Widok
Jesli moge sie wtrącić... Zdjecia moje i Kawy podobają się ( większości) bo są oryginalne, ale jesli będziecie pozyczali motocykle od kumpli po to by zrobic sobie zdjecie slubne, to nie ma to najmnieszego sensu. Wymyślcie coś swojego, oryginalnego. My jezdzimy motocyklem, poznalismy sie dzieki niemu wiec jest na naszych zdjęciach, nie pozyczaliśmy go od nikogo.
Tak więc życzę udanych, kreatywnych pomysłów
Czerwcowa
Tak więc życzę udanych, kreatywnych pomysłów
Czerwcowa
Kawa, Czerwcowa!!! co ja tu bede duzo pisala, wiecie co mysle ;o) TO jest najwspanialsza pamiatka ze slubu, zostaje na zawsze i jeszcze setki razy wiele, wiele osob bedzie sie Wami zachwycalo ogladajac te fotografie.
my we wtorek odbieramy nasze zdjecia od B&W. i mysle, ze warto bylo zrezygnowac kamerzysty na korzysc TAKICH zdjec :o)
my we wtorek odbieramy nasze zdjecia od B&W. i mysle, ze warto bylo zrezygnowac kamerzysty na korzysc TAKICH zdjec :o)
Kawa, dopisuję się do tej długaśnej listy zachwytów dopiero teraz, jak mi ciśnienie wróciło do normy i złapałam oddech po tym, jak mi go zaparło przy oglądaniu :-) Wspaniałe zdjęcia - uwielbiam klimaty typu przedwojenny dworzec na starych pocztówkach (w sepii byłoby super...), ale te fotki "motor wieczorową porą" również mają w sobie magię - trudno oprzeć się wrażeniu, że fotografem był jakiś utalentowany paparazzi podglądający parę uciekającą przed fleszami i wielkomiejskim tłumem. Ktoś nie ma wyobraźni, nazywając scenę w bramie niesmaczną. Tu nie ma co się doszukiwać dosłowności, to udana impresja...
Sama drżę o to, jakie będą nasze zdjęcia (Vivid Foto) i utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, ze plener zrobimy kilka dni po ślubie - pomijam ewentualność pobrudzenia kiecy, ale skoro na miesiąc przed odczuwam stres, to co będzie w dzień ślubu? Grymasy zamiast uśmiechów?
W każdym razie chciałabym móc kiedyś pochwalić się choć jednym tak udanym zdjęciem, jak Twoje czy Czerwcowej...
Sama drżę o to, jakie będą nasze zdjęcia (Vivid Foto) i utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, ze plener zrobimy kilka dni po ślubie - pomijam ewentualność pobrudzenia kiecy, ale skoro na miesiąc przed odczuwam stres, to co będzie w dzień ślubu? Grymasy zamiast uśmiechów?
W każdym razie chciałabym móc kiedyś pochwalić się choć jednym tak udanym zdjęciem, jak Twoje czy Czerwcowej...
