Widok

Problem ze sciaganiem mleka laktatorem

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny zapytam Was bo moze mialyscie cos podobnego a ja nie do konca wiem jak sobie poradzic z tym problemem. Zalezy mi na tym zeby sciagac choc troche mleka zebym mogla zostawic męzowi jak bede chodzila na uczelnie w weekendy. Ale sprawa wyglada tak ze nawet jak czuje ze mam mega pełna piers (np. w nocy jak Mala długo spi) to sciagam laktatorem elektrycznym max 10-20ml. Pokarmu mam dosc bo Mala sporo przybiera i je ładnie. Wkladki laktacyjne mam czesto cale mokre od mleka a sciagnac za cholere nie idzie. Probowałam masowac piers w czasie sciagania, robiłam przerwy krotkie no ale nic to nie daje. Nie wiem czy pozostaje mi tylko karmic ja wtedy sztucznym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
czasem jak sutek źle wejdzie/ułoży się w lejku od laktatora to leci mniej mleka :P

chyba jest to jeden z powodów żeby robić przerwy w systemie 77-55-33 :P

też czasem tak miałam - ale jak wyjęłam sutek i przystawiłam laktator jeszcze raz - to było ok :]


a może masz ustawioną za małą siłę "ssania"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak masz dojście to załątw sobie oksytocynę w ampułkach i przed ściąganiem powąchaj - kiedyś to był sposób naszych mam na wypływ mleka, niestety teraz oxy nie ma w sprzedaży nawet na receptę - oxy zastosowana kilka razy i organizm powinien załapać . Podobno są takie piersi na które działa tylko dziecko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry