~ajeczka niezalogowana
89.69.149.*
(14 lat temu) 18 marca 2012 o 18:26
No to ja poprawię nieco moją listę :)
Ale niewiele się zmieniło, jesteśmy wierni wybranym lokalom.
GDAŃSK
Kresowa na Ogarnej - klimat kresowego dworku, charyzmatyczna właścicielka pani Tatiana, na pewno pomoże wybrać coś pysznego. W weekend trafiliśmy na muzykę na żywo - oczywiście odpowiednią do klimatu knajpki.
Pod rybą przeniesiony na ul Piwną - wielka porcja pieczonego ziemniaka z różnego rodzaju farszami.
Masala w Madisonie - kuchnia azjatycka, polecam potrawy indyjskie z pieca tandoor
Lukullus - kuchnia grecka, restauracja dość dobrze znana na Weselniku ;)
Klipper - knajpka na plaży prawie na przeciwko Nautilusa niestety spaliła się, ale mam nadzieję że odbudują. Plusem jest lokalizacja na samej plazy, niedaleko parking, stoliki poustawianie frontem do morza, niezłe rybki i rozsądne ceny, o dziwo nie ma tłumów jak np w Przystani.
Manekin - naleśnikarnia koło Media Marktu.
A-dong - Chińszczyzna na przeciwko nowego Żaka, polecam zabrać na wynos i zjeść gdzieś pod chmurką, bo w środku śmierdzi tłuszczem i trochę się lepi, ale ich chrupiący kurczak (kilka rodzajów) bardzo mi przypadł do gustu.
Rucola na Abrahama, koło meczetu. Bardzo fajny wystrój, jedzenie ujdzie, trochę mdłe jak na mój gust. Ale świetna miejscówka na randkę. pod warunkiem rezerwacji kącika przy oknie koło drzwi, bo jak dostaniecie stolik na środku przedzielony kratką z innym stolikiem, to intymność = - 1 :(
Pueblo - to samo co w Gdyni. Polecam Margaritę truskawkową, pyszności. Niestety co jakiś czas zmieniają menu i nie ma już mojej ulubionej karkówki :(
Ale są pyszne Fajitas :)
Smakuje mi też żarcie w Wooku na Matarni, niestety ostatnio znów podrożało, a porcje coraz mniejsze. No i w weekend tłumy.
SOPOT
Tawerna Rybaki fajna salka na 2 piętrze, poprawnie przyrządzona rybka, podobno zupa rybna świetna (nie wiem, nie jem zup). Przytulnie. Polecam zamiast Przystani, gdzie jest samoobsługa, wykrzykują numerki i nie ma obrusów na stołach i jest wielka kołomyja.
Hiszpańska zniknęła, tzn nadal jest tam lokal i podobne żarcie, ale bez rewelacji.
GDYNIA
Taj Mahal moja ulubiona - kuchnia indyjska, duże porcje, kucharze oryginalni z Indii, bardzo miła pani kelnerka, taka wysoka blondynka. Wystrój może nieco kiczowaty, ale w klimacie.
Pueblo meksykańska - pyszności i fajny wystrój, polecam tapas dla 2.
Santorini kuchnia grecka, duże porcje i wystrój w klimacie.
bar mleczny Słoneczny pyszne naleśniki i kotlety jajeczne :)
bistro Anatol - dawno nie byłam.
W ogrodach ciepły wystrój, klimatycznie i elegancko. Kuchnia raczej tradycyjna. Byliśmy tu na pierwszej randce i mieliśmy obiad po ślubie :)
Good Morning Vietnam - pyszne "chińskie" żarcie na Świętojańskiej.
POZA TRÓJMIASTEM
Below nie mogło go zabraknąć - koniecznie szarlotka lub lody przed kominkiem zimą, jak stoi choina w holu i Elvis śpiewa kolędy :)
pałac w Rzucewie ze względy na klimat i wystrój, jedzeniem nie jestem zachwycona
Dwór w Paraszynie koniecznie poza sezonem. Fantastyczny wystrój, niesamowity klimat, te trzeszczące podłogi, brakuje tylko ducha ;), wspaniały pachnący żurek - cała waza na 1 porcję!
Fajne miejsce na wesele.
Nasza Chata Smaków w Babim Dole. Dużo fajniejsza knajpa niż ta w Wyczechowie, żarcie porównywalne, ale knajpa mniejsza i jest obsługa do stolika, nie trzeba stać w gigantycznej kolejce z tłumem ludzi.
Zimą trochę zimno, mimo kominka.
Mandaryn w Elblągu - kuchnia orientalna, prowadzi prawdziwy Chińczyk, wielkie porcje za śmieszne pieniądze. Kaczka 8 skarbów śni mi się po nocach, chyba dodają tam jakiegoś narkotyku, bo raz na jakiś czas muszę zjeść ;) Wystrój w klimacie, z wodospadzikiem i rybkami.
Lubiłam też Bursztynię w Pucku, ale coś tam zaczęło szwankować, latem nie mieli piwa (koncesja na alkohol), a teraz zimą w ogóle zamknięci.
3
1