Widok
Nulka, zazdroszczę tej własnej kuchni, to duży plus :) i plac zabaw też jest fajny przy tym przedszkolu! ale cóż, nie można mieć wszystkiego. faktycznie finansowo to nie wygląda tak źle i dlatego też się zdecydowaliśmy, różnica w cenie niewielka a oszczędność czasu i nerwów porannych ogromna ;) a dzieciaki łapią jeżyk strasznie szybko, sąsiadka mówiła że jej córa to co chwila jakieś słówka angielskie wtrąca także fajnie :) koniec końców pewnie i tak by na tym przedszkolu stanęło bo jak czytam na forum i rozmawiam ze znajomymi to większość dzieci nie dostała się tam gdzie chcieli :/
ewa2077, to finansowo nie tak tragicznie chyba... bo u nas jest chyba 385 plus 8zl za posilki za dzien, tyle tylko ze tu wszystko jest robione w kuchni.
Kurcze, fajnie z tym jednym wychowawcą anglojezycznym, na pewno dzieci szybko lapią :)
Ja nawet nie znam rozkladu co i jak, pewnie w maju bedzie jakies zebranie czy cos...
Kurcze, fajnie z tym jednym wychowawcą anglojezycznym, na pewno dzieci szybko lapią :)
Ja nawet nie znam rozkladu co i jak, pewnie w maju bedzie jakies zebranie czy cos...
Ulka26 - Obstawiam, że za te zajęcia dodatkowe wyjdzie ok 100zł(podobne ceny w różnych przedszkolach). Do tego 30zł RR.
Godziny policz: dziennie chcesz 10 godzin, z czego 5 jest bezpłatnych. Reszta(5) płatna 1zł/godz x ilość dni w m-cu(średnio 20-22).
Do tego wyżywienie 6,5zł x 20-22dni
http://przedszkole74gda.home.pl/page6.php
Godziny policz: dziennie chcesz 10 godzin, z czego 5 jest bezpłatnych. Reszta(5) płatna 1zł/godz x ilość dni w m-cu(średnio 20-22).
Do tego wyżywienie 6,5zł x 20-22dni
http://przedszkole74gda.home.pl/page6.php
heh, ja weszłam i sprawdzałam te przedszkola ale ostatecznie i tak brałam pod uwagę właściwie tylko prywatne. tak, na Królowej Jadwigi :) a więc "nasze" przedszkole nie jest za duże, w grupie jest 15 dzieci i 3 panie do opieki - dwie wychowawczynie (jedna mówi tylko po angielsku) i jedna opiekunka. mają małą kuchnie na miejscu gdzie przygotowują śniadania/II śniadania i podwieczorki a obiady przywozi firma cateringowa. czesne 450 zł + 10 zł/dzień za wyżywienie. jedyny minus który widzę teraz to dość małe podwórko... ale nie można mieć wszystkiego. cieszę się bardzo że grupa dzieciaczków jest stosunkowo mała - mam cichą nadzieje że może dzięki temu moja Agata nie będzie tak dużo chorować bo tego się boję najbardziej. pod koniec sierpnia są dni adaptacyjne więc zobaczymy jak będzie... stres mam już teraz oczywiście ;) śmiesznie też było na spotkaniu z p. dyrektor bo okazało się że jeszcze 3 rodziny odemnie z bloku planują dać tam swoje pociechy ;)
zazdroszczę że Twoja Córcia adaptację ma już za sobą ;) fajnie bo nie będzie takiego stresu we wrześniu :)
zazdroszczę że Twoja Córcia adaptację ma już za sobą ;) fajnie bo nie będzie takiego stresu we wrześniu :)