Widok

Poród Swissmed

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny poprosze o jakieś swieze opinie dotyczace porodu, czytałam inne wątki ale są już stare... Cena za poród naturalny to 5500 :( strasznie duzo, ale może warto, w koncu za wesele placi sie o wiele wiecej, a dla mnie narodziny maleństwa są ważniejsze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 tysiaków! i ktoś tam w ogóle rodzi? no to już chyba opłaca się pensje personelu, a nie tylko za sprzęt i pobyt:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa!! mowili ze za tydz ma sie urodzić pierwsza szóstka dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nie pierwsza taka klinika w Warszawie. W Centrum Damiana są podobne ceny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dianka, można zgłosić się na wizytę kwalifikacyjną od 36t.c., czyli tylko z ciążą donoszoną - zapisują Twoje dane i robią KTG. Jeśli nie masz wymazu, to pobierają wymaz (koszt 50zł). Kiedyś jeszcze mierzyli miednicę, ale teraz nie wiem czy mierzą (mi mierzyli na SR więc się nie upominałam). Potem co tydzień albo częściej chodzi się na KTG. Jeśli nie miałaś ostatnio robionego USG to też zrobią bez problemu - jeśli trzeba, to nawet USG dopplerowskie. Rozmawiasz też z położną, z lekarzem, czy nie ma jakichś problemów, czy masz pytania itp.

Słyszałam, że nie zawsze chcą przyjąć do porodu kobietę z ciążą z komplikacjami, kiedy jest duże prawdopodobieństwo że w trakcie porodu musiałaby i tak trafić na Kliniczną. Właśnie od tego jest ta wizyta kwalifikacyjna i kolejne wizyty cotygodniowe. Poza tym, matka ogląda sobie szpital i personel, ma czas na zastanowienie.

Jeśli chodzi o wcześniejsze leżenie w szpitalu, to słyszałam o obserwacji pacjentek, ale nie wiem na jakich zasadach. Najlepiej zadzwonić i porozmawiać http://swissmed.com.pl/index.php?menuGlowne=2&linkGlowny=1&podlink=1&page=include/naszaoferta/nooddzialporodowopolozniczy.php#oddzialporodowopolozniczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie, a od którego tygodnia ciąży oni robią cc? To znaczy chodzi mi o to, że jeśli na przykład poród się zacznie w 37 t.c., a zostanę wcześniej zakwalifikowana do cc to zrobią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kwalifikacja odbywa się kiedy ciąża jest już właściwie donoszona (po skończonym 36 tc), więc jeśli zostaniesz zakwalifikowana do cc, a poród zacznie się wcześniej, to przyjeżdżasz i robią cesarkę.

Mówię na własnym przykładzie, bo 2 tyg.temu miałam cesarkę w 38 tc, chociaż termin był wyznaczony na dziś:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosia_dim dziekuje za odpowiedz :)

wiecie moze czy ciaza po in vitro kwalfikuje sie do cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patka gratuluje syneczka , powiedz mi jak wyglada cc Swissmed czy jestes zadowolona z warunkow i z personalu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli ciąża mnoga to tak, ale jeśli pojedyncza to co ma jedno z drugim wspólnego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam cc w swissie w czwartek i powiem jedno, nie żałuje jednej wydanej złotówki:)
Opieka suuuuuper, warunki również. Może sala porodowa nie zrobiła na mnie jakiegoś wrażenia. Ja miałam dość specyficzną sytuację- opisywałam na lipcowych. Nie mogę złego słowa powiedzieć. Jedynie dziękuje.
A co do tego ,że nie przyjmują skomplikowanych ciąż to nie do końca prawda, nie było z tym problemu. Może dlatego, że lekarze prowadzący byli ze Swissu.
Następne dziecko tylko tam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patka - dziękuję za odpowiedź. Mocno mnie uspokoiłaś. Bo ja już po nocach nie spałam co w sytuacji jak zacznę wcześniej rodzić. To teraz jeszcze tylko się zakwalifikować :-) Ale to jeszcze kilka miesięcy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe..ja też nie spałam po nocach, żeby dotrwać do tego 36tc :D:D i się zakwalifikować.. Jak mi wody odeszły, to prawie zawału nie dostałam:D:D Na szczęście nie miałam żadnych skurczy i po 4 godz. zrobili mi cc.


Co do pobytu, to polecam. Generalnie prawie wszyscy są ok- oprócz jednego lekarza, ktory mi podpadł raz na wizycie po ktg.
Przed cc poszczególne osoby z zespołu operacyjnego przyszły się przywitać, przedstawić itd. Mówiono co się będzie działo (chyba, bo byłam w stanie przedzawałowym i byłam pewna, że na pewno umrę:D:D, ale docierały do mnie niektóre słowa).

Personel nie nadskakuje, ale jest na wezwanie i zawsze służy pomocą. Pokoje przede wszystkim czyste (sprzątaczka była 4 razy dziennie), co najważniejsze. Jest miejsce do przewijania malucha i łóżka obniżane, co przydaje się do wstawania po cc.

