Widok
Jeżeli mogę się wypowiedzieć, to moim zdaniem różnice między tymi modelami a smartem nie są warte różnicy w cenach między nimi...
Ale to moje zdanie i dlatego wybraliśmy smarta. Co nie zmienia faktu że mondial mnie zachwycił najbardziej ;)
A co do podwozia to zależy chyba od terenu po jakim głównie będzie się jeździć.
Ale to moje zdanie i dlatego wybraliśmy smarta. Co nie zmienia faktu że mondial mnie zachwycił najbardziej ;)
A co do podwozia to zależy chyba od terenu po jakim głównie będzie się jeździć.
My się właśnie też zastanawiamy, który wózek z tych dwóch wybrać, a różnica minimalna, smart też jest super, tylko mi osobiście nie podobają się te koszyki metalowe, a w smarcie nie można innego, w edgu jest więcej kolorów do wyboru i my napewno wybierzemy ten stelaż z przekładaną raczką i koszem z materiału.
my mamy emmaljunge smart duo combi i jak dla mnie nie ma lepszego wózka :) uzywamy go juz ponad dwa lata a od pazdziernika bedzie uzywany przez nasze drugie dziecko :)
jak dla mnie najwazniejsze sa duze pompowane koła, metalowy bagaznik pod wózkiem jest ładowny i naprawde dużo zakupów można tam włożyć :)
polecam !
jak dla mnie najwazniejsze sa duze pompowane koła, metalowy bagaznik pod wózkiem jest ładowny i naprawde dużo zakupów można tam włożyć :)
polecam !
smart jest wykonany z innych materiałów , gorszych jakościowo i nie ma zmiennej amortyzacji. Według mnie jest spora różnica . Wystarczy popatrzeć na tabele porównawczą. My chcieliśmy Edge ale jest zbyt ciężki na nasze 4 piętro. Wybraliśmy model city cross, niestety nie ma on tej super gondolki, ale jest leciutki i lada dzień będzie czekał na naszego synka.
Wiesz moja sąsiadka ma city crossa i jest super, u nas są polne drogi albo takie płyty, inna sąsiadka ma pompowane i co chwilke łapie gumę na jakimś kamieniu. Emmaljunga ma taką fajną amortyzacje, że właśnie dlatego ją wybrałam. Ja mieszkam na górnej oruni i tam są chodniki ale całe dnie spędzam u mamy, tu o asfalcie nikt nigdy nie słyszał :))