Widok
SATYNA,ATLAS...
WIEM,WIEM DZIEWCZYNY ZE BYL JUZ WATEK O MATERIALACH ALE JA CHCIALABYM WIEDZIEC CZY MOZE KTORAS WIDZIALA SATYNE,CZY ATLAS(NIE ZNAM SIE NA MATERIALACH-SZUKAM CZEGOS CIENKIEGI I Z POLYSKIEM),GDZIE SA SKLEPY Z MATERIALAMI.COKOLWIEK WIECIE TO PROSZE WPISUJCIE.DZIEKI
AHA NO I NADAL SZUKAM KRAWCOWEJ CO ZAJMUJE SIE SZYCIEM TAKICH SUKIENEK-NIE SLUBNYCH
AHA NO I NADAL SZUKAM KRAWCOWEJ CO ZAJMUJE SIE SZYCIEM TAKICH SUKIENEK-NIE SLUBNYCH
kanka napisał(a):
> dziewczyny a jak się nazywa ten śliski materiał taki ciężki z
> którego szyja suknie slubne? Można taki dostac w sklepie i czy
> w innych kolorach.Chodzi mi własnie żyby był taki grubszy i
> cięzszy a nie taki jak na suknie wieczorową . Pozdrawiam
>
>
Nie wiem, czy dobrze mysle ale to chyba elastyczna satyna... ja kupilam dzis w bardzo jasnym rozu, na sukienki dla druhen. Metr 26zl. Kolory byly rozne (chyba wszystkie kolory!) Kupowalam w Tczewie, ale widzialam je rowniez w Gdansku Glownym, w sklepie na przeciwko targowiska obok hali targowej. Bardzo duzy wybor materialow.
> dziewczyny a jak się nazywa ten śliski materiał taki ciężki z
> którego szyja suknie slubne? Można taki dostac w sklepie i czy
> w innych kolorach.Chodzi mi własnie żyby był taki grubszy i
> cięzszy a nie taki jak na suknie wieczorową . Pozdrawiam
>
>
Nie wiem, czy dobrze mysle ale to chyba elastyczna satyna... ja kupilam dzis w bardzo jasnym rozu, na sukienki dla druhen. Metr 26zl. Kolory byly rozne (chyba wszystkie kolory!) Kupowalam w Tczewie, ale widzialam je rowniez w Gdansku Glownym, w sklepie na przeciwko targowiska obok hali targowej. Bardzo duzy wybor materialow.
unplushak napisał(a):
> pola! sklep z materiałami jest na pewno w Gdyni na początku
> Świętojańskiej na przeciewko UM ("Świat tkanin" chyba), ale
> niewiem czy Gdynia Cię urządza? ja tam kupowałam swój materiał
> i koronkę, ale od razu uprzedzam, że ceny nie należą do
> najniższych :/
>
> pozdrawiam :)
>
>
super,dziekuje za info.napewno tam sie wybiore:)a moze pamietasz czy byly jakies kolory typu fiolet albo fajna zielen?i czy sa takie z polyskiem?
> pola! sklep z materiałami jest na pewno w Gdyni na początku
> Świętojańskiej na przeciewko UM ("Świat tkanin" chyba), ale
> niewiem czy Gdynia Cię urządza? ja tam kupowałam swój materiał
> i koronkę, ale od razu uprzedzam, że ceny nie należą do
> najniższych :/
>
> pozdrawiam :)
>
>
super,dziekuje za info.napewno tam sie wybiore:)a moze pamietasz czy byly jakies kolory typu fiolet albo fajna zielen?i czy sa takie z polyskiem?
Dziewczyny, sklep z pięknymi materiałami jest w Gdynia na ul. Władysława IV na przeciwko Batorego, nazywa się chyba Agros. Są tam równiez firanki, żeby Was nie zmyliło. Mają tam piękne atłasy i satyny. Niestety czasem drogie.
Inny sklep, również w Gdyni to uliczka w bok od Świętojańskeij zazaz przy Empiku. No i mój ulubiony gdzie zawsze dostanę to co chcę (ostatnio kupowałam we wrześniu na ślub przyjaciół brązowo- złota elastyczną satynę za 23zł/m), jest na ul. Starowiejskiej przy skrzyżowaniu z ul. 3 Maja, o ile pamiętam - Bławatek.
Inny sklep, również w Gdyni to uliczka w bok od Świętojańskeij zazaz przy Empiku. No i mój ulubiony gdzie zawsze dostanę to co chcę (ostatnio kupowałam we wrześniu na ślub przyjaciół brązowo- złota elastyczną satynę za 23zł/m), jest na ul. Starowiejskiej przy skrzyżowaniu z ul. 3 Maja, o ile pamiętam - Bławatek.
unplushak napisał(a):
> hym... co do innych kolorów to szczerze mówiąc za bardzo się
> nie przyjrzałam, ale sądząc po ilości myslę, że coś by się
> znalazło :))) w końcu nawet Teatr Muzyczny kupuje tam materiały
> na swoje stroje ;)
cholercia,pojechalam do Gdyni i nie moglam znalezc tego sklepu!w sumie moglam przeoczy bo jechalam samochodem.ale powiedz to jest poczatek swietojanskiej patrzac od sopotu czy z drugiej strony?
> hym... co do innych kolorów to szczerze mówiąc za bardzo się
> nie przyjrzałam, ale sądząc po ilości myslę, że coś by się
> znalazło :))) w końcu nawet Teatr Muzyczny kupuje tam materiały
> na swoje stroje ;)
cholercia,pojechalam do Gdyni i nie moglam znalezc tego sklepu!w sumie moglam przeoczy bo jechalam samochodem.ale powiedz to jest poczatek swietojanskiej patrzac od sopotu czy z drugiej strony?
to jest na Świętojańskiej od strony Sopotu, zaraz na przeciwko UM, więc jeśli jedziesz samochodem, to najlepiej zostawić go na parkingu zaraz obok i przejść ten kawałeczek piechotą. a swoją drogą sklep faktycznie nie rzucający się w oczy, bo to nie jest jakiś ogromniasty sklep z tkaninami tylko malutki sklepik :)
pozdrawiam
pozdrawiam
bez wątpienia wyboru jakościowych tkanin w tzw. sklepie dla tancerzy (wreszcz nad newską, gdynia naprzeciw UM) nikt w Trójmieśie nie pobije. Mniejszy wybór, ale za to lepsze ceny, a i czasem wyższa jakość są w sklepie w Gdyni na Kilińskiego (pod Kamienną Górą). Sprowadzają na zamówienie. Reszta sklepów w Trójmieście to inna liga - co oczywiście nie znaczy, że nie można tam trafić fajnego materiału. Argos OK, ale to są jednak rzeczy wnętrzarskie, trochę inaczej tkane i inaczej się układające. Proponuję zwracać uwagę na skład materiału - atłas atłasowi czy tafta tafcie nierówna. Moim skromnym zdaniem, najodpowiedniejszym materiałem na suknię ślubną jest jedwabny szantung lub surówka.
Pola, musisz szukac po prostu jedwabnej satyny, ewentualnie, jeśli sukienka ma być zwiewna może być również jedwabny kresz. Szantung jest w strukturze podobny do tafty, ale jest bardzo lekki i delikatny. Byz może masz przed oczami tylko cięzkie sztuczne tafty, albo co gorsza z dodatkiem jakiegoś elastiku.
moja sukienka nie będzie jak typowa suknia ślubna - będzie naprawdę bardzo prosta, z koronkowym karczkiem, krotkimi rękawkami, stójką, no i będzie krótka (niewiele za kolanko), trochę taka w stylu "retro - wiktoriańskim" - a na pewno nietypowa ;)))
w poniedziałek idę na pierwszą przymiarkę, a na razie przekopuję sklepy w poszukiwaniu jakiejś ładnej bielizny, bo już muszę mieć ją na sobie tego dnia
no i ciekawa jestem jak to wyjdzie, bo szczerze się przyznam - mam wątpliwości czy wszystko będzie oki (czyli tak jak sobie wymyśliłam) :)
pozdrawiam :)
w poniedziałek idę na pierwszą przymiarkę, a na razie przekopuję sklepy w poszukiwaniu jakiejś ładnej bielizny, bo już muszę mieć ją na sobie tego dnia
no i ciekawa jestem jak to wyjdzie, bo szczerze się przyznam - mam wątpliwości czy wszystko będzie oki (czyli tak jak sobie wymyśliłam) :)
pozdrawiam :)