Uważam jednak, że to całe wstawanie jest mocno przereklamowane i nie ma co się ociągać, bo specjalnie nie boli. Motywacją może być możliwość wzięcia prysznica:-)

Mimo, że było jak na szpital cudownie, to i tak jak najszybciej chciałam wylądować w domu, zwłaszcza, że na ostatnią dobę miałam współtowarzyszkę po SN, którą odwiedzały tabuny ludzi. bleeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytam forum poniewą zprzygotowuje sie do drugiej ciąży. i mogę powiedzieć,że wygoda i zadowolenie rodzacej są bardzo ważne. oczywiscie dziecko pownno byc zdrowe i mieć zapewnioną fachowa opiekę. rodziłam przez cc Na Zasipe w 2008r. wspominam jako najokrtopniejsze dni mojego zycia. dziecko jest zdrowe. dostało 10pkt. ja mam uszkodzony przewód moczowy i zrosty wewnetrzene. po 8h kretynka poożna kazała zajmować dzieckem- skupek papekały szwy. zemdlałąm. stwierdziłą ze chyba powinnam jeszcze polezec. lezalam na sali z kobieta ktorej maluch mial zółtaczke. naswietlali go w tym samym pomieszczeniu w którym lezalo moje zdrowe dziecko i ja. opieka koszmar. polozne nieczułe suki. załuje ze im nie zaplacilam za opieke to moze byloby inaczej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podnoszę temat. Rodzące ostatnio w Swissmedzie - odzywajcie się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodziłam w grudniu 2008 i nie żałuje tych pieniedzy które wydałam , nie mogłam ich lepiej wydać , spokój , fachowa opieka , jak wychodziłam do domu to az zal mi było , miałam cesarkę , mnóstwo pomocy od pilegniarek , poprostu jesli bede miała 2 dziecko tylko w swissmed bede rodzić , chodziłam w ciazy tez tam do dr Wójcika świetny lekarz , polecam ,poród wspominam wspaniale !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a którego lekarza polecacie? To znaczy, mam wskazania do cc i nie chcę trafić na jakiegoś "nawracacza" na sn. Często spotykam się z opiniami, że niektórzy z tamtejszych lekarzy są właśnie takimi "misjonarzami". Acha, jak się zgłaszam na te kwalifikacje to wybieram w tym momencie lekarza? Jak to wygląda od tej strony? Można pisać na prv. Pozdrawiam i proszę o odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Judina, nie masz maila w profilu, więc odpisuję na forum:

Jak idziesz na kwalifikację, to trafiasz na dyżurującego lekarza. Nie wybierasz sobie lekarza, który będzie odbierał poród - przy porodzie będzie lekarz który w danym momencie będzie miał dyżur. Troche prościej jest w momencie, kiedy masz poród indukowany albo zgłaszasz się na CC, to pewnie da się dogadać kiedy dany lekarz ma dyżur. Wiem, że niektóre kobiety chodzą prywatnie do lekarzy ze Swissmedu przed porodem. Bardzo polecany przez pacjentki jest dr Wójcik. Chwalił go również "kolega po fachu", ginekolog do którego chodzę prywatnie.
Nie pomogę w kwestii "nawracaczy". Ja miałam CC, chociaż chciałam SN. Dyżurował wtedy dr Kijuć - byłam prawie 7h pod oxy ale nie można było dalej męczyć dziecka. Podszedł bardzo profesjonalnie do sprawy, bo wiedział że chciałam rodzić SN, ale wytłumaczył czemu lepiej zrobić już CC, a na drugi dzień przyszedł i jeszcze raz ze mną rozmawiał na ten temat. Na zajęciach w SR w Swissmedzie położna (która pracuje na Klinicznej i w Swissmedzie) mówiła, że to głównie położne przeciągają moment podania znieczulenia czy też pomagają w SN zamiast CC, ale i tak ostateczną decyzję podejmuje lekarz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam doktora Skweresa. Wszystko super, profesjonalnie. Jego "koledzy po fachu" widząc moje cięcie podczas obchodu mówili, że wykonał kawał dobrej roboty. Podczas CC anegdoty opowiadał i śmieszne historie żeby odwócić uwagę od tego co się działo. Mimo bólu mam naprawdę dobre wspomnienia z porodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie ja zastanawiam sie czy rodzic w szpitalu wojewodzkim w moim miescie (jestem pacjentka ordynatora) i sprobowac "doplacic" za znieczulenie (w tym szpitalu w ogole nie daja przy SN, wiec musialabym zalatwic dodatkowo anastezjologa), prywatną polozną, sale 1-osobowa, porod z mezem itd. czy od razu nastawic sie na Swissmed. Wiadomo, że szkoda kasy i gdybym miala gwarancje "urodzic po ludzku" w "moim" szpitalu to bym nie brala innych opcji pod uwage. Ale ja akurat wychodze z zalozenia, ze zamiana wielkiej traumy i braku szacunku itd. ze szpitala panstwowego na komfort psychiczny w klinice prywatnej sa warte tych pieniedzy. Tylko kwestia, czy chodzac do lekarza w moim miescie i zapewne tutaj konczac szkole rodzenia, moge liczyc na wlasnie ta komfortowa opieke w swissmedzie, bedac ich pacjentka dopiero wlasnie po 36 tygodniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry