Widok

Poród Swissmed

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny poprosze o jakieś swieze opinie dotyczace porodu, czytałam inne wątki ale są już stare... Cena za poród naturalny to 5500 :( strasznie duzo, ale może warto, w koncu za wesele placi sie o wiele wiecej, a dla mnie narodziny maleństwa są ważniejsze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyk a masz konkretnie w Swissmedzie ten abonament czy np. medica polska (która obejmuje swissmed)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam wykupiony prywatnie w swissie , pakiet 2 bardziej rozszerzony, u nich na stronie mozna zobaczyc co obejmuje nr 1 lub nr 2, kiedys moja firma wykupila mi go i bylo naprawde ok, wiec teraz juz prywatnie mam wykupiony. chyba na sam porod jest znizka 10 czy 5 %... a skladka miesieczna pakietu nr 2 to 200 zl, pierwszego chyba 100 zl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, możesz napisać ile dni pozostaje się w Swissmedzie po cc? Wciąż się zastanawiam czy przy cc opłaca się wydawać te 5500... To moja pierwsza ciąża i na razie lekarz stawia na cc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w pakiecie medici i allianz polska wariant rozszerzony nie ma poroduw abonamencie - jest tylko prowadzenie ciazy, badania, wizyty i prowadzenie ciazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, ja rodziłam w grudniu 2009 w swissmedzie przez CC (to był mój drugi poród i druga cesarka). I polecam każdemu, kogo tylko stać na wydatek 5500 zł poród właśnie tam. Dlaczego? Już ktoś to wyżej opisywał, przede wszystkim za komfort psychiczny, za miłą "obsługę" - lekarz przychodzi, przedstawia się, pyta o samopoczucie, mówi o zleconych badaniach o ich wynikach itd. Jesli dziecko ma jakieś dodatkowe badania ( a tak było w moim przypadku, ze względu na podejrzenie wady serca i "skłonność" do cukrzycy) pani neonatolog o wszytskim zaraz po badaniach mnie informowała, zalecała co dalej itd. Wyszłam po 4 dobach do domu z zadowoleniem i świetnym samopoczuciem. Nie wspominam już o dodatkowym komforcie kobiety jakim są świetnie wyposażone sale, wygodne łóżka, jedzenie (które rzeczywiście wyglada jak śniadanie, obiad czy kolacja), czy Panie położne oraz pielęgniarki dziecięce, które w każdej chwili były do dyspozycji.
Opieka przed porodem zaczyna się ok. 36 tyg. ciąży - tzw kwalifikacja. I później w zależności od przypadku, lekarz decduje jak często nalezy pojawiać się na wizytach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam nadzieje ze sie zakwalifikuje i dotrwam do 36 tyg bez zadnych problemow... chciclaabym bardzo rodzic w swiss.
Kat chodzilas tez tam do SR?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do Sorha tak to był mój 1wszy poród, nie chodziłąm do szkoły rodzenia. Najważniejsze to zachować spokój. Przed porodem byłam strrrraszną przeciwniczką nacinania - uważałm że to barbrzyństwo. Podczas porodu położna nacięła mnie - to nic nie boli!!!!! jak zobczyłam nożyczki w jej rękach to modliłam się żeby ich w kńcu użyła!!! i chyba usłyszła moje myśli.i Aha polecam położną - anioła Joannę Miłosz która była ze mną podczas porodu. Nacięcie znacznie pomogło i przyspieszyło maleństwu wyjście na świat a mi przyniosło ulgę. Aha szycie też nie boli tak bardzo. Zaraz po porodzie normalnie siadałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do pati i izy
Ja mam termin na maj a konkretnie gdzieś koło 13.05 to będzie cc planowana z Wójcikiem. Też jestem z Gdyni i jak na razie nie zapisałam się na sr bo w sumie do Gdańska daleko a i tak już 2 pociechy mam więc coś tam wiem :)
Myślę że pewnie spotkamy się gdzieś tam w maju na sali :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Donia, a masz skierowanie do cc. czy tak sobie ustalilas w swiss?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny. Ja również mam termin na 15maj. także może się spotkamy. Mam nadzieję że uda mi się urodzić w swissie tzn zakwalifikują mnie i dotrwam. Na 100% chce cesarkę, jak nie ze wskazań, bo miałam już jedną więc niby mój wybór, to na życzenie. Dużo moich znajomych tam rodziło i wszystkie zadowolone, więc póki co jestem zdecydowana. Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja za nic nie chcialabym miec cesarki na zyczenie... jakos przeraza mnie taka opercja ciecia etc. ale bede czekala na wasze relacje bo ja mam dopiero termin na czerwiec. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cesarka straszna rzecz....moze fajnie bo sie tak nie umeczysz ze skurczami ale po operacji...kongo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie poród naturalny jak i cesarskie cięcie - to ciążko mówić że jakiś jest lepszy lub gorszy - oba są dla kobiety czymś strasznym i robią niezłą dewastacje z ciałem
no ale czego się nie robi dla dziecka:)

