Widok
ja też nei jestem za kupowaniem grawerowanych smoczków, pamiątka to szybciej dla rodziców a nie dla dziecka, w szczególności chłopca... u nas były zabawki i sporo książek
z zabawek polecam
http://www.marko-zabawki.pl/sklep/sklep2.php?podglad=1&id=4528
coś innego niż te wszystkie fiszer prajsy:)
z zabawek polecam
http://www.marko-zabawki.pl/sklep/sklep2.php?podglad=1&id=4528
coś innego niż te wszystkie fiszer prajsy:)
Ja tez polecam kocyk jak wyzej-zamawialam tutaj http://www.dzieciecy.eu/ z reszta juz nie jeden kocyk u nich kupilam i obdarowana rodzina zawsze jest zachwycona
Polecam tez strone http://www.podaruj24.pl ostatnio kupilam tam prezent na roczek dla chrzesniaczki i jestem bardzo zadowolona (na chrzest dostala kocyk)
Polecam tez strone http://www.podaruj24.pl ostatnio kupilam tam prezent na roczek dla chrzesniaczki i jestem bardzo zadowolona (na chrzest dostala kocyk)
Miałam podobny dylemat ;) tylko byłam po tej drugiej stronie
Nie miałam zielonego pojęcia co odpowiedzieć na pytanie "jaki prezent kupić na chrzest" moja jedyną odpowiedzią było 'nie wiem" ;)
A od chrzestnych moja córka dostała
taki kocyk
z tym ze zamiast napisy 'kocham cie" jest napis "pamiątka chrztu"
Nie miałam zielonego pojęcia co odpowiedzieć na pytanie "jaki prezent kupić na chrzest" moja jedyną odpowiedzią było 'nie wiem" ;)
A od chrzestnych moja córka dostała
taki kocyk
z tym ze zamiast napisy 'kocham cie" jest napis "pamiątka chrztu"
Dzieki dziewczyny za propozycje własnie dogadałam sie z mama maluszka dałam jej rózne propozycje do wyboru jak pisałyscie medalik, smoczek , konik, jezdzik itd i okazało sie ze ona uwaza ze to sa niepotrzebne rzeczy aczkolwiek pamiatkowe ale stwierdziła ze taki jezdzik dokładnie ten http://allegro.pl/smoby-jezdzik-maestro-balade-5w1-plus-431705-bon-i1380345987.html bardzo by chciała zamierzam do tego kupic pamiatkowa kartke i skarbonke z np 10 zł w srodku niech mały sobie zbiera pieniazki bo wiem ze od chrzesnego doastanie pieniadze. Dzieki za pomysły dzieki temu ze dałam jej pare propozycji wybrała cos a ja bede miała trafiony prezent
ja z meżem mamy wspólnego chrześniaka i dostał od nas leżaczek bujaczek oraz gruby złoty łańcuszek, taki typowo męski,moja mama dołożyła do tego zestawu medalik z grawerem.
Chrześniaczka dostała ode mnie na chrzciny też złoty łańcuszek i jakaś zabawkę. Ja się nie pytałam co dać w prezencie sama wymyśliłam co kupię i tak zrobiłam, przynajmniej będą miały pamiątkę. bo ja na chrzciny dostałam ciuszki i inne pierdoły których już dawno nie ma, a szkoda bo byłaby fajna pamiątka. Jak chrześniaczka będzie miała komunię to wezmę ją do jubiera i sama wybierze sobie coś ze złota co bedzie jej sie podobać.
Chrześniaczka dostała ode mnie na chrzciny też złoty łańcuszek i jakaś zabawkę. Ja się nie pytałam co dać w prezencie sama wymyśliłam co kupię i tak zrobiłam, przynajmniej będą miały pamiątkę. bo ja na chrzciny dostałam ciuszki i inne pierdoły których już dawno nie ma, a szkoda bo byłaby fajna pamiątka. Jak chrześniaczka będzie miała komunię to wezmę ją do jubiera i sama wybierze sobie coś ze złota co bedzie jej sie podobać.
Jeszcze dodam, że na szatce dałam do wygrawerowania małego imię. Dalej to zależy od jego rodziców co się z tym stanie. Moi rodzice zachowali moja pamiątke i szatkę akurat też i czasami wspominam sobie jaka ja malutka byłam :-) I tak samo zrobię w stosunku do mojego synka, schowam a później jemu przekażę i wtedy niech zrobi z tym co będzie chciał bo to jego i tyle :-))
ja znowu jestem taka że wszystkie pamiątki chomikuję w opisanych kartonach i zazwyczaj co jakiś czas przy kieliszku wina otwieram je i wspominam....i dlatego cieszę się że od chrzestnej dostała smoczek i łańcuszek będzie miała większą pamiątkę na przyszłe lata niż po zabawce którą zaraz zepsuje czy rzuci w kąt taką zabawkę wolę jej sama kupić... a co do prezentów to fajnym pomysłem jest konik na biegunach- młoda właśnie go dostała na chrzciny...teraz jeszcze nie skorzysta ale za parę miesięcy to będzie szał...
hm... moja córka od chrzestnych dostała pieniązki, pamiątki (w formie kartek) i od chrzestnej figurke matki boskiej (taka a'la płaskorzeżba). zdecydowanie fajniejsze niż łańcuszek. stoi u młodej w pokoju. a pieniążki dlatego, że mieliśmy ślub z chrzcinami i wszyscy i tak dawali pieniążki (dla nas osobno i dla młodej osobno).
z kolei jak ja byłam chrzestną (kilka lat temu) to zabrałam mamę dziecinki na zakupy i sama wybrała co jej akurat potrzebne i co jej się podobało (kombinezon na zimę, butki i kilka pierdołek). była bardziej zadowolona niż z 4 łańcuszków i 2 krzesełek do karmienia
z kolei jak ja byłam chrzestną (kilka lat temu) to zabrałam mamę dziecinki na zakupy i sama wybrała co jej akurat potrzebne i co jej się podobało (kombinezon na zimę, butki i kilka pierdołek). była bardziej zadowolona niż z 4 łańcuszków i 2 krzesełek do karmienia
nie wiem czy to obowiązek rodziców - u nas jest tradycja że chrzestna kupuje szatkę a chrzestny świecę, osobiście uważam, ze prezenty typu srebrna łyżeczka czy smoczek - często grawerowane są zakupami bez sensu na początku są fajne i cieszą a później nie wiadomo co z tym zrobić i kosztują niemało - chociaż to jakaś pamiątka ja osobiście wolałam bardziej praktyczne prezenty chrzestny kupił zabawkę i łańcuszek a chrzestna wolała dać pieniądze
nam chrzestna nie kupowała szatki ani nic takiego- nie znam takiego zwyczaju uważam że to obowiązek rodziców zapewnić podstawowe rzeczy...nam chrzestny dla Blanki kupił siedzonko do karmienia a chrzestna kupiła biżuterię z apartu - ażurowy smoczek z bursztynem w środku i złoty łańcuszek z matką boską z grawerem