Widok
Problem groźniejszy nie koronawirus
Tytuł wątku to jednocześnie tytuł artykułu umieszczonego na stronie głównej serwisu Trójmiasto.pl. Autor zaproponował wprowadzenie zupełnie innego modelu wałkiem z koronawirusem niż obowiązującą obecnie w wielu europejskich państwach kwarantanna. Czy waszym zdaniem ten pomysł ma sens? I w miarę możliwości bez bełkotu o bolszewikach i biedocie proszę.
https://m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czytelnik-Problem-grozniejszy-niz-koronawirus-n143669.html
https://m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czytelnik-Problem-grozniejszy-niz-koronawirus-n143669.html
Autor tego listu także popadł w panikę z powodu błędu poznawczego.
Otóż wirus nie jest aż tak zjadliwy jak się panikarzom wydaje, groźny jest dla grup ryzyka. Błędem jest mniemanie autora,że uda się odizolować grupy ryzyka i jednocześnie zrezygnować z prób ograniczenia epidemii. Nie rozumie też autor,że wina spada po części na system gospodarczo-społeczny, który wręcz prowokuje takie epidemie czy pandemie wskutek zbytniego zagęszczenia interakcji gospodarczych. Rząd obrał dobrą strategię, bo chodzi o izolowanie osób w kwarantannie, co pozwli na wygaszenie e[pidemii, bo zarażeniu będzie ulegać coraz mniejszy krąg osób. Dodatkowe ryzyko wiąże się z powrotem Polaków z krajów bardziej narażonych, co może czasowe zwiększyć liczbę zachorowań, ale takie jest życie i rząd nie może odmówić im powrotu i pomocy.
To nie jest dżuma ani cholera, choć trzeba przyznać, że podatność na zarażenie jest większa wskutek gęstości zaludnienia, ale też dysponujemy większymi mozliwościami reakcji na zagrożenie. Cudownego antidotum nie wymyślimy.
Otóż wirus nie jest aż tak zjadliwy jak się panikarzom wydaje, groźny jest dla grup ryzyka. Błędem jest mniemanie autora,że uda się odizolować grupy ryzyka i jednocześnie zrezygnować z prób ograniczenia epidemii. Nie rozumie też autor,że wina spada po części na system gospodarczo-społeczny, który wręcz prowokuje takie epidemie czy pandemie wskutek zbytniego zagęszczenia interakcji gospodarczych. Rząd obrał dobrą strategię, bo chodzi o izolowanie osób w kwarantannie, co pozwli na wygaszenie e[pidemii, bo zarażeniu będzie ulegać coraz mniejszy krąg osób. Dodatkowe ryzyko wiąże się z powrotem Polaków z krajów bardziej narażonych, co może czasowe zwiększyć liczbę zachorowań, ale takie jest życie i rząd nie może odmówić im powrotu i pomocy.
To nie jest dżuma ani cholera, choć trzeba przyznać, że podatność na zarażenie jest większa wskutek gęstości zaludnienia, ale też dysponujemy większymi mozliwościami reakcji na zagrożenie. Cudownego antidotum nie wymyślimy.
"Jacek, zwykły mieszkaniec Trójmiasta, mikroprzedsiębiorca, absolwent Wydziału Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim."
Pan Jacek daje nam dokładnie to, co otrzymał. Czyli formację umysłową i mentalną wyniesioną z polskich uniwersytetów. Specyficzna mieszanka ekonomii UG z filozofią na UW. Nic już nie powiem.
System rozwalimy za pomocą książek kupowanych w antykwariatach za złotówkę i umiejętnego filtrowania treści dostępnych w internecie. O. Tak właśnie.
Aspekt medyczny jest taki, że wirus to broń biologiczna. Dość słąba, nie nadaje się do działań bojowych. Opowieści o Chińczyku, który zjadł nietoperza zostały szybko wygaszone, kiedy cholerstwo wymknęło się spod kontroli. Wschodni despotyzm Chińczyków odpowiedział na atak niebywale skutecznie i rozpoczęła się wojna propagandowa. Aspekt medyczny jest w niej wręcz wygaszany. Z lekarzami rozmawiałem i jest dramat. Oni się nie boją, oni są przerażeni. Pod respiratorami leżą ludzie, którym każdy oddech sprawia cierpienie. Wyobraźmy sobie ze dwa kilo tłuczonego szkła w płucach. To jest to mniej więcej,
Aspekt propagandowy. Pan Jacek jest bystry ,ma świetny styl. Zupełnie go te uczelnie nie spętały. Coś węszy. Jak Neo, który jeszcze będąc w matrixie przeczuwał, że skala fasadowości świata jest większa niż najbardziej pokręcony schizofrenik może sobie wymyślić. No ale czy pan Jacek pomyślał kiedykolwiek, dlaczego zawalił się WTC7? Albo co właściwie łupło w Pentagon? Dawne dzieje. Nie ma co uciekać w dygresję. Lewicowy rząd Włoch robi szopkę już tak groteskową, że budzą się najpokorniejsi niewolnicy. Konwój ciężarówek z trumnami to była najfajniejsza i najbardziej operetkowa farsa. Jedna trumna na jedną ciężarówkę? Czy pół trumny nawet? W końcu ktoś mądry powiedział sprawdzam i zapytał o odsetek zgonów spowodowanych stricte wirusem. Wyszło, że 1,2%. Pytanie, czy jest to kwestia mafijnego państwa hien i kanalii, które kręcą swoje własne lody tak się zachowując, czy skoordynowana akcja propagandowa pod tytułem "dziś oczy całego świata skierowane są na Włochy".
No i aspekt duchowy. Św. Paweł mówił, żeby prawdę głosić w porę i nie w porę. Ale Jezus z kolei rzekł, by nie rzucać pereł przed wieprze. I bądź tu, ptaszku, mądry. Otóż aspekt duchowy jest w tym wszystkim najważniejszy. Jednak nie jestem wcale odporny na nienawiść. Oczywiście od razu błogosławię w odpowiedzi, ale tak po ludzku to se nie życzę.
"a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku" (Zbigniew Herbert)
Brama Miłosierdzia się zamyka. Furtka otwarta będzie cały czas. Serce po to było przebite włócznią, by na zawsze zostało otwarte.
Otwiera się z kolei brama Sprawiedliwości. Nie życzę nikomu wyboru tej drogi. Ale jak trzeba - to trzeba.
Piosenka hebrajska będzie. Kto zminusuje ten antysemita i narol XD
https://www.youtube.com/watch?v=_TkKW2oHt6M
Pan Jacek daje nam dokładnie to, co otrzymał. Czyli formację umysłową i mentalną wyniesioną z polskich uniwersytetów. Specyficzna mieszanka ekonomii UG z filozofią na UW. Nic już nie powiem.
System rozwalimy za pomocą książek kupowanych w antykwariatach za złotówkę i umiejętnego filtrowania treści dostępnych w internecie. O. Tak właśnie.
Aspekt medyczny jest taki, że wirus to broń biologiczna. Dość słąba, nie nadaje się do działań bojowych. Opowieści o Chińczyku, który zjadł nietoperza zostały szybko wygaszone, kiedy cholerstwo wymknęło się spod kontroli. Wschodni despotyzm Chińczyków odpowiedział na atak niebywale skutecznie i rozpoczęła się wojna propagandowa. Aspekt medyczny jest w niej wręcz wygaszany. Z lekarzami rozmawiałem i jest dramat. Oni się nie boją, oni są przerażeni. Pod respiratorami leżą ludzie, którym każdy oddech sprawia cierpienie. Wyobraźmy sobie ze dwa kilo tłuczonego szkła w płucach. To jest to mniej więcej,
Aspekt propagandowy. Pan Jacek jest bystry ,ma świetny styl. Zupełnie go te uczelnie nie spętały. Coś węszy. Jak Neo, który jeszcze będąc w matrixie przeczuwał, że skala fasadowości świata jest większa niż najbardziej pokręcony schizofrenik może sobie wymyślić. No ale czy pan Jacek pomyślał kiedykolwiek, dlaczego zawalił się WTC7? Albo co właściwie łupło w Pentagon? Dawne dzieje. Nie ma co uciekać w dygresję. Lewicowy rząd Włoch robi szopkę już tak groteskową, że budzą się najpokorniejsi niewolnicy. Konwój ciężarówek z trumnami to była najfajniejsza i najbardziej operetkowa farsa. Jedna trumna na jedną ciężarówkę? Czy pół trumny nawet? W końcu ktoś mądry powiedział sprawdzam i zapytał o odsetek zgonów spowodowanych stricte wirusem. Wyszło, że 1,2%. Pytanie, czy jest to kwestia mafijnego państwa hien i kanalii, które kręcą swoje własne lody tak się zachowując, czy skoordynowana akcja propagandowa pod tytułem "dziś oczy całego świata skierowane są na Włochy".
No i aspekt duchowy. Św. Paweł mówił, żeby prawdę głosić w porę i nie w porę. Ale Jezus z kolei rzekł, by nie rzucać pereł przed wieprze. I bądź tu, ptaszku, mądry. Otóż aspekt duchowy jest w tym wszystkim najważniejszy. Jednak nie jestem wcale odporny na nienawiść. Oczywiście od razu błogosławię w odpowiedzi, ale tak po ludzku to se nie życzę.
"a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku" (Zbigniew Herbert)
Brama Miłosierdzia się zamyka. Furtka otwarta będzie cały czas. Serce po to było przebite włócznią, by na zawsze zostało otwarte.
Otwiera się z kolei brama Sprawiedliwości. Nie życzę nikomu wyboru tej drogi. Ale jak trzeba - to trzeba.
Piosenka hebrajska będzie. Kto zminusuje ten antysemita i narol XD
https://www.youtube.com/watch?v=_TkKW2oHt6M
2020-03-28 07:23:09
"Jacek, zwykły mieszkaniec Trójmiasta, mikroprzedsiębiorca, absolwent Wydziału Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim.". Opowieści o Chińczyku, który zjadł nietoperza zostały szybko wygaszone, kiedy cholerstwo wymknęło się spod kontroli. Wschodni despotyzm Chińczyków odpowiedział na atak niebywale skutecznie i rozpoczęła się wojna propagandowa. Aspekt medyczny jest w niej wręcz wygaszany.
https://www.youtube.com/watch?v=_TkKW2oHt6M
Dean Koontz "Oczy ciemności" - fragment książki z 1981 r. Str. 366 - dla kogoś Kto sobie chce poczytać, może nie całą książkę ale kilka stron wcześniejszych / kilka stron kolejnych.
Dzisiaj wojen nie prowadzi się czołgiem / samolotem. Przewagę wojskową zdobywa się na wielu płaszczyznach, które mają doprowadzić do hegemonii nad światem bez względu na to w jakim ustroju żyjemy.
Życie człowiek jest najcenniejszym darem / najwyższą wartością - tak postrzegasz to zapewne "the raven" - ale musimy sobie tutaj jasno powiedzieć: TAK jest w naszej części świata (europa) może też w Ameryce Północnej, może jeszcze gdzieś ... ale w cywilizacji blisko wschodniej, wschodniej, czy południowej. Życie człowieka nie jest najwyższą wartością. Nie znaczy za wiele.
I jeszcze o pieniądzach. Ile byś ich nie miał! Znudzą ci się! Nie będziesz zwracał uwagi, że je masz ale władza to jest cel, dla którego mógłbyś stracić pieniądze, poświęcić rodzinę, ludzi, byle ją mieć! a na końcu swoją głowę ale to i tak nie zmienia niczego. Po tobie będą inni i też dążyć do tego samego. - rozważanie nie personale, bardziej nad istotą ludzką.
2020-03-27 20:01:52
Tytuł wątku to jednocześnie tytuł artykułu umieszczonego na stronie głównej serwisu Trójmiasto.pl. Autor zaproponował wprowadzenie zupełnie innego modelu wałkiem z koronawirusem niż obowiązującą obecnie w wielu europejskich państwach kwarantanna. Czy waszym zdaniem ten pomysł ma sens? I w miarę możliwości bez bełkotu o bolszewikach i biedocie proszę.https://m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czytelnik-Problem-grozniejszy-niz-koronawirus-n143669.html
Co słychać u Was? Jak wam się układa? Trochę lat minęło nam-;)
Mam nadzieję, że wszystko w porządku. Trzymajcie się.
A dziękuję. Pasmo sukcesów.
Odpowiedział tr bo tak trzeba. Po czym usmiechnal się filuternie i po chwili wahania wkleil co ma w schowku.
Heeej :)
https://m.youtube.com/watch?v=99f7par4snc
Odpowiedział tr bo tak trzeba. Po czym usmiechnal się filuternie i po chwili wahania wkleil co ma w schowku.
Heeej :)
https://m.youtube.com/watch?v=99f7par4snc
A nie. Bez sensu jest ta piosenka Nalepy. Dawno niczego głupszego nie słyszałem :)
Nie mam czym przykryć teraz.
Pana Jacka prosiłbym o artykuł o tym, jakie dobro można wyciągnąć z obecnej sytuacji. Tyle tego przecież...
