Widok

Podejscie do tematu fotelikow samochodowych....

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zalamalam sie. Jak ludzie blacho podchodza do tematu kupna fotelikow dla dziecka. Nie zwazaja na to czy ma testy ADAC, czy pasuja do auta tylko na to, czy dziecku bedzie w nim wygodnie, czy jest ladna tapicerka, czy wizualnie jest fajny.. itd, itd. O zgrozo! Nie zycze takim osobom, zeby przekonaly sie o nieslusznosci swoich wyborow w praktyce...:(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10
Nie każdego stać na fotelik za 1000 zł!!!! Trochę wyrozumiałości!!!1
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sie rozpętała burza, że hoho.

A ja napiszę tylko tyle, że mój brat jak był mały jeździł w styropianowym (wsiadła duża siostra i połamała).
Dla swojego dziecka kupiłam taki fotelik, który nie kosztował 1000 zł ma 4 * bez iso jak większość z listy i nie ma żadnej różnicy bo jest lepszy w niż niejeden 4* z iso i czy kosztował 300 600 czy 1800
A każdy kieruje się przy wyborze fotelika różnymi względami. My na przykład tym, żeby pasował do różnych aut bo często zmieniamy pojazdy służbowe.A i dodam że mój oprócz tego, że jest bezpieczny to jeszcze czadersko wygląda. I co jestem złą mamą bo tez mi na tym zależało?

Nie nam jest rozliczanie innych z sumienia. Każdego indywidualna sprawa czy sta czy nie. Czy odkładać czy nie. Czy wozić na kolanach (stupid). Debili nie brakuje. A jak kogoś to strasznie bulwersuje że musi się nad tym uzewnętrzniać na forum to gratuluje braku poważniejszych problemów życiowych, że musi szukać ich u obcych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
alez nikt nikomu nie broni mieszkajcie w 1 pokojowym mieszkaniu i w 6 bedzie super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sylwia ale te nowe tramwaje mają już isofix i pasy?;)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
a co tam, tramwajem będę jeździć .. tylko jak ja doniosę do tramwaju fotelik, co by te dwa przystanki dzieci nie jeździły w niebezpieczeństwie ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
hahah matko...
ciekawa jestem od jakiej ceny zaczyna sie bezpieczny samochod...

Sylwia, ale samotna matka tez nie mozna byc pewnie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i wziąć rozwód bo dla Męża już miejsca nie ma też ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
tak jak masz jeden pokój to powinnaś mieć góra jedno dziecko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
padłam na cycki po raz kolejny w tym wątku ..

idąc za ciosem, jeśli nie stać mnie na większe mieszkanie to nie powinnam mieć dzieci bo w takim małym to co chwile mogą się o coś przewrócić i coś sobie zrobić ...

jak ludzie lubią ze skrajności w skrajność przechodzić :/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
to nie jest kwestia tego ze jesli nie stac cie na samochod to niestac cie na dziecko. Samochod nie jest w zyciu dobrem koniecznym tylko wygoda dla nas wiec jesli stac nas na wygode to powinnobyc nas stac na zapewnienie dziecku bezpieczenstwa. Nie jest tez wazne zeby samochod kosztowal kilkadziesiat tysiecy ale nie wyobrazam wozic dziecko samochodem za 1500zl bo niestety nie bedzie onb spelnial zadnych wymogow bezpieczenstwa. Wiec albo mnie stac na bezpieczny samochod i fotelik albo chodze pieszo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
No wiec wlasnie...poza tym niektorzy mogli to auto miec duzo...duzo wczesniej i co? czemu maja nie skorzystac?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
prawidłowe zamontowanie fotelika bez isofixu nie jest naprawdę tak bardzo skomplikowane drogie mamy;)
myslę że każdy odpowiedzialny rodzic spokojnie podoła temu zadaniu.
także spokojnie, nie drżyjcie,heh
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Lenka - ale samochód możesz kupić powiedzmy od 1500zł ;) (wiem, wiem, są też tańsze) i tu stosunek ceny auta do ceny fotelika jest mały :]

