Widok
Emiliana, laszgdynia, to jest link do mojego ogłoszenia i są zdjęcia:
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-kojec-Motherhood-t169444,1,16.html?hl=kojec#hl
Odbiór możliwy w wejherowie, wysłać też dam radę :)
kontakt marta.michalak@wp.pl
http://forum.trojmiasto.pl/Sprzedam-kojec-Motherhood-t169444,1,16.html?hl=kojec#hl
Odbiór możliwy w wejherowie, wysłać też dam radę :)
kontakt marta.michalak@wp.pl
Zapora na podlodze! Jak moglam zapomniec,o jeszcze jednej zalecie kojca... ja tez uzywalam jako zapory i jako podporki, kiedy maly nie siedziel jeszcze zbyt stabilnie.Teraz kiedy raczkuje,to ukladam mu "poligon" w pokoju i kojec jest swietna przeszkoda :D
A co do miejsca,ktore zajmuje w lozku...to jakos nie moge sobie wyobrazic,zeby bylo komus ciasno.Nasze lozko,co prawda jest duze bo 200 na 220 ale jakos nie odczuwalismy dyskomfortu.
Jeszcze raz polecam!
A co do miejsca,ktore zajmuje w lozku...to jakos nie moge sobie wyobrazic,zeby bylo komus ciasno.Nasze lozko,co prawda jest duze bo 200 na 220 ale jakos nie odczuwalismy dyskomfortu.
Jeszcze raz polecam!
Ja sie skusilam na kojec motherhood i powiem szczerze jak dla mnie jest kompletnie niepraktyczny. Jest wielki wiec musialabym z mezem spac osobno, bo chociaz mamy bardzo duze lozko (2.20 x 2.2 m), to miejsca na nas oboje + kojec jest niewiele. Przekrecanie sie z nim w nocy na drugi bok jest koszmarem. Wydaje mi sie ze do karmienia tez bedzie za duza... No ale tego nie wiem bo nie probowalam. Jesli chodzi o spanie z brzuchem, to ja mam zwyczajna poduszeczke "klina" z gabki i jest REWELACJA. Jest malutka, moge sie z nia przekrecac kiedy chce. Wyglada mniej wiecej tak:

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Kojec Motherhood!!!!!! Pokochasz go od pierwszego uzycia!!! Jest po prostu wspanialy!!! Uzywalam go od 5 miesiaca ciazy-ulatwial spanie z duuuzym brzuchem, a od powrotu ze szpitala sluzy nam do "cycania".Karmie juz ponad 9 miesiecy-synek ma ponad 70 cm i nadal jest nam wygodnie.
Mialam fasolke ale uzylam jej tylko kilka razy tuz po porodzie-porazka.Oddalam ja i nie zmartwie sie,jak mi jej nie zwroca.
Za to bez kojca nie wyobrazam sobie karmienia-jak jestem poza domem i nie mam go ze soba karmienie jest malo komfortowe dla mnie i dla dziecka.
Co prawda jest juz "zfatygowany" tzn.mniej "jedrny" i poszewka przy szwach sie przetarla,ale jest wart swojej ceny i po odstawieniu malego wyrzuce go,bo na kolejna ciaze kupie nowy.
Kupilam taki tez siostrze na urodziny gdy byla w ciazy-teraz karmi i tez go uwielbia.
Polecam zakup w Akpolu. W grudniu kosztowal u nich 105 zl -tanszego nie bylo w zadnym sklepie internetowym, a jak masz (lub bedziesz miala) karte rabatowa,to jest to na prawde korzystne. Poza tym maja duzy wybow wzorow poszewek ;)
Mialam fasolke ale uzylam jej tylko kilka razy tuz po porodzie-porazka.Oddalam ja i nie zmartwie sie,jak mi jej nie zwroca.
Za to bez kojca nie wyobrazam sobie karmienia-jak jestem poza domem i nie mam go ze soba karmienie jest malo komfortowe dla mnie i dla dziecka.
Co prawda jest juz "zfatygowany" tzn.mniej "jedrny" i poszewka przy szwach sie przetarla,ale jest wart swojej ceny i po odstawieniu malego wyrzuce go,bo na kolejna ciaze kupie nowy.
Kupilam taki tez siostrze na urodziny gdy byla w ciazy-teraz karmi i tez go uwielbia.
Polecam zakup w Akpolu. W grudniu kosztowal u nich 105 zl -tanszego nie bylo w zadnym sklepie internetowym, a jak masz (lub bedziesz miala) karte rabatowa,to jest to na prawde korzystne. Poza tym maja duzy wybow wzorow poszewek ;)