Jadę
https://www.youtube.com/watch?v=dxytyRy-O1k
Nie mam czym przykryć teraz.
Pana Jacka prosiłbym o artykuł o tym, jakie dobro można wyciągnąć z obecnej sytuacji. Tyle tego przecież...
Jadę
https://www.youtube.com/watch?v=dxytyRy-O1k
Przeoczylem. Ja tego nie wiem na 100 % Ale internet został zasypany badaniami naukowców dowodzacymi, że to naturalny wirus dopiero na pewnym etapie. Trumpowi przemówienia pokreślili recznie kazac powtarzac formulke "chinese virus" jak mantre. Zawsze byłem ciekaw, jak wyglądają rozmowy poważnych facetow czyli agencji wywiadowczych wielkich graczy. Tam wszystko bez ogródek się mówi. Choć jeszcze wyżej są pewne nieformalne struktury. I tak do księcia tego świata to wszystko zmierza, jak zostało to napisane.
Geneza wirusa jest dla mnie, fana teorii spisku, paradoksalnie sprawą drugorzędną. Ważniejsze są skutki. Ale ja już z telefonu i w biegu zatem tylko mogę polecić obrocenie głowy. Bo myślisz ogolnie dobrze tylko że cały czas patrzysz na cienie rzucane na sciane jaskinii (wiesz, Platon)
Geneza wirusa jest dla mnie, fana teorii spisku, paradoksalnie sprawą drugorzędną. Ważniejsze są skutki. Ale ja już z telefonu i w biegu zatem tylko mogę polecić obrocenie głowy. Bo myślisz ogolnie dobrze tylko że cały czas patrzysz na cienie rzucane na sciane jaskinii (wiesz, Platon)
Cały artykuł sprowadza się do pytania "Ile kosztuje twoje życie" i " czy pieniądze są ważniejsze niż życie wielu osób"
Proponowany jest model brytyjski i szwedzki czyli leseferyzm w czystej postaci
Bardzo podobny przebieg i rozkład miała grypa hiszpańska, o skutkach można sobie poczytać, jest wiele źródeł
Gospodarka to system naczyń połączonych. Autor nie wziął pod uwagę że zmarli nie wydają pieniędzy, nie generują ani kosztów ani przychodów, więc wprowadzenie tego modelu gdzie umiera znaczna część konsumentów, to zwyczajnie piłowanie gałęzi na której się siedzi
Proponowany jest model brytyjski i szwedzki czyli leseferyzm w czystej postaci
Bardzo podobny przebieg i rozkład miała grypa hiszpańska, o skutkach można sobie poczytać, jest wiele źródeł
Gospodarka to system naczyń połączonych. Autor nie wziął pod uwagę że zmarli nie wydają pieniędzy, nie generują ani kosztów ani przychodów, więc wprowadzenie tego modelu gdzie umiera znaczna część konsumentów, to zwyczajnie piłowanie gałęzi na której się siedzi
2020-03-28 10:54:35
Autor nie wziął pod uwagę że zmarli nie wydają pieniędzy, nie generują ani kosztów ani przychodów, więc wprowadzenie tego modelu gdzie umiera znaczna część konsumentów, to zwyczajnie piłowanie gałęzi na której się siedzi"Głos wyborczy" - jeśli on jest silny w strukturze poszczególnych kategorii wiekowej to tym bardziej warto się nad nim pochylić. I nawet zadłużyć. Kosztowo ta kategoria wiekowa najstarszych osób nie jest najbardziej obciążająca budżet.
raven
Co do platońskich cieni, to staram się wskazywać, skąd te cienie, którymi ludzie się tak emocjonują, naprawdę się biorą. Rozmaitych pojedyńczych przypadków nie da się do końca wyjaśnić, bo nie ma takiej aparatury do ich wyjaśniania. Wyjaśnić możemy tylko zjawiska dużej skali, które dają dużo danych statystycznych. Poziom szczegółowy jest, w zasadzie, niedostępny analizie.
Co do platońskich cieni, to staram się wskazywać, skąd te cienie, którymi ludzie się tak emocjonują, naprawdę się biorą. Rozmaitych pojedyńczych przypadków nie da się do końca wyjaśnić, bo nie ma takiej aparatury do ich wyjaśniania. Wyjaśnić możemy tylko zjawiska dużej skali, które dają dużo danych statystycznych. Poziom szczegółowy jest, w zasadzie, niedostępny analizie.