Widok

Rzucanie palenia

Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Wiele razy już próbowałam rzucać, raz od razu. Innym razem jak wyczytałam w tej książce "Jak rzucić palenie" powoli bez pośpiechu i za cholerę nie mogę zawsze wracam... Ehhh pozostaje chyba tylko silna wola... Raz udało mi się nie palić przez 7 lat a potem znów spotkałam faceta co palił i mnie zachęcił. Albo sam się zachęciłam tym by nie czuć jak go całowałam tego smrodu....

A Wy jak sobie radzicie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również z tabletek Tabex zużyłam tylko 2 listki, 2 kolejne zostały, nie były mi potrzebne;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://tinylink.pl/rzucaniepapierosow a mi taka książka pomagała walczyć z tym nałogiem. Na szczęście już nie palę. :]]]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajki idą w górę, nie ma co trzeba rzucic palecie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rzucić, palenie jest cholernie łatwo, poczytaj: http://www.zlotemysli.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GABINET HIPNOZY I HIPNOTERAPII
Uwalnianie -z nałogów tytoniu
http://www.rafalsakowski.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja mam kryzys "na fajke" przez caly czas rzucania tzn przez ostanie 7 miesiecy. niby malo ale dla mnie to szmat czasu. zaczelo sie robic zimno wiec maz jak jest w domu to juz Go na balkon nie gonie tylko w salonie pali. ah... siadam czasem jak czubek, biore od Niego zapalnego papierosa i tak "niby pale" i mowie "yhmyyy". bzdura straszna ale po takim paleniu ciut mi lepiej. wiem, ze kiedys zapale. nawet mam juz plan :D - jak bede stara albo dostane wyrok na raka - taki moj czarny humor. narazie mowie sobie, ze mam szanse na udane zycie w koncu mam super rodzinke - coz moze byc lepsezgo :) wiec po co mi fajki jak moge przez nie wykitowac ;)
coz jestem z siebie dumna. moje nieplenie zawsze dobiegalo do 1 godziny max. ja nawet 1 zdjecia nie mialam bez papierosa. ZAWSZE byla okazja do zapalenia. a teraz sobie mysle "uuu, moja kurteczka ciagle pachnie, a juz by smiedziala fajkami"
moje rzucanie bylo ze wzgledow ekonomicznych wiec w sumie palaczem nadal jestem ale narazie jestem wolna i jestem z tego dumna :D

zycze powodzenia wszystkim rzucalajcym :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi jak odeszły wody płodowe to zapaliłam papierosa bo wiedziałam,że w szpitalu albo się nie pali albo trzeba się kryć po kątach jak gówniara.Więc zapaliłam i pojechałam do szpitala.Po porodzie kiedy maleństwo było przy mnie nie miałam serca żeby go zostawić samego na 5 minut i przyjąć śmierdząca i przytulać szkraba.Do tego zostaliśmy na tydzień w szpitalu.Po wyjściu mój narzeczony podniósł mnie na duchu,że skoro tyle wytrzymałam to dam rade.Do tego karmiłam malucha piersią.Miałam kryzys po 9 mies.kupiłam paczke ale nie spaliłam całej.Znowu partner mnie pogonił i tak rozstałam się z nałogiem.Mineło już 1,5 roku i jak pomyśle ile teraz bym wydawała na naług.Mam nadzieje,że nie wróce bo to różnie bywa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Paliłaś w czasie ciąży????????
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
I co z tego,że paliła w czasie ciąży? Znam takie co w życiu nie paliły a dzieci niekoniecznie mają zdrowe, a znam takie co nawet piły(nie wiedząc, żę już są w ciąży) mi dzieci urodziły się zdrowe i silne. Nie ma na to reguły. Co ma być to będzie. To tak samo jak z tym żeby nie palić bo będziesz mieć raka. G...o prawda. Zapytaj kiedyś w szpitalu ile leży tych co palili. Większość w życiu nie miała papierosa w ustach. Jeśli rzucać palenie to tylko z powodów czysto finansowych i ewentualnie zapachowych.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Dziś własnie mija 6 miesięcy jak nie palę...bez niczego postanowiłam z tym skończyć. Niestety...przytyłam dużo :( Ale mam nadzieję, że i z obżarstwam skończę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne, że nie każdy kto pali zachoruje na raka i nie wszyscy, którzy chorują na raka to palacze. ALE: palenie znacznie zwiększa ryzyko chorób (nie tylko raka: problemów z krążeniem, miażdżycy, nadciśnienia, rozedmy płuc). To oznacza tyle, że np. większość palaczy (nie licząc tych szczęściarzy o wyjątkowej odporności) ma problemy zdrowotne, których by nie miała gdyby nie paliła.
I nie rozumiem tego: "ewentualnie"??? Nie wiem czy wiesz, ale palacz bardzo brzydko pachnie (brzydko to chyba nawet za małe słowo). Moim zdaniem kobieta choć trochę dbająca o urodę nie pali - bo nawet najładniejsza laska, gdy zaśmierdzi tytoniem wiele traci.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Paliłam bomoim zdaniem po rzuceniu palenia uwalniają się toksyny z których organizm się oczyszcz i do tego nerwy spowodowane rzucaniem to nie jest dobre dla rosnącego organizmu w brzuszku.Bardziej bałam się rzucić niz palić dalej.Synek urodził się duuuuży i zdrowy.Moim zdaniem trzeba się wsluchac w organizm.Najważniejsze,że już nie pale 15 miesięcy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
u mnie wystarczyło gdy sie dowiedziałam o ciąży. Rzuciłam od razu bez zastanowienia. Na poczatku było ciężko ale daje radę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
idzie ktoś na peta ?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przymierzam się do tego, żeby rzucić. I słyszałam o tym, że wiele osób po kilku miesiącach nawet ma sny, że pali. Wielu zaczyna palić po roku nawet albo dwóch. Szukam czegoś, żeby mnie przed tym zabezpieczyło, bo jak już mam się tyle namęczyć, żeby rzucić, to nie chce wrócić po jakimś czasie i znów rzucać. To bez sensu. Jak już to już.
Znalazłam gabinet
http://www.jakprzestacpalic.pl

Kto był to pisać, pisać dziewczyny. Jak to działa na Was i czy udało się wytrwać pierwszy czas i nie utyć jak św....nka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak ja i tak bede palic bo lubie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż od 10 lutego pali e-papierosa i do zwykłego peta wcale go nie ciągnie!
Dumna jestem z niego jak nie wiem :D
Pewnie z czasem i z niego zrezygnuje :)

Mam 1op TABEX-u, nie przydał się :D
Odsprzedam!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Izo dzisiaj rozmawiałem z dziewczyną około 30-ki która rzuciła palenie dzięki urządzeniu Ceragem. Tak jak Pani próbowała różnych sposobów bez rezultatów, a jarała paczkę dziennie. Nie pali już trzy lata. Nadal korzysta z tego urządzenia, bo pomaga jej jeszcze na inne problemy zdrowotne. Nawet gdyby Pani zainwestowała w takie urządzenie to dziennie wydawała by Pani mniej na ratę niż na papierosy. Wydatek tylko przez cztery lata - a ile może trzymać nałóg. Paląc jedną paczkę dziennie i skromnie licząc tylko po 10 zł za paczkę, to paląc przez 10 lat to jest suma 36 000 zł , 20 lat 72 000 zł, 40 lat 146 000 zł.
Tyle kosztuje np. nowe Volvo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
a po kiego mi Volvo, ja mam prawo jazdy na kuchence :> o wiele bezpieczniejsze niż autostrada czy kocie łby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
silna wolna no i trzeba chciec jak przy kazdym nałogu :)
Ja poznałam niepalącego faceta i nie pale 3 miesiące.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Domowe sposoby na trądzik różowaty (5 odpowiedzi)

Od jakiegoś czasu męcze się z czerwoną twarzą, czy są jakieś metody które mogą trochę zmniejszyc...

Kto ma problem z sasiadami??? (295 odpowiedzi)

Dzień Dobry :) Zacznę od tego, że mieszkam w bloku 4 piętrowym i obok mnie mieszka stary dziad z...

Ulubione perfumy (8 odpowiedzi)

Cześc. Jakie są Wasze ulubione zapachy na co dzień? Jesli chodzi o mnie to uwielbiam Dior pure...

do góry