coś jak Inni. Ocaleni z katastrofy samolotu nie wiedzieli,że tak naprawdę zginęli.
Jedna paczka to troche za malo no chyba że naprawde zaraz przywiezie Ci jeszcze tzn bynajmniej ja strasznie czesto je wymienialam i na 2 dni z Maksem zuzyłam 3 paczki z czego jak leżalam uzywałam ligniny jest w szpitalach i poprostu nie zakrywalam rany tylko kladlam na podklad i nawet koldra nie nakrywalam się oczywiscie lezac pupa w strone okna a za oknem las :)
nie odparzcie sobie Kobitki rany krocza bo bol okropny np ja nie moge tych majtek jednorazowych potem nic tylko lod i jazda
tak wiec ja ubieralam majtki bawelniane tylko jak szlam do wc badz do gosci a tak bez i to samo w domku i rodzac w niedziele po poludniu w piatek o 11 sciagali mi szwy i byli w szoku ze tak szybko mi się wszystko zagoilo a mocno mnie nacinali niestety
ja dzis oprozniam garderobe bo w tyg mis zaczyna dzielenie pokoju na sama mysl juz mi slabo heheh dobrze ze przyjaciolka mi pomoze wiec ja na taboreciku a ona biedna bedzie pakowala
a o 16 impreza rodzinna chociaz ciasta się najem heheh a cioteczka piecze tak pyszne ze juz mi slinka do dupci ucieka
nie odparzcie sobie Kobitki rany krocza bo bol okropny np ja nie moge tych majtek jednorazowych potem nic tylko lod i jazda
tak wiec ja ubieralam majtki bawelniane tylko jak szlam do wc badz do gosci a tak bez i to samo w domku i rodzac w niedziele po poludniu w piatek o 11 sciagali mi szwy i byli w szoku ze tak szybko mi się wszystko zagoilo a mocno mnie nacinali niestety
ja dzis oprozniam garderobe bo w tyg mis zaczyna dzielenie pokoju na sama mysl juz mi slabo heheh dobrze ze przyjaciolka mi pomoze wiec ja na taboreciku a ona biedna bedzie pakowala
a o 16 impreza rodzinna chociaz ciasta się najem heheh a cioteczka piecze tak pyszne ze juz mi slinka do dupci ucieka
Dzięki Dziewczyny...
W nocy po zażytej dawce nie mogłam złapać oddechu , tak sie wystraszyłam, że mam ochotę przerwać branie tych leków...Skoro szyjka mi sie nie skraca to może nospa wystarczy jak do tej pory...Ehhhh skonsultuje to jednak najpierw z lekarzem, bo nie chce zaszkodzić małej :(.
MIłego dzionka...:):):)
W nocy po zażytej dawce nie mogłam złapać oddechu , tak sie wystraszyłam, że mam ochotę przerwać branie tych leków...Skoro szyjka mi sie nie skraca to może nospa wystarczy jak do tej pory...Ehhhh skonsultuje to jednak najpierw z lekarzem, bo nie chce zaszkodzić małej :(.
MIłego dzionka...:):):)
ja mam na razie same wklady ginekologiczne,ale widze ze prawie wszystkie bierzecie jeszcze te podpachy wiec musze tez dorzucic do torby, bo prawie jestem spakowana.
brak tylko koszul do porodu i karmienia.
Oli tez pojadlabym sobie upichcone ciasta :D
Balbinka lekarz tez przepisal mi furaginum ;) mam nadzieje ze on pomoze
poki co wciaz chodze opuchnieta i nic mi nie pomaga, stopy i rece wygladaja jak u fiony ;p
Wszystkiego najlepszego paula ;) dopiero teraz skojarzylam ze mialas slub ;)
brak tylko koszul do porodu i karmienia.
Oli tez pojadlabym sobie upichcone ciasta :D
Balbinka lekarz tez przepisal mi furaginum ;) mam nadzieje ze on pomoze
poki co wciaz chodze opuchnieta i nic mi nie pomaga, stopy i rece wygladaja jak u fiony ;p
Wszystkiego najlepszego paula ;) dopiero teraz skojarzylam ze mialas slub ;)
kwiatek dziękuję za pomoc :)
modliszko fenoterol jest nie na skracającą szyjkę tylko na skurcze i szczerze ja się bardzo źle po nim czułam ale dziecku możesz bardziej zaszkodzić jak nie będziesz brała leków i urodzi się zbyt wcześnie niż biorąc leki. lekarze na pewno wiedzą co robią i nie skrzywdziliby bejbika twojego. ja przetrwałam z fenoterolem 2 miesiące to i ty dasz radę, później jest już lepiej naprawdę. pij dużo wody i jedz posiłki które dadzą ci dużo siły. trzymam kciuki za Twoje lepsze samopoczucie :)
modliszko fenoterol jest nie na skracającą szyjkę tylko na skurcze i szczerze ja się bardzo źle po nim czułam ale dziecku możesz bardziej zaszkodzić jak nie będziesz brała leków i urodzi się zbyt wcześnie niż biorąc leki. lekarze na pewno wiedzą co robią i nie skrzywdziliby bejbika twojego. ja przetrwałam z fenoterolem 2 miesiące to i ty dasz radę, później jest już lepiej naprawdę. pij dużo wody i jedz posiłki które dadzą ci dużo siły. trzymam kciuki za Twoje lepsze samopoczucie :)
Przez te wszystkie miesiące było znośnie a nawet dobrze, a teraz czuję zmasowany atak wszelkich objawów ciążowych na moją osobę.
