Widok
No to d*pa, a cichaczem miałam jeszcze nadzieję :/ przyszła ta przeklęta @ :( ech, brak mi słów - chociaż jedno w tym wszystkim dobre, że zauważyłam, iż od kiedy się staramy wyregulowały mi się cykle, mam z zegarkiem w ręku co 29 dni, to możliwe? Aż mi się samej wierzyć nie chcę... No i czekam z cichą nadzieję, że w kolejnym cyklu się uda, chociaż już się już tak nie nastawiam, jak 3 miesiące temu ;) może i dobrze...
Olimpia, 3mam za Ciebie kciuki na wizycie, koniecznie napisz co Ci lekarz powiedział :) a co do tej tempki, ja Ciebie też podziwiam... Mi się nie chcę i już :D
Olimpia, 3mam za Ciebie kciuki na wizycie, koniecznie napisz co Ci lekarz powiedział :) a co do tej tempki, ja Ciebie też podziwiam... Mi się nie chcę i już :D
Witam dziewczynki w czwartkowy poranek :)
No a ja się nastawiam cały czas.... choc chyba teraz jakos mniej...ponoc to lepiej jak się nie nastawiasz za bardzo.
Mój maz wiedząc, że mam dni płodne, dziś do mnie rano tak poważnie: "Robimy dziś wieczorem bejbika?!"
Olesia - szkoda że wstrętna małpa przyszła. Mam nadzieje, że będzie podobnie jak ze ślubem i jak zaciażymy niebawem, to jakos razem :)
No a ja się nastawiam cały czas.... choc chyba teraz jakos mniej...ponoc to lepiej jak się nie nastawiasz za bardzo.
Mój maz wiedząc, że mam dni płodne, dziś do mnie rano tak poważnie: "Robimy dziś wieczorem bejbika?!"
Olesia - szkoda że wstrętna małpa przyszła. Mam nadzieje, że będzie podobnie jak ze ślubem i jak zaciażymy niebawem, to jakos razem :)
I ja się witam z rana, wyspana w końcu po koszmarnej nocy :/ myślałam, że mnie dzisiaj w nocy szlag trafi - 3 razy wstawałam na siusianie, a nad ranem zaczął mnie brzusio boleć od @, i męczyłam się z tym 1h aż w końcu pomyślałam, aby wziąć tabletkę... Brrr... Ból, jak ból, ale zastanawia mnie to latanie do kibelka :/ jest to męczące, a w ogóle ostatnio zaobserwowałam, że co chwilę do kibelka lecę, nawet jak wezmę łyk herbaty... dziwne - macie może na takie lekkie przeziębienie (nic mnie nie boli) jakieś sposoby ;) bo ja się absolutnie nie znam, a nie chciałabym się lekami faszerować ;)
Mówi się niby, żeby się nie nastawiać, ale tak jak wcześniej pisałam biorąc leki to nie możliwe - chociaż przyznam, że kwas już wszedł mi w krew mam swój rytuał co do niego i w sumie nie traktuje Go jako coś związane z ciążą ;D od wczoraj zaczęłam brać też wiesiołek, bo zauważyłam, że mam lekki problem z ś... W sumie zaszkodzić mi nie zaszkodzi, więc biorę ;) zobaczymy, czy będą efekty... A ja się chyba nie nastawiam tak, bo ostatnio wypiłam wino po czym przypomniałam sobie, że test owu miałam zrobić ;P oby tak dalej było... jakoś teraz myślę o Świętach, prezentach dla Rodziny, urlopie... Aczkolwiek gdzieś tam pojawiają się myśli o dziecku, skoro w przyszłym tyg mój B jedzie zrobić badania, mam nadzieję, że będzie z jego nasieniem wsio dobrze ;)
Wczoraj już Mu powiedziałam, że chyba wolałabym by to ze mną coś było nie tak, bo Jemu będzie ciężko rzucić plenie :/ a ja na szczęście żadnego nałogu nie mam :) zobaczymy jakie wyniki będą...
