Widok

Roczne dziecko chce jeść tylko mleko

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam, córka za kilka dni kończy roczek i mam problem z jej jedzeniem :/
Najchętniej to by piła tylko mleko :/ od urodzenia do 8 mies. karmiłam ją piersią, potem przeszłam na MM Nan
Obiadkami pluje... czy to gotowanymi przeze mnie czy to ze słoiczków.
Deserki je ale takie które mają w składzie twarożek/jogurt
Czyli znów mleczna rzecz
z owoców to ewentualnie nektarynkę, brzoskwinię i jabłuszko

Już nie wiem co robić, zastanawiam się czy kiedyś to samo przejdzie?
już od samego początku jak wprowadzałam jej obiadki to było ciężko ale teraz to już w ogóle dramat :/
Czy któraś z Was też miała/ma takie mleczne dziecko? Jak sobie z tym radziłyście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może mleko daje dziecku za dużo kalorii? Dlatego nie je innych pokarmów?

Moja waży tylko 7,9 kg, a ma roczek, zobaczymy po 20 lutego - będzie po miesiącu innej diety ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tez się powoli rozkręca z jedzeniem ;) ostatnio na kolację zjadła 2 pajdy chleba z dżemem truskawkowym :O aż w szoku byłam :) ale oczywiście przed samym spaniem butla z mlekiem i tak poszła w ruch ;)

a dziś np. zjadła całego dużego kotleta z piersi kurczaka, ziemniaków co prawda nie tknęła ale podziubała buraczki ;)

ona ma takie "napady" ;) jednego dnia zje tyle, że jestem pod wrażeniem a drugiego znów "głoduje" ;)

no ale najważniejsze, że małymi kroczkami do przodu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja moze mojej mleko z butli odstawie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest, hurra. Moja mała zmieniła dietę. Tydzień temu odstawiłam ją od piersi z dnia na dzień (po roku). Mieliśmy tylko 1 bezsenną noc - rano od 9 wołała "mniam mniam" i wcina wszystko - oprócz mleka z butli.
Rozmawiałam z pediatrą- mają jej wystarczyć 2 posiłki melczne dziennie np. jogurcik i kaszka.
Tak jak wcześniej jadła do 3 łyżeczek dziennie innego pokarmu, to teraz szok.
Rano np. danonek i chlebek z masłem
później owoce, flipsy, biszkopty
obadek
kaszka
Pije głównie wodę z niekapka, nocą śpi 10 godzin z jedną przerwą na wodę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez po staremu. Mala coraz starsza ale zadnych zmian nie ma. Tylko bulki, banany i mleko. Ale przybiera na wadze to najwazniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raz lepiej raz gorzej. Nadal mleczne kaszki i mleko dominują i jeszcze papki warzywno-mięsne raz na dwa dni. Poza tym coś tam skubnie, pomiętosi i najczęściej wypluje. Zaskoczył mnie ostatnio, bo nabrał ochoty na bułkę ze szprotkami i trochę zjadł. Ma dziwne smaki.. Boję się tylko, czy tyle mleka, co zjada dziennie mu nie zaszkodzi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)
u mnie w sumie bez większych zmian, ale dobre jest to że nie jest gorzej ;)
ograniczyłam mleko do 2 butelek dziennie...jedna przed popoludniową drzemką a druga przed spaniem na kolacje
na śniadanie rano coś tam dziubnie ode mnie... najchętniej to by jadła parówki i jajecznice... uwielbia pomidory i ogórki konserwowe ;) chleba nie chce jesc :/
na obiad zje pare łyżeczek zupy, drugiego dania nie chce jesc, nie przepada za kartoflami i mięsem...
z owocow to lubi mandarynki i jablka

w sumie coś tam je, z głodu nie umiera , ale nadal czekam aż zacznie jesc konkretne rzeczy i posiłki a nie takie pitu, pitu ;)

a jak u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak tam maluchy w Nowym Roku, zmieniły dietę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój 15-miesięczny synek wypróżnia się aż do 4 razy na dobę a nie je za dużo,chleba wogóle,tylko mleko,kasza,obiad z głównych posiłków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamoalanka!

Może Twoje dziecko jest nadwrażliwe na dotyk. U mojej to zdiagnozowano przy okazji rehabilitacji (ZABURZENIA INTEGRACJI SENSORYCZNEJ).
Nie lubi, aby ktoś lub coś dotykało ją po rączkach i buzi. Najpierw się dziwiłam, że nie dotyka szczebelek w łóżeczku (dopiero od 10 mies.), "nie rzuca się" na zabawki , jakby była nieufna. Rehabilitantka powiedziała, że mam ją masować, głaskać różnymi materiałami, fakturami - futerkiem itp. Podobno jak się odblokują ręce - zacznie jeść.
Od kilku dni stosuję głównie metodę BLW - sama więcej zje niż mogłam jej wcisnąć łyżeczką :-) Pokochała brokuły. To jeszcze i tak mało na 11 miesięczniaka, ale powoli....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli je głównie mleko z piersi, to w sumie nie ma czym się załatwiać. Mój syn raz dziennie, wielkość zróżnicowana. Probiotyki podawałam i poprawiło się łaknienie i wypróżnienia, więc też potwierdzam ich dobre działanie.
Jeszcze dodam, że częściej podaje mu wodę i sok jabłkowy i też jest lepiej. Zauważyłam, że chociaż pije z kubka ze słomką, tak naprawdę nie potrafi się sam napić, więc często opróżnia jeszcze połowę butelki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez z kupami ok. max co 2 dni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może podpowiesz, nie wiadomo ;)
Może inne mamy skorzystają ;)
Dobra rada zawsze w cenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ahaaa, a ja myślałam, że coś podpowiem ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córa wypróżnia się codziennie... czasem nawet 2 razy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam do mam niejadków pytanie dość intymne- jak z częstotliwością wypróżnień maluchów. Moja od wakacji (8m.ż.) miała problemy -oprócz tego, że mało jadła (prócz piersi) - rzadko się wypróżniała- nawet co 10 dni.
Posłuchałam pediatry i kupiłam kultury bakterii w kropelkach + syrop na rozluźnienie kupki po 4 dniach załatwiła się, następnego dnia także. Syrop odstawiłam a kultury bakterii będę uzupełniała dłużej. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, ale mała więcej je :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z ta kasza to sprobuje. Makaron nie przeszedl:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mojego syna ostatnim hitem stała się gotowana sucha kasza jęczmienna (bez dodatków). Zajada palcami. Pomidor też do zaakceptowania.
Wydaje mi się, że jak dziecko je wszystko i bez ograniczeń, to chyba też nie najlepiej. Wyrośnie na łasucha ze skłonnością do otyłości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja starsza też za młodu była niejadkiem, ale nie aż takim jak teraz ta młodsza i właśnie w przedszkolu razem z dziećmi zaczęła normalnie jeść :) nawet teraz się chwali, że zjadła cały obiadek :)
Więc nadzieja jest ;)

a paluszki, wafle ryżowe czy płatki to też lubi sobie chrupać ;) ale również jej to ograniczam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ona probuje ale chrupki, buleczki, paluszki. Oczywiscie jej to ograniczam. Zauwazylam ze lubi chrupiace rzeczy np platki kukurydziane ale na sucho. bez mleka. bierze lyzeczke i pokazuje ze tym sie robi am am ale jak jej juz poloze cos na ta lyzeczke to wywala.
ja licze na cud jak pojdzie do przedszkola i zobaczy ze wszystkie dzieci jedza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry