Widok

Poród Swissmed

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny poprosze o jakieś swieze opinie dotyczace porodu, czytałam inne wątki ale są już stare... Cena za poród naturalny to 5500 :( strasznie duzo, ale może warto, w koncu za wesele placi sie o wiele wiecej, a dla mnie narodziny maleństwa są ważniejsze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
osoby ktore nie stac na swissmed albo wola miec pare tysiaczkow w kiszeni zawsze beda wychwalaly panstwowe szpitale i nie moga tego pojac ze dla kobiet liczy sie komfort, opieka itd jak kogos stac to dla mnie moze nawet w usa rodzic.
a Ciebie aleksandro jak nie stac to nie krytykuj i ciesz sie ze swoich tysiaczkow w kieszenie. uuuu ale zaoszczedzilas, 2 porody w panstwowym szpitalu hoho na mega wakacje mozesz pojachac :D czy tez Ci bedzie szkoda kasy i w domu posiedzisz?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytanie do karolli - ty też mieszkasz w Starogardzie? Wydaje mi się że miałaś wesele w Hubertusie, a może się mylę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aleksandra, ty chyba już z milion razy podkreślałaś że miałaś wspaniałe porody w państwowym szpitalu. I Bogu dziękuj że tak było! Nie rozumiem tylko dlaczego z uporem maniaka ciągle to podkreślasz, jakie to wspaniałe przeżycie rodzić w państwowym, bla bla, dają pewnie znieczulenie na życzenie itp. Oczywiście że poród w państwowym szpitalu nie musi oznaczać traumy, ale bardzo często jednaj ją oznacza. Są kobiety, które mają tak łatwe porody że nawet same w domu potrafią je odebrać. Ale są również takie które mają trudne porody, trudne ciąże i skomplikowaną trudną i wrażliwą psychikę. Zrozum to w końcu, kobieto, i przestań krytykować inne kobiety tylko dlatego że zależy im na minimum luksusu, który tak właściwie im się należy. Widzisz, w moim mieście jest tylko jeden szpital, który ma nieoficjalną nazwę umieralnia. Uwierz mi, nie chciałabyś tam rodzić, chyba ze nie zależy ci na traktowaniu cię po ludzku. A, i poczytaj sobie trochę o depresji poporodowej i pomocy psychiatry. Może przestaniesz w końcu tak kpiąco odpisywać forumkom które mają w tym względzie nieco obaw.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poród w państwowym szpitalu wcale nie musi być traumatycznym przezyciem a zawsze to jednak kilka tysięcy złotych w kieszeni :)

nie bede nikogo przekonywac bo i tak kazdy zrobi tak jak uwaza za słuszne ale ja rodzilam dwa razy w państwowym szpitalu i naprawde nie narzekam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba karolla troche przesadzasz z tym leczeniem depresji i psychiatrą.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam czy rodzilas juz w swiss???jak tak czy mozesz mi udzielic jakies info???Mam zamiar tam rodzic,jak tam jes???Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dopiero zaczynam myslec o dzieciaczku :) :) jednak kazda informacja od Was dziewczyny jest na wage złota wiec dziekuje i czekam na wiecej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsze dziecko rodziłam na Zaspie - trauma. Jestem w 35 tyg. ciąży i rodzę w Swissie ; -)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie popieram karollę tym bardziej że chciałbym mieć jeszcze dzieci a trauma porodowa mogłaby mnie skutecznie zniechęcić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, ze mozna lezec samemu na sali :) :) akurat ja rowniez uwazam, ze porod to jedno z wazniejszych wydarzen w zyciu kazdej kobiety, dlatego lepiej zapewnic sobie komfort psychiczny niz potem wydawac krocie na psychiatre i pomoc specjalistow w leczeniu depresji... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, znieczulenie naprawdę prawie nic nie boli! Ot ukłucie! Mnie znieczulał anestezjolog a lekarz trzymała mnie za ręce :) W czasie podawania znieczulenia plotkowaliśmy sobie - była 3 nad ranem :)

Leżałam ze współlokatorką, bo było maksymalne obłożenie! Ale dobrze trafiłam, fajnie nam się rozmawiało i spędzało razem czas, no i obie znałyśmy dobrze zasady odwiedzin :) Nie było kłopotu:) A wręcz było fajnie :)
Ale wiem, że w drugiej sali dziewczyny tak się pokłóciły - bo do jednej przychodziły całe pielgrzymki i Mąż godzinami przesiadywał, co było dla drugiej dziewczyny krępujące - że położne musiały je rozdzielać po innych pokojach! :) Jedna i druga się zaparła, że razem nie będą "mieszkać"! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pediatra przyjeżdża na telefon, czy za 5500 zł to pełen komfort dla rodzącej???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He He Pszczoła no tak - dopiero teraz zauważyłam suwaczek :)
i na jaki szpital się decydujesz? swiss?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
termin na 15-18 lutego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za info ad znieczulenia - widzę że nie ma się czego bać ;)
Pszczoła -termin teoretycznie na 25 lutego a jak będzie to zobaczymy :) Ty też jesteś w ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekamy na nowe relacje ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam zzo dwa razy z tym,że w swissie nie chcieli mi dać bo już poród był za bardzo zaawansowany i obawiali sie,że na parte mógłby przeszkodzić, no ale wybłagałam taką mini dawkę, a samo wkłócie to taki słaby chwilowy ból nic takiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaana a na kiedy masz termin?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam znieczulenie. Przynajmniej w Swiss to bułka z masłem. TO NIC NIE BOLI!!! Tak znieczulają miejsce wkłucia, że nawet nie wiadomo kiedy wbiją igłę. Do mnie przyszedł na sale anestezjolog z taką ekipą, że nie mieścili się w sali. Żartowali sobie, że chyba nie rodzę, bo nie krzyczę :) Ból był silny ale po znieczuleniu dziękowałam tym, którzy to wymyslili :) Jaaaaka ulga w bólach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam na 2 wizytach u Birhiltza - ok ale postanowiłam w środku ciąży nie zmieniać prowadzącej (z Zaspy) i teraz znowu do niej chodzę W 36tyg po prostu pójdę na kwalifikację. Dziewczyny miałyście znieczulenie? bo szczerze mówiąc to bardziej niż samego porodu boję się znieczulenia więc chyba spróbuję urodzić "na żywca"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

do góry