W żołądku mam nieustannie uczucie, jakby mi coś stało i jeszcze doszła okropna zgaga..g.r...r...
Każdy ruch małego w ciągu dnia jest już bolesny. Najchętniej to przespałabym cały ten czas do listopada.
W żołądku mam nieustannie uczucie, jakby mi coś stało i jeszcze doszła okropna zgaga..g.r...r...
Każdy ruch małego w ciągu dnia jest już bolesny. Najchętniej to przespałabym cały ten czas do listopada.
Hej Kobitki :)
Ja wczoraj przeżyłam zlot ciotek wymacały mnie za wszystkie czasy nagadały się jak to kiedyś było oczywiście temat imion zywienia itp naszczescie nastepny taki zlot bedzie gdy Polcia bedzie na swiecie wiec to ja beda macały hehe jak bedzie taka jak Maks to przespi wszystko.Zaraz mamy obiadek pieczonego kurczaczka a poźniej kierunek centrum kozystac z pogody a w miedzy czasie piore kolejna juz przedostatnia partie ubranek i nie wiem w sumie gdzie je uloze po wyprasowaniu mam juz 3 komody pelne o wiszacych nie wspomne ciekawe czy chociaz polowe ubierze.I tak znajac mnie nie opre sie bedac na miescie czegos nie kupic.
milego dzionka
Ja wczoraj przeżyłam zlot ciotek wymacały mnie za wszystkie czasy nagadały się jak to kiedyś było oczywiście temat imion zywienia itp naszczescie nastepny taki zlot bedzie gdy Polcia bedzie na swiecie wiec to ja beda macały hehe jak bedzie taka jak Maks to przespi wszystko.Zaraz mamy obiadek pieczonego kurczaczka a poźniej kierunek centrum kozystac z pogody a w miedzy czasie piore kolejna juz przedostatnia partie ubranek i nie wiem w sumie gdzie je uloze po wyprasowaniu mam juz 3 komody pelne o wiszacych nie wspomne ciekawe czy chociaz polowe ubierze.I tak znajac mnie nie opre sie bedac na miescie czegos nie kupic.
milego dzionka
My spędziliśmy weekend u mojej mamy. Byliśmy wczoraj w kinie na Świętym interesie. Nawet nawet. Bez fajerwerków, ale jak na ostatnie polskie produkcje dobry i można miło spędzić czas. Byliśmy też na krótkim spacerku. Potem mój mąż odtransportował mnie do domu i poszedł z moim bratem na piwko.Niestety Maryśka chora i miałam nieprzespaną noc. Ona zawsze jak ma katar i kaszel to wymiotuje w nocy. Dodatkowo nie dała się uspokoić i ponad godzinę musiałam ją nosić. Nie podobało się to małemu :(
Budziła się kilka razy, biedna. Mam nadzieję, że dziś będzie spokojniej.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki.
Budziła się kilka razy, biedna. Mam nadzieję, że dziś będzie spokojniej.
Miłego wieczoru i spokojnej nocki.
cosik Monika się nie odzywa czyżby Adaś/Oliwier postanowił już opuścić brzuszek ??
Ja dziś śmigam do endokrynologa więc pewnie mnie wymeczy :)
luby wczoraj zrobił mi samatkę z makrelki mmmmm rozpływam się normalnie przy sniadanku szkoda ze sama musze je zjeść pusty dom mi się wydaje M w pracy Maksiu w przedszkolu dobrze ze chociaz Tosia mi krąży pod nogami bo bym zwarjowała hehe ide poprasować troszkę miłego dzionka
Ja dziś śmigam do endokrynologa więc pewnie mnie wymeczy :)
luby wczoraj zrobił mi samatkę z makrelki mmmmm rozpływam się normalnie przy sniadanku szkoda ze sama musze je zjeść pusty dom mi się wydaje M w pracy Maksiu w przedszkolu dobrze ze chociaz Tosia mi krąży pod nogami bo bym zwarjowała hehe ide poprasować troszkę miłego dzionka
Czesc!:) Oli tak samo pomyślałam o Monice, że może to już ten czas.
Ja cały wekend na diecie po tym zatruciu. Wsuwalam sucharki i kaszkę no i parzona mięta. Nacierpiałam sie okropnie tak bolał żołądek. Dzisiaj ide do mojego gin i troszkę się dowiem co tam z moją córą się dzieje i czy się odwróciła. My wczoraj też troche poodwiedzalismy rodzinke i jak wróciłam wieczorem byłam strasznie zmęczona
Ja cały wekend na diecie po tym zatruciu. Wsuwalam sucharki i kaszkę no i parzona mięta. Nacierpiałam sie okropnie tak bolał żołądek. Dzisiaj ide do mojego gin i troszkę się dowiem co tam z moją córą się dzieje i czy się odwróciła. My wczoraj też troche poodwiedzalismy rodzinke i jak wróciłam wieczorem byłam strasznie zmęczona
Nie wiem jak wy dziewczyny ale ja mam jakiś taki "strach", może odczucie, że mała przyjdzie na świat troszkę szybciej... Nie wiem czy jest to podyktowane tzw. "nakręcaniem się", czy przyglądam się pewnym objawom, jakoś inaczej się czuję, częściej chodzę do toalety ale nie tylko z powodu parcia na mocz, ale i biegunki. Brzuch obniżył mi się ok. 2 tyg. temu. Ciągle mi gorąco... Sama nie wiem. Chciałabym aby mała posiedziała jeszcze minimum ten tydzień, by rozpoczął się 37 tydz. i żeby mój ginekolog wrócił z urlopu. On się zawsze umawia na konkretny termin na cc, nie wiem jak byłoby w przypadku jego nieobecności....