Olimpia - to mi się podobało :) mój Mąż najchętniej codziennie robiłby bejbika - nie ważne czy są dni płodne czy też nie ;)
Uda Nam się Kochana, na pewno - jesteśmy silnymi i zdeterminowanymi kobietami :*** i fajnie by było razem ;D w sumie jesteś tylko "starsza" 6 dni ode mnie stażem Małżeńskim :D
Mówi się niby, żeby się nie nastawiać, ale tak jak wcześniej pisałam biorąc leki to nie możliwe - chociaż przyznam, że kwas już wszedł mi w krew mam swój rytuał co do niego i w sumie nie traktuje Go jako coś związane z ciążą ;D od wczoraj zaczęłam brać też wiesiołek, bo zauważyłam, że mam lekki problem z ś... W sumie zaszkodzić mi nie zaszkodzi, więc biorę ;) zobaczymy, czy będą efekty... A ja się chyba nie nastawiam tak, bo ostatnio wypiłam wino po czym przypomniałam sobie, że test owu miałam zrobić ;P oby tak dalej było... jakoś teraz myślę o Świętach, prezentach dla Rodziny, urlopie... Aczkolwiek gdzieś tam pojawiają się myśli o dziecku, skoro w przyszłym tyg mój B jedzie zrobić badania, mam nadzieję, że będzie z jego nasieniem wsio dobrze ;)
Wczoraj już Mu powiedziałam, że chyba wolałabym by to ze mną coś było nie tak, bo Jemu będzie ciężko rzucić plenie :/ a ja na szczęście żadnego nałogu nie mam :) zobaczymy jakie wyniki będą...
Olimpia - to mi się podobało :) mój Mąż najchętniej codziennie robiłby bejbika - nie ważne czy są dni płodne czy też nie ;)
Uda Nam się Kochana, na pewno - jesteśmy silnymi i zdeterminowanymi kobietami :*** i fajnie by było razem ;D w sumie jesteś tylko "starsza" 6 dni ode mnie stażem Małżeńskim :D
ja Tyle piję - tzn wody i herbat, że w dzień latam co godzinę :P
Ale w nocy, choć czasem mie ciśnie z rana jak sto pięćdziesiąt, to nie pójdę, bo mnie parcie na mocz nie obudzi! nie ma szans :P Mogę wypić 5 litrów wody przed snem i i tak nie wstane :P
Olesia - mój by pewnie tez robił codziennie bejbika:(, ale on ciągle w pracy, więc d*pa blada o !
Ale w nocy, choć czasem mie ciśnie z rana jak sto pięćdziesiąt, to nie pójdę, bo mnie parcie na mocz nie obudzi! nie ma szans :P Mogę wypić 5 litrów wody przed snem i i tak nie wstane :P
Olesia - mój by pewnie tez robił codziennie bejbika:(, ale on ciągle w pracy, więc d*pa blada o !
Gdyby to było ciążowe siusianie to bym nie pisnęła słówkiem, ani jednym ;)
ale masz rację - przyzwyczajać mi się nie zaszkodzi ;D
a w ogóle wczoraj rozmawiałam z koleżanką i zapytała mnie, czy jeśli nie będę mogła zajść naturalnie, czy będę chciała in vitro, a ja na to, że pewnie, że tak - wypróbuje wszystkie możliwe sposoby, by mieć swoje własne prywatne szczęście ;) i wtedy mnie zaskoczyła... oszalałaś? toż możesz mieć mnogą ciąże... Yyy, i co z tego? wtedy będę miała podwójne szczęście :)
Nadmienię, że ta koleżanka w ogóle nie myśli o dziecku, więc może stąd to podejście, ale byłam mega zaskoczona... chyba niektórzy nie rozumieją myślenia osób które się starają o potomka :/
ale masz rację - przyzwyczajać mi się nie zaszkodzi ;D
a w ogóle wczoraj rozmawiałam z koleżanką i zapytała mnie, czy jeśli nie będę mogła zajść naturalnie, czy będę chciała in vitro, a ja na to, że pewnie, że tak - wypróbuje wszystkie możliwe sposoby, by mieć swoje własne prywatne szczęście ;) i wtedy mnie zaskoczyła... oszalałaś? toż możesz mieć mnogą ciąże... Yyy, i co z tego? wtedy będę miała podwójne szczęście :)
Nadmienię, że ta koleżanka w ogóle nie myśli o dziecku, więc może stąd to podejście, ale byłam mega zaskoczona... chyba niektórzy nie rozumieją myślenia osób które się starają o potomka :/
mój na szczęście w pracy od 8 - 16 a weekendy wolne, więc spoko, ale ze mną już gorzej :/
ech, może gdybym spała na plechach to też bym jakoś wytrzymała, ale moja ulubiona pozycja spaniowa jest na brzuchu, więc siłą rzeczy naciskam na pęcherz... :P he, he... nie raz w takiej sytuacji próbowałam przewrócić się na bok, lub plecy ale jak się wybudzę to ni cholery nie zasnę :D zanim nie zakibelkuje :D a baaaardzo nie lubię z ciepłego łóżeczka wychodzić, oj nie lubię ;)
ech, może gdybym spała na plechach to też bym jakoś wytrzymała, ale moja ulubiona pozycja spaniowa jest na brzuchu, więc siłą rzeczy naciskam na pęcherz... :P he, he... nie raz w takiej sytuacji próbowałam przewrócić się na bok, lub plecy ale jak się wybudzę to ni cholery nie zasnę :D zanim nie zakibelkuje :D a baaaardzo nie lubię z ciepłego łóżeczka wychodzić, oj nie lubię ;)
czesc Dziewczyny..no ja z siusianiem poki co mam spokoj..na poczatku sie tym nawet zmartwilam.kazdy pisze o siusianiu czestym,wstawaniu w nocy a ja spie jak zabita..no chyba,ze mega mdlosci mnie mecza..
chcialam podpytac,czy znacie taki niemiecki srodek na kolki dla dzieci? znajoma poszukuje nazwy i nie moze znalezc..chcialabym jej pomoc..wiem,ze keidys dziewczyny pisaly o roznych sposobach na kolki..
chcialam podpytac,czy znacie taki niemiecki srodek na kolki dla dzieci? znajoma poszukuje nazwy i nie moze znalezc..chcialabym jej pomoc..wiem,ze keidys dziewczyny pisaly o roznych sposobach na kolki..
Bombelkowa u ciebie już połowa minęła:) Jak ten czas zasuwa...
Koraliczku ja dodaje kleik do butelki 2-3 łyżeczki i młody pije z normalnego smoczka...dzisiaj dostał kaszke malinową-zjadł kiilka łyżeczek, więc też będę do butli dodawać jako gęściejsze mleczko...
banana, jabłuszko je ładnie łyżeczką...strasznie ma przy tym frajdei ładnie otwiera pyszczek:)
Koraliczku ja dodaje kleik do butelki 2-3 łyżeczki i młody pije z normalnego smoczka...dzisiaj dostał kaszke malinową-zjadł kiilka łyżeczek, więc też będę do butli dodawać jako gęściejsze mleczko...
banana, jabłuszko je ładnie łyżeczką...strasznie ma przy tym frajdei ładnie otwiera pyszczek:)
klara mi Pani doktor powiedziała, że on pęknie i nie trzeba usg :/
chciałam się umówić na wizytę do gina z medicover, żeby nie płacić ale tam nie mają terminów które by mi pasowały.
Ale pewnie nie wytrzymam i zapłacę te 80 zł za usg i pójdę w pierwszych dniach cyklu zobaczyć co i jak.
Nie wiem czemu boli mnie ten jajnik?! Bo to tylko jeden pęcherzyk, a kiedyś po clo też mi nie pękło kilka pęcherzyków i nic mnie nie bolało.
chciałam się umówić na wizytę do gina z medicover, żeby nie płacić ale tam nie mają terminów które by mi pasowały.
Ale pewnie nie wytrzymam i zapłacę te 80 zł za usg i pójdę w pierwszych dniach cyklu zobaczyć co i jak.
Nie wiem czemu boli mnie ten jajnik?! Bo to tylko jeden pęcherzyk, a kiedyś po clo też mi nie pękło kilka pęcherzyków i nic mnie nie bolało.
nie wiem jak to jest u Ciebie i nie chcę też cię straszyć ale u mnie często te pecherzyki rosły do duzych rozm( 7-8 cm) i stąd te bóle,dlatego też miałam tak często usg żeby to kontrolować. Jak widać co lekarz to opinia i metoda, jedni karzą czekać a inni latać jak z pęcherzem, oby u Ciebie kochana było wszystko ok
lenko, dziękuję za wsparcie
lenko, dziękuję za wsparcie