Widok
Pażdziernikowe i Listopadowe mamusie 2010 #8
*Dwupaki*
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córcia*
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10
oli AG -20.10 *córcia*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
gosik14 - 25.10 *synuś*
paula2411 - 26.10
Bajka263 -26.10.
rabitka- 27.10 *synuś*
Venika - 27.10 *synuś*
domi25- 27.10
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11
Miśkaaa 20.11
balbinka27 -5.11
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
image
Hej kobietki,zapraszam do nowego wątku,my połówkowe dopiero 23.10 troche póżno jak na moje oko,ale skoro lekarka tak chciała to niech jej bedzie :P My co do imion to róznie dla dziewczynki albo Nadia,Lenka,może Marina
a dla chłopaca to nie wiem w sumie może Krystian,Darek
Ja ogolnie jakaś zmeczona jestem dzisiaj i na nic nie mam ochoty,od poniedziałku zaczynam jazdy wiec czas bedzie jakoś leciał :) miłego wieczorku mamuśki :D:D
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córcia*
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10
oli AG -20.10 *córcia*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
gosik14 - 25.10 *synuś*
paula2411 - 26.10
Bajka263 -26.10.
rabitka- 27.10 *synuś*
Venika - 27.10 *synuś*
domi25- 27.10
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11
Miśkaaa 20.11
balbinka27 -5.11
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
image
Hej kobietki,zapraszam do nowego wątku,my połówkowe dopiero 23.10 troche póżno jak na moje oko,ale skoro lekarka tak chciała to niech jej bedzie :P My co do imion to róznie dla dziewczynki albo Nadia,Lenka,może Marina
a dla chłopaca to nie wiem w sumie może Krystian,Darek
Ja ogolnie jakaś zmeczona jestem dzisiaj i na nic nie mam ochoty,od poniedziałku zaczynam jazdy wiec czas bedzie jakoś leciał :) miłego wieczorku mamuśki :D:D
paula a czy na nauce jazdy nie będą przeszkadzały ci pasy bezpieczeństwa? nie wiem jakiej wielkości masz brzuszek ale mój jest już mała piłką i pasy mnie denerwują :/ zastanawiam się nad kupnem adaptera do pasów bezpieczeństwa bo często jeżdżę autem w mieście a poza tym tak raz na miesiąc, czasem częściej, jeżdżę na dłuższe trasy. samo uczucie jest sprawą drugorzędną bo tak naprawdę liczy się bezpieczeństwo dzidzi i dlatego zastanawiam się nad kupnem tego adaptera. a czy któraś z Was dziewczynki używa takiego adaptera do pasów?
mój M strasznie chciał mi je zakupić zwłaszcza że mam naprawde duży brzuszek ale usłyszeliśmy wiele negatywów zarówno od Dr Trawińskiego jak i sprzedawców oraz kumpeli tak wiec nie zapinam pasów wogule siedze w odpowiedniej pozycji i dużo ostrożniej wolniej jezdzimy.
Gdzieś też czytałam wpływ pasów na ciąże i ogolnie funkcje może znajdę to wkleje link
ogólnie pasy ratują życie w 70% a w 30 wrecz odwrotnie oczywisce gdybym mogla swobodnie zapiac pas to pewnie bym je zapinala ale no niestety nie ma takiej opcji za bardzo mnie dusza
Gdzieś też czytałam wpływ pasów na ciąże i ogolnie funkcje może znajdę to wkleje link
ogólnie pasy ratują życie w 70% a w 30 wrecz odwrotnie oczywisce gdybym mogla swobodnie zapiac pas to pewnie bym je zapinala ale no niestety nie ma takiej opcji za bardzo mnie dusza
Daria ja tak samo zapinam pasy, tylko dobrze układam je pod brzuszkiem. W razie wypadku gdybym ich nie miała zapietych pewnie bym się tak rozkwasiła na szybie, że na prawdę nie warto, a mam już córke i mam więc dla kogo żyć (dopuszczając nawet w ten sposób ewentualność, że w przypadku wypadku dzidzi by sie coś stało- wola nieba po prostu).
Wiecie przypomniało mi się jedno pytanie jakie ktoś zadał na naukach przedmałżeńskim mojemu proboszczowi- kogo najpierw ratować w razie wypadku? Dzieci czy współmałżonka? Odpowiedź była dla mnie wtedy szokująca i nie zrozumiała do końca, bo ksiądz powiedział, ze bezwzglednie swojego małżonka, bo gdyby dzieciom sie coś stało, to zawsze możecie mieć następne razem, a gdy małzonka juz nie będzie, to nie ma rodziny i dzieci nigdy tej ukochanej osoby nie zastąpią.
Czesc Dziewczyny! Dzisiaj ja mam połówkowe i mam nadzieje ze bede miec plec pewną w 100% bo juz ciuszki nakupowałam dla maluszka. NIe wiem jak Wy ale ja juz nie mogę się doczekac jak urodze i zobacze swoje dziecko...chciałabym juz je przytulic. Ostatnio wylądowałam w szpitalu bo mam problem z nerkami. Chyba kamien lub piasek mi schodzi ale boli niemiłosiernie
U mnie na nauce maja te adaptery wiec pasów nie unikne,zreszta mi jak na razie nie doskwiera strasznie ich zapinanie.
