Widok
Witam po dłuższej przerwie- urlopowej :)
U mnie niestety, podobnie jak w pierwszej ciąży, od 7 tc pojawiły się całodobowe mdłości, wymioty, osłabienie i zmęczenie. Któraś z Was pytała co pomaga na te dolegliwości, u mnie skuteczna jest herbata z imbirem lub napój imbirowy (woda + imbir + miód + cytryna)- aczkolwiek też nie zawsze. Pozwalam sobie też na napoje gazowane od czasu do czasu- przynoszą chwilową ulgę. Poza tym jem często ale mało- głównie to co dam radę przełknąć. W pierwszej ciąży dolegliwości ustąpiły koło 14-15 tc.
Ja pracuję i planuję oznajmić radosną nowinę w przyszłym tyg, jak będę po wizycie u lekarza i wszystko będzie ok.
Pracować chciałabym tak do grudnia, chyba że będą inne zalecenia lekarza, albo nie będę dawała już rady.
Co do przygotowań, to na razie nic się u mnie nie dzieje. Planuję tylko zakup łóżka dla starszej córci, żeby łóżeczko przeznaczyć dla maluszka i zakup szafy do pokoiku dziecięcego, bo Ala póki co mieściła się w komodzie. Wózek, x-lander xa z 2009 r. zostaje ten sam- nie kupujemy nic nowego. Jak trafi się druga dziewczyna - a czujemy z mężem że tak będzie- to w ciuszki jestem zaopatrzona, jak będzie chłopak to trzeba będzie pewne zakupy jednak poczynić. W pierwszej ciąży płeć poznaliśmy w 17 tc.
Pierwszą córkę rodziłam w szpitalu wojewódzkim, i drugi poród też tam planuję. Po pierwsze tam mam najbliżej a po drugie byłam bardzo zadowolona- tak ogólnie :) Mój lekarz prowadzący też pracuje w tym szpitalu, ale za pierwszym razem nie było nam dane spotkać się na porodówce.
Do szkoły rodzenia nie chodziłam i jakoś nie odczułam żeby mnie coś ominęło- teraz też się nie wybieram.
U mnie niestety, podobnie jak w pierwszej ciąży, od 7 tc pojawiły się całodobowe mdłości, wymioty, osłabienie i zmęczenie. Któraś z Was pytała co pomaga na te dolegliwości, u mnie skuteczna jest herbata z imbirem lub napój imbirowy (woda + imbir + miód + cytryna)- aczkolwiek też nie zawsze. Pozwalam sobie też na napoje gazowane od czasu do czasu- przynoszą chwilową ulgę. Poza tym jem często ale mało- głównie to co dam radę przełknąć. W pierwszej ciąży dolegliwości ustąpiły koło 14-15 tc.
Ja pracuję i planuję oznajmić radosną nowinę w przyszłym tyg, jak będę po wizycie u lekarza i wszystko będzie ok.
Pracować chciałabym tak do grudnia, chyba że będą inne zalecenia lekarza, albo nie będę dawała już rady.
Co do przygotowań, to na razie nic się u mnie nie dzieje. Planuję tylko zakup łóżka dla starszej córci, żeby łóżeczko przeznaczyć dla maluszka i zakup szafy do pokoiku dziecięcego, bo Ala póki co mieściła się w komodzie. Wózek, x-lander xa z 2009 r. zostaje ten sam- nie kupujemy nic nowego. Jak trafi się druga dziewczyna - a czujemy z mężem że tak będzie- to w ciuszki jestem zaopatrzona, jak będzie chłopak to trzeba będzie pewne zakupy jednak poczynić. W pierwszej ciąży płeć poznaliśmy w 17 tc.
Pierwszą córkę rodziłam w szpitalu wojewódzkim, i drugi poród też tam planuję. Po pierwsze tam mam najbliżej a po drugie byłam bardzo zadowolona- tak ogólnie :) Mój lekarz prowadzący też pracuje w tym szpitalu, ale za pierwszym razem nie było nam dane spotkać się na porodówce.
Do szkoły rodzenia nie chodziłam i jakoś nie odczułam żeby mnie coś ominęło- teraz też się nie wybieram.
no a teraz mam drugi miesiać wakacji (tak to jest zdecydowanie największy plus tego zawodu:)) więc sobie odpoczywam w domku, ale potem musze jeszcze na dwa miesiące wrócić, bo będzie zachrzan na początku roku szkolnego i trzeba będzie tam kilka spraw ogarnać
ale pewnie gdzieś w 7 mc pójdcę na L4 bo już będzie mi trudno prowadzić terapię, szczególnie z tymi najmniej sprawnymi dzieciakami, do tego u nas okres jesienny= wielka plaga grypy, a ja wolę juz nie chorować w ciąży i martwić się o dziecko
ale pewnie gdzieś w 7 mc pójdcę na L4 bo już będzie mi trudno prowadzić terapię, szczególnie z tymi najmniej sprawnymi dzieciakami, do tego u nas okres jesienny= wielka plaga grypy, a ja wolę juz nie chorować w ciąży i martwić się o dziecko
Madzia_86 dobrze, że Ci przeszło po tym duomoxie, obyś więcej nie musiała brać anytbiotyków w ciąży, a zęby to tez potrafia dać w kość, mi się naszczeście teraz nic nie robi, ale swego czasu miałam taką kanałówkę, że jakbym miała to teraz przechodzić to bym chyba skonała:)
ja powiedziałam mojej pani dyrektor, jak tylko dostałam potwierdzenie od lekarza, że jestem w ciąży, ale ja pracuję w specyficznym miejscu, z dzieciakami i młodzieżą niepełnosprawną, gdzie co jakiś czas panuje jakaś choroba zakaźna no i trzeba dźwigać te dzieciaki i sa też agresywne przypadki, więc zgłosić musiałam ale wyszło mi to na dobre, mam sensowną dyrektorkę, wszyscy mnie objeli taką opieką, że na początku to sama czułam się jak ułomna jakaś:)najbardziej się śmiałam z darmowej zupy i prezentu na urodziny złożonego z paczki owoców:))))
ja powiedziałam mojej pani dyrektor, jak tylko dostałam potwierdzenie od lekarza, że jestem w ciąży, ale ja pracuję w specyficznym miejscu, z dzieciakami i młodzieżą niepełnosprawną, gdzie co jakiś czas panuje jakaś choroba zakaźna no i trzeba dźwigać te dzieciaki i sa też agresywne przypadki, więc zgłosić musiałam ale wyszło mi to na dobre, mam sensowną dyrektorkę, wszyscy mnie objeli taką opieką, że na początku to sama czułam się jak ułomna jakaś:)najbardziej się śmiałam z darmowej zupy i prezentu na urodziny złożonego z paczki owoców:))))
Ja też już jestem zmęczona, tym bardziej że nie miałam prawdziwego urlopu od 2 lat bo w zeszłym roku od razu po obronie szłam do pracy ;/ tylko ja niestety mam we wrześniu.
Także ja pracuję i mam zamiar pracować tak długo aż będę w stanie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w domu, zawsze po 2 dniach(a tylko kilkudniowe przymusowe wolne miałam) już chciałam wracać do pracy ;). Ja nic nikomu nie mówiłam w pracy póki co i nie wiem kiedy to zrobię, może po urlopie.
Także ja pracuję i mam zamiar pracować tak długo aż będę w stanie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w domu, zawsze po 2 dniach(a tylko kilkudniowe przymusowe wolne miałam) już chciałam wracać do pracy ;). Ja nic nikomu nie mówiłam w pracy póki co i nie wiem kiedy to zrobię, może po urlopie.