Poczekamy, zobaczymy:)
Poczekamy, zobaczymy:)
Ja Kwiatek tez jestem w 36 tyg, rowniez zaczynam czuc ze jest juz coraz blizej . Brzuch tez mi sie lekko obnizyl, tez czesciej chodze do toalety ale biegunek nie mam.
chcialabym urodzic miedzy 38 a 40... na pewno nie pozniej, coraz gorzej znosze ciaze, od paru dni mam caly czas spuchniete stopy na ktore nic nie dziala.... i zadne buty nie pasuja ;p tylko japonki, wiec nie wiem w czym bede chodzic jak bedzie chlodniej
chcialabym urodzic miedzy 38 a 40... na pewno nie pozniej, coraz gorzej znosze ciaze, od paru dni mam caly czas spuchniete stopy na ktore nic nie dziala.... i zadne buty nie pasuja ;p tylko japonki, wiec nie wiem w czym bede chodzic jak bedzie chlodniej
nie chce was kobitki martwić ale zazwyczaj pierwszy porod odbywa się po terminie też podczas pierwszej ciazy wkrecałam sobie że to juz brzuch opadał czulam że siusiu to wody ze tak napuchłam a skorcze przepowiadajace tak bola ze juz napewno rozwarcie mam na 4 palce i nie zdaze do lekarza :) normalka chodz nie wolno bagatelizowac też pewnych sygnałow ;)
Ale zapewniam was ze jak juz się zacznie to napewno zadna tego nie zbagatelizuje i odrazu bedzie wiedziala ze to wlasnie to
Puki co odpoczywajcie pozniej nie bedzie na to czasu spacer z mezem chwila dla was po porodzie juz nigdy nie bedzie tak samo jak w chwili obecnej:) i za chwilke w waszym łózku bedziecie musieli się zdeczko przesuwac :)
Ale spoczko ja rodze swoje drugie dziecko i jak mnie łupnie to tez przez chwile panikuje czy to aby napewno nie to wiec kazda z nas ma nowa sytuacje bo kazda ciaza jest inna tak jak i kobieta :)
za chwile posypie się nasz woreczek i oprocz ciazy najwiekszym tematem beda nasze dzieci i to dopiero sie zacznie jekanie jak to ciezko czekac na swoja kolej zwlaszcza jak kolezanki beda opowiadaly o pierwszym usmiechu beknieciu porodzie i o tym jak cudownie gdy maz daje sie wyspac noszac dzidziusia w pokoju obok.
Ale zapewniam was ze jak juz się zacznie to napewno zadna tego nie zbagatelizuje i odrazu bedzie wiedziala ze to wlasnie to
Puki co odpoczywajcie pozniej nie bedzie na to czasu spacer z mezem chwila dla was po porodzie juz nigdy nie bedzie tak samo jak w chwili obecnej:) i za chwilke w waszym łózku bedziecie musieli się zdeczko przesuwac :)
Ale spoczko ja rodze swoje drugie dziecko i jak mnie łupnie to tez przez chwile panikuje czy to aby napewno nie to wiec kazda z nas ma nowa sytuacje bo kazda ciaza jest inna tak jak i kobieta :)
za chwile posypie się nasz woreczek i oprocz ciazy najwiekszym tematem beda nasze dzieci i to dopiero sie zacznie jekanie jak to ciezko czekac na swoja kolej zwlaszcza jak kolezanki beda opowiadaly o pierwszym usmiechu beknieciu porodzie i o tym jak cudownie gdy maz daje sie wyspac noszac dzidziusia w pokoju obok.
Hej dziewczyny, jeszcze się kulam ;p
na weekend pojechaliśmy do znajomych (oczywiście z torbą szpitalną w razie czego) i dlatego sie nie odzywałam.
Generalnie skórcze miewam kilka razy dziennie, latam non stop do toalety, staram się chodzić dużo i sie nie oszczedzam mimo bóli z każdej strony brzucha. Moja szyjka macicy ma tylko 2 cm, tak więc ucisk głowki jest niesamowity, a dodatkowo mały jeszcze potrafi tam walnąć rączką a wtedy to rwę sobie włosy z głowy, bo to boli jak jasna cholera. No i jak z nogami przez cały czas było w porzadku, nawet w upały nie puchły tak bardzo, to teraz mam dwa serdele i niedługo wcięcia w kostce nie bedzie widać ;(
na weekend pojechaliśmy do znajomych (oczywiście z torbą szpitalną w razie czego) i dlatego sie nie odzywałam.