Oli AG chodziło mi o 23.06 a co do pisowni nigdy nie zwracam na to uwagi bo jakimś mistrzem w tym nie jestem,a jak Ci to strasznie doskwiera to możesz spokojnie Ty zakładac nowe watki bo ja i tak ostatnio mam mało czasu. Miłego dnia mamuśki
Oli AG chodziło mi o 23.06 a co do pisowni nigdy nie zwracam na to uwagi bo jakimś mistrzem w tym nie jestem,a jak Ci to strasznie doskwiera to możesz spokojnie Ty zakładac nowe watki bo ja i tak ostatnio mam mało czasu. Miłego dnia mamuśki
*Dwupaki*
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córcia*
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
oli AG -20.10 *córcia*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
gosik14 - 25.10 *synuś*
paula2411 - 26.10
Bajka263 -26.10.
rabitka- 27.10 *synuś*
Venika - 27.10 *synuś*
domi25- 27.10
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11
Miśkaaa 20.11
balbinka27 -5.11
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
image
Nie napisałam tego złosliwie bo każdy byki sadzi ale tytule wątku no świadczy to o nas dlatego pozwoliłam sobie napisac:)
obciążenie glukozą jest obowiązkowe cukrzyca ciążowa jest poważną chorobą przypadłoscią i musi byc objęta dietą i stałą kontrolą wrazie czego ja mam ja w 26 tyg wiec za miesiąc sprawdzimy czy pokonam glukoze :) dzis sliczny dzionek wiec smigam na ogród do kolezanki miłego dzionka brzuchatki
Październik:
monika.gda - 01.10-*synuś*
sulusiowa - 2/4.10
zocha_ma 5.10 *córeczka*
malinka222 - 8.10*synuś*
alfaluna - 8,10 *synuś*
kaoma - 10.10 *córka*
julianka29- 13.10- *synuś*
Daria - 13.10* synuś *
kwiatek2010 -14.10 *córcia*
gosia- 15.10
agnieszka23 - 17.10*córcia* Zosia
oli AG -20.10 *córcia*
o0oannao0o 21.10 *córcia*
gosik14 - 25.10 *synuś*
paula2411 - 26.10
Bajka263 -26.10.
rabitka- 27.10 *synuś*
Venika - 27.10 *synuś*
domi25- 27.10
kate- 29.10
paleyka -29.10
modliszzzka 30.10-5.11 *córcia*
asia11- ??
Listopad:
majls- 3.11
Miśkaaa 20.11
balbinka27 -5.11
ola_83- 27.11
mimunia
słonko
image
Nie napisałam tego złosliwie bo każdy byki sadzi ale tytule wątku no świadczy to o nas dlatego pozwoliłam sobie napisac:)
obciążenie glukozą jest obowiązkowe cukrzyca ciążowa jest poważną chorobą przypadłoscią i musi byc objęta dietą i stałą kontrolą wrazie czego ja mam ja w 26 tyg wiec za miesiąc sprawdzimy czy pokonam glukoze :) dzis sliczny dzionek wiec smigam na ogród do kolezanki miłego dzionka brzuchatki
No i odebrałam dziś wyniki siusiek i nic nie ma, czyli albo ostatnio laboratorium coś schrzaniło albo ja źle pobrałam.
Ja teraz zaczynam odczuwać więcej dolegliwości ciążowych niż na początku. W tym tygodniu dopadają mnie kłucia w boku aż do pachwiny, zwłaszcza z prawej strony i to tylko wtedy gdy chodzę... wczoraj uziemiły mnie na kanapie na pół dnia. Podobno, to normalne, tylko jak dokuczliwe;)
W przyszłym tygodniu także rozpoczynam jazdy na prawko, wprawdzie teorie skończyłam w zimie, ale w pierwszych miesiącach doskwierałam mi choroba lokomocyjna i o żadnych jazdach nie mogło być mowy;/
Jeszcze tydzień i moja druga połowa w końcu zjedzie... idzie oszaleć z tej pustki, chodzę i gadam ciągle do kota...a on czasem tylko coś zamruczy po swojemu:) ))
Ja teraz zaczynam odczuwać więcej dolegliwości ciążowych niż na początku. W tym tygodniu dopadają mnie kłucia w boku aż do pachwiny, zwłaszcza z prawej strony i to tylko wtedy gdy chodzę... wczoraj uziemiły mnie na kanapie na pół dnia. Podobno, to normalne, tylko jak dokuczliwe;)
W przyszłym tygodniu także rozpoczynam jazdy na prawko, wprawdzie teorie skończyłam w zimie, ale w pierwszych miesiącach doskwierałam mi choroba lokomocyjna i o żadnych jazdach nie mogło być mowy;/
Jeszcze tydzień i moja druga połowa w końcu zjedzie... idzie oszaleć z tej pustki, chodzę i gadam ciągle do kota...a on czasem tylko coś zamruczy po swojemu:) ))