Widok
Poprawny link poniżej:
https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html
https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html
z mojej strony mogę dodać - sprzedawałem stacjonarnie sprzęt rtv agd ok 10 lat i firma beko zawsze cieszyła się dużą popularnością, sprzęt ten charakteryzuję się wysokim stosunkiem ceny do jakości, jeżeli chodzi o pralkę mogę śmiało polecić ten model:
https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html"]https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html
Nie przepłacamy tutaj za parametry itp. a w tej cenie mamy silnik inwerterowy, wysoką klasę energetyczną, duży wsad 8 kg oraz szeroki wybór użytecznych programów piorących
dodatkowo na stronie producenta można uzyskać dodatkową darmową gwarancję 5-letnią rejestrująć swój model:
https://rejestracjaproduktu.pl/beko/registration_free.php
https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html"]https://speo.pl/pozostale/131426-beko-pralka-wuv8612xbws.html
Nie przepłacamy tutaj za parametry itp. a w tej cenie mamy silnik inwerterowy, wysoką klasę energetyczną, duży wsad 8 kg oraz szeroki wybór użytecznych programów piorących
dodatkowo na stronie producenta można uzyskać dodatkową darmową gwarancję 5-letnią rejestrująć swój model:
https://rejestracjaproduktu.pl/beko/registration_free.php
Cztery Candy i wszystkie się szybko psuły, albo wykończył fachowiec. Masakra. Najnowsza trzy awarie: nie pobiera wody do płynu do płukania, nie pobiera wody do przegródki prania wstępnego, uszkodzenie zamka drzwi (zablokowały się i pękł kawałek plastiku na którym zamocowana była sprężyna odciągająca). Często też rzeczy nie chcą się odwirowywać np. jedna para dżinsów nie odwiruje się (trzeba prać po dwie).
Candy to złom. Prać pierze, ale blacha to porażka, rdza zaczęła ją żreć już po roku, słabo wytrawiona puchnie pod emalią. Omijać z daleka tę firmę. Nie polecam. Poprzednio miała żona Zanussi, ale luźny pasek(po 10 latach miał prawo) i nie można było dokupić, więc żona zdecydowała się na Candy. Zanussi stała w szopie i ani śladu rdzy. Jak zeżre rdza tę pralkę, to chyba wrócę do tamtej, poszukam może gdzieś dorobią pasek. Pozdrawiam
To aż dziwne bo ja mam Electroluxa i jest faktycznie delikatny dla tkanin mają te wszystkie systemy jak SteamCare czy SensiCare, ale też dopiero bardzo dobrze. To pralki z opcją pary, która dostaje się do włókien i może bez problemu dotrzeć detergentem w każdą plamę :) Nie zdarza mi się, żeby coś się nie doprało. Jedynie trawę z kolan mojego młodego muszę potraktować vanishem zanim upiorę, ale to chyba wszędzie by tak samo było :)
Wątek już stary, ale widzę, że wciąż ktoś coś dopisuje :)
Ja miałam najpierw Electroluxa, głębokiego, po rodzicach, czyli używanego przez 4-osobową rodzinę. Był super, działał bez napraw chyba ponad 10 lat. Jednak wraz z remontem domu zmieniłam koncepcję ;) Tzn. chciałam pozbyć się pralki z łazienki i wstawić ją do kotłownio-pralni. Potrzebowałam więc pralki typu "slim". Z wielkim żalem oddałam starego Electroluxa znajomej rodziców i kupiłam nową pralkę tej samej marki. dramat. po 1,5 roku używania przez 2 osoby, gdzie większość prań robię w 30 stopniach, przepaliła się grzałka. Pechowo dla firmy pralka była jeszcze na gwarancji, więc naprawili na swój koszt. Niestety po kolejnych 3 latach znowu coś padło, a koszt naprawy był na tyle wysoki, że postanowiłam pozbyć się badziewnego sprzętu "made in Ukraine" ;) Kupiłam Samsunga ecobubble, którego mam teraz już ok. 3,5 roku. Z plusów, przez cały ten czas nie miałam z nim żadnego problemu - poprzedni Electrolux często nie odwirowywał, kiedy pranie w bębnie źle się ułożyło. Musiałam wtedy wszystko wyciągać, ładnie porozkładać i zrestartować pralkę. Tutaj zero tego typu problemów. Częściej też musiałam go czyścić. Jeśli chodzi o minusy Samsunga, to w kołnierz wpadają drobniejsze elementy, czyli głównie skarpetki - problem wcześniej mi nie znany. Musiałam zaopatrzyć się w worki do prania, bo bez nich zawsze coś powędrowało do kołnierza. A! Nno i samo pranie. Odnoszę wrażenie, że Electrolux dużo gorzej prał - rzeczy z Samsunga wydają się być lepiej doprane i wypłukane, jednak jednocześnie dużo bardziej zniszczone. Czyli Electrolux był delikatniejszy, niestety kosztem czystości ;)
Ogólnie rzecz biorąc, nie jestem niezadowolona, ale polecić, też nie polecę ;)
Ja miałam najpierw Electroluxa, głębokiego, po rodzicach, czyli używanego przez 4-osobową rodzinę. Był super, działał bez napraw chyba ponad 10 lat. Jednak wraz z remontem domu zmieniłam koncepcję ;) Tzn. chciałam pozbyć się pralki z łazienki i wstawić ją do kotłownio-pralni. Potrzebowałam więc pralki typu "slim". Z wielkim żalem oddałam starego Electroluxa znajomej rodziców i kupiłam nową pralkę tej samej marki. dramat. po 1,5 roku używania przez 2 osoby, gdzie większość prań robię w 30 stopniach, przepaliła się grzałka. Pechowo dla firmy pralka była jeszcze na gwarancji, więc naprawili na swój koszt. Niestety po kolejnych 3 latach znowu coś padło, a koszt naprawy był na tyle wysoki, że postanowiłam pozbyć się badziewnego sprzętu "made in Ukraine" ;) Kupiłam Samsunga ecobubble, którego mam teraz już ok. 3,5 roku. Z plusów, przez cały ten czas nie miałam z nim żadnego problemu - poprzedni Electrolux często nie odwirowywał, kiedy pranie w bębnie źle się ułożyło. Musiałam wtedy wszystko wyciągać, ładnie porozkładać i zrestartować pralkę. Tutaj zero tego typu problemów. Częściej też musiałam go czyścić. Jeśli chodzi o minusy Samsunga, to w kołnierz wpadają drobniejsze elementy, czyli głównie skarpetki - problem wcześniej mi nie znany. Musiałam zaopatrzyć się w worki do prania, bo bez nich zawsze coś powędrowało do kołnierza. A! Nno i samo pranie. Odnoszę wrażenie, że Electrolux dużo gorzej prał - rzeczy z Samsunga wydają się być lepiej doprane i wypłukane, jednak jednocześnie dużo bardziej zniszczone. Czyli Electrolux był delikatniejszy, niestety kosztem czystości ;)
Ogólnie rzecz biorąc, nie jestem niezadowolona, ale polecić, też nie polecę ;)
Też mam pralkę z tej serii, jestem po ogromnym wrażeniem tego, jak dopiera dziecięce ubranka. Wcześniej myślałam, że znaczenie ma przede wszystkim proszek, a teraz kiedy widzę efekty to wiem, że pralka też, a może przede wszystkim jest ważna:) Z serii PerfectCare Electroluxa mam też suszarkę - ubrania są miękkie i pięknie pachną.