Widok

Problem z kupą:/

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny proszę Was o wszelkie rady...Moja niespełna dwuletnia córka od jakiegoś czasu zaczęła wstrzymywać kupę...napina się zaciska pośladki i koniec...Radziłam się lekarza ale On zalecił dietę w postaci jabłek, winogron, suszonych śliwek i do tego syrop lactulosum...tylko lekarz nie daje sobie wytłumaczyć że problem nie polega na tym że ona ma zatwardzenie bo jakby zrobiła kupę wtedy kiedy jej się chce to byłaby ok a tak jak ją wstrzymuje kilka dni no to już niestety robi się twarda i jest problem...już tak się zastanawiam czy to może jakiś bunt dwulatka i samo przejdzie ale to już dość długo trwa:/Czy któraś z Was miała taki problem? Proszę pomóżcie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no wlasnie, syropki na dluzsza mete za duzo nie daja, bo to wszystko siedzi w psychice dziecka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja chrześniaczka miała ten sam problem. jej mama latała z nią do specjalistów i nic to nie dało. wszyscy powtarzali w kółko że jej przejdzie... jeden (ten od kupek, jelita, nie wiem jak się taki lekarz nazywa) powiedział, że wystarczyło jedno zatwardzenie, pęknięcie żyłki i dziecko się boi robić kupkę bo się najzwyczajniej boi, że będzie znowu bołało... czopki i syropki nie pomagały w związku z tym lekarz kazał odstawić, żeby dzieciaka nie truć, poza tym to środek doraźny, nie do ciągłego stosowania. większy wpływ miała zmiana diety-zero czekolady, słodyczy zamiast tego gotowane jabłka-musy, desery, kompocik z suszonych śliwek, dżemy, rzeczy lekkostrawne i dużo napojów (młoda uwielbia kompociki). początkowo to niewiele dało, problem trwał ale z czasem przeszło... fakt, że młoda pomimo tego jak robiła to na początku za przeproszeniem w gacie (już nie nosiła pieluch), ale grunt, że robiła (nie wiem czy stres co do nocnika był), nie czuła się przymuszana... nic fajnego ale z czasem znów się przyzwyczaiła do nocnika... na pewno wymagało to mnóstwa cierpliwości ale sporo dzieci cierpi na ten problem. powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez z tym walczymy :( polecam forlax (bez recepty) pol saszetki w 300ml wody 2xdziennie
badz dicoman kapsulki sa duzo lepsze bo z saszetkek robia sie takie glutki
No i oczywiscie dieta bogatoresztkowa
Nam lekarz zalecil robienie wlewek Enema jesli dziecko przez 4 dni sie nie wyprozni zeby nie doszlo do przepelnienia jelita bo im dluzej nie robi tym wiekszy czop powstaje i trudniej zrobic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basia_gda podawaj małej ten lactulosum - czy jak to tam się piszę. daje super efekty, co prawda nie od pierwszej dawki ale mojej siostry małej pomógł w 100%!!!
Mała też wstrzymywała kupkę bo robiła na twardo, dostawała czopki -pomagały ale kupka i tak była mega twarda i kolejny płacz...
po tym syropku kupki zrobiły się miekkie i już problem się sam rozwiązał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lili u nas to samo. córka powstrzymuje a jak ją przytrzymam i zrobi to od razu euforia i uśmiech mimo że przed był krzyk i mówiła że boli. ja wiem kiedy ją faktycznie boli (jak się zatka na dłużej to faktycznie może boleć bo kupka na początku taka sucha już jest) a tak to histeryzuje bo boi się tego uczucia jak kupa wychodzi. My też tłumaczymy, opowiadamy, na spacerze widzi kupki to też mówię i opowiadanie o kupie też jest, jak wędruje ale na razie nie ma rezultatów. Ja też mam wrażenie że to się nie skończy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje mi sie, ze synek musial nieco podrosnac, zeby zrozumiec to co mu tlumaczymy, dlatego trwalo to wszystko tak dlugo, czasami mialam wrazenie ze ten koszmar nigdy sie nie skonczy. Synek, gdy tylko czul ze chce kupe uciekal w ustronne miejsce i przybieral rozne pozy zeby to wstrzymac. Jak go przylapalam to sadzalam go na sile na kibelek, i dodatkowo trzymalam na sile, bo probowal uciekac. Darl sie przy tym strasznie, im blizej bylo "finalu" tym glosniej. Co dziwne, kiedy tylko juz kupe zrobil nagle zalegala cisza, wiec plakal bo sie bal, a nie ze go bolalo. Tlumaczylam mu ze wszyscy robia kupe, potem zainteresowala go opowiesc o tym jak kupa wedruje do oczyszczalni sciekow, a kiedy po raz pierwszy zrobil kupe bez placzu to chwalilam go przez dwa dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona mamy sprawdzone w każdej postaci i niestety nie pomagają :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas po soczku winogronowym albo gruszkowym teraz juz nie pamietam kupa byla taka jak przy rozwolnieniu ...moze cos takiego by pomoglo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dicoman junior nie jest na recepte, tylko ciezko go dostac w aptekach,ja zawsze musze zamawiac,zeby dowiezli. Jest albo w zaszetkach do rozpuszcz w wodzie,ale moja corcia srednio chce je pic, albo w kapsulkach. Ja kupuje w kapsulkach i wysypuje proszek na lyzeczke i mieszam z czyms slodkim,np soczkiem. Tylko potem trzeba dac picia tak ok szklanki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moge wyslac przesylka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja myślałam że tylko tylko ja mam taki problem a tu widzę że jest on dość często spotykany:( A ten Dicoman Junior to jest na receptę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozmowa duzo daje przynajmniej u nas ma 32 msc corka i od dawna wszystko jej tlumacze ciekawe ja u was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
lili a jak myślisz czy miało znaczenie to wasze tłumaczenie czy to bardziej samo się ruszyło? syn przestał się bać tak z dnia na dzień czy widziałaś różnice w zachowaniu przy kupie wcześniej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas byl problem bo pojawial sie nocnik jak byl pampek to ok tylko nocnik wzbudzil taki objaw i po tym sropie pomoglo tylko raz go stosowalam potem pomogla dluga rozmowa i corka zrozumiala ze wszytscy chodza do wc i robia kupke .blonnika nie chciala pic bo szyybko gestnial:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas pediatra polecila dicoman junior (taki blonnik w duzej ilosci), on niby od 3 lat jest,ale powiedziala, ze mojeje dwulatce moge podawac. I naprawde pomogl, kupki sa luzne na tyle,ze mala nie jest w stanie ich wstrzymywac, perystaltyka sie poprawila. I to nie jest taki srodek "na poślizg" jak laktuloza, ktora mozna krotko stosowac, tylko suplement diety,pediatra powiedziala,ze mozna dluzej spokojnie podawac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mialam ten sam problem z synkiem. Nie mial zatwardzen, tylko celowo wstrzymywal kupe (nawet do 6 dni), bo zwyczajnie nie chcial jej robic. zaczelo sie gdy mial niecale 2 latka, skonczylo sie okolo pol roku temu, czyli przed 4 urodzinami.
To wszystko siedzi w glowie mlucha, synek po pewnym czasie powiedzial nam, ze boi sie robic kupe, bo to boli, jednak kupy mial dosc luzne.. Okazalo sie, ze kiedys mial lekkie zatwardzenie i po tym zakodowal sobie ze robienie kupy=bol.
Proponuje unikac kaszek, slodyczy, ryzu i wszystkiego co moze powodowac zatwardzenia, im luzniejsza kupa tym gorzej dziecku wstrzymac. I potrzeba naprawde bardzo duzo cierpliwosci i tlumaczenia.. Czasami tracilam juz nadzieje ze to sie kiedykolwiek zmieni, na szczescie po dwoch latach udalo sie:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewciak współczuję - nadal nic - :( szkoda że nie ma cudownego sposobu na ten problem :( wiele dzieci tak się zacina - u nas w rodzinie to tylko nasza córka a mi się ryczeć tylko chce - co z tego że leki lekarz przepisze i dietę jak mała nie chce nic wziąć a leki nie zadziałają od patrzenia na nie :(
Rety 8 lat - koszmar. Ja mam dość a u nas 1,5 roku będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tak miala ni zalatwila sie ponad 10 dni brzuch miekki tyle ze malo je bo bylby klopot.pila parfine odruch wymiotny oraz lactulosa i po 2 dniach ruszylo ale w takich bolach tyle placzu ze szkoda gadac:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i tak zazdroszcze wam ze robia dzieci co jakis czas u nas to jest tragedia, maly pije parafine, miod dicoman, wlewki od trzech dni, i nic a dzisiaj od rana wymiotuje, juz sama nie wiem czy to jelitowka tylko leci gora a dolem nic:( ja juz sil nie mam:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mojego brata bylo to samo. robil kupe raz na tydzien. masakra. teraz ma 8 lat i zaczal dopiero niedawno wyprozniac sie regularnie. psyholog powiedzial, ze to blokada jakas umyslowa i nie da rady tego jakos wyleczyc, ze przejdzie z wiekiem i mial racje... tylko dlaczego trwalo to 8 lat!?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry