Widok
Stokrotko, jak już będziesz wiedzieć co i jak to koniecznie daj znać co Twoim/Twoimi dzieciątkiem/kami ;)
A u Nas już przygotowania do tego cyklu, od jutra testy owu - dzisiaj ostatni drink z Teściem (przyjechał na święto z Niemiec) i od jutra abstynencja :P
dzisiaj jeszcze mój Brat mnie wkurzył :( gnojek (19 lat), pyta mnie bezczelnie kiedy zajdę w ciąże, bo chcę być wujkiem, jak Mu tłumaczę, że nie wiem, że to nie wszystko od Nas zależy to zaczął gadać, że mam się przebadać, że już jestem stara (26 lat) i bla, bla, bla... niby nic, ale na psychikę to trochę działa... Myślałam, że guaniarza zastrzelę!! :/
Ach, musiałam się wygadać, bo mnie nosi przez głupola :(
A u Nas już przygotowania do tego cyklu, od jutra testy owu - dzisiaj ostatni drink z Teściem (przyjechał na święto z Niemiec) i od jutra abstynencja :P
dzisiaj jeszcze mój Brat mnie wkurzył :( gnojek (19 lat), pyta mnie bezczelnie kiedy zajdę w ciąże, bo chcę być wujkiem, jak Mu tłumaczę, że nie wiem, że to nie wszystko od Nas zależy to zaczął gadać, że mam się przebadać, że już jestem stara (26 lat) i bla, bla, bla... niby nic, ale na psychikę to trochę działa... Myślałam, że guaniarza zastrzelę!! :/
Ach, musiałam się wygadać, bo mnie nosi przez głupola :(
żonka - ja Ciebie nie kojarze..wiem,ze miala byc ze mna taka dziewczyna- nick chyba kurka..to ty??
a co do bromergonu to on jest na obnizenie prl a nie na podwyzszenie:P ja bralam na to dostniex.. i po 9 m-cach czy moze juz 10 z dostinexem udalo sie nam zajsc:-))
oczywiscie Was poinformuje jak tam nasze dzieci czy dziecko:-))
a co do bromergonu to on jest na obnizenie prl a nie na podwyzszenie:P ja bralam na to dostniex.. i po 9 m-cach czy moze juz 10 z dostinexem udalo sie nam zajsc:-))
oczywiscie Was poinformuje jak tam nasze dzieci czy dziecko:-))
Przebadałam się gruntownie w tym cyklu i wszystko wygląda ok. Jutro wizyta u lekarza w gamecie, więc może coś więcej mi powie. Biorę bromergon na podwyższoną prl ale jej poziom jest teraz w porządku (przy pół tabl/noc). Tak jak piszę ostatnio bez clo nawet miałam owulację, progesteron tydzień po 19,5 także ok. Zobaczymy co powie mi jutro lekarz...
Stokrotka, bardzo Ci kibicuję :) Kojarzę Cię z wątku weselnego. Ślubowałyśmy tego samego dnia :) Nie loguję się po prostu na moje konto, żeby nikt mnie nie skojarzył :) Po co ludzie mają wiedzieć, że się staramy :)
Stokrotka, bardzo Ci kibicuję :) Kojarzę Cię z wątku weselnego. Ślubowałyśmy tego samego dnia :) Nie loguję się po prostu na moje konto, żeby nikt mnie nie skojarzył :) Po co ludzie mają wiedzieć, że się staramy :)
stokrocia ale się cieszę ! nie moge sie doczekac wizyty, bede sie straac teraz tu czesciej wpadac :P
zonka, najwazniejsze to dobry lekarz, przebadac meza... a ty hormoniki badalas? mi tez obiecywali gruszki na wierzbie, dopiero 3 lekarz ze szpitala mi pomogl.. zaczelam sie leczyc u mojej ginki w czerwcu a w listopadzie bylam juz w ciazy...
kasiu :* buziak :)
my po chrzcinach juz, pisalam Wam? ale takiego okropnego dnia nie mialam jeszcze.. moj tata nie przyszedl, bo przesrkobal sobie u mamy kilka rzeczy.. mama powiedziala ze nie chce go widziec (w sumie se nie dziwie) no i nie bylo go, a babcia tak to przezyla ze trzesawki dostala.. eh
zonka, najwazniejsze to dobry lekarz, przebadac meza... a ty hormoniki badalas? mi tez obiecywali gruszki na wierzbie, dopiero 3 lekarz ze szpitala mi pomogl.. zaczelam sie leczyc u mojej ginki w czerwcu a w listopadzie bylam juz w ciazy...
kasiu :* buziak :)
my po chrzcinach juz, pisalam Wam? ale takiego okropnego dnia nie mialam jeszcze.. moj tata nie przyszedl, bo przesrkobal sobie u mamy kilka rzeczy.. mama powiedziala ze nie chce go widziec (w sumie se nie dziwie) no i nie bylo go, a babcia tak to przezyla ze trzesawki dostala.. eh
Cześć dziewczyny,
mam pytanie do Was, bo Wy bardziej oczytane i doświadczone jesteście:)
Staramy się z mężem od 2 lat, nie biorę żadnych leków, dopiero w połowie listopada mam wizytę u nowego lekarza i mam nadzieję, że mną się w końcu zajmie...
Dzisiaj już zbaraniałam, bo cykle mam regularne 29-30 dniowe i dziś mam 30dc. wczoraj na papierze zauważyłam leciutkie zabarwienie jakby krwi, ale to prawie nie widoczne było, w nocy obudził mnie straszny ból brzucha, czułam jakby ktoś wbił mi nóż i probował wyjąć go przez si..e, wzięłam silną tabletkę przeciwbólową, i myślałam że rano już obudze się z @ ale do tej pory jest czyściutko, nawet na papierze żadnego zabarwienia, NIC.
Już sama nie wiem co myśleć, wczoraj byłam zła bo już byłam pewna że dziś dostanę @ a tu nic, a mało tego zawsze przed @ kilka dni wcześniej miałam już brązowe plamienie a w tym cyklu zupełnie czysto. Boje się zrobić test bo nie chcę się rozczarować jak zawsze, chyba już bym wolała dostać @, bym wiedziała że nic z tego.
A W y co o tym myślicie? mam to olać i spokojnie czekać na @?
Pozdrawiam
mam pytanie do Was, bo Wy bardziej oczytane i doświadczone jesteście:)
Staramy się z mężem od 2 lat, nie biorę żadnych leków, dopiero w połowie listopada mam wizytę u nowego lekarza i mam nadzieję, że mną się w końcu zajmie...
Dzisiaj już zbaraniałam, bo cykle mam regularne 29-30 dniowe i dziś mam 30dc. wczoraj na papierze zauważyłam leciutkie zabarwienie jakby krwi, ale to prawie nie widoczne było, w nocy obudził mnie straszny ból brzucha, czułam jakby ktoś wbił mi nóż i probował wyjąć go przez si..e, wzięłam silną tabletkę przeciwbólową, i myślałam że rano już obudze się z @ ale do tej pory jest czyściutko, nawet na papierze żadnego zabarwienia, NIC.
Już sama nie wiem co myśleć, wczoraj byłam zła bo już byłam pewna że dziś dostanę @ a tu nic, a mało tego zawsze przed @ kilka dni wcześniej miałam już brązowe plamienie a w tym cyklu zupełnie czysto. Boje się zrobić test bo nie chcę się rozczarować jak zawsze, chyba już bym wolała dostać @, bym wiedziała że nic z tego.
A W y co o tym myślicie? mam to olać i spokojnie czekać na @?
Pozdrawiam
dagolek czeka was in vitro? to trzymam mocno za was kciuki.. mamy taka parke znajomych i oni tez beda mieli in vitro..a inni nasi juz mieli..ii maja parke z in vitro - blizniaki:-))
Koraliczek - to prawdopodobnie bedziemy mieli blizniaki bo sa 2 pecherzyki..tzn byly 2 tyg temu..teraz zostalo nam 6 dni i wizyty to sie dowiemy..:-)) juz nie moge sie doczekac..
Ania - maz nie dal pewnie rady do nas zajrzec..no ale mamy nadzieje,ze wszystko u was ok i juz synusia tulisz...caluski od nas:-))
Koraliczek - to prawdopodobnie bedziemy mieli blizniaki bo sa 2 pecherzyki..tzn byly 2 tyg temu..teraz zostalo nam 6 dni i wizyty to sie dowiemy..:-)) juz nie moge sie doczekac..
Ania - maz nie dal pewnie rady do nas zajrzec..no ale mamy nadzieje,ze wszystko u was ok i juz synusia tulisz...caluski od nas:-))
Nie wiem dziewczyny czy mnie pamiętacie. Staramy się z mężem już 7 cykl, po przerwie znów zaczynam clo. W przerwie nawet wystąpiła piękna owulacja, pęcherzyk pękł, hormony w normie. W związku z powyższym lekarz kazał przebadać TŻta a oto wyniki:
Abstynencja - 3 dni (N 2-6)
Komórki okrągłe - < 1mln (N 1,5 ml)
pH - 8.1 (N>7.2)
Czas upłynnienia - 10 min (N15mln/ml)
Całkowita liczba plemników - 45,6 mln/ejakulat (N >39mln/ejakulat)
Ruchliwość (typ A+B) - 58% (N > 32%)
typ A - 51% , 23,4 mln/ejakulat, 6,7 mln/ml
typ B - 7%, 3 mln/ejakulat, 0,9 mln/ml
typ C - 13%, 5,9 mln/ejakulat, 1,7 mln/ml
typ D - 29%, 13,3 mln/ejakulat, 3,8 mln/ml
Liczba plemników typu A+B - 7,5 mln/ml
SZCZEGÓŁOWE PARAMETRY RUCHU PLEMNIKÓW
VAP - 57,3 um/s
VSL - 45,6 um/s
VCL - 85,8 um/s
ALH - 3,6 um
BCF - 22,2 Hz
STR - 79%
LIN - 54%
Liczba plemników progresywnych (STR>80% i VAP>25 um/s) - 3,8 mln/ml
Martwi mnie koncentracja plemników w 1ml (13 mln/ml). Jak zinterpretować ten wynik?
Abstynencja - 3 dni (N 2-6)
Komórki okrągłe - < 1mln (N 1,5 ml)
pH - 8.1 (N>7.2)
Czas upłynnienia - 10 min (N15mln/ml)
Całkowita liczba plemników - 45,6 mln/ejakulat (N >39mln/ejakulat)
Ruchliwość (typ A+B) - 58% (N > 32%)
typ A - 51% , 23,4 mln/ejakulat, 6,7 mln/ml
typ B - 7%, 3 mln/ejakulat, 0,9 mln/ml
typ C - 13%, 5,9 mln/ejakulat, 1,7 mln/ml
typ D - 29%, 13,3 mln/ejakulat, 3,8 mln/ml
Liczba plemników typu A+B - 7,5 mln/ml
SZCZEGÓŁOWE PARAMETRY RUCHU PLEMNIKÓW
VAP - 57,3 um/s
VSL - 45,6 um/s
VCL - 85,8 um/s
ALH - 3,6 um
BCF - 22,2 Hz
STR - 79%
LIN - 54%
Liczba plemników progresywnych (STR>80% i VAP>25 um/s) - 3,8 mln/ml
Martwi mnie koncentracja plemników w 1ml (13 mln/ml). Jak zinterpretować ten wynik?
jestem :)
my jestesmy na butli, zosia rosnie, podnosi juz glowke fajnie, probuje siadac, smieje sie glosno, gada ze hej :) no i nocki mamy juz w miare przespane :)
dawno mnie tu nie bylo i trudno nadrobic, ale za wszystkie trzymam kciuki, moze ktos mi w skrocie napisze co nowego u nas sie dzieje? :P:P:P
my jestesmy na butli, zosia rosnie, podnosi juz glowke fajnie, probuje siadac, smieje sie glosno, gada ze hej :) no i nocki mamy juz w miare przespane :)
dawno mnie tu nie bylo i trudno nadrobic, ale za wszystkie trzymam kciuki, moze ktos mi w skrocie napisze co nowego u nas sie dzieje? :P:P:P
Olimpia spokojnie :) poczytaj sobie na ulotce - jak pojawią się kreski oznacza to, że owulacja pojawi się najprawdopodobniej w ciągu 24 - 36 h :D
także jak dzisiaj Mężuś wróci z pracy zalecam przytulanko :) dlatego generalnie lekarze zalecają przytulanka nawet 5 dni przed owu, bo wiadomo, że nasienie żyje do 48 h :) mi np. lekarz powiedział, że od 10 dc najlepiej tulić się co 2 dzień ;)
także jak dzisiaj Mężuś wróci z pracy zalecam przytulanko :) dlatego generalnie lekarze zalecają przytulanka nawet 5 dni przed owu, bo wiadomo, że nasienie żyje do 48 h :) mi np. lekarz powiedział, że od 10 dc najlepiej tulić się co 2 dzień ;)
Dziewczyny - oświećcie mnie :/... bo ja jestem nowicjusz w tych testach owu :/ Chyba mi wyskoczyła prędzej niż się spodziewałam :/
Wczoraj na teście (wieczorkiem nie było nic), a dziś rano dwie grube czerwone krechy..., tzn. że owulacja się zaczęła?? i teraz co ? jajeczko może żyć tylko 12 godzin :( może już nie dotrwać zanim mężuś wróci z pracy i klops ??:(:(:(
Wczoraj na teście (wieczorkiem nie było nic), a dziś rano dwie grube czerwone krechy..., tzn. że owulacja się zaczęła?? i teraz co ? jajeczko może żyć tylko 12 godzin :( może już nie dotrwać zanim mężuś wróci z pracy i klops ??:(:(:(