Generalnie skórcze miewam kilka razy dziennie, latam non stop do toalety, staram się chodzić dużo i sie nie oszczedzam mimo bóli z każdej strony brzucha. Moja szyjka macicy ma tylko 2 cm, tak więc ucisk głowki jest niesamowity, a dodatkowo mały jeszcze potrafi tam walnąć rączką a wtedy to rwę sobie włosy z głowy, bo to boli jak jasna cholera. No i jak z nogami przez cały czas było w porzadku, nawet w upały nie puchły tak bardzo, to teraz mam dwa serdele i niedługo wcięcia w kostce nie bedzie widać ;(
Veniko, po prostu nie są regularne. Trwają jakiś czas i przechodzą, nie nasilają się i nie sa w równych odstępach czasu, np. co 20 minut. Poza tym jak przypominam sobie z Kingą jeszcze towarzyszyło mi takie dziwne uczucie, "że się cos ze mną dzieje", nie mogłam w żaden sposób jakoś tego inaczej opisac, po prostu to się czuło. Dodatkowo wtedy nagle rozbolał mnie brzuch jakby na rozwolnienie i ledwo dobiegłam do toalety- wypróżniłam się i praktycznie w tym samym momencie zwymiotowałam. Myślałam wówczas, że to przez skórcze, ale w szpitalu położna mi powiedziała, ze jest to również jeden z objawów porodu - organizm sam się oczyszcza i dzięki temu nie musiałam robić lewatywy, gdyż opróżniona byłam na cacy ;p
Mąż nie bardzo mi wówczas wierzył, ze zaczynam rodzić, bo mnie skórcze nie bolały i nie odeszły mi zadne wody (a to mu wmawiali wszyscy koledzy - eksperci, ze tak będzie), tak więc ledwo przekonałam męża by tego dnia nie szedł do pracy tylko na podstawie mojego dziwnego przeczucia. Ale na szczęście sie wówczas posłuchał;)
Dobrze wiedziec jak to bedzie. To pierwsza ciaza wiec nie wiem jak to przebiegnie. Jestem taka niepewna
Myślałam, że może już urodziłaś:). Ciekawe czy porodówki dalej są przepełnione. Jestes z nas pierwsza wiec życze aby porod był szybki, udany i bez komplikacji. Dzisiaj wizyte juz nie moge sie doczekac chodze i o niczym innym nie myśle
Myślałam, że może już urodziłaś:). Ciekawe czy porodówki dalej są przepełnione. Jestes z nas pierwsza wiec życze aby porod był szybki, udany i bez komplikacji. Dzisiaj wizyte juz nie moge sie doczekac chodze i o niczym innym nie myśle
Dzięki wielkie:) Ja też jak na szpilkach siedzę i ciągle gadam z juniorem, by już wyszedł i nie męczył mamusi już, tym bardziej, ze brzuchola ma pewnie dość, bo ciasno mu;) Staram się tymi porodówkami nie przejmować, urodzić muszę a czy to będzie w tym czy tamtym szpitalu czy w samochodzie, to już mi dynda ;) Sama nie wierzę, ze to piszę, ale już jestem w takim stanie, że cokolwiek by sie działo to ja już chce by ten malutki człowieczek wyszedł ze mnie ;p Powodzenia na wizycie :)
Aha i tak jak ostatnio mi mówił lekarz na wizycie, że nie ma co się spieszyc do szpitala wcześniej, niż wtedy, kiedy skórcze są co 10 minut, ale oczywiście trzeba też uwzglednić dojazd, pore dnia (czy są korki czy nie). Przy pierwszym porodzie wyjechałam z domu przy skórczach co 10 minut (do szpitala mam 10 minut samochodem) a pod samym szpitalem miałam już skórcze co 3 minuty i pielęgniarka na izbie stwierdziła już rozwarcie na 5 palców. Zaznaczam, ze nie było korków, przejechaliśmy płynnie pod szpital. Ale mną sie nie nalezy sugerować, bo sama nie wiem jak ja to zrobiłam, że tak szybko poszło. Przy pierwszym porodzie zazwyczaj jest dłużej niestety.
Zocha_ma masz rację:) Najlepiej byłoby do swojego gina pojechać, ale jest na urlopie:( Wizytę mamy zaplanowaną na przyszły wtorek i właśnie mamy si umawiać na cc, bo lekarze nie lubią ponoć robić planowanych cięć w nocy:)
Może to był jakiś kryzys... mam nadzieję, że Michalinka posiedzi sobie w brzuszku co najmniej do 38 tyg. czyli 27.09.
Pozdrawiam
Może to był jakiś kryzys... mam nadzieję, że Michalinka posiedzi sobie w brzuszku co najmniej do 38 tyg. czyli 27.09.
Pozdrawiam
Wróciłam niedawno do domu. No wiec byłam u mojego gin i chyba bedę miec cesarkę. Moja córa dalej jest ułożona miednicowo i raczej się nie odwórci bo mam nie dużą wade macicy ale jest. Córcia wiec nie ma jak sie odwrócic jest jej strasznie cięzko. Ma czas do 11października na zmiane pozycji jak się nie uda umawiamy sie cięcie. Ale to mnie tak nie martwi jak jej waga cały czas było dobrze a teraz w 34,5 tyg ciąży waży 1700kg...troszkę mało. Gin mówi że źle nie jest ale jak sie martwię.
Oli co dokładnie jesz?albo podaj mi swoja diete bo chyba tez musze się podtuczyc żeby córa przybrała jak najwięcej
Oli co dokładnie jesz?albo podaj mi swoja diete bo chyba tez musze się podtuczyc żeby córa przybrała jak najwięcej
jej dziewczynki trzymam kciuki za was wszystkie i za wasze bejbiki żeby było ok, malutkie podrosły, nie owijały się pępowiną i zdrowo rosły. ja miałam usg ostatnio w 32 tygodniu więc już jakiś czas temu i następne usg dopiero na tydzień przed terminem czyli za 2 tygodnie. zaczynam się stresować że tak długo nie będę wiedziała co dzieje się z bobo.
mam do was pytanie czy któraś z was miała już pobierany posiew do badania na obecność paciorkowca, jeśli tak to jak długo musiałyście czekać na wynik? bo ja miałam pobierany posiew i na wyniki muszę czekać aż 2 tygodnie:((( strasznie długo. gdyby okazało się że mam paciorkowca to już nawet nie będzie za bardzo czasu żeby podać antybiotyk i wyleczyć przed porodem. trochę to głupio pomyślane :(
mam do was pytanie czy któraś z was miała już pobierany posiew do badania na obecność paciorkowca, jeśli tak to jak długo musiałyście czekać na wynik? bo ja miałam pobierany posiew i na wyniki muszę czekać aż 2 tygodnie:((( strasznie długo. gdyby okazało się że mam paciorkowca to już nawet nie będzie za bardzo czasu żeby podać antybiotyk i wyleczyć przed porodem. trochę to głupio pomyślane :(
Zocha ja miałam "wyciąg z paciorka" i dzisiaj minął tydz. jak czekam na wynik.Babka mi powiedziała że do środy powinień byc. Mogliby robić te badania troche prędzej a nie na samej końcówce. Ja w środe dowiem się czy bejbi się ułożyło ale z tego co czuje to dalej miednicowo... Tak jak nastawiłam sie na cc tak teraz mam poczucie że jak nie urodze sn to coś mnie ominie ważnego i mojego męza też, że tej pępowiny nie przetnie itd. Bez sensu zupełnie, nie wiem skąd mi się włączyło takie myślenie. Skomplikowane to wszystko. W dodatku miałam dzisiaj jakies skurcze dziwne i ból brzucha jak na miesiączke czego efektem była biegunka. A jeszcze do wczoraj męczyłam sie z zaparciami, które mi doskwierają od początku ciąży. To chyba sygnał że to już tuż tuż... Pozdrawiam
Hej, jak tak Was czytam, to widzę, że atmosfera zaczyna nam tu gęstnieć;/ Coraz więcej stresów, czas przestaje być naszym sprzymierzeńcem....
Ja paciorkowca mam robić 8 października, w jakim laboratorium robiłyście? Też uważam, że to badanie powinno się robić zdecydowanie wcześniej a nie na ostatnią chwilę.
Ja paciorkowca mam robić 8 października, w jakim laboratorium robiłyście? Też uważam, że to badanie powinno się robić zdecydowanie wcześniej a nie na ostatnią chwilę.
Posiew mam mieć pobierany we wtorek 21.09. Z tego co piszecie sporo się czeka na wynik także są chyba większe szanse, że malutka się urodzi bliżej 4.10, bo do 27.09 (38tyg.) nie będzie pewnie wyniku.
Trzymam kciuki za Was i Wasze maleństwa:)
Co do pępowiny to słyszałam, że najważniejsze jest monitorowanie ruchów dziecka, czyli trzeba się obserwować.
pozdrawiam
Trzymam kciuki za Was i Wasze maleństwa:)
Co do pępowiny to słyszałam, że najważniejsze jest monitorowanie ruchów dziecka, czyli trzeba się obserwować.
pozdrawiam
ale tempo Kobitki :)
każda już cosik czuje a to dobry sygnał i my i dzidzius musi się przygotowac Kaoma jesli bedzie cc bo musi to dobrze i wcale to nie jest gorszy porod od sn poprostu jest inny ale pełno wartosciowy swoje poboli w nieco innej kolejnosci ale zawsze :)
poza tym mozna zdecydowac się też na kolejną dzidzie i moze wtedy się uda .
co fakt to fakt polecam porody rodzinne niewymierna pomoc ja bylam przy porodzie kuzynki i powiem wam szczerze wole 10 razy rodzic niz pomagac rodzacej piekne przezycie niezapomniane ale bardzo ciezka praca i wysilek fizyczny biorac czynny udzial w tym akcie
tak wiec my napewno rodzimy razem zreszta M nie wyobraza sobie inaczej
ja dzis nacielam się na endokrynologa konowal komuch i nie powiem co jeszcze tak wiec odradzam przychodnie na Chrzanowskiego facet bezczelnie kazal robic mi wyniki prywatnie bo on na tym nie zarabia a wogule to po co ja przyszlam bez wynikow co on ma ze mna tu robic podkreslam ze mialam ze soba wyniki tarczycy morfologie inne badania zalecic powinien endokrynolog od tak nikt mi nie da skierowania ale to nie trzeba medycyny konczyc zeby wiedziec tak wiec tylko się wkurzylam i stracilam czas kase na taxi i nerwy :/
w pon ide prywatnie i tam mam nadzieje ze trafie na normalnego specjaliste ktory przeprowadzi wywiad i powie w jakim kierunku moje badania beda sie kierowaly
co do tego kiedy jechac do szpitala :)
1.odejscie wod
2.brak ruchow
3krwawienie
4 regularne skórcze co do czasu to utrzymujace sie jakis czas a najlepiej nasilajace sie .jesli mieszkamy blisko to do 5minut mozna czekac chodz patrzac na Monike to no coz bardzo blisko trza by mieszkac :) ja jechalam gdy skorcze byly co 3 minuty i wysiedzialam tam swoje wiec teraz tez w tych granicach bede jechala a mam kawalek :)
każda już cosik czuje a to dobry sygnał i my i dzidzius musi się przygotowac Kaoma jesli bedzie cc bo musi to dobrze i wcale to nie jest gorszy porod od sn poprostu jest inny ale pełno wartosciowy swoje poboli w nieco innej kolejnosci ale zawsze :)
poza tym mozna zdecydowac się też na kolejną dzidzie i moze wtedy się uda .
co fakt to fakt polecam porody rodzinne niewymierna pomoc ja bylam przy porodzie kuzynki i powiem wam szczerze wole 10 razy rodzic niz pomagac rodzacej piekne przezycie niezapomniane ale bardzo ciezka praca i wysilek fizyczny biorac czynny udzial w tym akcie
tak wiec my napewno rodzimy razem zreszta M nie wyobraza sobie inaczej
ja dzis nacielam się na endokrynologa konowal komuch i nie powiem co jeszcze tak wiec odradzam przychodnie na Chrzanowskiego facet bezczelnie kazal robic mi wyniki prywatnie bo on na tym nie zarabia a wogule to po co ja przyszlam bez wynikow co on ma ze mna tu robic podkreslam ze mialam ze soba wyniki tarczycy morfologie inne badania zalecic powinien endokrynolog od tak nikt mi nie da skierowania ale to nie trzeba medycyny konczyc zeby wiedziec tak wiec tylko się wkurzylam i stracilam czas kase na taxi i nerwy :/
w pon ide prywatnie i tam mam nadzieje ze trafie na normalnego specjaliste ktory przeprowadzi wywiad i powie w jakim kierunku moje badania beda sie kierowaly
co do tego kiedy jechac do szpitala :)
1.odejscie wod
2.brak ruchow
3krwawienie
4 regularne skórcze co do czasu to utrzymujace sie jakis czas a najlepiej nasilajace sie .jesli mieszkamy blisko to do 5minut mozna czekac chodz patrzac na Monike to no coz bardzo blisko trza by mieszkac :) ja jechalam gdy skorcze byly co 3 minuty i wysiedzialam tam swoje wiec teraz tez w tych granicach bede jechala a mam kawalek :)
Kurde dziewczyny nie straszcie!
Ja tu spokojnie czekam na swoją kolej, a wy ...Normalnie chyba się zestresowałam i jeszcze dziś się spakuję. Z tym, że nie udało mi się jeszcze wszystkiego kupić :(
No tak, ale jak spojrzałam na kalendarz to już faktycznie połowa września, a my październikowe i listopadowe. Ciarki mnie trochę przeszły, choć wcześniej się nie bałam. No i chyba jednak męża ucieszę wiadomością, że może uczestniczyć porodzie. Chcę rodzić w redłowie, a tam poza salami do rodzinnego jest jedna sala główna z parawanami :( Dopiero się dowiedziałam.
Ja tu spokojnie czekam na swoją kolej, a wy ...Normalnie chyba się zestresowałam i jeszcze dziś się spakuję. Z tym, że nie udało mi się jeszcze wszystkiego kupić :(
No tak, ale jak spojrzałam na kalendarz to już faktycznie połowa września, a my październikowe i listopadowe. Ciarki mnie trochę przeszły, choć wcześniej się nie bałam. No i chyba jednak męża ucieszę wiadomością, że może uczestniczyć porodzie. Chcę rodzić w redłowie, a tam poza salami do rodzinnego jest jedna sala główna z parawanami :( Dopiero się dowiedziałam.
Przeleżałam reszte dnia i jakoś się po kościach rozeszło, ale faktycznie atmosfera nam gęstnieje i na forum i w domu :) teraz tylko nie pozostaje nam czekać na nic innego jak na lawine pytań- Urodziłaś już? Nie wiem jak wy ale u mnie stresik już jest, przebudzam sie w nocy i sprawdzam czy nie rodze :/ albo oglądam obsesyjnie majtki czy czop mi przypadkiem nie odszedł. Chociaż dni niemiłosiernie mi się dłużą to tydz. za tygodniem leci w takim tępie że brrrrrrrrrrrrrrr.... miłej nocki Drogie Panie
uuu rzeczywiscie troszke nerwowo ;)
ostatnio znajoma urodzila 10 dni przed terminem, a bylo to jej pierwsze dziecko, wiec nigdy nie wiadomo...
majls mi tez slyszalam ze brdzo czesto dzieci w brzuszku maja owinieta pepowine ale badz dobrej mysli!!!
ja wyniki paciorkowca juz mam, robilam w wejherowie w szpitalu troche daleko z rumi,ale wyniki mialam licząc weekend po 5 dniach ;)wiec szybko
jestem uradowana bo opuchlizna z kostek mi zeszla po calym tygodniu meczarni, na srodstopiu zostala, no ale zawsze cos ;p
milego bezstresowego dnia ;))))
ostatnio znajoma urodzila 10 dni przed terminem, a bylo to jej pierwsze dziecko, wiec nigdy nie wiadomo...
majls mi tez slyszalam ze brdzo czesto dzieci w brzuszku maja owinieta pepowine ale badz dobrej mysli!!!
ja wyniki paciorkowca juz mam, robilam w wejherowie w szpitalu troche daleko z rumi,ale wyniki mialam licząc weekend po 5 dniach ;)wiec szybko
jestem uradowana bo opuchlizna z kostek mi zeszla po calym tygodniu meczarni, na srodstopiu zostala, no ale zawsze cos ;p
milego bezstresowego dnia ;))))
to tak samo jak dzieci rodza sie w 26tyg wszystko jest kwestia fizjologi predyspozycji trybu życia itp :)
Ja dzis strajkuje w domku nic nie robie ba nawet po Koksia nie pojde do przedszkola moj ukochany mial zmyc naczynia i sprzatnac tosi a nic tak mnie nie denerwuje jak gary w zlewie i mysl o kuwecie mial zrobic to wczoraj wieczorem ale mial ochote na piwko i gre oki Myszko rano jak wstaniesz bedzie zrobione i co rano nawet mnie nie obudzili wyszli do przedszkola i pracy Oli wstaje i co widzi swierze drozdzowki super no to jak to rano siusiu zabki itp i kierunek kuchnia a tam gary juz mnie krew zalala wracam do salonu i przechodzac obok kuwetki chlast noga w drzwiczki a tam co kupalek noooo to juz ogien zalal moja buzke telefon i uprzejmie donosze aczkolwiek sie brzydze ze jestem wsciekla nie mam ochoty patrzec na ten syf w kuchni wiec obiadu nie bedzie ba nawet tam nie wejde wiec zamowie sobie i malemu pizze :) niczego nie rusze chodzby niewiem co a jak wroci to ta kuwete poloze mu pod nos jak bedzie jadl :) i chodzby nie wiem co nie ide do przedszkola bo tak mnie zdenerwowal ze jestem rozdygotana heheheh wiec o 13 wylanczam tle i mi to lotto panie najwyzej zadzwonia do niego dlaczego synek jest tam nadal o kaze finansowej nieomieszkalam zapomniec :) i odlozylam tele juz jest 10 smsow blagajacych zebym tego nie robila i ze nie da rady byc po synka ze zrobi wszystko tylko mam go odebrac tak wiec chyba bez wiekszych jekow kupi mi super slicczne butki ktore wypatrzylam wczoraj :)
Ja dzis strajkuje w domku nic nie robie ba nawet po Koksia nie pojde do przedszkola moj ukochany mial zmyc naczynia i sprzatnac tosi a nic tak mnie nie denerwuje jak gary w zlewie i mysl o kuwecie mial zrobic to wczoraj wieczorem ale mial ochote na piwko i gre oki Myszko rano jak wstaniesz bedzie zrobione i co rano nawet mnie nie obudzili wyszli do przedszkola i pracy Oli wstaje i co widzi swierze drozdzowki super no to jak to rano siusiu zabki itp i kierunek kuchnia a tam gary juz mnie krew zalala wracam do salonu i przechodzac obok kuwetki chlast noga w drzwiczki a tam co kupalek noooo to juz ogien zalal moja buzke telefon i uprzejmie donosze aczkolwiek sie brzydze ze jestem wsciekla nie mam ochoty patrzec na ten syf w kuchni wiec obiadu nie bedzie ba nawet tam nie wejde wiec zamowie sobie i malemu pizze :) niczego nie rusze chodzby niewiem co a jak wroci to ta kuwete poloze mu pod nos jak bedzie jadl :) i chodzby nie wiem co nie ide do przedszkola bo tak mnie zdenerwowal ze jestem rozdygotana heheheh wiec o 13 wylanczam tle i mi to lotto panie najwyzej zadzwonia do niego dlaczego synek jest tam nadal o kaze finansowej nieomieszkalam zapomniec :) i odlozylam tele juz jest 10 smsow blagajacych zebym tego nie robila i ze nie da rady byc po synka ze zrobi wszystko tylko mam go odebrac tak wiec chyba bez wiekszych jekow kupi mi super slicczne butki ktore wypatrzylam wczoraj :)
noc miałam ciężką, bo głowa wciąz pracowała, czy maluch sam siebie nie udusi ta cholerną pępowiną, a po chwili, że może sie wyplącze, oczywiście już powoli zaczynam mieć schizę, typu za mało sie rusza, mimo iż potrafi naprawdę mocno bryknąć, i w takim stresie mam zyc kolejne 7 tygodni...? no chyba, że ciśnienie będzie rosło, to wówczas dostanę skierowanie na wywołanie porodu, tez kicha....bo leżenie na patologii nie bardzo mi leży.
Majls nie daj się zwarjowac dzieci to czują najwazniejsze ze masz te swiadomosc a to juz duzo
zadna z nas chyba nie chcialaby lezec na patologi ale faktycznie najwazniejsze sa dzieci ja tez mam juz ten noz na gardle i w bani ze jak nie dotyje do 17go to patola ale w Waszym przypadku chyba dalabym się polozyc bez slowa.a moze w takiej sytuacji warto rozejrzec się za polozna ktora mogla by kontrolowac dzidzie co dziennie np w najblizszym osrodku zdrowia badz w domu moja kumpela tak sie dogadala i pani przychodzila do niej 2 razy dziennie po 10 minut a pozniej kupila na allegro detektor tetna plodu i spala spokojnie bo w kazdej chwili slyszala serduszko niestety juz sprzedala je .
Chyba dla swietego spokoju Twojego i Waszej rodziny zdecydowalabym się na taki zakup http://aukcjewp.wp.pl/detektor-tetna-plodu-baby-sound-lcd-fv-24h-nowy-i1216624816.html
zadna z nas chyba nie chcialaby lezec na patologi ale faktycznie najwazniejsze sa dzieci ja tez mam juz ten noz na gardle i w bani ze jak nie dotyje do 17go to patola ale w Waszym przypadku chyba dalabym się polozyc bez slowa.a moze w takiej sytuacji warto rozejrzec się za polozna ktora mogla by kontrolowac dzidzie co dziennie np w najblizszym osrodku zdrowia badz w domu moja kumpela tak sie dogadala i pani przychodzila do niej 2 razy dziennie po 10 minut a pozniej kupila na allegro detektor tetna plodu i spala spokojnie bo w kazdej chwili slyszala serduszko niestety juz sprzedala je .
Chyba dla swietego spokoju Twojego i Waszej rodziny zdecydowalabym się na taki zakup http://aukcjewp.wp.pl/detektor-tetna-plodu-baby-sound-lcd-fv-24h-nowy-i1216624816.html
Za oknem ładna pogoda, tylko trochę wieje:)
My dziś się czujemy zdecydowanie lepiej, wczoraj widocznie był jakiś kryzys:)
Coraz ciężej spać w noc. Wstaje 4 razy a za każdym razem, gdy chcę się obrócić to się budzę:( Strasznie biodro boli jak tylko śpię na lewym boku. Dziś miałam fajny sen- śniło mi się, że malutka urodziła się cała i zdrowa:) To pewnie już ten etap, że się śni o maleństwie:)
Trzymajcie się ciepło:)
My dziś się czujemy zdecydowanie lepiej, wczoraj widocznie był jakiś kryzys:)
Coraz ciężej spać w noc. Wstaje 4 razy a za każdym razem, gdy chcę się obrócić to się budzę:( Strasznie biodro boli jak tylko śpię na lewym boku. Dziś miałam fajny sen- śniło mi się, że malutka urodziła się cała i zdrowa:) To pewnie już ten etap, że się śni o maleństwie:)
Trzymajcie się ciepło:)
Majls chyba faktycznie dla Twojej spokojności powinnas sie z kimś dogadać albo kupic ten detektor. Bo sie nabawisz jakiejs nerwicy jeszcze albo czegoś gorszego. A co lekarz w ogole powiedział na to ownięcie? bo to chyba jest norma ze dzieciaki ze owijają i potem odwijają tak w ramach zabawy- przynajmniej gdzies tak czytałam.
A ty widze Oli masz sposób na męza hheeehe mój wczoraj miał też posprzątać kuwete i co? i nic oczywiście. Dobrze że kuweta z budką to nie widać co w środku ale moge sobie wyobrazić ile tego juz jest . Gdybym ja wylączyła komórke to mój zaraz byłby w domu, a potem by mnie opieprzył bo taki się zrobił teraz "przewrażliwiony" tylko nie wiem czy na moim punkcie czy na małej :)
A ty widze Oli masz sposób na męza hheeehe mój wczoraj miał też posprzątać kuwete i co? i nic oczywiście. Dobrze że kuweta z budką to nie widać co w środku ale moge sobie wyobrazić ile tego juz jest . Gdybym ja wylączyła komórke to mój zaraz byłby w domu, a potem by mnie opieprzył bo taki się zrobił teraz "przewrażliwiony" tylko nie wiem czy na moim punkcie czy na małej :)
no to mamy ten sam rodzaj kuwety chyba to byl blad jak nie pokazesz palcem tak nie zobaczy bo nie widac dobry wklad z zelowym piaskiem i smrodku tez nie ma ale sam fakt wrrrr
ah to przewrazliwienie facetow skad to znam :)
ale czasami trzeba tupnac noga wtedy wiedza ze to nie zarty :) no nic zbieram sie i ide po mojego synka :) wkoncu nie on zawinil hehhe
ah to przewrazliwienie facetow skad to znam :)
ale czasami trzeba tupnac noga wtedy wiedza ze to nie zarty :) no nic zbieram sie i ide po mojego synka :) wkoncu nie on zawinil hehhe
no to widzę, że nie tylko ja miałam poranek z małym wybuchem możliwości hormonów, mój też mnie trochę wkurzył bo cały czas jesteśmy w polu z całym remontem i przemeblowaniem w domu a ja już chciałabym mieć to zakończone i wszystko przygotowane ale przecież sama nie pomaluję ścian, nie wywiercę dziur w ścianach i nie przestawię mebli.. no i dzisiaj mi się przelało że to tyle trwa i trochę mnie poniosło. bez krzyków ale za to z wyraźnym żądaniem a to na mojego działa jak płachta na byka. no cóż, czasu nie cofnę a chyba tylko pogorszyłam sprawę bo mi teraz będzie na złość robił i wszystko przedłużał :/ taki przekorny dzieciak w nim siedzi. wrrr
u mnie kolejna noc prawie bez snu :/ mam takie problemy z bezsennością, że już nie wiem co robić bo jak tak będzie przez kolejny miesiąc to po porodzie będę już totalnym zombie i nie dam rady czuwać nocami przy dziecku. śpię po 3 czasem 4 h na dobę :( , a z natury jestem śpiochem jakich mało.
u mnie kolejna noc prawie bez snu :/ mam takie problemy z bezsennością, że już nie wiem co robić bo jak tak będzie przez kolejny miesiąc to po porodzie będę już totalnym zombie i nie dam rady czuwać nocami przy dziecku. śpię po 3 czasem 4 h na dobę :( , a z natury jestem śpiochem jakich mało.
http://forum.trojmiasto.pl/Pazdziernikowe-i-Listopadowe-mamusie-16-t181850,1,16.html zapraszam do nowego watku :)