Witam wszystkie dziewczęta w ten piękny poniedziałkowy poranek. Właśnie siedzę w pracy wyczekując urlopu, który zaczyna mi się w przyszłym tygodniu i już nie mogę się doczekać aby odpocząć tak jestem zmęczona. Zastanawiam się ile z Was postanowiło zostać w domu w czasie ciąży a ile chodzi do pracy? Poinformowałyście już swojego pracodawcę o ciąż? Jak tak kiedy lub kiedy planujecie? No i do którego etapu ciąży planujecie pracować? Pozdrawiam
madzia_86 no mi właśnie też żołądek tak nawalał po tym antybiotyku, może faktycznie kup sobie coś osłonowo jeszcze albo jedz dużo jogurtów
h_and_m - ale numer jak byłam mniej więcej na tym etpie ciązy co Ty to też miałam chęci na pomarańcze, była to jedyna rzecz po której nie wymiotowałam i która mi nie śmierdziała, bo po całej rszcie leciałam odrazu do ubikacji:/ mi nic od jedzenia pomarańczy nie było jakby co, dziecku też nie:)
kamcia01 - dzięki za relacje
h_and_m - ale numer jak byłam mniej więcej na tym etpie ciązy co Ty to też miałam chęci na pomarańcze, była to jedyna rzecz po której nie wymiotowałam i która mi nie śmierdziała, bo po całej rszcie leciałam odrazu do ubikacji:/ mi nic od jedzenia pomarańczy nie było jakby co, dziecku też nie:)
kamcia01 - dzięki za relacje
No to udało mi się dziś zejechać do mapu ;). Ogólnie fajny sklep i wydaje mi się niedrogi (chociaż nie wiem jak w innych bo to moja pierwsza wyprawa).
W sumie to skupiłam się na wózkach i mi chyba najbardziej przypasował Jedo Fyn. Wydawał mi się najwygodniejszy i miał wygodna rączke i fajną dużą gondole. Jakoś nie przekonałam się do xlandera mimo że patrząc w internecie podobał mi się najbardziej. A mężowi to w ogóle się nie spodobał jak tylko na niego zerknął ;P nie wiem czemu bo ogólnie jest ładny ;)
Ogólnie póki co każdy z nich ma jakąś wadę na pierwszy rzut oka, ale jak zaczne się rozgladać już na poważnie i przede wszystkim więcej poczytam to zobaczymy jeszcze.
Matyldaa Maxi Cosi Mura 4 gondola, spacerówka i fotelik kosztował 2474 ;)
W sumie to skupiłam się na wózkach i mi chyba najbardziej przypasował Jedo Fyn. Wydawał mi się najwygodniejszy i miał wygodna rączke i fajną dużą gondole. Jakoś nie przekonałam się do xlandera mimo że patrząc w internecie podobał mi się najbardziej. A mężowi to w ogóle się nie spodobał jak tylko na niego zerknął ;P nie wiem czemu bo ogólnie jest ładny ;)
Ogólnie póki co każdy z nich ma jakąś wadę na pierwszy rzut oka, ale jak zaczne się rozgladać już na poważnie i przede wszystkim więcej poczytam to zobaczymy jeszcze.
Matyldaa Maxi Cosi Mura 4 gondola, spacerówka i fotelik kosztował 2474 ;)
o jeny, współczuję dziewczyny ;*
mi niedawno przewiało ucho i byłam w aptece się zapytać czy mogę ewentualnie jakieś kropelki wpuścić albo nasmarować maścią wokół to powiedziała, że lepiej byłoby się skontaktować z lekarzem ale ja jakoś nie mam czasu a poza tym już samo przechodzi także nie jest źle :)
a słuchajcie, czy słyszałyście może o tym, że nie wolno jeść pomarańczy w ciąży?? bo mi teraz zaczęły smakować jak nigdy hehe :)
mi niedawno przewiało ucho i byłam w aptece się zapytać czy mogę ewentualnie jakieś kropelki wpuścić albo nasmarować maścią wokół to powiedziała, że lepiej byłoby się skontaktować z lekarzem ale ja jakoś nie mam czasu a poza tym już samo przechodzi także nie jest źle :)
a słuchajcie, czy słyszałyście może o tym, że nie wolno jeść pomarańczy w ciąży?? bo mi teraz zaczęły smakować jak nigdy hehe :)