Widok

Rozszerzanie diety niemowlaka

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam!
mój maluszek ma już 4,5 miesiąca i dałam do jedzenia marchewkę, ziemniaka. Jakie kolejne warzywko polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oni są cwani. Zmieniają troszke wygląd opakowania, a potem bach - mniejsza ilość i ciut zmieniony skład. Przerabiałam to kiedyś w MM. Kupowałam kilka miesięcy, potem zmieniono opakowania i ich pojemność, o dziwo skład także ale to trzeba było doczytać. To pewnie teraz i z innymi produktami tak robią. Kaszki kupowałam po 4tym miesiącu przez parę miesięcy. Potem kupowałam normalna kaszę manną i kukurydziana i gotowałam na normalnym mleku. I skończyło się moje patrzenie co jest w składzie. Za to wiedziałam co jest na talerzu ;) Plus parę łyżeczek startych owoców i było tak jedzone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm. Ja 6 lat temu to sprawdzam i dlatego też zamawiałam niemieckie kaszki, nie pamiętam już nazwy,te na szczęście były wolne od cukru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może teraz faktycznie sypią już prawie wszędzie cukier. Jakiś czas temu to był tylko w niektórych kaszkach.

Ostatnio wybierałam słoiczki Gerbera dla koleżanki malucha, ma uczulenie na pewne rzeczy to czytałam składy i jakoś z cukrem nie przeszły mi przez ręce (obiadki, deserki), ale.... może to też nie wszystkie są takie?

Jezu, świat zwariował jak już wszędzie cukier walą.... Parówki dla dzieci też z cukrem? Bo to, że niektóre mało co mięsa maja to już wiem. Soki to norma pewnie - nawet nie pytam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W składzie kaszel Nestlé nie widziałaś cukru???http://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/produkty/nasze-produkty/kleiki-i-kaszki/kaszki-mleczno-ryzowe/nestle-kaszka-mleczno-ryzowa-banan

Pewnie są i bez cukru teraz, ale z cukrem tez są dostępne
...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie.

PS - nigdy nie widziałam w składzie Gerbera, kaszek Nestle czy Bobowita CUKRU.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Niech każda matka robi tak jak jej intuicja podpowiada w ramach oczywiście zdrowego rozsadku.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kalka a ja nigdzie nie doczytałam żeby którakolwiek z mam rozszerzających wczesniej dietę karmiła niemowlaka bułkami jak to zasugerowała pani no name.Sugestę ,że wcześniejsze rozszerzenie diety to później nadwaga ,wypadające zęby i efekcie dieta składająca się z hamburgerów i frytek jak dla mnie z księżyca wzięta.Moje dziecko jak dotąd hamburgera nie doświadczyło a kubusia srusia nie ruszy,dlaczego bo ja tego nie jem a sama jej soczkami nie poiłam.Nadwagi nie ma,6 latce wypadają zdrowe zęby.Nie pomoże dziecku karmienie samym mlekiem do 10 r życia jeżeli od początku mu nie zaszczepisz zdrowych nawyków żywienowych i nie nauczysz jak spędzać czas wolny,że tablet i tv to wszystko.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akurat argument, że coś jest dostępne w sklepie jest marny. Wystarczy poczytać składy żywności dla niemowląt - włos się na głowie jeży. Nawet wielbiony przez wielu Hipp pakuje cukier i sól do swoich słoików. O kaszkach z litości nawet nie wspomnę...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie Kasia.... Ja cały czas o tym - że MOŻNA MOŻNA MOŻNA po 4 tym miesiącu dać wiele różnych rzeczy. Ale nie każdy rozumie, że MOŻNA nie równa sie trzeba :( Od paru lat jak mam dzieci te wytyczne to zmieniały sie tyle razy, że masakra. Np. były wytyczne od miesiąca x wprowadź banana - wprowadzam. Zaraz kolejne wytyczne, że jednak banan dopiero o wiele poźniej. Ale przecież już dawałam, bo miałam dawać, a teraz nie? Paranoja! Nie trzymajcie sie tego tak sztywno! To tylko wytyczne, pewne podpowiedzi. Dlaczego w sklepach jest pełno art. dla dzieci po 4tym miesiącu? Przecież gdyby nie można było tego dawać to nie można by było tego sprzedawać....

Podkreślałam parę razy - każda matka zrobi co zechce - ale jakoś nie rozumiecie tego i zarzucacie mi jakieś głupoty, wiarę w zabobony itd.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie plecie trzy po trzy, tylko piszę jak jest. Już wyżej napisałam, że po 4tym miesiącu MOŻNA wprowadzić kaszki, zupki, soczki itd. MOŻNA ale NIE trzeba, a to różnica. Tylko pewna część pań tego NIE rozumie i stąd ta cała afera! Doszło do tego, że ponoć napisałam, że po 3cim miesiącu zalecano mi karmić bułką! GDZIE pytam GDZIE ja napisałam, że karmię bułką???
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
bo widzisz, dyskusja walkuje się oczywiscie, że bez sensu, bo jak sie koniec konców okazuje, taka jedna mądra, wygłasza zabobony rzekomo zasłyszane od swojej babki szmatki i c*otki lekarki, plecie trzy po trzy, i człowiekowi się nóż w kieszeni otwiera jak to czyta...po czym okazuje sie, że owa mądra pisze pod różnymi nickami, gada sama ze sobą...i jasne, każda świadoma mama nie będzie się tu takimi wywodami sugerować, ale jak wejdzie niedoswiadczona i zagubiona mama, która jednak chce dobrze dla swego dziecka i szczerze szuka porady, to jeszcze nie daj boże się tymi zabobonami zasugeruje...a więc takie "miśki" "xxx-y" trzeba zwalczać w zarodku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ja nie wierzę. ... tyle postów i wciąż o tym samym. Walkujecie ten temat i walkujecie. Widać, że każda z nas ma inne podejście i super - przynajmniej nie jest nudno ;) gdyby tak każdy z każdym się zgadzał. .. a przesciganie się kto ma więcej plusów czy minusów i to ma przesadzać o racji - błagam dziewczyny, dziecinada; ) Te które chcą rozszerzać dietę po 4 mcu, niech rozszerzają. Te, które zaczekaja tez super! Myślę , że krzywda się nie stanie żadnej z "opcji". Tylko kochane forumki, poczytajcie o czym Wam ja i inne mamy pisały - są nowe wskażówki i może warto się nad nimi zastanowić?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
zupełnie tak samo jak ja nigdzie nie doczytałam, że ~:-~ karmi swe niemowlę frytkami

uogólniałam wchechwiedząca matko - nie przytoczyłam Cie personalnie w mojej wypowiedzi
jak się zwracać do Ciebie? xxx czy miśka?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Miśka masz chyba rozdwojenie jaźni, skoro rozmawiasz sama ze soba (miśka = xxx)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
W dodatku te cudowne rekomendacje zmieniają się w błyskawicznym tempie... szybciej niż te dzieci z tego korzystają...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
\\nigdzie nie napisałam, że moja ciocia pozwoliła dawać mojemu 3 miesięcznemu dziecku Bułkę! No wariatka i nie umie nawet czytać....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6
zgadzam się w 100% z wypowiedziami Pani od znaczków ~:-~ w kwestii żywienia niemowląt, dzieci, doroslych :)

nie udzielam się więcej, ponieważ kilkanaście postów wyżej przestałam wierzyć, że jesteście wzajemnie sie plusujące Panie udowodnić swoją błyskotliwość, Panie podwarzające autorytet wciąż rozwijającej się dziedziny jaką jest medycyna, podważają badania WHO (podając za argument że pewnie przeprowadzają je na Amerykanach żrących hamburgery), stawiają się i swoje babcie ponad ekspertami dot. żywienia i zdrowia dzieci, ponad wynikami badań randomizowanych i innych przeróżnych badań, mylą pojęcie "dzieci mają większe predyspozycje" z pojęciem "wszystkie dzieci na pewno" i używają jak mantre zdań : moje dziecko tak je i żyje, moja babcia tak robiła, w moim otoczeniu 2 dzieci robiło jak mówisz i jest chore a moja ciocia pediatra pozowliła mi dawać bułeczke 3miesięczniakow i ono jest okazem zdrowia (i ma całe 2 lata!!)

szkoda słów, i dzieci szkoda

ja polecam wymienić lodówkę na ziemiankę, pralkę na tarkę, po co iść z postępem, wiedzą, korzystać od mądrzejszych, skoro kiedyś było tak cudnie i jedynie poprawnie :)

jeśli za 5, 10, 15, 20 lat będą nowe rekomendacje to mam nadzieję, że moje dziecko z nich skorzysta, jednak każdy myślący człowiek powinien zdawać sobię sprawę, że każde kolejne są lepsze od poprzednich, postęp, nowsze metodologie, heloł, ale tu jak grochem o ścianę
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 8
Amen :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jakoś z Twoimi opiniami ~~ tu się większość nie zgadza, więc nie irytuj się. I jak powiedziała Nika nie podniecaj się, bo nie ma czym. To tylko dieta niemowlaków - każda matka niech robi co uważa za słuszne, więc nie nakazuj swoich mądrości innym.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Super Nika dziękuję za odpowiedź :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

do góry