Widok

Półroczny bobas do żłobka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam,
czy są mamy, które oddały do żłobka takiego malucha? Warto? Zastanawiam sie bardzo, czy nie poczekać aż skończy min roczek-półtora, ale nie wiem też jak damy radę finansowo. Niania odpada, bo musiałabym jej płacić tyle ile sama zarabiam, więc bez sensu. Jestem na etapie szukania jakiejś zdalnej pracy, czy też popołudniami, żeby zostać z maluchem w domu, ale jak sie nie uda...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja małego oddaję od września, będzie miał rok i 8 miesięcy, szczerze nie wyobrażam sobie oddania tak malutkiego dziecka, ale to tylko moje zdanie i można się z nim nie zgadzać. Mały idzie do żłobka państwowego na szerokiej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedź.. Też nie wyobrażam sobie oddania takiego malucha, ale biorę pod uwagę opcję, że nie będę mieć wyjścia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moje dziecko z braku innych możliwości poszło do żłobka w wieku 4 miesiecy - i był pupilkiem zarówno wszystkich pań (łącznie z kucharkami, sprzątaczkami) jak i innych mam, i przez to że był tak mały to dla niego żłobek był jak drugi dom i kolejne mamy, to było dla niego narmalne że idzie do żłobka a potem do przzedszkola - nigdy nie było z nim problemu że płacze bo chce z mam zostać. i do tej pory wspomina żłobek i chce czasem go odwiedzać, a pożegnał sie z nim już 2 lata temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mala poszła do zlobka jak miala 10miesiecy czyli troche wiecej niz Twoj maluch

ja nie zalowałam decyzji, Zuza miala swietna opieke a sama sobie dobrze poradzila z rozstaniem, nie chciala raczej wracac do domu
widzialam tez duze korzysci tego - szybszy rozwoj i wieksza kumatosc dziecka :)

oczywiscie ze naljepiej zostac z dzieckiem jaknajdłużej ale czasem sie nie da
nie uwazam abys mogla zrobic krzywde tym dziecku, no chyba ze dzieko po prostu do zlobka nadawac sie nie bedzie - chodzi mi o placz itd

nie masz jakiegos zaleglego uyrlopu albo przedłuż macierzynski o urlop z tego roku zeby jednak choc ten miesiac zostac dluzej
karmisz piersią?
mozesz zawsze wychodzic godzine wczesniej z pracy, moze uda sie troche zmiejszyc etat aby dziecko nie siedzialo 9h w zlobku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taki maluch lepiej zniesie żłobek niż starsze dziecko , szybciej się przezwyczai jedyne czego bym się bała to jednak choroby bo taki maluch prawie nie ma odporności a wciąż chory i faszerowany lekami to nic dobrego nie wróży...
jeśli możesz idz na wychowawczy choćby do ukończenia 1 roku to juz byłoby lepiej trochę ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja moja małą "oddaje" odrazu po skończeniu macierzyńskiego czyli mala będzie miała 5 miesięcy i dwa tyg. najchętiniej zostałabym z nią dłużej ale ze względów finansowych muszę dać ją odrazu. Wydaję mi się że taki maluszek o wiele lepiej zaakceptuje rozłąkę niz gdyby miała roczek. Ale polecam Ci znalezienie dobrego żłobka gdzie nie ma duzo dzieciaczków, Bo wiadomo że takie maluchy potrzebuja uwagi

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka - ale możesz jeszcze złożyć taki wniosek do zakładu pracy o wydłużenie urlopu macierzyńskiego o 4 tygodnie. I jeszcze do tego dołożyć zaległu urlop. Ja tak będę robić.
Generlanie też mam zagwostkę tak jak załozycielka wątku. Jendak chyba ostatecznie wezmę ze 4 miesiące urlopu wychowawczego. A potem damy dziecko do jakiegoś fajnego żłobka, bo opiekunki nie znamy żadnej, a obcej nie zaufam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Novia8 mi niestety umowa skończyła się z dniem porodu :( więc dostaje zasiłek macierzyński i juz mam wydłużony o te 4 tygodnie no a zaległy urlop to dostałam kase. Do opiekunki tez jakoś nie mam zaufania, ciężko zaufac tak komuś obcemu, a pozatym opiekunka też kosztuje czasem więcej niż żłobek, no i nie mam pewności czy moje dziecko nie będzie przez cały dzień leżeć w łóżeczku itd. a kamer nie zamontuje :P
Żłobek już mam wybrany, w sumie prowadzą go dwie znajome mojej mamy i jest tam naprawdę super atmosfera.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem. A możesz napisać jaki to żłobek, bedę bardzo wdzięczna, może być priv jak wolisz. Dziękuje serdecznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Oliwka tez poszla do zlobka zaraz po macierzynskim i gdyby tylko byla bardziej odporna na choroby to by bylo wszystko ok, a tak musialam zrezygnowac z pracy i ze zlobka bo ciagle lapala infekcje drog oddechowych. Niektore dzieci sie po prostu nie nadaja do zlobka ;) Wielkim atutem jest natomiast to ze takie maluchy o wiele lepiej sie aklimatyzuja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek poszedł do żłobka jak miał 8 miesięcy i nie narzekam, fakt na początku trochę chorował od listopada do czerwca dwa tygodnie w domu dwa w żłobku ale bardzo dobrze sobie radził z infekcjami, nie musiał brać antybiotyku. Oddawałam go i płakałam w samochodzie ale całe szczęście on świetnie się odnalazł, panie go nosiły ciągle na rękach. Jak go zostawiałam to nie płakał, więc było mi łatwiej.
Dzieci, które skończyły roczek i teraz zaczynają chodzić do żłobka bardzo płaczą, wydaje mi się, że im dziecko młodsze tym mniej odczuwa rozłąkę, ale każde dziecko jest inne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Novia8 jest to żłobek w Rumii "Promyk" babeczki które tam pracują są pielęgniarkami z wieloletnim doświadczeniem które zrezygnowały z pracy zeby otworzyć żłobek, atmosfera jest naprawdę superr, maluchów jest przeważnie ok 10/11 pomieszczenie może jakoś nie jest ogromne ale jest przytulnie i kameralnie. Za każdym razem jak tam "wpadam" bez zapowiedzi to dzieciaki albo bawią się na dworzu albo wykonują jakieś prace, maluchy nie są puszczone "samopas" śmieję się że one są takie do przytulania, bo dzieciaki naprawdę do nich lgną. No i jak z nimi rozmawialłam czy dawać teraz od końca czerwca czy poczekać na bezrobotnym do września i wtedy dać jak mała by miała 9 m-cy. To mówiły że im dziecko młodsze to szybciej i bezproblemowo zaakceptuje taką sytuacje i później nie będzie cyrków że nie chce zostać. No i że lepszy czerwiec bo mniej chorób jest i dziecko zdąrzy się "zapoznać" z bakteriami żłobkowymi, a wiadomo że wrzesień to taki chorowity się zaczyna

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka dziękuję serdecznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszam maluszki do Klubiku MINI MINI
http://www.km.minimini.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry