Widok
Położna - Zaspa !!!
Dziewczyny pomóżcie- jestem w 37tc, miałam położną z polecenia na Zaspie, jednak w moim terminie ma oblężenie w pracy i poza i niestety nie może mi towarzyszyć. Jeśli któraś z Was miała wykupioną położną na Zaspie i spisała się na medal dajcie znać. Mam takiego stresa że szok !!!
Mój mail m.kwasnik@onet.eu
Z góry dzięki !!!!
Mój mail m.kwasnik@onet.eu
Z góry dzięki !!!!
Ja uważam,że taka moda na wypożyczenie za kasę położnej nie jest dobre,dlatego że to ich praca,za to im płacą i dobra opieka nad dzieckiem i matki leży w ich zas...obowiązku,a jak sie nauczą za dodatkową kasę być miłe i pomocne to bez wykupu zaczną,jak nie już zaczęły olewać.Wystarczy pokazać pieniądz i tak przyzwyczajać,ja uważam że robicie krzywdę tym których nie stać na to.
zgadzam sie z Toba Ania27.
Położne same sobie zawód wybrały,wiec dlaczego placic im jeszcze za to,zeby byly w miarę wporządku wobec pacjentek.Ludzie sami ucza ich brania kasy(i innych łapówek)a potem te pacjentki,ktore łapówek nie dają,tylko na tym cierpią musząc znosic niemiłe(lekko mówiąc)zachowania co niektórych poloznych.
A tak apropo...to jesli chodzi o porodówkę to nie spotkalam sie ani oosbiscie ani nie slyszalam o innych szpitalach,zeby polozne podczas porodu byly jakies niemiłe i malo pomocne.
Położne same sobie zawód wybrały,wiec dlaczego placic im jeszcze za to,zeby byly w miarę wporządku wobec pacjentek.Ludzie sami ucza ich brania kasy(i innych łapówek)a potem te pacjentki,ktore łapówek nie dają,tylko na tym cierpią musząc znosic niemiłe(lekko mówiąc)zachowania co niektórych poloznych.
A tak apropo...to jesli chodzi o porodówkę to nie spotkalam sie ani oosbiscie ani nie slyszalam o innych szpitalach,zeby polozne podczas porodu byly jakies niemiłe i malo pomocne.
Lekarze biorą, położne biorą.. tak jest, było i będzie.
A punkt widzenia i potrzeba każdej kobiety jest inna.
W większości kobiet decyduje się na położną nie kierując się fanaberią lecz mają ku temu swoje powody ( mniej lub bardziej poważne).
Wolna wola. Jedna nie da, dziesięć da..
takie życie..
Dla mnie położna, była od początku ciąży oczywistością, ale już porody w prywatnych klinikach (np. SwissMed) to już dla mnie fanaberia, a dla innnych norma i oczywistość...
A punkt widzenia i potrzeba każdej kobiety jest inna.
W większości kobiet decyduje się na położną nie kierując się fanaberią lecz mają ku temu swoje powody ( mniej lub bardziej poważne).
Wolna wola. Jedna nie da, dziesięć da..
takie życie..
Dla mnie położna, była od początku ciąży oczywistością, ale już porody w prywatnych klinikach (np. SwissMed) to już dla mnie fanaberia, a dla innnych norma i oczywistość...
Nie będę płacić za to, żeby położna była miła i pomocna - niech któraś by spróbowała nie być... Na szczęście większość położnych w gdańskich szpitalach jest chwalona przez pacjentki, więc nie mam obaw z tym związanych.
Będę płacić za to, żeby położna była z nami cały czas. Teraz na Zaspie dziennie rodzi ponad 20 kobiet, a szpital przygotowany jest na 7... Choćby te położne święte były, to najzwyczajniej w świecie - nie dadzą rady siedzieć każdej pacjentce między nogami i dopilnować, żebyśmy rodziły jak najszybciej i najlepiej.
Tokio, już się umówiłam z "naszą" położną :) Spotykam się z nią w sobotę.
Będę płacić za to, żeby położna była z nami cały czas. Teraz na Zaspie dziennie rodzi ponad 20 kobiet, a szpital przygotowany jest na 7... Choćby te położne święte były, to najzwyczajniej w świecie - nie dadzą rady siedzieć każdej pacjentce między nogami i dopilnować, żebyśmy rodziły jak najszybciej i najlepiej.
Tokio, już się umówiłam z "naszą" położną :) Spotykam się z nią w sobotę.
Dokładnie Agatha nie płaci się za to żeby miła była tylko żeby była cały czas z rodzącą. Nie uważam tego za coś złego zwłaszcza, że płaci się położnej za to że przyszła dodatkowo i poświęciła swój czas wolny.
Ja zawsze będę polecać panią Alę, naprawdę super kobieta i myślę, że dzięki niej mój poród trwał tak krótko i nie jest dla mnie traumą :) :)
Ja zawsze będę polecać panią Alę, naprawdę super kobieta i myślę, że dzięki niej mój poród trwał tak krótko i nie jest dla mnie traumą :) :)
ja jeszcze nie dzwoniłam, ale chyba juz czas, okaże się jeszcze że bede rodzić normalnie i nie będę miała z kim :) ?
a do tego co napisałas wyżej dorzucę jeszcze, że położnej płaci się także za to, że przyjedzie w swoim wolnym czasie, o każdej porze dnia i nocy ... a płacenei za jej pomoc jest spłycane tylko do tego, że się uśmiechnie 2 razy szerzej jak dostanie 300zł
a do tego co napisałas wyżej dorzucę jeszcze, że położnej płaci się także za to, że przyjedzie w swoim wolnym czasie, o każdej porze dnia i nocy ... a płacenei za jej pomoc jest spłycane tylko do tego, że się uśmiechnie 2 razy szerzej jak dostanie 300zł
papilio1@op.pl
A nie zauważyłaś, że teraz jest tak jakby ociupinkę więcej rodzących, niż trzy lata temu? Nie rzuciło Ci się w oczy stado brzuchatych babek w centrum handlowym? :D
Ech, chciałabym rodzić trzy lata temu... Teraz nie mam nawet pewności, czy uda mi się dostać na Zaspę. Może się okazać, że z braku miejsc zostanę odesłana do innego szpitala.
Ech, chciałabym rodzić trzy lata temu... Teraz nie mam nawet pewności, czy uda mi się dostać na Zaspę. Może się okazać, że z braku miejsc zostanę odesłana do innego szpitala.