całkiem możliwe że sie spotkamy w swiss medzie jak nie będę miała obsunięcia z terminem porodu - ja nastawiam się na natrualny poród

kiedy wybierasz się na kwalifikacje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza nie jest tak źle - ja też myślałam o porodzie jak o masakrze ale zmieniłam zdanie. Boli - pewnie że tak ale nie tak strasznie :)
pozdrawiam przyszłe Mamy - nie ma się co bać !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba za dużo się zasłuchałam , naoglądałam ... bo moje wyobrażenie o porodzie to coś pomiędzy rzezią a męczarnią ... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wlasnie ogladalam np filmy odnosnie porodow domowych w roznych pozycjach i nie wydaje mi sie do rzeznia czy meczarnia...i pozniej nie ma sie masakry z cialem... przynajmniej widze to po kolezankach ktore rodzily. Ja mam nadzieje na naturalny porod przy znieczuleniu ewentualnie...chodzilyscie moze do SR w swiss?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nei - nie poszłam tam do SR korzystam z innej - w swiss medzie był już komplet jak chciałam się zapisać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ze względu na dwie poprzednie cc mam zaleconą następną. Trochę szkoda bo tym razem myślałam o naturalnym ale nie da rady. Zresztą moja sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana. W lutym 2009 robiłam plastykę brzucha w swissmedzie i teraz aby wszystko było ok muszę zrobić kolejną cesarkę. Operować będzie Wójcik ale chirurg plastyk(Jankau- super gość) będzie odsłaniał mięśnie i wszystko zszywał. Tak bym nie wyglądała jak "potwór" :)
Co do samych cc to nie jest to takie straszne w swissmedzie dostaje się sporo przeciwbólowych leków i powrót do formy jest zdecydowanie łatwiejszy, wiem coś o tym bo w 2003 rodziłam w Grecji (prywatnie w razie wątpliwości) przez cc tam jest taka filozofia że kobieta lepiej się goi jak nie dostaje za dużo leków więc tylko dostałam 1 zastrzyk przeciwbólowy jak tylko zeszło znieczulenie. To był dopiero koszmar. Ból był taki że na samą myśl mam dreszcze. Więc nawet gdyby dawali mało leków to zawsze to coś niż męki na żywca. Mogę śmiało powiedzieć, jako weteranka cc :) że 1 doba jest trudna później to już jest w miarę dobrze. Dla kogoś kto rodzi pierwsze dziecko dochodzi do tego jeszcze adrenalina i chęć zajęcia sie dzidzią co bardzo ułatwia wstanie z łóżka. Moja 1 cc była w Redłowie i w porównaniu z 2 to była bajka. Teraz nie mam odwagi po porodzie w Grecji ryzykować brakiem dostępu do leków:) no i ta nieszczęsna plastyka brzucha zamyka temat porodu na NFZ.
Zresztą miałam już próbkę opieki w swissmedzie w lutym i zdecydowanie jest tam super. Leki na dzwonek, jedzenie extra i wszyscy są bardzo mili. Tak więc do zobaczenia w maju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś ja też mam nadzieję spotkać się z tobą. Z tego co wiem to wszystkich kwalifikują tz. te które dotrwają do 35tc:) Oczywiście dochodzi do tego jeszcze zdrowie dzidzi ale po usg 3d większość z nas wie czy dzidzia jest zdrowa czy nie. To są właściwie dwa czynniki decydujące. Więc Nataluś do zobaczenia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Donia to raczej do zobaczenia:) Ja już rozmawiałam z moją lekarką i da mi skierowanie na cesarkę do swiss. Także super. A do swiss się wybiorę na początku kwietnia bo ogólnie jestem z wejherowa i do gdańska jeżdżę do lekarza i jak będę wracać z wizyty to wjadę do swiss od razu, będę wtedy gdzieś ok 34 tydzień. Jak mi powiedzą że za szybko na kwalifikacje to chociaż pooglądam oddział i dam znać jak było:) Buziaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry