Widok

Poranione brodawki

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witajcei dziewczyny,
wybaczcie że w Waszym wątku ale myśle że jestescie najbardziej doświadczone i nie będe zaśmiecać formum nowym wątkiem.
Chodzi o karmienie piersią, a dokładniej o poranione brodawki do tego stopnia że już nie mogę karmić bo leci mi krew...Boli okrutnie przystawianie małej, a ona ciągle cyca szuka. Dopuki krew nie leciała to zaciskałam zęby i ją kamiłam ale teraz...?
Nie wiem czy podac małej butle ze sztucznym mlekiem..
Popadam w depreche..Dodam że mała ma 3 dni i od wczoraj jesteśmy w domku.
Miałyście podobny problem? Jak sobie z tym poradzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a smarujesz czymś sutki?

ja używałam purelanu http://www.sklep-med.pl/product_info.php/products_id/1686, polecam, przynosi ulgę i błyskawicznie leczy sutki, a co najważniejsze nie jest szkodliwy dla dziecka i nie trzeba nawet go zmywać przed karmieniem, innym wyjściem są te nakładki na sutki, ale ja ich nie używałam. Możesz również przez jakiś czas ściągać mleko laktatorem i podawać z butelki jeśli Ci się uda, zanim całkowicie nie wyleczysz sutków.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety to się często zdarza. Polecam odciąganie mleczka i podawanie go z butelki (wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem niz mm- o ile chcesz karmić piersią) a piersi smarować purelanem, lub bephantenem, do czasu zagojenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba prawie każda tak miała :) niestety ...

Mi pomógł Bepanthen i osłonki na piersi ( w ramach wietrzenia) .
Mimo że boli i krew leci radziłabym nie przerywać ( i nie wprowadzać butli) - potrwa to jeszcze z tydzień a później już mniej będzie bolało :) Naprawdę.

Wg mnie karmienie piersią jest trudne przez pierwszy miesiąc i ten miesiąc naprawdę dość ciężko jest przeżyć i aż się marzy o tym kiedy to się skończy. Ale później naprawdę zaczyna być lepiej - teraz naprawdę cieszę się nie się nie poddałam - było warto :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez tak bylo. Bardzo pomogl bepanthen. Wytrzymaj, wkrótce brodawki sie "przyzwyczaja" i bol ustapi
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze sprobuj podawac cycusia na zmiane, tzn. jednego na karmienie. niestety one potrzebuja czasu zeby sie przyzwyczaic. nie doposc do zapalenia ich, bo wtedy bedzie bolalo jeszcze mocniej. po sprawdzzeniu chyba wszystkich masci, tez najlepiej sprawdzil mi sie bephanten i wietrzenie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nowe oslonki na brodawki, mnie sie nie przydaly Jak chcesz to zapraszam jestem z Gdyni, moze Ci pomoga.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Źle napisałam - miałam na myśli muszle laktacyjne nie osłonki.
http://www.wszystko.dla.dziecka.pl/p2024,muszle-laktacyjne-silikonowe-isis-avent-scf157-02.html

Osłonek raczej doradcy laktacyjni nie zalecają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tez tak mialam

byc moze mala zle lapie sutka zbyt plytko
albo po prostu tak jak dziewczyny mowia musisz przecierpiec bedzie lepiej niebawem
smaruj cycoru mascią :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, musisz przez to przetrwać...odciągaj mleczko i dawaj małej z butelki a jak się brodawki zagoją to zobaczysz że karmienie piersią to czysta przyjemność i wygoda
dzieciaczki jak już są troszkę starsze niż Twoja Dziecinka podczas karmienia potrafią przerywać jedzenie i strzelać do mamusi taki rozbrajający uśmiech że choćby dla tych chwil warto karmić piersią (nie wspomnę już o tym że dla zdrowia dziecka też lepiej jak dostaje cyca :))
życzę wytrwałości i szybkiego zagojenia brodawek
i duzzzziiiiiioooo zdrówka dla Ciebie i Małej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa
mam maść na poranione brodawki purelan - otwarta ale użyłam jej dosłownie 2 razy - mi na szczęście nie była potrzeba- więc jak chcesz mogę Ci ją dać - mieszkam w Gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez smarowalam bepantenem zaciskalam zeby i z czasem minelo...nie pzestras sie jak malenstwo zrobi kupe z krwia skoro sie jej napilo to moze si tak zdazyc....... wytrzymaj albo wlasnie lepiej laktatorem sciagnij mleko i daj z butelki nie mm
image

Zamówienia na kartki i zaproszenia:
http://www.facebook.com/FotoMaxKarolSzczudlinski?ref=bookmarks
www.fm-wedding.pl fmwedding@inte
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi pomógł tylko bephanten. w obydu karmieniach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pomogła maść Lansinoh i nakładki silikonowe na sutki-rewelacja. Przez pierwszy tydzień używałam dopóki się nie zagoiło.
Teraz już mnie nic nie rusza ;)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bepanthen na brodawki i wietrzyć i jak ja to mówię - karminenie na wstecznym, strupki same sie wyleczą w trakcie karmienia, choc na początku karmienie boli, ale później to będzie czysta przyjemność, mała sie nauczy.

Nie poddawaj sie i nie odciągaj.

powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjj tez przez to przechodzilam. jedna brodawke Igo mi pogryzl i mialam tak gleboka rane,ze dopiero teraz zaczyna sie goic. pomogl bephanten,wietrzenie i oklady z aloesu. laktator pomagal mojej psychice,brodawke tylko podraznial. aaa i zmenilam pozycje podczas karmienia z "klasycznej" na "spod pachy".
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dokładnie wiem co czujesz, ja z poranionymi brodawkami (właściwie jedną)męczyłam się do 8 tygodnia po porodzie, nawet w tamtym tygodniu mały tak sobie poczynał, że zobaczyłam krew na brodawce. jak brodawka krwawi, to z tej piersi nie należy karmić, tylko oddciągać mleko, bo maluch zawsze uleje krwią, bo jej nie strawi. ja tez zaciskalam zęby bardzo dlugo, jak raz maly ulal krwią to wpadłam w panikę, a to było od mojej krwawiącej brodawki (całe szczęście druga była lepsza). na pocieszenie ci powiem, ze przeszłam zapalenie piersi, odmrozenie piersi i poranione brodawki i karmienia nie przerwałam i karmię do dzis.
brodawki naljepiej przemywaj wodą borową, smaruj jakąś maścią. ja używałam bepanthen, purelan, solcoseryl i jak już było naprawdę źle zakładałam osłonki na brodawki.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i teraz karmienie to czysta przyjemność. a ekscytacja małego jak widzi cyca bezcenna.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ściągaj mleko laktatorem i podawaj małej w butli, a sama wietrz sobie piersi i smaruj czystą lanoliną np. Ziajki itp. 2 dni max i cycki się zagoją. A swoją drogą powinnaś zmienić pozycję przystawiania małej, przy poranionych brodawkach najlepiej jest karmić pozycją spod pachy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 1 polecam spotkanie z doradcą laktacyjnym :) może robisz jakiś błąd przy przystawianiu? Albo Mała nie tak łapie? Doradca to wychwyci i pomoże :)


po 2 - w naszym przypadku "kapturki" były zalecane przez doradcę :)


po 3 - jeśli Mała przyzwyczai się do butelki - możesz mieć ogromny problem z przekonaniem Jej do cyca (u nas tak było)

mogę podać Ci na priv nr tel. do Pani Asi z poradni laktacyjnej na Zaspie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

perfumy.....gdzie kupujecie? (38 odpowiedzi)

dziewczyny ,gdzie kupujecie perfumy? Sephora,Douglas odpadaja ,bo ceny kosmiczne, moze w...

do góry