~mimi 2
213.158.199.*
(17 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 12:36
Wybierajac połozna do porodu...ona poświęca Ci swój wolny czas i swoją dyspozycyjność tak jak piszesz "w każdej porze dnia i nocy".To nie sa wtedy jej godziny pracy tylko wolny czas....
Chciałabyś,żeby ktos w wolnym czasie dzwonił do Ciebie,odrywał Cie od rodziny,czasem od stołu w święta??Zastanów się co piszesz-za to chyba można zarobic dodatkowe pieniądze,prawda??
Wiem,że wywołam burzę tym postem.
Sama chciałam mieć położną tylko dla siebie do porodu ale z racji tego,że miałam termin na 25 grudnia to w rozmowie z położną ona sobie zastrzegła,że ma wolne świeta pierwszy raz od 3 lat,ma małe dzieci i jeśli w święta zadzwonię ,że poród sie zaczyna ona po prostu nie przyjedzie do mnie bo ważniejsza jest dla niej rodzina....czasem zrozumcie to dziewczyny-ja sie nie obraziłam.Na szczęście urodziłyśmy razem przed swiętami,"moja "połozna była akurat na swoim dyżurze i powiedziała ze o kasie nie ma mowy bo teraz jest w pracy i ma dyżur,nie przyjechała w czasie wolnym i nasza umowa kasowa nas nie dotyczy.....
Bo to jej godziny pracy.Wrażenia super,zajmowała sie mną super,tak jak pacjentką obok-bo miała nas dwie pod opieką....
Myslę,że to uczciwe podejście ale pewnie nie każda taka jest...
Nazwisk i imion nie wymieniam bo uważam,że nie jest to najlepszy pomysł.Jedno jest pewne...TO BYŁA KOBIETA-ANIOŁ :)))
0
0