nie wszyscy jeżdżą autami za kilkadziesiąt tys. zł :]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zaraz padnie haslo...: nie stac Cie na fotelik, nie decyduj sie na dziecko"...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
a nja uważam, ze jesli nkogos stac na auto to powinno go byc stac na zapewnienie dziecku bezpieczenstwa. Cena fotelika przy cenie za samochod to naprawde maly wydatek. Predzej bym jadla chleb z maslem ale kupilabym dziecku dobry fotelikj. Jesli kogos nie stac na fotelik to niech nie kupuje samochodu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
Bimka czlowiekowi z wyobraznia wystarcza statystyki :). Nie potrzebna wlasna trauma.

Fotelika z isofixem nie da sie zle zamontowac, albo polozyc na siedzeniu, takze przynajmniej taka opcja odpada :). A dobrego zapiecia pasow pilnuje moj syn, ktory nie pozwolic ruszyc jesli cos jest nie tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę ze to jest niestety sprawa psychiki.
Jeżeli ktoś nigdy nie miał wypadku ani stłuczki to nadal żyje myśleniem "ok, zdarza się, ale nie mi wiec po co fisiowiać z jakimiś testami i innymi pierdami?
Natomiast jak ktoś już stłuczkę/wypadek ma za sobą i sie niezłego stracha najadł to już do tematu podchodzi zupełnie inaczej, tak jakby wypadek miał się zdarzyć niemalże na pewno i teraz chodzi o to żeby zapewnić sobie i dziecku na maksa bezpieczny samochód.

Jakbym wiedziała, że prędzej czy później będziemy mieli wypadek to bym nawet wzieła fotelik na raty, oby był najbezpieczniejszy z możliwych.

Ale co z tego jak ludzie kupują bezpieczny fotelik jak jest nieprawidłowo zamontowany (albo w ogóle nie zamontowany, tylko postawiony na siedzeniu), nieprawidłowo założone pasy na dziecko (np. niedociągnięte, albo dziecko wyciąga rączki - to niech sobie wyciąga), zamontowany na przednim siedzeniu przy poduszkach powietrznych, niedopasowany do samochodu, itp. itd)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na szczescie ja sie o swoje auto martwic nie musze. A co do kolezanki ktora wystapila z pytaniem: po co zalozylam watek? Kochana, popatrz prosze na forum i zobacz jak debilne i malo wazne watki sa zakladane, np: co sie stalo na osiedlu, bo jechalo mnostwo karetek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tak, tylko wszystko działa tak jak powinno przy odpowiedniej prędkości... Pasy bezpieczeństwa działają tylko do 90 km/godz potem możesz je śmiało odpiac bo zapiete zrobią ci większa krzywdę... Poważnie ;)

Testy podobnie robione są z prędkością max 100 km/godz

My mamy besafe izi 3x fotelik, na taki w tym przedziale cenowych było nas stać, podobnie jesli chodzi o samochód, mamy citroena c5 tourer, gdybym miała wiecej kasy kupilabym lepszy fotelik i lepsze auto, gdybym mogła rzucilabym wszechświat do nóg mojego dziecka..i gdybym mogła schowalabym go przed całym złem...ale wszystko w granicach możliwości ;););)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Renni moje jest w scislej czolowce najbezpieczniejszych aut, ale tak szczerze mowiac wiekszosc aut, w ktorych mozna zamontowac isofix jest duzo bezpieczniejsza od tych, w ktorych nie mozna. Po prostu nowsze samochody maja wiecej zabezpieczen.
Oprocz samej marki znanej z bezpieczenstwa mamy kilka poduszek powietrznych i kurtyny boczne, abs i kilka innych zabezpieczen.
Bezpieczenstwo jest najwazniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry