Widok

Próba porwania dziecka w IKEA !!!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zobaczcie, dostałam taką informację od znajomej, wszystko mi ścierpło:

była akcja w IKEA
brawa dla kogos,ktokieruje ochroną.
pewnie byly gliniarz
mysle,ze dostał duua premię.
teraz wszyscy beda dla nich mili.
baba byla z trzyletnim dzieckiem.
i nagle nie ma tego dzicka.
całe szczescie,ze podniosła raban.
zamiast szukac na własna rękę.
zaczela wrzeszczec.
w ciagu 15minut dzicko sie odnazlalo.
w pare sekund po jej wrzasku,zamkniete całe centrum, zamkniety parking.
nikt nie wyszedl i nie wyjechał.
policjanci sprawdzali samochody.
dziecko sie znalazło-w bkiblu,przebrane,uspione eterem i ogonon głowa.
nie miala zatargów zmezem,z nikim,czyli pewnie albo na organy albo na wywózkę.
cala aakcja trwala 15 minut,moja siostra tam byla,ta baba stala obok niej.

Masakra, strach iść z dzieciakiem do sklepu... Myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach :(
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 13
http://atrapa.net/legendy/nerka.htm

Już w 2008 o tym pisano. Jak najbardziej miejska legenda. Jakby to była prawda to by w każdych wiadomościach o tym pisano ... przecież przy tym to zniknięcie Iwony to nic.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Hania, kto jest naiwny???? wąłsnei piszemy jaka bzdura z tym porwaniem, skoro kazda z zas słyszała o tym incydencie w innym czasie, w innym sklepie, napisałam przeciez że to urban legend jakich wiele się słyszy, i zawsze naocznym świadkiem jest koleżanka koleżnaki czy inna bliska znajoma która przysięga, ze to widziała ....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa, a policja żadnej takiej sprawy nie prowadzi w Gdańsku. Numer był lepszy kilka lat temu - w parku Uphagena zgwałcono dziecko 9 letnie. Sprawca nadal jest NN. To jest sprawa...

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale pocieszyłeś :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rowniez slyszalam juz te historie na rozne sposoby opowiedziane w kazdym chyba wiekszym sklepie w trojmiescie i zawsze od kolezanki znajomego kolegi szwagra itp...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jaka mądra i myśląca kobieta zapomina że przyszła na zakupy z dzieckiem ?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja szwagierka była w sobotę u mnie i mówiła że jej koleżanki koleżance przytrafiło się w Galerii Bałtyckiej parę dni temu że zniknęło jej dziecko a po jakimś czasie znalazła je w łazience ogolone i przebrane,nie wiem czy wierzyć czy nie ,w każdym bądz razie idąc z dzieckiem na zakupy należy o nim PAMIęTAć ,a nie zostawiać biegające samo,bo często jak zdarza mi się być w markecie słyszę komunikaty typu : Mała Zuzia szuka mamy,mały Janek poszukuje rodziców.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
znowu dziecko ogolone? dziewczyny dajcie spokój.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
http://urbanlegend.pl/wp/o-legendach-miejskich-i-wspolczesnym-folklorze/

To bzdury. Ale prawda jest taka, ze dzieci trzeba pilnowac zawsze!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa artykuł mrozi krew z żyłach. Zastanawia mnie tylko jedno. Skąd "Łowcy nerek" znali adresy rodziców, że odstawiali dziecko pod dom, bo raczej dzieci ich nie podały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
to są tak zwane urban legend, to nie jest prawda.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na pewno cos w tym jest, gdzies kiedys zginelo dziecko komuś lub ktoś je porwal... No takie rzeczy sie zdarzaja niestety i jest to dobry temat do tworzenia legend....

Teraz sie okazuje, ze w kazdym wiekszym sklepie w trojmiescie byl taki przypadek... A w mediach cisza :) No prawda jak nic :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Na pewno coś w tym jest". I takie właśnie myślenie sprawia, że takie bzdurne plotki nadal krążą.

Nic w tym nie ma. Czas to zrozumieć.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ponury, a przeczytales to zdanie do konca?
Chyba nie za bardzo.....

Czyli co - nigdy, nigdzie, nikomu nie zostało w Polsce porwane dziecko....

Napisalam przeciez, ze na kanwie jakiegos porwania, albo kilku (niekoniecznie w marketach i niekoniecznie z goleniem głowy) powstają takie legendy jak tak...

No chyba nie zaprzeczysz, ze zdarza sie, ze dzieci zostaja porywane??
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi o to żeby pilnować swoich dzieci, ale bez sensu opowiadać historie wyssane z palca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty sie lecz a nie matki straszysz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
historie historiami, przypadki przypadkami. Ja się śmieje że mam nienormalne dzieciaki 3l i 4,5roku... naprawdę nie do ujarzmienia. Kiedyś często jak jeszcze młodsze w wózku jeździło to chodziłam z nimi po marketach, starsza córa czasem biegała mniej pilnowana. Czy te historie są faktem czy zmyślone? nieważne od pierwszej przestrogi pilnuję młodych jak oka w głowie. Moje dzieci są naprawdę straszne i nieusłuchane w sklepach więc patent mam jedne :) szelki i paski i do widzenia ani na 3 kroki ode mnie :).
Nie czytałam wszystkich wypowiedzi ale widzę że się zastanawiacie skąd niby porywacze mają adres, też nie wiem czy to prawda...ale przyjaciółka mi podpowiedziała...próbowała kiedyś któraś z was zapisać dziecko do agencji foto? oni tam potrzebują sporo danych a później jak złapią dobry kąsek to obserwacja już nie jest problemem....to może również na tym polegać ale to oczywiście kolejne domysły.
Po prostu bądźmy rozsądni i pilnujmy własnych dzieci i tłumaczmy im co im grozi. Ja niestety może pomyślicie że zwariowałam, ale powiedziałam córce że są źli ludzie którzy porywają dzieci i ,,rozcinają im brzuszki" ona to przyjęła do wiadomości (4,5roku) brzmi to strasznie jak uświadamia młodszego brata... ale oni są ufni więc trzeba ich zniechęcić choć trochę. W angli na porządku dziennym jest wbijanie dzieciom do głowy żeby się nie oddalać, nie rozmawiać z obcymi, nic od obcych nie brać itp....przedszkolaki w tym szkolą u nas sami musimy o to zadbac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sata ja tez caly czas mowie mojej corce to wszystko o czym piszesz, wole zeby byla bardziej nieufna niz ufala kazdemu, tlumacze tysiac razy i uswiadamiam od malego i tez w miejscach publicznych nie spuszczam dziecka z oka , caly czas w zasiegu reki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety prawda, jak i prawda, że zginęła w Sopocie Iwona..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
to juz bylo na forum mysle ze napewno brawa dla tego pana ale jakos tak dziwnie sie to czyta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry