Widok
Od nas z grupy z zerówki przedszkolnej nie odeszło ani jedno dziecko do zerówki szkolnej. Synek chodzi do p-la nr 74 na morenie i jesteśmy bardzo zadowoleni. Panie super, synek bardzo lubi tam chodzić, dużo się dzieje (wycieczki, wyjścia, teatrzyki, Mikołaj), są fajne zajęcia dodatkowe (codziennie jest angielski), karate, tańce, gimnastyka oraz zajęcia twórcze. Przedszkole jest w pobliżu lasu, dzieci często wychodzą do lasu na spacery. Drugie dziecko też tam pójdzie.
Mama Marysi z zerówką szkolną jest niestety taki problem, że zajęcia są 3 razy w tyg. na popołudnia a 2 razy na rano i jeśli jakiś z rodziców nie pracuje w systemie zmiennym tylko np. w godz. 8-16, to taka opcja bardzo komplikuje sprawę, dziecko godzinami siedzi wtedy w świetlicy, często przepełnionej na maxa. Dlatego nie dziw się, że większość rodziców jak już się "dostała" do p-la państwowego, to chce tam pozostawić dzieci jak najdłużej, tym bardziej że dziecko zna już swoje panie, dzieci są ze sobą zżyte i lepiej mu ten stres opóźnić o rok niż już teraz posyłać go do zerówki szkolnej.