Widok
Sama nie wiem. Nie ma temperatury, jest wesoły. Raz jest wszystko w porządku i normalnie je i przełyka ślinę, a po chwili wszystko zaczyna przetrzymywać. Dziś rano tak się wstrzymał z ta śliną, że w końcu zwymiotował. Ale po chwili nastrój był już ok i zjadł śniadanie. Nie wiem więc o co chodzi. Dostał lek przeciwbólowy, bo troszkę dziąsła ma spuchnięte, więc może chodzi o zęby.