Widok

Próba porwania dziecka w IKEA !!!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zobaczcie, dostałam taką informację od znajomej, wszystko mi ścierpło:

była akcja w IKEA
brawa dla kogos,ktokieruje ochroną.
pewnie byly gliniarz
mysle,ze dostał duua premię.
teraz wszyscy beda dla nich mili.
baba byla z trzyletnim dzieckiem.
i nagle nie ma tego dzicka.
całe szczescie,ze podniosła raban.
zamiast szukac na własna rękę.
zaczela wrzeszczec.
w ciagu 15minut dzicko sie odnazlalo.
w pare sekund po jej wrzasku,zamkniete całe centrum, zamkniety parking.
nikt nie wyszedl i nie wyjechał.
policjanci sprawdzali samochody.
dziecko sie znalazło-w bkiblu,przebrane,uspione eterem i ogonon głowa.
nie miala zatargów zmezem,z nikim,czyli pewnie albo na organy albo na wywózkę.
cala aakcja trwala 15 minut,moja siostra tam byla,ta baba stala obok niej.

Masakra, strach iść z dzieciakiem do sklepu... Myślałam, że takie rzeczy to tylko w filmach :(
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 13
dobry artykuł:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam przeczytać ten artykuł :D I będzie wszystko jasne.

http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6353499,Czarna_wolga_w_hipermarkecie.html
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale nie rozumiem, czemu bagatelizujecie tę sprawę tylko dlatego, że słyszałyście ją w różnych wersjach i kilka razy? Kiedyś tak się na pewno stało, nie sądzę, żeby ktoś takie dramaty wymyślał dla rozrywki. Więc dla mnie to jest przestroga.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
hihi tą samą historię słyszałam już z 10 razy, a pierwszy raz jakieś 4-5 lat temu!
wiem, że to szokujące i za pierwszym razem też uwierzyłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka która pracuje na Zaspie opowiadała że naprawdę próbowano uprowadzić dziecko spod zakładu fryzjerskiego.....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wcale nie takie bzdury. Przyjaciółka mojej dziewczyny, której kuzynka pracuje w Ikea była świadkiem gdy pod koniec września tego roku zamknięto Ikea na Matarni na 3 h bo zniknęła dziewczynka. Przez 3 h nikt nie mógł wyjść i szukano tego dziecka. Znaleziono je w szafie uśpione prawdopodobnie chloroformem z ogoloną głową i przebrane w inne ciuchy. Dziecku nic się nie stało ale historia poraża.
Wiec naprawdę lepiej uważać, bo to cholernie dziwne sprawy. Dziwie się że media nic o tym nie mówią...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
niestety to nie plotki -w IKEA KATOWICE - mialo miejsce te nieszczesne wydarzenie- ojciec dziecka stanowczo zazadal pozamykania wszystkich drzwi wejsciowych iwejsciowych- a jezeli chodzi o te sprawe z podrzucaniem dzieci pod drzwi-ciezko mi w to uwierzyc-raczej dzieci i takie osoby gnią bez sladu- Jeden Bog tylko wie co bylo i co bedzie z tymi ,ktorzy takich okrutnych rzeczy sie dopuszczają- wiem, ze po smierci najgorsze cierpienie zaznane tu na ziemi jest niczym w porównaniu z cierpieniem zwyrodnialych ludzi po ich śmierci- sprawiedliwosc nastanie- dla kazdego czlowieka ,gdy zamknie po raz ostatni swe powieki- sw Faustyna i Gloria Polo
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
to juz bylo na forum mysle ze napewno brawa dla tego pana ale jakos tak dziwnie sie to czyta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety prawda, jak i prawda, że zginęła w Sopocie Iwona..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
sata ja tez caly czas mowie mojej corce to wszystko o czym piszesz, wole zeby byla bardziej nieufna niz ufala kazdemu, tlumacze tysiac razy i uswiadamiam od malego i tez w miejscach publicznych nie spuszczam dziecka z oka , caly czas w zasiegu reki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
historie historiami, przypadki przypadkami. Ja się śmieje że mam nienormalne dzieciaki 3l i 4,5roku... naprawdę nie do ujarzmienia. Kiedyś często jak jeszcze młodsze w wózku jeździło to chodziłam z nimi po marketach, starsza córa czasem biegała mniej pilnowana. Czy te historie są faktem czy zmyślone? nieważne od pierwszej przestrogi pilnuję młodych jak oka w głowie. Moje dzieci są naprawdę straszne i nieusłuchane w sklepach więc patent mam jedne :) szelki i paski i do widzenia ani na 3 kroki ode mnie :).
Nie czytałam wszystkich wypowiedzi ale widzę że się zastanawiacie skąd niby porywacze mają adres, też nie wiem czy to prawda...ale przyjaciółka mi podpowiedziała...próbowała kiedyś któraś z was zapisać dziecko do agencji foto? oni tam potrzebują sporo danych a później jak złapią dobry kąsek to obserwacja już nie jest problemem....to może również na tym polegać ale to oczywiście kolejne domysły.
Po prostu bądźmy rozsądni i pilnujmy własnych dzieci i tłumaczmy im co im grozi. Ja niestety może pomyślicie że zwariowałam, ale powiedziałam córce że są źli ludzie którzy porywają dzieci i ,,rozcinają im brzuszki" ona to przyjęła do wiadomości (4,5roku) brzmi to strasznie jak uświadamia młodszego brata... ale oni są ufni więc trzeba ich zniechęcić choć trochę. W angli na porządku dziennym jest wbijanie dzieciom do głowy żeby się nie oddalać, nie rozmawiać z obcymi, nic od obcych nie brać itp....przedszkolaki w tym szkolą u nas sami musimy o to zadbac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty sie lecz a nie matki straszysz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
chodzi o to żeby pilnować swoich dzieci, ale bez sensu opowiadać historie wyssane z palca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponury, a przeczytales to zdanie do konca?
Chyba nie za bardzo.....

Czyli co - nigdy, nigdzie, nikomu nie zostało w Polsce porwane dziecko....

Napisalam przeciez, ze na kanwie jakiegos porwania, albo kilku (niekoniecznie w marketach i niekoniecznie z goleniem głowy) powstają takie legendy jak tak...

No chyba nie zaprzeczysz, ze zdarza sie, ze dzieci zostaja porywane??
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Na pewno coś w tym jest". I takie właśnie myślenie sprawia, że takie bzdurne plotki nadal krążą.

Nic w tym nie ma. Czas to zrozumieć.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Na pewno cos w tym jest, gdzies kiedys zginelo dziecko komuś lub ktoś je porwal... No takie rzeczy sie zdarzaja niestety i jest to dobry temat do tworzenia legend....

Teraz sie okazuje, ze w kazdym wiekszym sklepie w trojmiescie byl taki przypadek... A w mediach cisza :) No prawda jak nic :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
to są tak zwane urban legend, to nie jest prawda.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
nilkaa artykuł mrozi krew z żyłach. Zastanawia mnie tylko jedno. Skąd "Łowcy nerek" znali adresy rodziców, że odstawiali dziecko pod dom, bo raczej dzieci ich nie podały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
http://urbanlegend.pl/wp/o-legendach-miejskich-i-wspolczesnym-folklorze/

To bzdury. Ale prawda jest taka, ze dzieci trzeba pilnowac zawsze!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
znowu dziecko ogolone? dziewczyny dajcie spokój.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry